• pl
a

High TOWER

Warsaw / 2 Paź, 2012


Holly Valance – Kiss Kiss

Since I’m on my trip to Morocco and everyday is really intense here, the blog is going to have more ‚lazy moments’ this week. But don’t worry, I’m gonna bring you as much sun and warmth as I can! ;*** Anyway, today’s set was photographed when I was still at home, and it was during one of those sunny days that I was missing so lately. Now I’m recharging batteries for me and for you, because we have a looooong winter ahead. Still, I think that this outfit is an excellent foreplay to the exotic posts that I will have (like A LOT ;D) for you guys after I get back ^^ Hope you’re excited as much as I am!!! :)))

Ponieważ jestem teraz w Maroku (skąd przesyłam Wam MOOOC słonecznych uścisków ;***), ten tydzień na blogu upływa pod znakiem spokoju. Natomiast to absolutnie nie dlatego, że o Was zapomniałam, ale z powodu niesamowicie intensywnych dni które tu spędzam! Obiecuję, ze po powrocie poodpowiadam na wszystkie zaległe maile i wiadomości, ale teraz staram się łapać każdy promyk koloru i powiew ciepła, bo wiem, że przed nami długa i mroźna (chociaż to akurat w ta lepsza opcja, bo w pakiecie jest jeszcze ‚bura i brzydka’) zima. Ja ładuję naładuję baterie za nas wszystkich i przywiozę wam tyle kolorów ile tyle egzotycznego klimaty ile tylko zdołam!!! :)))

Stąd mój dzisiejszy zestaw – który paradoksalnie obfotografowałam jeszcze podczas cieplejszych dni w Szczecinie. Ale myślę, że jest doskonałym wprowadzeniem do marokańskiej estetyki i tej ferii barw która mnie tutaj powitała! ^^ Jedyne za czym tęsknie to moje wszystkie bransoletki i wisiory  które z obawy przed nadbagażem zostawiłam w domu :((( Ci z Was którzy śledzą na bieżąco mojego FP, nie dowierzają ze śmiechem moim ‚nagim nadgarstkom’ haha ;D Też nie dowierzam, ale co zrobić – kiedy można zabrać tylko 20 kilo, czasem lepiej sobie odpuścić i pojechać jako ‚golas’ a przywieźć sobie co nie co! ;))) Jednak n relację z Maroka jeszcze przyjdzie czas, a teraz czas na MG obwieszoną kolorami i dodatkami – czyli w sowim żywiole! ;D


Follow Macademian Girl

photographed by STYLE STALKER / Szymon Brzóska

wearing: top – Mont Affair, shorts – Chicwish, shoes – Sam Edelman via front-Rows, headpiece – Ella Gajewska,
sunglasses & necklace  – iloko.pl, bag & golden bracelet & orange braclets – bershka, triangle ring – FancyPuuuf
rubber blue bracelet – Sonikk, skull bracelets – Libellule, neon nail-polish – Minti Shop

0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Nessa

    Nie mogę się doczekać, kiedy pokażesz nam wszystko, co zobaczyłaś w Maroku. 🙂 Stylizacja piękna, jak zwykle z resztą. Ładnie Ci w lenonkach. Boski toczek. ;p Biżuteria też śliczna. Połączenie bluzki z mini – genialne! No i do tego ta torebka… <3 Cóż ja jeszcze mogę powiedzieć? Odpoczywaj i baw się dobrze w Maroku!
    Pozdrawiam, Nessa.

    myslenie-boli.blogspot.com

  2. Anonymous

    Uwielbiam twoją bluzkę i te geniaaaalne szorty! 😉 No i "headpiece" – ciekawe 😀
    super to wszystko ;)) Nałap tych promieni słonecznych i odpoczywaj 😉 Pozdrawiam 🙂
    klaudiaax3

  3. Kasior

    Soczyste bransoletki przyciągają wzrok na plus, zachowany umiar, mimo dużej ilości.
    Ciekawy toczek, ładny makijaż, bluzka i naszyjnik współgrają ze sobą, buty cudeńka.
    Spodnie czy co to tam jest – jestem na nie, okropnie deformują kształty.
    Zestawiłabym to z ołówkową spódnicą lub krótkimi szortami.. szkoda Twojej figury przy takich portelaszkach.

