• pl
    • en
kawatop

DOMOWE SPOSOBY NA PIĘKNO: PEELING Z KAWY

Warsaw / 18 Lip, 2015

Do cyklu o ‘Domowych sposobach na piękno’ zbierałam się już jakiś czas. Głównie z powodu Waszej ciekawości i częstych pytań na temat tego jak dbam o cerę, jakich kosmetyków używam itp. Jeśli ktoś śledzi bloga od dłuższego czasu to już wie, że wprost uwielbiam wszystko co naturalnie zdrowe: maseczki, jedzenie i aktywność fizyczną. Do tego stopnia, że powiedzenie ‘Jesteś tym co jesz’, zamieniłabym na ‘Jesteś tym co jesz i czego używasz!’ 🙂 Właśnie dlatego, w nowym dziale na blogu, będę Wam zdradzała swoje sprawdzone sposoby na pielęgnacje urody. Znajdziecie tu moje triki, przepisy na domowe peelingi, czy kosmetyki których używam – przygotujcie się na sporą dawkę… warzyw i owoców! 😀 Postaram się, żeby przepisy były raczej z gatunku ‘proste, skuteczne i niedrogie’ i  czekam też na Wasze porady i wskazówki. Chętnie je przetestuje!

Zaczynając dzień usiądź na chwilę i odetchnij.
W spokoju napij się porannej kawy i  pamiętaj, że te 10 minut porannego wyciszenia, to Twoja inwestycja w dobre samopoczucie przez cały dzień!

Zaczniemy od mojego stałego klasyka, czyli peelingu z kawy. Najlepiej zrobić go wieczorem, przed zaśnięciem (jeśli tak jak ja macie mieszaną lub tłustą cerę), albo w weekend – kiedy relaksujecie się w domu i nie musicie się malować. Warto zrobić cerze jeden lub dwa dni w tygodniu odpoczynku od makijażowych kosmetyków. Pamiętajcie, żeby po zrobieniu peelingu, odpowiednio nawilżyć twarz np. smarując ją kremem (polecam Nivea dla niemowląt 😉 ).  Peeling z kawy, który Wam proponuję jest delikatny i nie podrażnia skóry twarzy, a przy tym fantastycznie natłuszcza!

Najpierw w spokoju napijcie się porannej kawy, odetchnijcie i pamiętajcie, że te 10 minut porannego wyciszenia to Wasza inwestycja w bycie ZEN przez cały dzień. 10 minut bez telefonu i pośpiechu – w tym czasie i tak nie zbawicie świata, ale możecie nastroić pozytywnie siebie do walki z codziennością! Gotowe? 🙂

kawa2

CZEGO POTRZEBUJECIE? NAPRAWDĘ NIEWIELE!

  • 1 czubata łyżka ‘fusów’ z kawy gotowanej, mogą być także te z ekspresu
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek (może być tez każda inna oliwa, którą macie w domu)
  • ½ łyżeczki miodu
  • Sitko do odsączenia fusów (jeśli tak jak ja gotujecie kawę np. po turecku albo po grecku)

Mieszacie wszystkie składniki razem, a następnie nakładacie peeling na umytą twarz. Delikatnie masujecie przez około 2 minuty, po czym całość zmyjcie wodą z mydłem. Oczyszczoną buzie nawilżcie odpowiednim kremem. Jesteście teraz piękne, pachnące i rumiane jak brzoskwinki 😉

kawa3

kawa4

kawa4b

kawa5


40 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Mufka

    Domowe kosmetyki to zdecydowanie mój absolutny konik. Często robię je sama i szukam mnóstwa przepisów. Na piękną cerę polecam tonik różany, najlepiej robiony przez nas. Używam go przed nałożeniem makijażu. Cera jest nawilżona, gładka i nie mam już problemów z tzw suchymi skórkami. ;))

