• pl
    • en
Drukowanie

ODC. 8: MISJA „AGENT”, CZYLI PRAWDA I PÓŁPRAWDA

Durban, South Africa / 13 Kwi, 2016

Informacja informacji nierówna? No cóż, nikt nie dotrwał do ósmego odcinka przez przypadek. Sprawdźcie, jaka jest różnica między kłamstwem a blefem, jak smakuje kabanos z żyrafy i kto ma największą chrapkę na zwycięstwo.

Drukowanie

CAŁY ODCINEK DO OBEJRZENIA NA PLAYER.PL ->TUTAJ<-

DZIEŃ 14 – PYTANIA Z KABINY PILOTA

Nowy dzień – nowa przygoda, znów czekało nas zadanie na wysokościach. Dla odmiany nie na „tyrolce”, ale na pokładzie legendarnego samolotu Dakota, lecącego do Durbanu, głównego portu RPA. Każdy z uczestników miał kolejno wchodzić do kabiny pilota i za pomocą interkomu odczytać pozostałym informacje o historii Południowej Afryki. Teksty czekały na nas w kopertach i wszystkie zawierały też dodatkowo jedno pytanie dotyczące Agenta, które pojawi się na teście. Cenna wiedza, dlatego w tej konkurencji każdy z nas obrał inną taktykę: Dominika i Antek w ogóle nie przeczytali pytania, Monika podała dwa, a ja postanowiłam swoje trochę pozmieniać. Jak wiadomo, w tym programie informacje są na wagę złota, dlatego najważniejsze było, KTO podzieli się z nami swoimi pytaniami, i CO możemy zaoferować mu w zamian. Jeśli dotąd nie byliście pewni, czemu miały służyć sojusze, w tym odcinku mieliście znakomitą okazję się przekonać. Tylko w sprawnie funkcjonującym pakcie można było mieć pewność, że zdobędzie się wystarczającą ilość WIARYGODNYCH  informacji. No cóż, zawiązanie sojuszu od początku wydawało mi się w programie „Agent – Gwiazdy” czymś tak naturalnym, jak oddychanie i dziwi mnie, że niektórzy uczestnicy podeszli do mojego przymierza zazdrośnie i z taką wrogością. Czyżby ktoś nie zrozumiał zasad tej gry? Przecież na starcie każdy miał w niej równe szanse, a pretensje może teraz mieć tylko do siebie. Nie moja wina, że kiedy ja „testowałam” swoich stronników i ciężko pracowałam na ich zaufanie, dziewczyny wolały grać solo. A o taktyce na zwycięstwo przypomniały sobie w… 8. odcinku! 😉  Cóż, lojalność, spryt i refleks to cechy zwycięzców.

Jeśli ktoś krytykuje posiadanie sojuszu… nie rozumie podstawowych zasad tej gry. Solidarność i wymiana informacji to nie tyle „widzimisie”, co konieczność – bez nich nie ma mowy ani o finale, ani dobrej zabawie.

Drukowanie

 

Zawsze wiedziałam też z kim i przeciw komu gram, wiedziałam do jakiego programu idę, i co będzie ode mnie wymagane. Nie zmieniałam sprzymierzeńców jak rękawiczki i nie próbowałam się przymilać do kogoś po to, żeby go później na „setkach” złośliwie obsmarować. A to niestety zdarzyło się np. Dominice, która w poprzednim odcinku chociaż mogła, to nie podała prawdziwych informacji o poszukiwaniach swojej sojuszniczce (!!!) Sylwii licząc, że odpadnie, ale za to chętnie zrzuciła winę na mnie i komentowała MOJĄ strategię GRY. To dopiero jest tupet. Musicie o mnie wiedzieć dwie rzeczy: pierwsza – w życiu tak jak w grze, jestem do bólu lojalna. Nie dzielę się informacjami poza swoim sojuszem, nie łamię go. Może budzi to irytacje konkurencji, ale to moja sprawa, czy i z kim dzielę się zdobytą wiedzą. Druga – jak widać w programie, wolę już nie mówić NIC, niż kłamać. A już zdecydowanie nie mam w zwyczaju rozpowiadać błędnych informacji – jedynym wyjątkiem była grupowa akcja z porwaniem w odc. 7. zainicjowana przez Antka, w której solidarnie każdy wziął udział (w tym Ci, którzy teraz najbardziej się wybielają). Takie mam zasady. Nigdy nie wykluczyłam też sojuszu z dziewczynami, początkowo nawet do 3. odcinka miałam przecież swój pakt z Kamilą. Niestety, kiedy w 5. odcinku Monika okłamała mnie w kwestii tego, co znajduje się w 5. kopercie (a była to jedna z kopert z przepowiedni szamana i przez to jedna z odpowiedzi, którą potem błędnie zaznaczyłam na teście), nie mogłam sobie dłużej pozwolić na pokładanie ufności w kimś tak niesłownym. Ani Antek, ani Tomek czy Kamila nigdy mnie nie okłamali.

