• pl
1.jpg

HOUSE & RESERVED shopping

/ 22 Lip, 2012

Niedawno miałam przyjemność poszperać trochę w asortymencie dwóch znanych sklepów sieciowych – House’a i Reserved. Przyznam, że o ile w tym drugim kupuję nie raz, o tyle House, kojarzył mi się do tej pory raczej ze sportowym stylem, skierowanym głownie do młodzieży. Jakież było moje zdziwienie, kiedy się okazało, że marka zmienia politykę i od teraz swoje ubrania zamierza kierować także do tych, którzy wolą bardziej eleganckie klimaty! Jak widzicie, w jednym i drugim sklepie znalazłam coś dla siebie – nie będzie zaskoczeniem, jeśli powiem, że postawiłam na printy i mocny kolor ;))) W przyszłym sezonie do łask wracają zwierzęce nadruki, więc ja postanowiła zaopatrzyć się w nie już teraz!

P.S. House ma swój sklep online, więc tam gdzie mogłam podlinkowałam Wam rzeczy bezpośrednio do stron internetowych (w przypadku RE jest to katalog). Swoją drogą w obu wciąż trwają przeceny, nie zapomnijcie trochę poszaleć! ;D


Follow Macademian Girl

blue hat – Reserved
leopard pants – House
leopard pants, sweater, shorts & belt – House
studded belt – House
mint blazer & lime blazer – Reserved, pink blazer – House
both hats & bag – Reserved
pink blazer & leopard top – House
orange shorts – House
leopard top – House,  fuchsia top & peach top & snake top & lime top – Reserved

0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Naninn

    Nie jestem fanką tych sklepów, ale czasem znajdzie się coś ładnego w moim stylu. Jestem ciekawa z czym połączysz panterkowe spodnie? Mam podobne i nie wiem z czym nosić ;). Pozdrawiam.

  2. moze-ja

    też miałam podobne odczucia jeśli chodzi o sieć house, ale jeśli obrali trochę inny kierunek to bardzo dobrze, w reserved zdarza mi się kupować ubrania, aczkolwiek jakość nie zawsze jest tam zadowalająca według mnie, tak więc trzeba uważać robiąc zakupy, a wyprzedaży mam już szczerze dość 😉

  3. Anonymous

    Tamarko, jesteś taką szczęściarą, że dostałaś te ciuchy za darmo, czy niestety musiałaś płacić?? Mój budżet już mocno ucierpiał na wyprzedażach i pytam, jak dużo kasy wydajesz podczas nich??? xoxo 😀

  4. ALEKSANDRA

    chyba nie przekonam się mimo wszystko do ubrań z house'a, głownie ze względu na jakość, ale w reserved ostatnio kupiłam cudowne okulary przeciwsłoneczne 🙂 zazdroszczę takiej ilości zakupów 🙂

  5. Charlotte

    Tylko ,że potem trzeba zrobić z tymi rzeczami stylizacje więc nie gadajcie głupot ,że za free bo na to czas trzeba też poświęcić, wszystko dobrać w całość itd.
    Aż Ci Tamarko współczuję takich głupich komentarzy 🙂

  6. Anonymous

    Gdyby się nie opłacało to nie brałaby tych ubrań. Blog funkcjonuje poprzez stylizacje a to jest pasja więc Tamarze to jest na rękę więcej ubrań = więcej stylizacji i różnych postów. Free w znaczeniu pieniędzy bo dziewczyna wyżej pytała się skąd ona ma na to kasę więc mówię, że nie wydała na to ani złotówki bo pokaże to sobie na blogu.

  7. Anonymous

    Dlaczego głupich??? Przecież prawda, za darmo, nie płaci z nie. Musi zrobić stylizacje, jak każda blogerka modowa. Charlotte, co w tym złego????

