• pl
    • en
turban

KROK PO KROKU: 3 SPOSOBY NA TURBAN

Warsaw / 3 Sie, 2015


27 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Dominika

    Ruszam na poszukiwanie jakiegoś pięknego szala i będę ćwiczyć, aż wyjdą mi takie ładne jak u Ciebie. Na te upały taki turban to super pomysł 🙂

    • Tamara Gonzalez Perea

      Oczywiście! 🙂 Jest idealny na słońce latem – bo ochroni przed gorącem, wtsraczy go zrobić z cienkiej, naturalnej chusty, a zimą wyjdzie równie fantastycznie zrobiony z… ciepłego szala! Żyć nie umierać i… nosić TURBANY! 😀

  2. Mahandra

    Fantastycznie, wielkie, wielkie podziękowania! Będę miała jak znalazł na jutro, pora zacząć ćwiczenia :). Tylko się zastanawiam, czy 1,3 m (mój ulubiony szal) to nie za mało na turban…

    • Tamara Gonzalez Perea

      Haha, no tak to – kobitka zawsze przygotowana… nie na to co trzeba 😛 Pewnie w torebce masz śrubokręt i resoraki ale o szalu zapomniałaś 😀 Na szczęście, turbany są świetnie i latem, i zimą także temat nie ucieknie 😉

  3. Kasia

    Super poradnik! Ja na razie wypróbowałam tylko 1. sposób – arabski – i mam kilka przemyśleń:
    1) trzeba trochę poćwiczyć, żeby wyglądało to dobrze;
    2) mój szal długości 160 cm nie pozwolił na zawiązanie nad czołem, jak u Ciebie (krok 10 i 11), więc turban nie jest taki ładny i okazały. Na pewno ma na to wpływ obwód głowy, więc u niektórych 160 cm może wystarczyć;
    3) Tamaro, masz rację, że najlepiej użyć wzorzysty szal. Ja zrobiłam turban z gładkiego niebieskiego, i jakoś tak w którymś momencie pomyślałam o Lordzie Voldemorcie wyłaniającym się z tyłu głowy spod turbanu (jako fanka Harrego Pottera na pewno wiesz, o co chodzi 😉 Przy wzorzystym szalu nie ma tego efektu 🙂
    4) chyba najlepiej też użyć dość mięsisty i gładki, miękki szal. Mój był trochę za sztywny.
    Dawno nie komentowałam, ale muszę przyznać, że jestem pełna podziwu. Blog się bardzo rozwinął – nadal są cudowne stylizacje, ale też nowe porady, jak się ubrać, uczesać, ramki z przykładowymi zestawami i „te kolory się lubią”. Myślę, że wiele osób z tego korzysta 🙂 Uwielbiałam ten blog przed tymi wszystkimi zmianami, ale teraz jest jeszcze bardziej pełny, kolorowy i inspirujący.
    Pozdrawiam Cię, Tamaro, jeszcze raz dziękuję za pozytywną energię i inspirację 🙂

    • Tamara Gonzalez Perea

      Kasiu, przede wszystkim – podbiłaś moje serce!!! 😀 Powinnaś tu i teraz dostać nagrodę dla najlepszego komentatora – dziękuję Ci za feedback, dużo z niego wyciagnełam (oprocz tego że uśmiałam się po pachy :D) <3
      1) Dokładnie tak! Stań przed lustrem, zrób turban, raz, drugi, trzeci... a jak trzeba to i czwarty, i piaty - ja czasami z 2, 3 razy zawiąże zanim jest tak jak chcę, chociaż już osttanio doszłam do takiej wprawy, ze zazwyczaj trafiam za pierwszym razem 😀 No ale pamiętajcie, że ja turbany robię kilka lat, więc spokojnie - trening czyni mistrza 😀 Niestety ja nie miałam, żadnych tutoriali, więc musiałam sama wymyślić 'jak zrobić tak, żeby było dobrze' 😉 Dzięki nowemu #KrokPoKroku, który przgotowałam, Wam pojdzie zdecydowanie łatwiej... i szybciej 😀

      2) Najlepszy będzie szal 180 m - moj ma tyle, do 2m. Krótsze - 150 i 160, też się nadadzą, ale wymagają wiecej wprawy, bo mniej razy musicie obwiązać je wokół głowy - trzeba wiedzieć jak to zrobić, żeby turban się nie rozleciał 😉 Koniecznie miękki szal, sztywne są niewdzięczne przy układaniu

      3)Hahahahaha, Kasiu - umarłam 😀 Przepraszam, ale jako (tak jak piszesz), nałogowa fanka HP, wlasnie zwizualizowalam to o czym napisałaś 😀 Oczywiście, nie zawsze gładki turban, bedzie wyglądal jak u 'Sam-Wiesz-Kogo', ale jednak kolorowy zawsze jest wdzięczniejszy i bardziej efektowny 😉 Przede wszystkim, te wzorzyste, mozecie założyc, do zwyklej bluzki na ramiączkach, zarzucić kolczyki i już robią robotę 🙂

      4) A to jest moja ulubiona część!!! <3 Nie wiem czy to widac, ale tak bardzo się staram, żebyście na blogu znaleźli i trochę z zakresu mody, trochę poradnictwa i dużo motywacji i dobrej energii. Chcę, żeby ta strona dawała Wam ciepło i praktyczne porady, na temat ubioru, ciekawych miejsc itp. I jestem z calego serca wdzieczna za każdy komentarz, feedback, i informacje, czy to się udaje - czy Wam się podoba! SERCE MI ROSNIE!! :* <3 Dziękuję Miś!

      Buziaki!!! :***

  4. Lily

    A jeszcze przed chwilą mi się nudziło! Już wiem co będę robić, sama maszeruje po szal.
    Powiedz mi, Tamaro, na takie upały, który z nich będzie najlepszy? Słowiański, arabski czy afrykański?
    Buziaki :*:*

  5. Aśka

    praktyczne wskazówki i piękne zdjęcia :)) szkoda że nijak nie mogę zrobić koczka z moich krótkich włosów, ale coś pokombinuję z węzłem z tyłu. swoją drogą nie widuję często kobiet w turbanch, chustach na głowie itp. …dobrze bo się wyróżniam 😉 w lecie zawsze noszę chustkę, w zimie spróbuję nosić turban, wydaje mi się że gruba wełniana chusta może z powodzeniem zastąpić czapkę.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Mam w takim razie nadzieję, ze wykreujemy wspólnie modę na turbany! Są niesamowicie wdzięczne i dodają kobietom wiele uroku. Fantastycznie urozmaicają nawet proste zestawy, a jesienią świetnie się sprawdzą własnie tak jak mówisz – zamiast czapki :)) Na krótkich można też spokojnie zrobić, tylko trzeba inaczej chustę zamotać z tyłu – dasz radę 😀 Wyróżniaj się i siej czar Kochana!! :**

  6. Agata

    Dzięki Ci za ten wpis! Zakochałam się w turbanach po Twoim pierwszym poście z nimi – z tym niebieskim od Carrier. Ale próbowałam go zrobić i nic mi się nie udawało, aż dałam sobie spokój. Teraz kupiłam piękną chustę w Tajlandii, chciałam spróbować jeszcze raz…i trafiłam na ten wpis. Udało się! 😉 Dziękuje po stokroć!


Napisz nowy komentarz