  4. Naninn

    Ojeju, jak Ty to ślicznie połączyłaś! Te paski z bluzką i spodenkami, a potem jeszcze torebka! Cudo natury! Masz fenomenalną figurę i odpowiednio eksponujesz swoje atuty. Toczek mistrzostwo, okulary również.. Wszystko takie jakie powinno być na Twoim blogu, tu nie ma miejsca ani czasu na nudę! :D.
    Też zawsze upieram się, by wziąć więcej, a w ostatniej chwili mama dociera do mnie i tłumaczy, że nie będzie miejsca na inne rzeczy:D. Zawsze jak jeździłyśmy z siostrą i mamą do Anglii i miałyśmy 1 walizkę na nas trzy, to ledwo się pakowałyśmy ^^. Baw się dobrze i przywieź nam trochę wspomnień! :D.

  5. Agela Marvelous

    Łał wyglądasz rewelacyjnie!!!
    Wszystko do siebie pasuje jest po prostu super. Jestem pod ogromnym wrażeniem,Jak udaje Ci się robić tak fenomenalne stylizacje?
    Naprawdę masz w sobie to coś i mogę Ci śmiało dać tytuł najlepszej polskiej( nie znam zagranicznych ale myślę że spokojnie mogłabyś z nimi konkurować) blogerki : )( jeśli w ogóle mam coś do gadania:)
    Nie zdziwię się jak kiedyś zobaczymy Cię na okładce Vogue, ale obiecaj że my dowiemy się pierwsi : )
    Pozdrawiam i dalszych sukcesów!
    Spodenki wygrywają : )

  6. powiew inspiracji

    w końcu są 🙂 na moim blogu pojawiły się zdjęcia z sesji zdjęciowej w stylu Anny Dello Russo, a modelką jest moja mała pinczerka 🙂 w pewnym stopniu Ty też zainspirowałaś mnie do stworzenia tej sesji 😉 ta jest mało profesjonalna i bardzo spontaniczna, ale mam w planach kolejne 🙂

  7. shortly perfect

    Za każdym razem kiedy wchodzę na Twojego bloga, zaskakujesz mnie. Twój dobór dodatków do ubrań jest niepowtarzalny i nie do powtórzenia. Mimo to, że na pierwszy rzut oka nic to nie pasuje, ale i tak wszystko wygląda fenomenalnie. Obłędny blog. Jesteś moją ulubioną blogerką 🙂 Zawsze zaskoczysz i zainspirujesz <3

  8. Anonymous

    Wow. Zazdroszcze duzej ilosci wolnego czasu. Żeby wyjść tak wystylizowanym na miasto to już trzeba chyba spedzic ze 2 godziny przed lustrem. Zwłaszcza, że mówiłaś, że ten styl jaki prezentujesz na blogu jest Twoim stylem codziennym. Kolory ładnie grają, jest tu dużo takiej hmm….ekstrawagancji, awangardy. Masz chyba trochę artystyczną duszę? I świetnego fotografa, bardzo ładne ujęcia. Styl jaki prezentujesz na blogu nie przekonuje mnie za bardzo do tego, abym się ubierała podobnie. Wolę czasem luz, chociaż obcasy są moimi przjaciółmi ;). Nie mogę ich jakis czas nosic z przyczyn niezaleznych ode mnie. Mimo to lubię równowagę między elegancją a luzem. Twoj styl jest dla mnie zbyt kunsztowny i za dużo jest tu elementów, które biją po oczach. Mam też wrażenie, że jak coś się w stroju przekrzywi, lub opuści nieco niczej, albo koszulka podejdzie do góry to cała konstrukcja legnie w gruzach, bo jest niesamwicie misterna. Biżuteria lekko kojarzy mi się z plastikowymi zabawkami, ale to wszystko do Ciebie na maxa pasuje. Bardzo się wyróżniasz, jesteś odważna i bez dwóch zdań jesteś jedną z najardziej charakterystycznych polskich blogerek. Mimo, że nie kupuję tego stylu "dla siebie" to z miłą chęcią przychodzę na Twego bloga aby obejrzeć czym Tamara znow zaskoczy ;). Bo jesteś bardzo nieprzewidywalna , kreatywna i robisz dobrą robotę w tym świecie blogerskim.

