2.jpg

VIOLET EXPLOSION

Warsaw / 29 Sty, 2014

Hole – Violet

I like non-obvious combinations! That’s why I introduce a bit of rebellion to outfit bathed in pink.
I diversify girlish charm with cheeky print, everyday look with a twinkle sequins. In this mix clothes are gaining a whole new identity 😉 Autumn coat, through a monochromatic color exhibits unusual combination of flowers and leopard speckles. Its saturated color gives the rhythm to whole set and smoothly connects the other shades of pink. Well, and the textures! In this field I also decided to go crazy surprise, hah😉 Thick wool collides with delicate lace and shiny satin with a more casual cotton. To give vent to my unbridled imagination fully I decided to finish the look with a little surprise. Instead of high heels  I wore a pair of creppers! : D Just a fluffy earmuffs and I can call this mission complete! : D

Lubię nieoczywiste zestawienia! Do zestawu skąpanego w różu chętnie wprowadzam odrobinę buntu. Dziewczęcy urok przełamuję zadziornym wzorem, codzienność splatam z błyskiem cekinów. W takim miksie ubrania zyskują zupełnie nową tożsamość 😉 Jesienny płaszcz, dzięki monochromatycznej kolorystyce eksponuje nietuzinkowe zestawienie kwiatów z panterką. Jego nasycona barwa nadaje rytm stylizacji i gładko łączy pozostałe odcienie różu. No i faktury! Pod tym względem również postanowiłam zaszaleć – niespodzianka, hah 😉 Gruba wełna zderza się z delikatną koronką, a połyskujące satyna z bardziej casualową bawełną. Aby w pełni dać upust mojej nieposkromionej wyobraźni postanowiłam dopieścić look małą niespodzianką. Zamiast wysokich obcasów założyłam różowe… creppersy! ;D Jeszcze tylko puchate nauszniki i mogę uznać misję za wykonaną! 😀


photographed by Piotr Leczkowski / Foto-Gramy.pl

wearing: coat – Maxima; top – Sheinside; skirt – AX Paris; bag – Love Moschino; tights – Reserved;
shoes – Underground via eButy.pl; head-warmers & gloves – no name; sunglasses – Brylove;
necklaces & earrings & rings – I am;

 


0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Anonymous

    ogólnie bardzo podoba mi się Twój zestaw, jednak panterka i kwiaty to już chyba wystarczająco dużo niekonwencjonalnych połączeń. trochę przeszkadzają mi tutaj rajstopy, robią z Ciebie na prawdę malutką dziewczynkę. całość ogólnie podoba mi się, ciesze się, że jesteś osobą, która nie płynie z nurtem a wręcz pod prąd ! :)

  2. celinum

    Tamaro…nie wiem, czy na Ciebie krzyczeć, czy Ci dziękować. Wczoraj byłam na zakupach i wróciłam z dwoma pięknymi cekinowy swetrami. To mój pierwszy raz ze
    swieceniem. Chyba jednak dziękować…więc dziękuję:).
    _

  3. Ania soyelle

    Oj, chyba jeszcze mało widziałam ;). Wydawało mi się, że tego typu buty nie są w Twoim stylu, a tu masz – oczywiście, że są. W ogóle zaczynam odnosić wrażenie, że nawet jakbyś ubrała się cała zupełnie na czarno i prosto, to i tak byłoby w Twoim stylu. Wiem, że dodałabyś jakiś akcent, który wyróżniłby całość i sprawił, że po raz 1000-czny wyglądałabyś oryginalnie :). Uważam, że rajstopy są świetne i pierwszą myślą, jaka mi przyszła do głowy, to, że pasują do puchowych nauszników ;). W ogóle uwielbiam Cię w wersji z rozpuszczonymi włosami. Całość jak zwykle cudna!

  4. Tamara Gonzalez Perea

    Słońce, ja mam nadzieję, że po prostu nie przyszła jeszcze moja pora! :))) Niech dziewczyny jadą i bawią się dobrze, na mnie też przyjdzie kolej. Po prostu widać muszę sobie jeszcze zapracować żeby i mnie ktoś na taki wyjazd zaprosił ^^

  5. Tamara Gonzalez Perea

    W moim słowniku nie ma czegoś takiego jak 'wystarczająco dużo' – tyle już powinnaś wiedzieć! ;D Koronkowe rajstopy łagodzą przejście pomiędzy bluzką a spódnicą i butami i spajają look – są niezbędnym elementem! :))) Wiem, ze mojej połączenia budzą często kontrowersje, ale nauczyłam sie słuchać swojej intuicji, w końcu to zestawy, w których ja chodzę i ja mam się czuć dobrze. Dzięki mimo wszystko za ciepłe słowa!!! Doceniam ;***

  6. Tamara Gonzalez Perea

    No proszę Cię – one są jak słodkie ptysie… :333 Ten kolor i biała podeszwa… LOVE <3
    Co do czerni, itp. masz rację – zawsze jest jakiś sposób żeby coś 'ograć' po swojemu! ;))) Chociaż moje serce należy do kolorów, nigdy nie mówię nigdy ;))


Napisz nowy komentarz