Drukowanie

MOJA STYLIZACJA – BLUZKA SheIn | SPODNIE Flying Tomato | BUTY Pepe Jeans | KOLCZYK Claire’s | SPINKA Parfois

 

Wracając do pytań z kabiny pilota, drogą wymiany i współpracy, w ramach naszego trzyosobowego sojuszu ustaliliśmy większość – w tym pytanie Huberta i Joanny. Przy okazji – fakt, pozmieniałam część odczytywanych przez siebie informacji, ale wbrew temu, co pokazano w programie – po krótkiej wymianie słów z Antkiem, powiedziałam reszcie, że park z tekstu nazywał się „James & Ethel Grey”. Czyżby Joanna (jak zwykle) zajmowała się wtedy czym innym i obudziła się dopiero przed testem? Z tego, co zauważyłam podglądanie notatek z mojego notesu szło jej w trakcie zadania całkiem sprawnie 😉

Drukowanie

Drukowanie

DZIEŃ 15 – SPA I AFRYKAŃSKI BUFET

Kolejnego dnia rano Kinga poprosiła, żeby zgłosiły się osoby, które „zasługują  na nagrodę”. Wiedziałam, co prawda, że to jakiś podstęp, więc nie liczyłam na fajerwerki, ale kiedy zobaczyłam kątem oka, że do konkurencji zgłasza się Hubert, automatycznie podniosłam rękę. Nie mogłam pozwolić, żeby nasz pakt był odsunięty od zadania i posiadał tylko połowę informacji. W końcu później nikt nawet nie pofatygowałby się nam streścić, na czym polegało 😉 Okazało się, że przewidziano dla nas śniadanie, zabiegi SPA, a później wykwintny lunch osobiście przygotowany przez lokalnego szefa kuchni. Brzmi jak bajka? Niestety ani przez chwilę nie zapomniałam, że NIE jestem tu dla przyjemności 😉 Podczas masażu próbowałam wybadać Huberta (okazał się interesującym rozmówcą, jednak ani przez chwilę nie zmienił pokerowego wyrazu twarzy), a w trakcie jedzenia rozglądałam się wokół w poszukiwaniu wskazówek. Nie było to łatwe – oboje jesteśmy wytrawnymi graczami i to popołudnie zmęczyło mnie bardziej niż schodzenie wieżowca ze ściany w odc.3 🙂 Kiedy my korzystaliśmy z uroków naszego krótkiego „relaksu”, reszta uczestników pojechała na plażę. Na miejscu okazało się, że mają wybór: do wieczora pozostać głodni albo otworzyć skrzynię z jedzeniem i słono zapłacić za każdy produkt. Monika i Antek, wbrew prośbom Tomka, zdecydowali się bez większego wahania sięgnąć do wspólnej kieszeni i urządzić piknik z najdroższym szampanem w historii polskiej telewizji 😉 Swoją drogą nie zdziwiłabym się, gdyby Antek, nasz etatowy skarbnik i mój oddany sojusznik, pod maską lekkoducha skrywał oblicze przebiegłego spryciarza. Już Wam wspominałam: przyjaciół trzeba trzymać blisko, a wrogów… jeszcze bliżej 😀 Co jak co, ale ta zasada się nie zmienia! Od pierwszego dnia uważam, że byłby idealnym materiałem na Agenta.

