• pl
    • en
modomowa_top

ZAGADKOWA MODO-MOWA #3: FASHION VICTIM, BOHO CHIC, COLOR BLOCKING, NUDE, SHOWROOM

Warsaw / 2 Wrz, 2015

11. FASHION VICTIM (ang.)

Ofiara mody za wszelką cenę chce być „trendy”, chociaż nie zawsze wie, jak się za to zabrać. Rozpaczliwie szuka więc najlepszych wzorów do naśladowania: początkowo kopiuje głównie manekiny z Zary, a gdy już to opanuje do perfekcji, przerzuca się na styl znanych osób 😉 Żeby być na topie założy nawet to, w czym nie wygląda dobrze, ale na co wyda majątek (jak Birckenstocki czy rybacką czapeczkę). Fashion victim wyznaje zasadę: nieważne, że coś jest brzydkie i złe, ważne, że jest modne 😀 Skutki takiej filozofii bywają opłakane: Victoria Beckham swego czasu padła ofiarą solarium i nieszczęsnej sukienki w zebrę, a Paris Hilton do dzisiaj nie potrafi się rozstać z infantylnym różem. Podobnie wyglądają dojrzałe panie w outfitach dla nastolatek i dziewczyny, które bez dystansu naśladują stylizacje z wybiegów (każdy wie, że szorty wycięte na pupie aż do łopatek dobrze wyglądają tylko w teledyskach). W Polsce symbolem fashion victim stał się pisarz, Michał Witkowski, który jako „Michaśka” zabawiał się w kontrowersyjną blogerkę modową. Szczęśliwe zerwał już z wizerunkiem ofiary mody i zamienił czajnik na stylową marynarkę.

m1

12. BOHO CHIC (ang.)

Lub po prostu boho, to miks hippisowskiego stylu dzieci kwiatów z nonszalancją artystycznej bohemy i nutą surferskiego luzu. Jeśli chcecie zrozumieć na czym polega, spójrzcie na amerykańską stylistkę i it-girl, Rachel Zoe. Z fantazją łączy wzorzyste sukienki, futrzane kamizelki i dżins, a do każdej stylizacji dorzuca przepastne torby i mnóstwo biżuterii. To od niej przejęły ten styl: Misha Burton i Nicole Richie. Składniki boho stylu to frędzle, kwiaty, wielkie okulary i potargane fale we włosach. Boho bazuje na latach `70-tych, stąd dzwony, ażurowe tuniki, koszule z szerokimi rękawami i ogromne naszyjniki, które wyglądają jak indiańskie rękodzieło. Efekt? Trochę jak nieokiełznana artystka, a trochę jak dziewczyna surfera z Los Angeles 🙂 Największe ikony dostosowują ten trend do własnych upodobań! Kate Moss dorzuca płaszczyk w lamparcie cętki dla ostrzejszego looku, a siostry Olsen lubią szyk boho w wersji minimal. Mnie najbardziej podoba się sposób, w jaki nosi go brytyjska trendsetterka, Sienna Miller. W jej wydaniu boho to romantyczny, angielski eklektyzm. Zainspirujcie się, bo jesień wprost kocha ten trend! Wystarczy do letniej sukienki dorzucić ciepłą kamizelkę lub dżinsową kurtkę, a wokół nadgarstka koniecznie zapleść wisiorki na rzemykach 😉

m2

13. COLOR BLOCKING (ang.)

To blokowanie kolorów, czyli zestawianie „pod rząd” wyrazistych, jednolitych plam barwnych. Brzmi jak powtórka z nudnych zajęć plastyki? Nic bardziej mylnego! Color blocking to kreatywna zabawa dla odważnych 🙂 Wystarczy połączyć kolory o najostrzejszych odcieniach, które na pierwszy rzut oka wyglądają, jakby miały się „pogryźć”. Jeśli ubrania potraktujecie jak klocki Lego (czyste barwy na prostych formach), każda stylizacja jaką „zbudujecie”, będzie bezbłędna 🙂 Gwiazdy kochają się wyróżniać i od lat eksperymentują z tym trendem. Sarah Jessica Parker w miksie czerwieni z amarantem od Prabal Gurung wygląda jak reklama sklepu ze słodyczami, a Blake Lively w błękicie i żółci od marki Roksanda znów pracuje na tytuł najlepiej ubranej kobiety roku! Beyonce też uwielbia color blocking. Ostatnio do różowego swetra Balenciagi założyła pomarańczową spódnicę projektu Niny Ricci. A już o fenomenalnej umiejętności blokowania koloru Brada Goreskiego z telewizyjnego show „Fashion Police” tylko wspomnę, bo to temat na… osobną rubrykę 😉