  8. MACADEMIAN GIRL

    Kochani – odpowiadając na wszelkie pytania, to były zakupy na które zostałam zaproszona, więc wyjątkowo nie musiałam za nic płacić! :))) Komfortowa sytuacja dla każdej zakupoholiczki hehe ;)))

    Co do tego o czym piszecie to absolutnie się zgodzę – podstawą jest patrzenie na jakość ubrań, dlatego wierzcie mi, ze każdą rzecz 'macałam' i sprawdzałam, czy materiał mnie satysfakcjonuje, wybrałam tylko to co naprawdę wiem, że będę nosić jeszcze długi czas! A w kwestii Housa – to z ręką na sercu ja do niedawna też omijałam go szerokim łukiem, a jak mi zaproponowano zakupy, to od razu zastrzegłam 'że raczej nic tam dla siebie nie znajdę' hehe ;P Z takim samym nastawieniem wchodziłam do sklepu i naprawdę mocno się zdziwiłam – czego efekty możecie zobaczyć wyżej :)))

    Ściskam mooocno <3
    Tamara

  9. MACADEMIAN GIRL

    Kochanie – odpisałam na wszystkie pytania poniżej :****
    A co do wyprzedaży to powiem Ci, że ja chodzę pod sam koniec – wtedy może i jest mniej rzeczy, ale są bardzo tanie i jest mniej ludzi ;))) Także teraz jest właśnie według mnie najlepszy okres!

    Pozdrawiam cieplutko ;****
    Tamara

  10. MACADEMIAN GIRL

    Kochani wyluzujcie ;))) Już odpisałam na wszystkie pytania poniżej :))) Za zakupy nie musiałam płacić, ale wydaje mi się pierwszej anonimowej osobie chodziło też o pieniądze w ogóle. Tak jak pisały dziewczyny – obecnie część rzeczy dostaję od firm z którymi współpracuję, ale też pracuje normalnie 'na etacie' – zagadka rozwiązana :)) Charlotte ma absolutną rację, że prowadzenie bloga, z taką intensywnością jak ja to robię, to już też tak naprawdę praca – niezwykle przyjemna i połączoną z pasją, ale wymagająca czasu i poświęcenia – to na pewno! Myślę, jednak, że nikt tutaj nie miał co do tego wątpliwości ;)))

    Buziaki i nie sprzeczajcie się już! ;***
    Tamara

  11. marcelka-fashion blog

    bardzo podobają mi się Twoje łupy 🙂

    każda chciałaby mieć możliwość skorzystania z darmowych zakupów …

    marynarki są przepiękne – chętnie wzięłabym i je przygarnęła…

    Oprócz tego bardzo podoba mi się bluzka i spodnie w panterkę 🙂

    Pozdrawiam serdecznie

    Marcelka Fashion BLOG
    ]

    🙂

  12. Kasior

    NA wyprzedażach przede wszystkim kupować nalezy ciuchy DOBREJ jakości, w miarę uniwersalne – czyli kolory takie, jak czujecie, ze będą modne np. jesienią, plus polujcie na basic, zawsze przydadzą się podkoszulki , koszule i spodnie standard do których można dobrać coś szalonego na górę ;)) a Tamara chyba jak mało kto zasługuje na gratisy w postaci ciuchów, i nie dziwię się – za rok, dwa, firmy odzieżowe będą się za nią zabijać, House i Reserved dobrze robi 😉

  13. Anonymous

    Tamaro chyba widziałam Cię w ostatni piątek przy Muzeum Narodowym na Wałach Chrobrego – ubraną w tą piękną żółtą marynarkę i czarne spodnie lub legginsy. Piękny look! Sama chyba zaopatrzę się w taki zestaw.

    A propos legginsów – czy mogłabyś polecić jakieś sklepy (najlepiej intrnetowe) z ciekawymi wzorami? Black Milk jest drogi, ale fajne ma mrgugu.pl (lovelly sally też) – czy znasz jeszcze coś w tym stylu?

    Ewelina
    :***

  14. Alena

    Też jakiś czas rzadko zaglądałam do House'a bo kojarzył mi się ze zbyt sportowym asortymentem, a tu niespodzianka 😉
    Można kupić coś eleganckiego, ale nie sztywno-biurowego.

    Do Reserved też regularnie zaglądam. Robi się ze mnie fanka sklepów lpp:P


Napisz nowy komentarz