  9. Anonymous

    Dziś kojarzysz mi się z afrykańską księżniczką, która przyjechała do obcego jej miejsca i skądś wzięła okulary lennonki… Nie wiem, czy to kwestia tego pięknego koka, stroika na głowie czy geometrycznych wzorów – dziś jesteś afrykańską księżniczką. Po prostu wyglądasz zjawiskowo. Uwielbiam wpadać na Twojego bloga i patrzę na Ciebie jak na chodzące dzieło sztuki – pięknej awangardy.

    Pozdrawiam!

  10. WILHELMINA

    Jesteś niezastąpiona… wypiękniałaś, od kiedy zaglądałam tu po raz pierwszy, a Twój styl zasłużył na armie fanek. Totalnie inspirujący zestaw, podoba mi się pomysł na połączenie dwóch pasków. Oczarowałaś mnie…. 😉

  11. Amanda

    Oh wow u are in Morocco!? I hope u are having a great time! I recently found your blog and I've been coming to your page ever since… and Im so in love with your style you totally inspire me =)

  12. MACADEMIAN GIRL

    WOW!!! Ale mi miło, DZIĘKUJĘ WAM za tyle ciepłych słów!!! ;****
    Ten zestaw to już taki ostatni powiew lata, który udało mi się złapać w Szczecinie, bo podejrzewam, ze po powrocie czeka na mnie jedynie zimno i deszcz heh ;))) No nic , na razie cieszę się tym co mam! ^^

    Ściskam Was mocno!
    Tamara

  13. MACADEMIAN GIRL

    Hi Amanda!Yes I'm in Morocco now – I'm part of the project that polish travel agency Itaka made for fashion and food bloggers! ^^ I will have the rewiev on my blog soon, so be patient :)))

    Thank you for the sweet commnt! ;***
    Tamara

  14. Anonymous

    Zakochałam się w tym zestawie *.* Trudno oderwać oczy od takiego połączenia barw!
    Btw, mogłabym wiedzieć skąd jest turkusowa bransoletka z kolcami? Genialna!

  15. MACADEMIAN GIRL

    Hej Kochana! ;*** Wiesz co, to jest tak, że z Romwe, to nigdy nie wiesz na co trafisz :/ Polecam zdecydowanie bardziej Sheinside i właśnie Chicwidh bo mają świetne rzeczy i dobre jakościowoe – jeszcze nigdy nie byłam rozczarowana :)))

  16. MACADEMIAN GIRL

    Haha, mam dokładnie to samo! ;D u mnie zawsze jakieś 5-8 kg to sama biżuteria, dlatego zazwyczaj zakładam wszystko na siebie, żeby nie dodawać do torby ;D Miny obsługi na lotnisku – bezcenne xD

    Dziękuję ślicznie i cieszę się, że się podoba!!! ^^

  17. Anonymous

    Droga Tamaro, chciałabym kiedyś zobaczyć Cię w wersji pt.: "Idę do osiedlowego po bułki i kartofle" ;D Czy Ty się rzeczywiście ubierasz w ten sposób na co dzień? Wyglądasz przepięknie i miło się na Ciebie patrzy, ale czy to się nadaje na co dzień…?