  2. Krystalizator

    Super się robi ten peeling na całe ciało. Minus taki, że nawet jak się człowiek stara, to łazienka i tak jest umycia 😉
    Druga sprawa :zdecydowanie polecam robic go rano. Zwłaszcza jeśli ktoś nie jest przyzwyczajony do kofeiny. Pobudza tak jak królika !Aż wszystko wiruje 😀 wiec w nocy ciężko zasnąć po czymś takim (mówię o sytuacji gdy dostarczamy tej mieszanki całemu ciału).
    Fajnie tez dodać łyżeczkę cukru 😉

    Pozdrawiam

    • Tamara Gonzalez Perea

      Haha, widzę, że wszystkie mamy takie same doświadczenia 😀 Tak, zauważyłam że skóra jest dzięki temu wyjątkowo wypoczeta i promienna! 🙂 Jesli chodzi o cukier, to można to robić jeszcze np. z solą, ale dla mnie drobinki cukru są zbyt grube i zdarzylo się, że podrażniłam sobie cerę… z kawą nie ma tego preblemu nawet kiedy mocniej trę :))

  3. parasolka

    ja robię peeling z kawy na całe ciało: fusy z zaparzonej kawy, cynamon i ulubiony balsam pod prysznic (w najbliższym czasie zastąpię go oliwą). Łazienka cała w fusach po takim peelingu ale warto!

  4. venus185

    Ja robiłam peeling cukrowy na bazie rafinowanego masła shea z dodatkiem brązowego cukru i oliwy. Szybko, ale bardzo messy 😉 trudno domyć wannę po takim olejowaniu, ale cóż – efekt na skórze był, to najważniejsze i jak słodko 😉

    Całuję

    • Tamara Gonzalez Perea

      Jak to jest, że wszystko co takie wspaniałe dla cery tak niemiłosiernie brudzi łazienkę 😀 no ja nie wiem ;)) A na powaznie, to dziękuję za przepis – z maslem shea jeszcze nie robilam, ale slyszalam o nim duzo dobrego! 🙂

  5. Anna

    Cieszę się, że pojawił się u Ciebie cykl z kosmetykami 🙂 chętnie dowiem się jakie kosmetyki polecasz i co jest Twoim hitem w dbaniu o skórę. Pozdrawiam serdecznie 😉

    • Tamara Gonzalez Perea

      Droga, ja mam takie pytanie – ja mam bardzo wrażliwą skórę, skłonna do alergii i roznych innych dziwactw, jak tylko gdzies przycsne, to zaraz krwiak. Jak Ty ten peelimg robisz? Czy delikatnie masujesz, ledwo dotykając skory, czy trzesz jak pranie w maglu? 😉

  6. Patrycja

    Czy zostają po peelingu jakieś ślady w wannie ? Chodzi mi o to czy jak się umyje wannę po ‚zabiegu’ mimo to zostają ślady których nie można doczyścić ?

  7. Karo

    Robie ten peeling od lat, dawno, dawno temu moja Babcia uslyszala o nim w radiu. 🙂 By bylo mniej sprzatania, robie peeling tylko z kawy – tak po prostu. Efekt tak czy inaczej jest, a nie ma tlustej powloki w lazience. 😉 Tak czy inaczej, kosmetyk genialny w swojej prostocie, tanszy juz byc nie moze, a skora po nim jest cudowna.

  8. Zuzia

    Tamaro super! Cały cykl „domowe sposoby na…” uwielbiam! 🙂 Moim zdaniem naturalne kosmetyki nie mogą równać się z tymi sklepowymi. Od niedawna jestem stałą czytelniczką Twojego bloga, czekam na kolejne odsłony DIY 🙂 Systematycznie sprawdzam na sobie każdy z Twoich przepisów i póki co (odpukać) żaden mnie nie podrażnił, skóra – rewelacyjna.Dodatkowy plus za wyjaśnianie roli każdego składnika. Pozdrawiam 🙂

  9. Iza

    Ja dzielę fusy na 3 części, do każdej dodaję inny specyfik i robię 3 peelingi: skóry głowy, twarzy i ciała😊 A wannę myję tylko raz😉


Napisz nowy komentarz