1.jpg

NEON LACE DRESS

Warsaw / 24 Kwi, 2013

There is a match of colors, that I’m especially fond of, but I haven’t actually tried it on my blog. It’s not like I didn’t want, just that there always were a picece of puzzle missing. Not today though! This outfit is all about perfect trio: the neon lace dress, plum coat and lagoon tights – I think I’m in paradise! ;D There’s also double cherry on the top, when we’re talking about this amazing rope-made gradient necklace and metallic heeled shoes. All those details really add a fun twist where it was needed, right? ;)))

Są takie połączenia kolorystyczne, które absolutnie uwielbiam, ale jakoś rzadko goszczą na blogu. Nie dlatego, że specjalnie się ‚wstrzymywałam’, ale po prostu zawsze brakowało mi jakiegoś elementu. Jednak nie dziś! Dziś mam trio idealne: neonowa, koronkowa sukienka, do tego śliwkowy płaszcz i turkusowe rajstopy – moje oczy są w raju! ;D Niewątpliwą wisienką na torcie są też gradientowy naszyjnik i buty z metalicznym obcasem. Takie drobne szczegóły, potrafią dodać smaczku dokładnie tam gdzie trzeba, czyż nie? ;)))

 
photographed by Arek Rząd via Red Room
wearing: coat – Maxima; dress – Sheinside; headpiece – Anna Pięta Design; bag – Iwona Bielawska;
shoes – Pandzior; necklace – Monika Roth; sunglasses & earrings – Ziba pink ring – SIX; tights – Gatta;
ring – La Parisienne; bow bracelets – KoTo; skull & sparkly bracelets – Lubimi, belt bracelets – Perera;
make up: lipstic nr 162 – Minti Shop; NAILS – NailArch by Kornelia Adamczyk

0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Anonymous

    Kolory ahh kolory! Wszystko mnie zachwyca, uwielbiam taką odwagę. Połączenie mega! Jesteś takim Polskim 'białym krukiem' jeśli chodzi o łączenie wzorów i kolorów.

  2. Anonymous

    sukienka jest boska! chodziłam obok niej i chodziłam. ba! nawet przymierzyłam ale wciąż się nie mogłam zdecydować. ale po tej stylizacji? lecę po pracy do sklepu w którym ją wypatrzyłam :)

  3. Gabriela

    Fantastycznie wyglądasz! Nie wiem czy odważyłabym się na takie połączenie, ale patrząc na Ciebie mam ochotę ubrać się równie kolorowo. Podziwiam Cię, jesteś bardzo inspirująca :)

  4. Anonymous

    ładnie:) swoją drogą jak z jakościa z sheinside? kupiłam tam 1 naszyjnik i pachniał chińską fabryką do tego stopnia że sie przestraszyłam i powstrzymałam przed dalszymi zakupami.ALe projekty maja swietne, gdy się je ogląda na tobie lub na stronie

  5. marii

    przecudowna stylizacja <3 jestem zachwycona ! te buty i opaska i sukienka wszystko genialne <3
    Tamaro chciałam Ci pogratulować własnej rubryki w Glamour ! Od teraz zacznę kupować :) Jesteś dla mnie niesamowitą inspiracją <3

  6. smiriamstyle

    Kolorowo! U Ciebie to oczywiście znak rozpoznawczy, ale dziś propozycja mi się szczególnie podoba! Toczek, naszyjnik i torebka razem z butami są tak różne, a jednocześnie świetnie ze sobą współgrają! A koronkowa sukienka jest piękna! Ale mi się podoba!:)

  7. Anonymous

    Witaj Tamaro, chciałabym wiedzieć czy wiesz gdzie mogłabym znaleźć sukienki a'la Petera Pilotto? Chodzi o cenowy zamiennik awangardowych, wzorzystych sukienek. Z góry dziekuję ! :)

  8. Anonymous

    Absolutely beautiful. I rarely say positive words but now… You look stunning. I'm in love with your clothes. Especially I adore the combination of a dress and tights. For me you would look like this forever. For example, all summer long…

  9. lady-and-the-dress

    Potrafią:).
    A gdyby tak jeszcze, hmm… zamienić te ciężkie, ciemne guziki na bardziej przestrzenne, obciągane tkaniną w tym samym kolorze? Albo piękne biżuteryjne (takie jak klipsy byłyby mniam!)?
    I tak mi się dostanie, więc idę na całość: nie, śliwka raczej nie. Może lepiej fuksja albo magenta – też brzmi smakowicie, a lepiej oddaje kolor płaszczyka: intensywny róż z odrobiną fioletu. Serdecznie pozdrawiam.
    Młodość może być taka ślicznie… porcelanowa:)

