1.jpg

TEXTURE MASH-UP

Warsaw / 2 Kwi, 2013


Robin Thicke – Blurred Lines ft. T.I., Pharrell

I went a little crazy today ;))) I don’t know if it’s because of craving for spring or just lacking sunshine, but my appetite for fashion mash-ups is getting bigger every day. Prints, textures, colors etc. – there’s nothing that helps better to forget about sad aura outside the window. And did I mention this little chatter Mickey Mouse that rests just below my neck…? Yes, she’s a perfect fellow ^^
Poszalałam troszkę ;))) Nie wiem czy to z tej tęsknoty za wiosną, czy po prostu z braku słońca, ale mój apetyt na wszelkie mieszanki rośnie. I to nawet nie wprost proporcjonalnie do jedzenia, a zupełnie niezależnie od niego. Nadruki, faktury, wzory i kolory – wszystko byleby tylko zapomnieć o tej szarzyźnie za oknem. I choć walka z pogodową aurą nie jest łatwa, to w tak doborowym składzie z pewnością przyjemniejsza! Płaszcz, który pokochałam od pierwszego wejrzenia, złoty, barokowy top i pstrokate spodnie, skutecznie mi towarzyszą. No i nie zapominam o uroczej Myszce Miki usadowionej pod samą szyją. Mówiłam już, że jest bardzo gadatliwa…? ^^

photographed by Aleksandra Medvey – Gruszka / BRANDmeUP
wearing: coat – Oasap; top – Sheinside; pants – Sugarlips; shoes – Deashop; bag – Labels&Love;;
headpiece – Anna Blauth; sunglasses – ZeroUV; ‚Mickey Mouse’ Disney scarf – Fashion Days;
earrings & double chain bracelet – SIX; ‚ball’ ring & ‚rose’ bracelet – Co ja narobiłam?;
jewelled ring – Primark; ethnic beaded ring – Gravika; bow bracelets – KoTo;
ceramic violet bracelet & blue jewelled bracelet – By Dziubeka
make up: lipstic – ‚Perfect Rouge’ nr BE740 by Shiseido; eye-shadows – ‚STORM’ palette by Sleek via MintiShop;
nail-polish – ’10 Jours Days’ nr 26 by Bourjois

85 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Hummingbird Girl

    Craaaazy jest i to jak bardzo…
    Wygladasz przeslicznie, plaszczyk jest najlepszy, ale kokarda pod szyjka robi taakie wrazenie!!! Prawdziwa Barokowa laleczka… Ach i te kolorowe swiecidelka na raczkach… Cos pieknego! Pozdrawiam

  2. Reptilia

    Prześliczne jest to żółte kwiecie na twej głowie ^^ Zresztą płaszczyk też cudny. Swoją drogą, ja bym w życiu nie zmieściła swoich klamotów do tak malutkiej torebeczki ;p. Jeśli ta Myszka Mickey nie przywoła wiosny, to już nie wiem co ;).

  3. Bisou

    Faktycznie przyszalałaś łącząc Myszkę Miki z barokiem :) Jedyne co mi jakoś się gryzie z całością to spodnie, nie tworzą z całością korespondującego misz-maszu, tylko wybijają się na pierwszy plan i krzyczą mi w głowie, że nie są z tej samej bajki.

  4. IVONA

    osobiście nigdy w życiu bym czegoś takiego nie założyła…ale u Ciebie takie połączenie wzorów i kolorów zupełnie mnie nie dziwi…mało tego…Ty wyglądasz w tym szalonym połączeniu zupełnie naturalnie:)
    płaszcz i żabot pod szyją…nie wiem czemu ale skojarzyłas mi się z Karlem Lagerfeldem – (on jest znany z takich wiązań pod szyją:)), szczególnie na pierwszym zdjęciu:)

    pozdrawiam:)

  5. Anonymous

    Tamara cudowna stylizacja i dziękuję,wiem już jak wiązać kokardę, chodzi o to,że zakręciłaś raz szaliczek wokół szyi, przez to lepiej się prezentuje,że też nie wpadłam na to wcześniej. Tamarka jesteś moją inspiracją, całuski pozdrawiam Tosia

  6. Karolina

    1. zakochałam się w 7 zdjęciu. <3
    2. wyglądasz niczym marokańska księżniczka!
    3. wspaniałe pierścionki
    4. takiego mixu wszystkiego dawno nie widziałam! :)
    jednym słowem rewelacja!

  7. Anonymous

    Kuurde Tamara ty mnie wykończysz, wchodze na tego bloga, patrze na zdjęcia i pierwsze co sobie myśle patrząc na każdą rzecz to "chce to". Zdecydowanie cię za to nie lubię. xD ;))
    pozdr.
    Pat

  8. Pola Holmes

    Nie wiem jak to robisz, że zawsze łączysz wzory, nie boisz się tego i zawsze to doskonale wygląda. Ja, kupując wzorzyste spodnie, zawsze myślę, że będę mogła nosić je tylko do gładkich rzeczy. Jesteś moim mistrzem, Tamaro!

  9. From Anna with love

    Poszalalas i wyszlo super, ale nic innego nie oczekiwalam….bardzo ciekawa i swietna stylizacja:-) Odkad otrzymalam moja wygrana (bransolete Co ja narobilam)juz mnie wzielo;-P, a wcale tak za bizuteria nie przepadalam…..uwielbiam bizuterie od nich:-)

  10. Anonymous

    Pati, to jest nas dwie. 😀 Przez tego bloga już na początku miesiąca jestem niemalże spłukana. Ale za to ile radości potem, a jak kobiety patrzą potem zazdrośnie. Zaczęłam się pierwszy raz w życiu naprawdę "obwieszać". Tammy <3

    Pozdro,
    Ania

  11. Tamara Gonzalez Perea

    Wiesz co Kochana, różnie – są reakcje MEGA pozytywne, ale nie ukrywam też że są i negatywne strony. Niestety trzeba się liczyć z tym, że jak ktoś się tak bardzo wyróżnia strojem, to są takie osoby (np. idąc ulicą), które nie odpuszczą sobie okazji do jakiegoś delikatnie mówiąc 'mało przyjemnego' komentarza na Twój temat. Ale ja to olewam i nie zamierzam się tym przejmować ;))) Na szczęście jest też całe mnóstwo świetnych (!!!) reakcji :)))

    Pozdrawiam ciepło ;***
    Tamara


Napisz nowy komentarz