  18. MACADEMIAN GIRL

    Kochanie, przepraszam ale czy ja prowadzę bloga pt. 'Jestem Panią Kasią z kiosku, tu są moje stylizacje'? 😉 Blog to nie koncert życzeń, to są MOJE stylizację i choćbym była marsjanką to mam prawo być sobą. Ja nie mówię Tobie 'załóź coś odjechanego', a Ty nie mów mi 'załóź coś 'prostego' :))) Deal? ;D Zrozum to proszę i nie proś mnie więcej o 'stylizacje codzienne na potrzeby xyz' – to będzie dla mnie naprawdę dużo znaczyło i wykażesz w ten sposób szacunek do tego jak się ubieram i co robię :))

    Pozdrawiam ciepło!
    Tamara

  19. Magda M

    mam tylko jedno słowo aby okreslic Ciebie – GENIUSZ MODOWY ,sorry to były dwa słowa, jesteś dla mnie inspiracja,bo robisz to co kochasz, nie boisz sie tego pokazywać i zawsze Ci to genialnie wychodzi:)
    Choociaż przyznam ze nie wyszłabym tak na ulice,moze dlatego ze jestem mało odwazna i moze dlatego ze mieszkam w małym miescie gdzie nic sie nie dzieje i kazdy patrzy na Ciebie spod byka;)
    wiec pozostaje zagladać mi tutaj i zachwycac sie twoimi "dziełam sztuki"…bo to są -DZIEŁA SZTUKI;)
    JESTES JAK PIAGGI ALE TA PIEKNIEJSZA WERSJA!:)))

  20. Kayka Sadowska

    NO NIE WIERZE ZE TACY LUDZIE SA W POLSCE! Tamara, to jest mistrzowskie, gdyybym Cie spotkala na ulicy uscisklalabym Cie i pogratulowala. GENIALNE zestawienie, chyba najlepsze od daaaaaawna!!!! aaaaa……. boje ssie co z Maroka przywieziesz! 😀

  21. MACADEMIAN GIRL

    Witam serdecznie,

    przede wszystkim dziękuję bardzo za komplementy, natomiast nie mogę się oprzeć wrażeniu, że piszesz o kimś innym. Po pierwsze, absolutnie mój blog to nie jest blog w stylu 'załóż to jutro'. To jest bardziej blog inspiracyjny, nie oczekuję że osoby które tu wchodzą będa próbowały 'powtarzać' te stylizacje które pokazuje (i wielokrotnie o tym pisałam), natomiast bardziej rozmawiam z czytelnikami, staram się wymieniać z Wami swoje inspiracje, pokazywać mój styl i sposób postrzegania mody. To wszystko :))) Nic nie 'narzucam' innym ;)))

    Duża ilość wolnego czasu? Każdy kto śledzi mój FP, wie że bloga prowadzę głównie w nocy (i mam tu na myśli 2-3 w nocy, bo wtedy dopiero mam zazwyczaj czas żeby dodać post). Nie zakładaj proszę, ze jestem jakąś 'niunią z nadmiarem wolnego czasu', która siedzi w domu i jedyne co czym myśli to 'outficik' na następny dzień. Ja zapierdzielam. Zapierdzielam jak szalona bo kocham to co robię i cieszę się, ze to jest doceniane! :))) Daje mi to ogromną satysfakcję i nie zamieniłabym tego na cokolwiek innego. Natomiast, żeby mnie poznać i zrozumieć oraz wydawać takie opinie, trzeba trochę więcej niż wejść kila razy na mojego bloga ;)))

    Natomiast jest mi strasznie miło, ze zestawy Ci się podobają – to mnie zawsze bardzo cieszy.
    Pozdrawiam Cię ciepło i na przyszłość proszę nie wydawaj tak pochopnych opinii.

    Ściskam,
    Tamara

  22. Anonymous

    To takie niesamowite, że nosisz ubranai w bardzo swobodny sposob. Niejedna osoba, gdyby ubrała sie tak jak ty, wygladałaby po prostu śmiesznie – do ciebie ubrania baaardzo pasują.
    Słyszałam, ze chodziłaś do lo13. Jak wytrzymałaś w mundurku?;p

  23. Iwona

    13 zdjęcie po prostu genialne ! Ile razy oglądam twojego bloga tyle razy się zachwycam. Jest idealny pod każdym względem, masz świetny gust ! idealną figurę ! No po prostu jesteś wspaniała !