Drukowanie

Ci, którzy lekką ręką wydają pieniądze grupy, niekoniecznie są pierwsi do ich zarabiania. Działania Moniki po raz kolejny rujnują nasze szanse na powiększenie puli wygranej.

Drukowanie

W ostatnim etapie zadania uczestnikom, którzy spędzili dzień na plaży, podano te same dania, które jedliśmy wcześniej z Hubertem na lunch, m.in. gotowanego krokodyla, kiełbasę z żyrafy, wątróbkę z kudu i carpaccio ze strusia. Musieli na tyle trafnie opisać ich smak i konsystencję, żebyśmy my – słuchając wskazówek z zasłoniętymi oczami – mogli odgadnąć o jaką potrawę chodzi. Okazało się, że jak tylko chcemy, to potrafimy z Hubertem współpracować. Odgadliśmy wszystko jednogłośnie i bezbłędnie! Niestety, nie tylko nie zarobiliśmy 7500 złotych, ale tyle samo zostało dodatkowo odjęte ze wspólnej puli za… śniadanie na plaży. Co ciekawe, Monika, która chwilę wcześniej podjęła decyzję o otworzeniu skrzyni, przy zadaniu z potrawami odmówiła wzięcia do ust mięsa, wiedząc, że utrudni nam to zgadnięcie. Nie musiała go jeść, ale nie miało to dla niej znaczenia. Niech każdy odpowie sobie na pytanie, czy to wegański idealizm czy taktyka mąciwody?

Drukowanie

Drukowanie

MOJA STYLIZACJA – BLUZKA SheIn | SPODENK SheIn | SANDAŁY Pepe Jeans | KOLCZYKI Promod

 

Niestety, w tym odcinku odpadł Tomek – mój świetny sojusznik i jeden z najserdeczniejszych,  najszczerszych kolegów, jakiego udało mi się poznać w życiu i w trakcie afrykańskiej przygody. Chociaż miał wszystkie potrzebne wiadomości, Tomasz sam przyznał, że na teście pozwolił sobie na chwilę fatalnego w skutkach rozkojarzenia. Czy jego brak wpłynie na mój sojusz z Antkiem? Cóż, show must go on. Tego dowiecie się za tydzień!

CAŁY ODCINEK DO OBEJRZENIA NA PLAYER.PL ->TUTAJ<-

Drukowanie

 


413 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Monia

    Świetnie sobie radzisz. Nie słuchaj głupiego narzekania o to, że niby się wywyższasz, czy nie dzielisz wskazówkami. Teraz widać po przeczytaniu, że telewizja jednak nagina odbiór w kiepską stronę. Pięknie wyglądasz na ostatnim zdjęciu. Mogłabyś zdradzić czy masz tam makijaż? Staram się swoją skórę przestawić na naturalną pielęgnację i jak na razie jest lepiej, ale nadal szukam swoich sposobów na nią, bo widzę, że jest o co walczyć. Odbiegłam od tematu, wybacz. 😉

