6

ZAGADKOWA MODO-MOWA #2: TOTAL LOOK, OVERSIZE, STREET STYLE, STREETWEAR, CASUAL

Warsaw / 1 Sie, 2015

6. TOTAL LOOK (ang.)

Zestaw „od stóp do głów”, w którym króluje jeden motyw. Jeśli kluczem ma być kolor, wszystko – od szpilek po marynarkę – powinno być dokładnie w tym samym odcieniu. Jeśli wzory, to tylko w zestawieniu z wzorami (np. garnitur w print, jak u Solange Knowles), a jeśli błysk – nie ma zmiłuj, masz się świecić! 😀 Wybierać total look to pójść na całość! Wie o tym Kim Kardashian, która mogłaby z tego trendu robić modowy doktorat 😉 Od eleganckiej bieli po słynną lateksową sukienkę, większość jej stylizacji opiera się właśnie na tym patencie. Równie często, chociaż z większym luzem, na total look decyduje się Rihanna (na premierę filmu „Battleship” przyszła we wzorzystej „piżamie” od Emilio Pucci, a do programu „Good Morning America” ubrała się na różowo) i Beyonce, która pokochała energetyczną zółć. Stwórz własny ogród, łącząc spódnicę w kwiaty z kwiatową koszulą (jak ja TUTAJ), a do jeansów załóż jeansową kurtkę i… jeansowy plecak. To jeden z moich ulubionych trendów, bo im więcej, tym lepiej! 😀 Nawet dodatki muszą być z tej samej bajki – w modowej gramatyce total look jest wykrzyknikiem 🙂

1

7. OVERSIZE (ang.)

To luźne, pozornie za duże ubrania (z angielskiego: ogromny, ponadwymiarowy), w których się zakochasz, jeśli chcesz czuć się modnie i wygodnie jednocześnie. Prawdziwe błogosławieństwo – potrafi ukryć mankamenty sylwetki, a jednocześnie podkreślić to, co seksowne (czasem nawet lepiej niż superobcisłe szorty!). W trendzie oversize nie chodzi o efekt namiotu, ani o to, żeby zupełnie zniknąć za obszerną tuniką, dlatego za duży t-shirt po byłym chłopaku i ten bezkształtny worek w nieokreślonym kolorze od razu możecie schować na dno szafy 😉 Tak jak Kourtney Kardashian albo blogerka Soraya de Carvalho włóżcie za duży o dwa rozmiary płaszcz, ale wyeksponujcie nogi w zabójczych szpilkach. Wzorując się na Anji Rubik, możecie założyć krótki top i pokazać wysportowany brzuch w oversize`owym garniturze. Najlepiej w zabójczym kolorze jak ten, który miała na sobie w programie „Project Runway”! Spróbujcie! 🙂 Oversize jest świetny na weekend, kiedy macie ochotę odpocząć od ołówkowej spódnicy. Zdecydujcie się wtedy na luźny sweter, ale zadbajcie, żeby wystawał spod niego piękny koronkowy stanik, albo jedwabne szorty. Oczywiście, zupełnie przypadkiem 😉 W takim outficie będziecie zmysłowe, ale tak, jakbyście wcale się o to nie starały. Czasem subtelnie zakryte kusi bardziej, a resztę dopisze wyobraźnia przystojniaka, na którym Wam zależy 😀