  24. Anonymous

    Liczmy na to, że Szczecin zaskoczy nas jeszcze piękną jesienną pogodą. W sumie aura jesieni nie jest zła, kiedy świeci słońce i opadają różnokolorowe liście :):):) Moim zdaniem pod kątem pogodowym w Szczecinie nie jest tak źle, zwłaszcza w zimie. jedynie co mnie przeraża to komunikacja miejska, tłoki w roku akademickim, a czego mamy w nim za mało to dróg rowerowych! Sprowadziłam rower, a jeżdżenie po centrum między ludźmi jest mało komfortowe.

    Osobiście może nie ubrałabym się w Twoją propozycję, ale Tobie jak najbardziej pasuje! 🙂
    Czekaaam na nowe zestawienia i relacje z Afryki!

    Pozdrawiaam
    Joan

  25. MACADEMIAN GIRL

    Do osób, które się tutaj 'życzliwie' wypowiedziały:

    Nikt mnie nie będzie uczył 'pokory' w moim własnym domu, bo nie jesteście moimi rodzicami.

    Pozdrawiam i nie życzę sobie więcej takich przytyków. Jeśli ktoś uważa, że 'sodówka' uderzyła mi do głowy, to po pierwsze nie ma pojęcia co to znaczy, po drugie nie zamierzam wysłuchiwać bezczelnych komentarzy na swój temat na swoim własnym blogu. Nie ma, nie było i nie będzie na to tutaj miejsca – NIGDY.

  26. MACADEMIAN GIRL

    Można wcale nie pisać, albo pisać gdzie indziej. Czy ja kogoś zmuszam do zaglądania tutaj? Nie. Czy ja komuś narzucam mój sposób myślenia w jego życiu? Nie. Jeśli ktoś myśli, że ja tu zapierdzielam i postuje po to, żeby ktoś mógł przyjść i mi nabruździć, bo siedzi sobie wygodnie w domu i coś mu się we mnie nie podoba, to bardzo się myli. To, że nie moderuję komentarzy oznacza, że daję czytelnikom kredyt zaufania a nie, że można sobie pozwolić na wszystko. Jeśli się okaże, że to się nie sprawdza – zmienię to. Ten blog jest częścią mnie, moją przestrzenią. Przestrzenią do której osoby z zewnątrz mają wgląd, ale to jest wgląd. Nazywajcie to brakiem pokory, nieumiejętnością przyjęcia krytyki, albo po prostu zdrowym rozsądkiem (bo tym to jest dla mnie). Jeśli ktoś przychodzi w odwiedziny i nie umie się zachować nie będę tego tolerować. Jest mnóstwo innych miejsc gdzie można wywoływać swoje negatywne burze. Nie dogodzę wszystkim i już dawno przestałam próbować. Temat uznaję za zakończony :)))

  27. MACADEMIAN GIRL

    Hehe, oj widzę wieści się rozchodzą xD Przyznam, ze było trochę ciężko – ale zawsze miałam jakąś ciekawą biżuterię, bo na tyle mogłam sobie pozwolić ;P Teraz najwyraźniej odbijam sobie za te 6 mundrukowych last posuchy ;)))

    Dziękuję!!! <3

  28. MACADEMIAN GIRL

    WOW!!! Ale się cieszę!!! :))) Kochana, nie przejmuj się, o odwadze łatwo mówić, ale każdy kto próbuje w swoim życiu eksperymentować z wyglądem, wie że to nie jest takie proste i często przychodzi po woli. Także, nie bądź dla siebie zbyt surowa, a próbuj nowych rzeczy i zobaczysz, ze z każdym dniem, będziesz miała ochotę na więcej, heh ^^

    Strasznie mi miło, że tak odbierasz to co robię i naprawdę ślę wielkie uściski i jeszcze raz dziękuję za tak pozytywny przekaz!!! ;***

