2a.jpg

ORIENTAL VIBE

Warsaw / 20 Lut, 2014

Panjabi MC – Mundian To Bach Ke

Amaranth is a color that first appears in my mind when I think of oriental countries. It reminds of picturesque sunset, Bollywood cinema and exotic plants. If I ever wear a sari, it will be in this very shade ! 😉 To show full magic of amaranth I sprinkled it with a large dose of pistachio. Both of these colors are just made ​​for each other and complement themselves beautifully. But that’s not the end of surprising connections – it’s time for the textures 😀 Inverted collar from the wool coat flows around a frill blouse with a gentle curve . Its oversized character effectively complements the elegant skirt. I love this globed shape and oriental motives. I couldn’t compile it with the usual headgear, so I took care of something special. Richly decorated, embroidered with gold thread cap bought in Amsterdam,
looks like the embodiment of exotic! Imagine my surprise when I discovered that vinatge treasure is made by Yves Saint Laurent… I would definitely recommend trips to second-hands ! ^ ^
Amarant to kolor, który jako pierwszy pojawia się w mojej wyobraźni gdy myślę o Krajach Orientu. Kojarzę go z malowniczym zachodem słońca, bollywoodzkim kinem i egzotyczną roślinnością. Jeśli kiedykolwiek sprawię sobie sari, to na pewno w tym odcieniu! 😉 Jednak dopiero skropienie sporą ilością pistacji, uwydatnia w pełni magię amarantu. Oba te kolory są wprost stworzone dla siebie i pięknie się uzupełniają. Na tym nie koniec zaskakujących połączeń – pora przejść do faktur 😀 Wywinięty kołnierz wełnianego płaszcza delikatnym łukiem opływa żabot bluzki. Jego oversizowy charakter efektownie uzupełnia elegancką spódnicę. Uwielbiam ten rozkloszowany kształt i pokrywające ją orientalne wzory. Tym bardziej nie mogłam jej zestawić ze zwykłym nakryciem głowy i zadbałam o coś specjalnego. Bogato zdobiona, wyszywana złotą nitką czapka przywieziona z Amsterdamu wygląda jak ucieleśnienie egzotyki! Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy kupując ją odkryłam, że ten skarb vintage jest od Yves Saint Laurent! Zdecydowanie polecam eskapady do secondhandów! ^^

 

photographed by Piotr Leczkowski / Foto-Gramy.pl

wearing: coat – Aryton; top – Camaieu; skirt – Choies; shoes – Georgia Rose; hat (vintage) – YSL;
bag & bracelet & earrings – Parfois; gloves – Solar, sunglasses – Brylove; ring – Fleq, belt – Primark;

 


0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. smiriamstyle

    Absolutnie mistrzowska kombinacja! Całość wygląda po prostu pięknie.
    Co so YSL i sh – wczoraj kupiłam apaszkę z jego logiem za… 3 zł:D Uwielbiam małe, nieodkryte second-handy!:)

  2. Tamara Gonzalez Perea

    Powiem Wam, że ciągnie mnie szalenie w takie klimaty! Nie mogę się zdecydować na to czy bardziej inspiruje mnie ludowość dalekiego czy bliskiego wschodu, ale może właśnie dlatego tak bardzo lubię je miksować i przetwarzać w coś absolutnie unikatowego! W końcu skoro wszystko już było tylko mieszanki mogą być naprawdę oryginalne hah ;))) A że czasem wybuchowe… cóż, taka to i rola eksperymentów ;))

    Dziękuję Wam bardzo!! ;****


Napisz nowy komentarz