5

8. STREET STYLE (ang.)

Nie tyle uliczny styl, co styl, w jaki „ulica się nosi” i zjawisko, na punkcie którego oszalała cała branża mody. Jak to się zaczęło? Dekadę temu pojawili się uliczni fotografowie, tacy jak Yvan Rodic (znany jako FaceHunter), którzy przemierzali największe miasta świata – od Nowego Jorku po Moskwę, w poszukiwaniu interesująco ubranych ludzi. Mieli dobre oko i wyczucie trendu – jednym kadrem zafundowali karierę niejednej it-girl, a sami stali się modowymi wyroczniami. Najpierw to oni podglądali, co nosi się na ulicach, teraz ulica ubiera się dla nich. The Sartorialist, portal Boga fotografii street style`owej Scotta Schumana, jest popularniejszy od większości pism o modzie. To dla takich jak on na tygodnie mody na całym świecie przyjeżdżają blogerzy. Wszyscy mają jeden cel: znaleźć się w ich kadrze, bo zapewniają większą rozpoznawalność, niż okładka w Vogue`u 😀 Polska ma własnych ekspertów od podglądania street style`u – fotograf Kuba Dąbrowski robi zdjęcia na tygodniach mody dla Woman Wears Daily, a Style Stalker Szymon Brzóska pracuje m.in. dla agencji WGSN. S W Sztokholmie wybierają minimalistyczne outfity z parką w roli głównej, w Mediolanie przepych a`la Anna dello Russo, w Londynie grunge, z którym świetnie sobie radzi Cara Delevigne, a w Tokio niepowtarzalny styl japońskich ulic – Harajuku, inspiruje takie gwiazdy, jak Lady Gaga.treet style jest inny w każdym regionie świata, więc trendsetterzy, muszą się wyróżniać. Jeśli jedziecie do Nowego Jorku zapomnijcie o trampkach i podkoszulku – postawcie na wzory i rzucające się w oczy akcesoria. A jeśli ponad wszystko kochacie prostotę i nie uda mi się przekonać Was do kolorów, to w ostateczności noście się jak Szwedki i miksujcie czerń z wielowarstwową fantazją 😉 I, powtórzcie za mną jeszcze raz: fokus na a k c e s o r i a 😀

3

9. STREETWEAR (ang.)

Po angielsku to wygodna odzież w ulicznym stylu, czyli moda inspirowana sportem, idealna na miejskie wygłupy z przyjaciółmi: parkour, longboard, albo plenerowe koncerty. Rihannie ta definicja nie przeszkadza jednak w noszeniu streetwearowych stylizacji na scenę, randkę i wieczorne eventy 🙂 Zresztą na tym polega jej tajemnica – prawdziwa trendsetterka nieustannie zaskakuje, dlatego po mieście biega w szpilkach, a sportowe ciuchy zostawia na wielkie wyjścia 😀 Podstawą  tego stylu jest dobrze zaprojektowany, sportowy dres z widocznym logotypem. Trzy paski Adidasa, albo łyżwa Nike to już klasyk, teraz modne dziewczyny prześcigają się w wynajdywaniu niszowych streetwearowych marek, takich jak Hood by Air, czy polskie Misbehave. Tworząc zestawy w tym stylu, inspiruj się sportem i gwiazdami rapu, takimi jak ASAP Rocky  i Iggy Azalea. Postaw na detale: naszywki, napisy i dobre sportowe buty, albo stwórz cały  streetwearowy total look. Pozwól sobie na odrobinę żartu i dodaj dziwaczne okulary, albo elegancką torebkę na łańcuszku dla kontrastu. Jeśli podoba Ci się ten styl, a nie chcesz wyglądać jakbyś nadal była w liceum, nie spuszczaj z oczu RiRi. Ona, tak jak Rita Ora, wie jak połączyć baseballową bluzę z seksowną mini i wyglądać jak milion dolarów.

2

10. CASUAL (ang.)

Oznacza wszystko, co luźne, codzienne i niezobowiązujące. Nie pomylcie ze streetwearem! Casual też jest swobodny, ale bliżej mu do weekendowej elegancji, niż do sportowych strojów zapożyczonych z gier zespołowych 😉 Pojawił się w modzie razem z dżinsami, które zastąpiły tweedowe spodnie od garnituru. Casual to wszystkie klasyki, które budują szafę każdej z nas: wygodne spodnie cygaretki, wełniany sweter i nieśmiertelna ramoneska – u mnie w wersji ognista pomarańcz! :D. Idealne na wypad za miasto, spotkanie z przyjaciółmi, albo do pracy, o ile nie obowiązuje nas formalny strój. Ten styl to patent na wolne, kiedy można rozpuścić włosy, włożyć wygodne buty i biec na zakupy, nadal zadając szyku. W niektórych firmach wprowadzono nawet błogosławione casual fridays, uznając, że w piątki można zdjąć biurowy mundurek i ubrać się swobodniej. W końcu, wielu myśli tego dnia już głównie o tym co będzie robić w weekend 😉 Moje Drogie, teraz się skupcie: wprawdzie stylizacje casualowe powinny być wygodne, to nikt nie powiedział, że muszą być stonowane! 😉 Olivia Palermo wybiera się na spacer w energetycznej czerwieni, modelka Gigi Hadid podkręca czarny top różowymi spodniami, a Vanessa Hudgens wybiera sukienkę hippi we wzór. Można? Można! 😀

4


Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Skomentuj już teraz!

Dodaj nowy komentarz