  10. marta mika

    Bardzo,bardzo :)
    buty powalaja,sukienka bardzo kobieca no i kolory,kolory.
    Uwielbiam
    Mam jeszcze małe pytanie,czy mogłabys zdradzic jak robisz loczki?
    Czym,jaka technika i kosmetyki.
    Ja nie umiem uzyskac takiego efektu a lubie bardzo podkrecone.
    Pozdrawiam

  11. Anonymous

    Tamaro, ja z kolei zwróciłam uwagę na pasek i kolczyki. Jesteś perfekcjonistką w każdym calu!
    PS. Gdzieś wyczytałam, że masz 163 cm wzrostu. Trudno uwierzyć. Jesteś żywym przykładem na to, że można mieć długaśne nogi, nie będąc bardzo wysoką osobą. Proporcje to "robią".
    Studentka AiU

  12. kulka.

    jesteś niesamowita! łączysz elementy, które na zdrowy rozsądek nie pasują do siebie, ale u Ciebie jest to fenomenalne i cieszy oko! a to jest chyba mój ulubiony Twój zestaw jak do tej pory! pozdrawiam!! ;*

  13. Dorota Mordaka

    Połączenie seledynu i fioletu tworzy mieszankę orzeźwiająco – rozweselającą :-D. Idealna na spóźnioną wiosnę. Nigdy nie byłam przekonana do koloru tych rajstop. Za dawnych czasów kolejarze dostawali takie ciepłe rajstopy w niebieskim kolorze, i niestety zostałam tym widokiem spaczona na całe życia 😀

    Jesteś barwna jak rajski ptaszek, jak najbardziej podziwiam twój styl.

  14. Anonymous

    Tamara! Podziwiam Ciebie, Twoją odwagę, niesamowite wyczucie kolorów i fasonów. Pewnie nie raz słyszałaś, że to duże ryzyko łączyć tak różne wzory, fasony i kolory – ale Ty to potrafisz. To naprawdę niesamowite, bardzo lubię oglądać Twoje stylizację. Jak nic potrafią poprawić nastrój! :)

    Pozdrawiam
    Kasia

  15. Tamara Gonzalez Perea

    Kochani, przede wszystkim dziekuję Wam za OGROMNĄ cierpliwość! Jak wiecie, ja ostatnie 10 dni byłam w ciągłej podróży, dlatego trochę mniej mnie było zarówno na blogu jak i na FB, ale wracam! :))) Podładowałam nieco baterie i od pn ruszamy znowu normalnym trybem ;****

    Co do samego zestawu, to przyznam szczerze, że uwielbiam to połączenie kolorystyczne! Długo szukałam odpowiednich składników a kiedy już znalazłam wiedziałam, że czas na post! ;D Tym milej mi że tak Wam się podoba!!! :)))

    Ściskam Was mooooocno ;***
    Tamara

  16. Anonymous

    dziekuje za info.powiem Ci że zanim weszłam na bloga odkryłam że jednak jestem "zimą" i pasują mi ostrzejsze kolory (cale 27 -zycie myslalam ze pastele badz jesienne w ktorych czulam sie mdło troche)Po tym odkryciu znalazłam przypadkiem Twojego bloga i powiem Ci że chociaż nie jestem ta poludniową wersją jak Ty i nie moge aż tak chojnie mieszać wszystkich barw i faktur, bardzo dużo Twoich zestawień zainspirowało mnie porpostu , bo wiem ze np szmaragdowy pasuje do cytryny ,że zdecydowane dodatki i ich duża ilość nie oznaczają kiczu w pewnych zestawieniach, że pewna dawka szaleństwa ma świetny efekt.Ja wykorzystuje to w klasyczny sposób jeśli chodzi o faktury, ale wyzbyłam się powściagliwości kolorystycznej ( w polsce to norma).ciesze się bardzo bo to niesamowita frajda, zawsze podziwiałam kobiety z południa za ten temperament w stroju. Dlatego życzę Ci powodzenia w kreowaniu mody bo naprwde jestes pierwszą blogerką ktora nie tylko pokazuje ciuchy(co dla mnie samo jest nudne) ale przenosi mnie do świata sztuki i daje jakies pomysły.pozdrawiam


Napisz nowy komentarz