    Ściskam,
    Tamara

  29. Anonymous

    "Można wcale nie pisać, albo pisać gdzie indziej. Czy ja kogoś zmuszam do zaglądania tutaj? Nie. Czy ja komuś narzucam mój sposób myślenia w jego życiu? Nie. Jeśli ktoś myśli, że ja tu zapierdzielam i postuje po to, żeby ktoś mógł przyjść i mi nabruździć, bo siedzi sobie wygodnie w domu i coś mu się we mnie nie podoba, to bardzo się myli. To, że nie moderuję komentarzy oznacza, że daję czytelnikom kredyt zaufania a nie, że można sobie pozwolić na wszystko. Jeśli się okaże, że to się nie sprawdza – zmienię to. Ten blog jest częścią mnie, moją przestrzenią. Przestrzenią do której osoby z zewnątrz mają wgląd, ale to jest wgląd. Nazywajcie to brakiem pokory, nieumiejętnością przyjęcia krytyki, albo po prostu zdrowym rozsądkiem (bo tym to jest dla mnie). Jeśli ktoś przychodzi w odwiedziny i nie umie się zachować nie będę tego tolerować. Jest mnóstwo innych miejsc gdzie można wywoływać swoje negatywne burze. Nie dogodzę wszystkim i już dawno przestałam próbować. Temat uznaję za zakończony :)))"

    Zgadzam się w 100% z tym co napisałaś.

  30. Anonymous

    A ja tutaj zalatuje jakąś Dodą…te wszystkie zwroty "kochanie" "deal?" i pełno uśmieszków… najlepiej zjechać kogoś, a na końcu jeszcze pozdrowić ciepło…taka typowa babska dwulicowość. I ani trochę nie potrafisz przyjąć krytyki.

  31. Anonymous

    A czy nie mogłaś po prostu życzliwie odpisać czy właśnie w takim stroju idziesz rano po bułki?:) bo chyba o to chodziło anonimowi. Przecież Cię nie skrytykował, wyraził tylko swoją ciekawość czy te stylizacje są na potrzeby zdjęć i bloga czy można Cię właśnie w takim stroju zobaczyć jak biegasz po mieście:)
    złośliwość się pojawiła, ale odpowiedzi na pytanie brak…:)
    Pozdrawiam ciepło!
    Karola

  32. Anonymous

    Tamarze zawsze skacze niepotrzebnie gul jak ktoś o to pyta. Wiem, bo sama zadalam takie samo pytanie jakis czas temu i panna Tamara usilowala i mnie zjechac, co wiecej wmowic mi, ze zamierzalam byc zlosliwa. Z calym szacunkiem droga "przeciwienstwo pani z kiosku" ale jak ktos zaklada na siebie takie a nie inne krzyklie stroje, to kazdemu czlowiekowi myslacemu logicznie nasuwa sie pytanie "czy ona tak popyla na codzien?" wiec takie pytania byly sa i beda. Polecam nie robic z siebie niewiadomo kogo i zwyczajnie odowiedziec zwlaszcza, ze dziewczyna byla mila.

  33. Anonymous

    Tamaro, nie uwazam Cie za "niunie z nadmiarem wolnego czasu", sama to powiedzialas. Ja to nawet tak nie pomyslalam. Ąż sie prosi "uderz w stol a nozyce sie odezwa". Niemniej jednak widac, ze duzo czasu zajmuje Ci makijaz, fryzura, dobranie dodatkow, stylizacja. Tylko o to mi chodzilo. Wiem, ze ciezko pracujesz, wszystko co jest dopracowane, co jest DOBRE jest wynikiem ciezkiej pracy. Kolejna rzecz to taka, zee nie "sciagam" outfitow z zadnej blogerki, mialam na mysli ze po prostu Twoj styl jest dla mnie w mniejszym stopniu inspirujacy niz styl zalozmy kogos innego (nie bede tu podawac ksywek ani adresow). Mialam ochote to napisac i napisalam by wyrazic w jaki sposob ja odbieram Twoje stylizacje jako czytelniczka. Mam chyba do tego prawo ? Pozdrawiam

  34. Anonymous

    Baba z charakterem? bo złośliwie odpowiedziała osobie, która zadała zwykłe pytanie? Odpowiedzi nie udzieliła, za to pisze coś o szacunku, którego sama nie okazuje… Nikt jej nie skrytykował, nie obraził a ona się unosi…

  35. Anonymous

    Może skacze jej gul z prostej przyczyny, że non stop pojawiają się te same pytania, Wam też by skakał 🙂
    Poza tym czy to jest naprawdę takie ważne "czy ona tak popyla na codzien?". Dziewczyna się bawi, tworzy i przede wszystkim COŚ robi, i to bardzo pozytywnego. Zamiast doszukiwać się czegoś złego/zakłamanego po prostu cieszcie oko, nie odwiedzajcie jej bloga, albo jedźcie do Jej miasta i czatujcie na Nią jak będzie po te bułki szła.