  2. ania

    A ja powiem tak. Moje typy sie nie zmieniaja. Utwierdzam sie w nich coraz bardziej. Wykluczam Tamare Aske Huberta i wykluczalam Tomka. Obstawiam Monike Dominike i Antka. Jesli tvn nie przekombinowal to Tomek od 3 odcinkow mowil ze Agentem jest Hubert. I odpadl ale jednoczesnie pokazali nam ze dziewczyny typuja dziewczyny. Wiec gdyby Hubert byl agentem to odpadla by dzis Asia lub Dominika typujace Monike i Tamare. Czym bylyby 2 zle odpowiedzi Tomka w porownaniu do kilkunastu zlych odpowiedzi dziewczyn? Hubert wiec odpada. Choc sugeruje sie nam ze to na informacjach o nim wszystkim zalezy. A moze Tomek byl trzymany w nieswiadomosci i w pakcie mowiono mu ze wazyscy glosujemy na Urbanskiego a tymczasem wcale nie? I wreszcie. Glupio mi jak cholera to pisac bo sama tutaj pisalam zeby nie wchodzic znanym osobom z butami to zycia prywatnego. Za biednym Antkiem ciagnie sie pewna opinia i ktos tu pytal o alko tam w Afryce. Tamara udzielila dyplomatycznej odpowiedzi. Nie ja o to pytalam ale widzialam butelki na kolacji ktora sami sobie robiliscie 2 odcinki wstecz o wczoraj Antek kontra szampan..i nachodzi mnie taka mysl. Obstawialabym Antka mocniej niz Monike i Dominkie ale przeszkdza mi kedna rzecz. Jesli prawda jest ze on sobie tam sporo popijal (to nie jest pytanie a zalozenie) to czy produkcja powierzyla by mu role Agenta? Chyba nie. Choc ja bym chciala zeby Antek nyl do konca bo juz najfajszniejsze osoby odpadly. Tak sie sklada ze 3 facetow i zostal jeden on zabawny do ogladania;) Tamara jak Cie lubie tak wypadasz tam powaznie wiec z punktu widzenia rozrywki chlopaki sa najlepsi;) ciekawi mnie odcinek z pytaniami do agenta. Nie ma Tomka ze swoimi gabarytami to Agenta mozna ukryc pod czyms latwiej;)

    • Tamara Gonzalez Perea

      Tomek nie był trzymany w nieświadomości 🙂 My w trójkę graliśmy do jednej bramki, dzieliliśmy się każdą informacją i ufaliśmy sobie. Ale test na końcu wypełniamy sami i tutaj już nikt nikomu nie może pomóc czy podpowiedzieć. Indywidualnie też decydujemy o swoim typie. Może mieliśmy ich kilka? Niestety z naszej perspektywy nie tak miało to wyglądać, ale niestety stało się i Tomek odpadł. A co będzie dalej i kto okaże się Agentem? ZOBACZYMY! 😀

  3. Ola

    Ci, którzy lekką ręką wydają pieniądze grupy, niekoniecznie są pierwsi się do ich zarabiania. – pierwsi się do ich zarabiania? chyba błąd. Jesteś najlepsza w tym programie 🙂 🙂

  4. ania

    I takie male ps. Na fb ktos spoileruje finalem ktory zdradzil cyfrowy polsat. Spoiler wyglada wiarygodnie a jak sie sprawdzi…to psuje zabawe i jedna stacja drugiej stacji powinna cos za to zrobic;)

    • Arek

      Wczoraj przeglądałem fb i przypadkowo trafiłem na ten komentarz. Przez tą osobę straciłem całe podekscytowanie tym programem, bo wiem przez tą osobę wiem kto będzie w finale. 🙁

        • ania

          Nie, nie było tam chyba Asi. Ale nie będę pisała kto tam był.
          Tzn. mam nadzieję, że się nie sprawdzi właśnie w sensie przecieku. TVN pilnuje sprawy, gwiazdy co logiczne mają kontrakt- z resztą sami wiedzą że bez sensu było by psuć widzom zabawę. Ale spoiler od konkurencji może być realny. Ja się na to też przypadkowo nacięłam, z resztą ta osoba napisała mnóstwo takich samych komentarzy- trolik jeden:/
          Moze być też tak, że tam została wymieniona obsada na przykładzie reprezentacji tych 3 osób.

  5. Kasia

    Super są te Twoje relacje 🙂 dziwi mnie zachowanie Dominiki, która miała pretensję do reszty uczestników, że nie przeczytali swoich pytań, podczas gdy sama tego nie zrobiła. Co za hipokryzja… 🙂 natomiast w konkurencji na plaży Monika sprytnie wykorzystała fakt, że to Antek zainicjował otwarcie skrzyni i w czasie gdy Tomek próbował dyskutować na ten temat i przekonywać, że to nie jest dobry pomysł, Monika „delikatnie” popędzała resztę grupy mówiąc „to co, jemy?” , mając w nosie zdanie Tomka. Sprytne wykorzystanie sytuacji…:) tylko czy to celowa zagrywka agenta, a może jej taktyka zmylenia innych? – jeśli to drugie, to trzeba przyznać, że jest wyjątkowo zawzięta w psuciu zadań kosztem swojego zwycięstwa 🙂

