• pl
ddtvn+2.jpg

LUKSUS NA RATYDD TVN GUEST APPEARANCE

Dzień Dobry TVN / 30 Sty, 2014

W świecie gdzie wszystko jest otagowane jako ‚trendy’, ‚musisz to mieć’ lub ‚na czasie’, trudno zachować umiar w kupowaniu. Ta tendencja nie ominęła także rynku towarów luksusowych, który w szeregi powszechnej świadomości wprowadził się stosunkowo niedawno. Luksus się zdemokratyzował (albo raczej został zdemokratyzowany), a my codziennie wpadamy w pułapkę pożądania coraz to nowych rzeczy. Wszystko po to by otwarcie niosły świadectwo naszego statusu. A może właśnie nie po to? Może to inwestycja? Ile ludzi tyle odpowiedzi 😉
Ta kwestia ma tyle meandrów i jest tak rozległa, że w głowie już kształtuje mi się obszerniejszy tekst. Trudno ją zglebić w 7 minut, ale własnie tyle miałyśmy dzisiaj wspólnie z Kingą Miller (marketing  & PR manager marek oraz wykładowczyni Viamody) na poruszenie tego arcyciekawego tematu. Zapraszam Was do obejrzenia naszego dzisiejszego wywiadu dla Dzień Dobry TVN (link poniżej)! 🙂
P.S. Jeśli ktoś w moim ortodontycznym bełkocie usłyszał ‚koncerty’ (np. ja, hah), to zapewniam, że powiedziałam ‚koncerny’. Z tego co wiem ani Bernard Arnault, ani Francois Pinault nie koncertują… jeszcze 😉 Bądźcie dla swojej ‚okratowanej’ Tami łaskawi xD


0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Sylwia Koladyńska

    Świetnie wypadłaś, nie ma co się przejmować małymi potknięciami "okratowanej" osoby 😀 Dla mnie luksus na raty to kompletna głupota – idealny przykład typowego polactwa… Nie mam, ale pokażę, że mam, niech zazdroszczą.

  2. Lubię .Czerń

    to tak jakbyśmy nie mogli kupić auta na raty, bo raty są tylko dla biedaków… uważam, że to nic dziwnego, już od wielu lat można kupować futra czy skóry na raty i jeśli można, to czemu z tego nie skorzystać? Tak jak mówiłaś, są wciąż marki i produkty dostępne tylko dla wybranych, to tak jak kupienie BMW serii 7, nawet jak chcesz ją wziąć na raty to i tak musisz być obrzydliwie bogata, natomiast BMW serii 3 może kupić w systemie ratalnym już duży procent Polaków 🙂

  3. Anonymous

    Ale Ty jesteś super! aż się szczerze uśmiechnęłam widząc dzisiejszy post, a przede wszystkim Twoje postscriptum;) bardzo dobrze, że prowadzisz bloga bo takim dystansem do siebie i energią (wulkanu?;)) trzeba się dzielić ! nie wiem co barwniejsze, to co masz na zewnątrz, czy wewnątrz;) buziaki
    Werka

  4. LoverOfLife

    Bardzo ciekawy problem..
    Moim zdaniem totalna głupota, ale z drugiej strony też się na tym łapię, że ulegam takiej presji, haha 😀
    Fajnie by było poczytać taki twój artykuł z twoimi poglądami na tą sprawę… #justsaying 😀

  5. Justyna P

    Nie rozumiem osób, które kupują ciuchy na kredyt..zwłaszcza w obecnych czasach..
    Trzeba czuć się w czymś dobrze, a to czy to kosztowało 20 zł czy 2000 zł to nie ma żadnego znaczenia!

  6. Tamara Gonzalez Perea

    Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa!!! Powiem Wam prosto z serca, że naprawdę jest zupełnie inaczej siedzieć tam i mówić, wiedząc, ze po drugiej stronie oglądają mnie moi życzliwi czytelnicy. Wiem, że mam Wasze wsparcie i że każdy mój sukces witacie z entuzjazmem, a po potknięciach podacie mi rękę! Za to Was kocham i dlatego tak bardzo właśnie lubię robić to co robię – bo wiem DLA KOGO to robię! ;***

    Ściskam mocno,
    Tamara

  7. CEKINAH

    Ciekawie ugryziony temat – rzeczywiście dobra luksusowe stały się symbolem statusu, do którego każdy stara się dążyć za wszelką cenę.

    Mimo tej świadomości… dla perłowych kolczyków Diora sprzedałabym samochód! :p


Napisz nowy komentarz