  36. Pinkish Blue

    oh my gosh you are so dam beautiful, I have to look at your pictures everyday .. you make me feeeeeel great and jealous in the same time dont ask how. I adore your accessories.I told my friends and sisters about you and we all agree that you are totally different than all bloggers. keeeep it up girl u the best.
    your biggest fan from Middle East, Saudi Arabia

  37. Anonymous

    Nie, nie skakałby. Mała to jest cena za robienie tego co się chce w życiu. Bardzo mała. Odpisać ileśtam razy na ten sam komentarz? WIelka rzecz, naprawde. Gdybym miała odniesc ten sukces co ona i za tego cene odpisywac na pytanie czy chodze tak codzien to bylabym szczesliwa.Mogłabym tak odpisywać kilka razy dziennie. I tak, jest to ważne, ponieważ ja np uważam że to dość męczące i bezsensowne stroić się tak na każde wyjście (ja wyjść z domu mam kilka dziennie). Takie pytanie sie samo narzuca – po prostu.

  38. Anonymous

    I wiesz to tak sama z siebie, bo przecież wiesz jak to jest dostawać od cholery maili/wiadomości na fb/komentarzy i sama przy normalnym funkcjonowaniu i obowiązkach codziennych, plus jak to określiłaś bezsensownym strojeniu się, odpisywać na te same, często durne pytania.
    To zamiast biadolić i cierpieć z tej okropnej niewiedzy "jak do cholery ona chodzi ubrana po bułki" załóż swojego bloga, podeślij linka i bądź szczęśliwa w odpisywaniu na choć część tego co dostaje Tamara.

  39. Madzix

    piękny set!!!! wyglądasz fenomenalnie look prosto z najlepszego edytoriala 😉 uwielbiam Twoje stylizacje choc sa dalekie od mojego stylu to zawsze chętnie je oglądam i podziwiam, własnie za to że jestes w nich sobą !pozdrawiam i zapraszam do siebie 😉

  40. Anonymous

    Ahahahaha wielka rzecz xD Problem XXI wieku – byc blogerką i odpisać na dużo maili. Przerażające o.O. Zrozumiem jeszcze w przpadku blogerki, ktora poza tym kreci swoj interes. Np Juliett. O ile wiem, to Ty biadolisz w tym momencie i zajmij sie lepiej swoim życiem, a nie moieniem ludziom co mają w życiu robić. Ok? I nie cierpie z niewiedzy, zadałam pytanie. Ograniczony umysł. Myślisz, że jak coś wyolbrzymisz to wydasz sie mądrzejsza? Nie za bardzo Ci to wyszło.

  41. Anonymous

    zgadzam sie z toba w zupelnosci! najzgrabniejsze, najksztaltniejsze, najsmuklejsze i najdluzsze (biorac pod uwage calosc sylwetki). niejmniej nie podoba mi sie przeokropnie jak zdeformowala swoja sylwetke zaciagnieciem tych szortow pod niemalze same pachy, wyglada jakby miala wade postawy.

  42. PODSZEWKA

    aaaaaaaaaaaaaa przeglądam i przeglądam…post po poście….jesteś fucking zajebista…ile to czasu zajmuje…ubranie się wymyślenie czegoś…ja założę jeansy i tshirt i jestem gotowa…często dostaję szału jak mam założyć dodatki bo chaosie nigdy nie wiem co gdzie leży …. aaa te zdjęciaaaa cholender wprawiają mnie w kompleksy…od jutra nie jem po 18 piernicze <3 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Napisz nowy komentarz