    • Tamara Gonzalez Perea

      Oj zdecydowanie jest bardzo zawzięta 🙂 Ale na tym etapie gry wszyscy walczyli o wygraną, nawet Agent, który wśród nas się ukrywał 😀 Właśnie o to chodzi, że 99% tych pretensji było bezpodstawnych, kto wie, ten wie, prawda? 🙂

  6. Karolina

    Tamara, a co z tubkami ? Dlaczego ciągle nie jest ujawnione co się w nich znajduje ? Sylwia pomimo tego, że wyleciała z gry nie otworzyła ich. Czy przekazała innemu uczestnikowi ?

  7. Sabrina

    Jak Antek może być Agentem, skoro Sylwia mogłaby Go nie przywrócić do programu? Agentem, jest osoba, która przeszkadza grupie wygrać kasę. Podsumowując, póki co, to Monika jak najbardziej zaszkodziła. Jeśli nie jest Agentem, to wymyśliła sobie beznadziejny sposób na wygraną. Dominika, jakoś w żadnym zadaniu, też się nie wykazała. To moje typy. Ale w tv, jest to wszystko zupełnie inaczej pokazywane. Tamara, jesteś najlepsza i należy Ci się wygrana!

    • Tamara Gonzalez Perea

      Sabrina, to był dopiero drugi odcinek, więc Sylwia mogła o tym nie wiedzieć. Może zadziałała socjotechnika producentów? 🙂 Oczywiście, w przypadku gdy Antek jest Agentem, a tego nie wiemy 🙂 Wśród dziewczyn również może się kryć przebiegły Krecik 😀 Dziękuję, że mi kibicujesz! :*

  8. Mila

    Ja mam już totalny mętlik w głowie. Od jakiegoś czasu byłam przekonana, że agentem jest Tomek i teraz moja teoria padła. W pierwszym odcinku, kiedy próbowałam intuicyjnie ocenić, kto mógłby być agentem, mój wybór padł na Antka. Jego zachowanie zasadniczo też mogłoby tę teorię potwierdzać, ale fakt, że odpadł w pierwszym odcinku i jego powrót dzięki decyzji Sylwii, która wcale nie mogła być dla producentów pewnikiem, jakoś nie pozwala mi teraz dać wiary tej teorii. Chyba najbardziej teraz typuję Sylwię, choć do tej pory wydawało mi się, że ona przez takie mało subtelne zagrywki raczej kreuje się na agenta niż faktycznie nim jest. Całkowicie odrzucam natomiast jako agenta Tamarę, Dominikę i Huberta.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Chyba wkradła się jakaś pomyłka, bo Sylwia też już odpadła 🙂 Nie jest łatwo przewidzieć, kto jest przebiegłym Agentem 😀 Ciężkie zadanie w takim towarzystwie 🙂 Wiedziała, że odpadnięcie Tomka namiesza Wam we wszystkich teoriach, ale w końcu nikt nie powiedział, że będzie łatwo 😀

  9. Mila

    A, i jakoś ciężko mi sobie wyobrazić program bez Tomka. To kolejna po Maćku tak charakterystyczna osoba, której brak na pewno będzie można odczuć. Tobie pewnie Tamaro też będzie go brakowało. Generalnie miałam wrażenie, że byłaś silniej związana z Tomkiem niż Antkiem, ale oczywiście mogło to tylko tak zostać pokazane w telewizji.

  10. Ulala

    Moje aktualne typy to Monika i Antek oraz… Dominika, ale!… Jeśli to Dominika to uważam, że to niesprawiedliwe wobec wszystkich którzy odpadli w pierwszych odcinkach, dlatego że ona w ogóle się nie udziela, ciągle stoi z boku, jej działanie jest tak znikome, że nie wiem po czym inni mieliby poznać, że jest Agentem. Agent musi DZIAŁAĆ, a nie stać z boku i się przyglądać raz na kilka odcinków komentując zachowanie innych.