m3

14. NUDE (ang.)

(Czyt.: njud) z angielskiego oznacza cielisty, albo nagi – w zależności od kontekstu 😉 Chodzi o totalne przeciwieństwo blokowania koloru. W tym trendzie decydujemy się na ubrania i akcesoria w kolorze skóry, które udają, że… wcale ich nie ma! 😀 Paleta barw jest zawężona: odcienie beżu, piasku, kremu, albo bardzo mlecznej kawy. Apetycznie, prawda? 🙂 Od kilku lat to ulubiona opcja gwiazd na czerwony dywan, od Scarlett Johansson po Nicole Kidman – mistrzynię tego stylu. Zawsze wyglądają przepięknie, dzięki temu, że każda perfekcyjnie dobiera odcień kreacji do swojej cery. Uczcie się od najlepszych! Żeby nie wyjść zbyt blado, warto podkręcić stylizację nude wyrazistym detalem: kolorową biżuterią, metaliczną  kopertówką, albo czerwonymi podeszwami od Louboutina 🙂 Najbardziej efektowny (i ryzykowny) efekt można uzyskać, stosując nude w seksownym total looku, jak np. Kim Kardashian. Dzięki ubraniom nude często wygląda jakby niemal nic na sobie nie miała 😉 W bardziej subtelnej wersji, zamiast lateksu, można wybrać zwiewną i romantyczną sukienkę, która otuli ciało powabnym woalem 😉 A na co dzień? Polecam szpilki w odcieniu nude. Spektakularnie wydłużają nogi! 😀

m4

15. SHOWROOM (ang.)

Dla mnie? Kraina szczęścia, w której mogłabym zamieszkać na zawsze 😉 A w rzeczywistości, Showroom, to z angielskiego salon wystawowy. Miejsce, w którym styliści i redaktorzy mody mogą wypożyczyć do sesji rzeczy z najnowszych kolekcji projektantów, a kupcy zamawiają towar do swoich butików. Pokazując ubrania projektantów w prasie i teledyskach, gwiazdy nakręcają ich sprzedaż. Showroomy są więc rodzajem pośrednika między marką, a tymi, którzy chcą zobaczyć kolekcję, zanim pojawi się w sklepach. Niestety w showroomie nic nie kupicie, ale możecie przymierzyć i zamówić wymarzone modele. Showroomy zajmują się też dostarczaniem wydawnictwom zdjęć produktowych, czyli packshotów. W trakcie trwania Tygodni Mody w różnych krajach, możecie zajrzeć do fashionweekowej strefy showroom, gdzie obejrzycie wzory najnowszych kolekcji na kolejny sezon. W Polsce takie salony działają prężnie od niedawna, więc zdarza się, że odwiedzają je klientki zainteresowane zakupami 😉 Niektóre marki traktują showroom jako rodzaj pop-up shopu, czyli tymczasowego sklepu, który pojawia się w jakimś miejscu, promuje kolekcję, a za chwilę znika. W Warszawie możecie odwiedzić stałe showroomy: np. Pomada, czy Aliganza Fashion Agency, obsługujący m.in. marki Solar, i YES. Jeśli szukacie sportowych ubrań lub zabawek zajrzyjcie do Tailor Made PR, mają tam rzeczy np. Adidasa i Barbie. Samo słowo „showroom” może Wam się też kojarzyć z nazwą platformy internetowej showroom.pl, na której kupicie ubrania od polskich projektantów.

m5


3 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Krynka

    Dzięki Tamaro, że przybliżyłaś ten temat, bo szczerze mówiąc to bardzo się gubię w tym temacie czytając lub słuchając programów w których używają tych określeń. Jestem po za Polską 20 lat i w między czasie powstało całkiem nowe słownictwo w naszym kraju i jak przyjeżdżam na wakacje to wszelkie sprawy i zakupy załatwia moja siostra bo ja nic nie kumam i nie dlatego, że zapomniałam polskiego, tylko właśnie z powodu nowych zwrotów i słówek. Wtedy łapię się na tym że w obcym kraju rozumiem więcej niż w swoim hehe. Pozdrawiam Cię serdecznie.
    http://krynka.pyn.com

    • Tamara Gonzalez Perea

      Kochana, ale nie Ty jedna, to zupełnie normalne! 🙂 Pamiętam jak w trakcie warsztatów ELLE, robiłysmy z dziewczynami sondę wśród przechodniów (wiek od 13-70) i pytałyśmy o różne pojęcia modowe – ludzie niezwiązani z branżą, naprawdę nie muszą wiedzieć wszystkiego! Okazało się wtedy, że rzeczy, które nam się wydają jasne, dla innych wcale nie są, stąd mój pomysł na cykl! 🙂 Mam ogromną radość z tego, że Wam się podoba, że rozjaśnia bo staram się to robić w przystępny sposób i z humorem 🙂 Ja się cieszę, że mogę być Twoim modowym okienkiem na Polskę i z przyjemnością bedę nim dalej 😉 Pozdrów siostrę ciepło – taki personal shopper to skarb 😀

  2. Agata

    Tamaro cykl jest super! Czasem myślimy, że wiemy o co chodzi a się okazuje, że nie mamy pojęcia 😉 chociaż uważam się za zorientowaną w temacie nie zjadłam wszystkich rozumów więc z zapartym tchem śledzę, żeby sprawdzić i uzupełnić swoją wiedzę u solidnego źródła 🙂 dzięki!


Napisz nowy komentarz