    • Irulana

      To, że w tv nie widać, że się nie udziela, to nie znaczy, że w rzeczywistości tak nie było… Myślę, że specjalnie jej za dużo nie pokazują.

      • Ulala

        Nadal nie wiem jaki jest sens programu agent w którym miałoby sie specjalnie nie pokazywać jego działania w to?… Zero logiki. Zeby ludzie mogli zgadnąć kto jest agentem to musi to być w jakis sposób możliwe. A jesli ktoś stoi z boku i nic nie robi to na jakiej podstawie??

        • Iwa

          W „bliźniaczej” zagranicznej edycji niektóre sytuacje z udziałem agenta zostały pokazane dopiero w 13 odcinku, np. jak agent wyjmował czasem z koperty, którą zdobył w zadaniu, część pieniędzy. Przynosił koperty z połową zawartości, czyli działał w ten sposób na szkodę grupy, a ani widzowie, ani uczestnicy tego nie mogli zobaczyć. Starał się np. znaleźć jak najwięcej tubek, tak żeby uczestnicy nie zauważyli, że je ma. Ukradł nawet komuś z kieszeni (co też zostało dopiero pokazane w ostatnim odcinku, w którym pokazywano widzom i uczestnikom, jak działał agent).
          Nie mogą nam pokazać, jak działa agent, bo on często działa wtedy, kiedy uczestnicy też tego nie widzą. Poza tym popsułoby to zabawę.

      • Iwa

        Ale poszlaki pewnie są, tylko może my widzowie ich nie zauważamy. Przynajmniej teraz. Myślę, że dla agenta lepiej byłoby, gdyby działał w nieoczywisty sposób. Chyba powinien sobie za punkt honoru wziąć to, żeby nie było go łatwo rozszyfrować. To by świadczyło o jego przenikliwości, sprycie. Choć są pewnie różne taktyki… Ktoś, kto w zbyt oczywisty sposób psuje zadania, może oddalić od siebie podejrzenia, bo wszyscy pomyślą, że udaje agenta, ponieważ prawdziwy działałby skrycie, a nie robił takiej pokazówki jak niektórzy uczestnicy.
        Co do Dominiki, to jakby jej się dobrze przyjrzeć, to trochę na sumieniu ma. Przejście nad wodospadem się jej nie udało, worka w skoku na kasę też nie złapała, była kierowcą w podróży do czerwonego później niebieskiego obozu, więc tu też mogła niepostrzeżenie namieszać. Bardzo oburzała się na szantaż Antka w zadaniu na wybór miedzy immunitetem, a kluczykiem.Próbowała zrzucić winę na Tamarę, gdy to ona sama wprowadziła w błąd Sylwię (mącenie, też może być działaniem agenta). W samolocie nie podyktowała pytania dotyczącego agenta. Kiedy było zadanie ze skręcaniem tylko w lewo/ tylko w prawo Dominika miała pod opieką telefon i to jej Asia wskazywała drogę (Hubert sugerował, żeby wskazówki były na „głośno mówiącym” przekazywane, ale grupa się nie zgodziła
        http://agent.tvn.pl/wideo,3207,v/eva-sylwia-dominika-hubert-i-tomek-nie-moga-sie-dogadac,1512993.html
        Tu też można było zamieszać podając nazwy ulic itp. Ewa podejrzewała później Joasię, że źle ich grupę nawigowała. Jak było?….Zadanie skończyło się sukcesem, ale o mało co nie byłoby inaczej: Dominika była w grupie, która otworzyła wszystkie koperty z podpowiedziami w pierwszym odcinku, gdy grupa straciła 1500zł. Poszło na konto Asi, bo jest krzykliwa, ale nie wiemy, kto rzucił hasło, żeby otworzyć koperty.
        Myślę, że w każdym odcinku coś by się znalazło na Dominikę. I to w stylu agenta, że nie krzyczy, że upewnia się jak Monika, żeby wszyscy wiedzieli, że grupa traci przez nią pieniądze, jak to było w ostatnim odcinku, kiedy Antek z Moniką prawie walczyli ze sobą o to, na kogo spadnie odpowiedzialność, kiedy chwalili się Tamarze i Hubertowi, kto zainicjował otwarcie skrzyni. Myślę, że więcej by się znalazło drobnych sabotaży. Problem w tym, że prawie każdy ma coś na sumieniu. Czasem dlatego, żeby zmylić grupę i mieć większe szanse na teście, a czasem może komuś zwyczajnie po ludzku coś nie wyjść i to może być przypadek.
        Dominiki nie obstawiałam do tej pory, ale jak zaczęłam szukać w pamięci, żeby znaleźć kontrargumenty do postu ULALA, o tym, że Dominika się nie udziela, sama jestem zaskoczona, tym że w sumie trochę się uzbierało, a jest pewnie tego więcej . Sama już nie wiem. Do tej pory obstawiałam Antka , ale mam coraz większe wątpliwości,a sytuacja ze skrzynią coraz bardziej mnie utwierdza w tym ,ze to raczej nie on…

        • GUSIA

          sytuacja ze skrzynia utwierdza że to nie Antek? przeciez otworzył skrzynie.. No tak Dominika albo Tamara to agentki:D wole jednak żeby to była nasza Tamara:D ale to nie koncert życzeń wiec pożyjemy zobaczymy:D ale o Dominice były ploty że jest agentem wiec byloby to niedopatrzenie ze strony tvn..

          • Iwa

            Mnie nie przekonuje ta skrzynia, bo to było zbyt widoczne. Antek, Monika, jeszcze dołączyła Asia. Prawie się prześcigali, na kogo ma spaść odpowiedzialność. Taka pokazówka nie pasuje mi do agenta. Jak Hubert zapytał czyj to pomysł, Antek i Monika niemalże walczyli o prym w tym , czyj to był pomysł. Gdyby agentem był Hubert albo Tamara, to byłaby przebiegła akcja zaszkodzenia grupie. Wiedząc od producentów, że uczestnicy otworzyli skrzyni i zawalczyć o jak najlepszy wynik, żeby jak największa kwota zostałaby odebrana grupie. To byłoby coś. A takie zwykłe otwarcie skrzyni, bardziej pasuje do kogoś kto chce uchodzić za agenta, niż do niego samego. Dlatego mnie to nie przekonuje.

          • GUSIA

            Na pytanie Huberta kto odtwarl skyrznie Monika odpowiedziala że ona z Antkiem byli za to aby to jak najszybciej otworzyć, nie wygladalo to na przescigiwanie a jesli już to bardziej Monika niż Antek chciala aby to na nią było. Asia aż podskakiwała żeby skrzynie otworzyc:D Czyli że agentem jest Tamara, ale dla mnie Antek jest tak samo podejrzany, jedno z nich jest agentem:D

          • Tamara Gonzalez Perea

            Gusia, Iwa, co za analiza 🙂 Jestem pod wrażeniem, jakie szczegóły wyłapujecie z programu! Tak ja pisze Iwa, ciężko jest wpaść na trop Agenta przy tak licznym sabotażu kilku osób z grupy – Agent może przyjąć różne strategie, albo stać z boku grupy, jak to robi Dominika, albo ‚udawać Agenta’ i tym samym oddalać od siebie podejrzenia 😀 Ciekawe jaką strategię przyjął w tej edycji prawdziwy KRET, i w których momentach to właśnie on zadziałał na niekorzyść grupy 🙂 Jak same widzicie każdy z nas ma swój styl gry, czy jest to Dominika, Monika, Antek, ja czy inni – każda z tych osób ma swoją mniej lub bardziej skuteczną strategię. Jedno jest pewne – na tym etapie programu nikt tu już nie jest dla zabawy. Ale widzę, że po odejściu Tomka pojawiła się lekka konsternacja w wyborach i Wasze typy rozkładają się po różnych osobach 😀

  11. Mateusz

    Bardzo szkoda mi tego, że wczoraj odpadł akurat Tomek i to jeszcze w tym odcinku, gdzie jako jedyny chciał pokazać silną wolę i wytrwać do wieczora bez otwierania skrzyni. Również z całą pewnością Tomek był bardzo barwną postacią tego programu. Zadania traktował po prostu jako kolejną misje, kolejną szansę na sprawdzenie siebie i pokazania własnych umiejętności. Przez cały program był jedną z osób, która zarobiła najwięcej pieniędzy dla drużyny.
    Cały odcinek moim zdaniem za wiele nie wyjaśnił i nie pomógł w zdemaskowaniu agenta. Cały czas mam pewność, że Ty Tamaro oraz Hubert nie jesteście tytułowym „agentem”, również Antek nie jest agentem, ponieważ moim zdaniem TVN zakpiłby sobie z widzów w momencie gdy agentem byłaby osoba, która wróciła do programu. Jest to fajny pomysł, ale na kolejne serie(mam nadzieję, że ich realizacja to już tylko formalność). Moje typy się nie zmieniły uważam, że agent ukrywa się w trójce Dominika,Asia, Monika. Z perspektywy całej gry to Monika namieszała najwięcej. Dominika jeśli coś robi na nie korzyść grupy, robi to moim zdaniem dość dyskretnie, po prostu jako przypadkowy błąd, chwila słabości Monika się z tym tak nie kryje. Podobnie jak Dominika zachowuje się Asia. Oglądając po 2 razy, jak nie więcej niektóre odcinki po prostu nie mogę stwierdzić, kto jest agentem, ta trójka, za dużo namieszała w tym programie. Na koniec mam kilka pytań do Ciebie 🙂
    1. Czy uważasz, ze Antek wracając do programu i wiedząc, że jego typy nie okazały się trafne miał sporą przewagę nad resztą uczestników ? Czy nie jednak nie miał przewagi przez wzgląd na bardzo ogólne pytania?
    2. Zastanawia mnie to dlaczego, nie wszyscy uczestnicy podają swoje typy na setkach? O ile mnie pamięć nie myli w tym odcinku tylko Domina stwierdziła, że głosuje na Monikę oraz, że Asia głosuje na Ciebie(swoją drogą bardzo mądrze typować na agenta osobę, która była bardzo zaangażowana z zadania 🙂 ).
    3.Zwróciłaś uwagę na to, że od początku programu Kinga „nie sprawdzała” testu Dominiki? Przez 8 odcinków dziwne
    Pozdrawiam i już nie mogę się doczekać przyszłego wtorku.

    • NORBERT

      to że Asia głosowała na Tamarę nie jest takie dziwne…dziwniejsze jest to, że Asia nie odpadła 😀

      Tamara, jesli to czytasz, to wiedz, że zgłupiałem, nie mam pojęcia kto jest Agentem. Obstawiałem Tomka z małym marginesem prawdopodobieństwa na Antku. Po wczorajszym odcinku sam juz nie wiem. Niby antek wczoraj z tymi butelkami szampana wyglądał jak Agent, który ma już wszystko w d…e i wali go czy ktoś go podejrzewa, po prostu dobrze się bawił za te 7,5 patyków 😀

      PS. Tamara, napisałem do Ciebie wiadomość na fanbox. Czytałas? 🙂

      • SDSD- Bartek

        Tydzień temu mówiłem, że agentem nie jest na pewno Tomek, bo za bardzo się starał. Nie zmieniłem swojego zdania co do typów na agenta. Twierdziłem, że jest nim albo Tamara, albo Asia. Wymieniłem też Antka ,ale z drugiej strony mógł już odpaść po pierwszym odcinku. Mnie się wydaje, że Antek jednak nie jest agentem, tylko stara/starał się stworzyć pozory, że nim jest. Tamara też raczej moim zdaniem nastawiała się na wygraną, więc najbardziej podejrzana jest Asia. Oczywiście, niewiele wiemy o różnych sojuszach, ale z tego, co było pokazane w TV, to Asia , przynajmniej na początku, nie trzymała się z nikim., a jakimś dziwnym trafem zdawała testy. Asia też w niektórych odcinkach dyskretnie przeszkadzała w wygraniu pieniędzy. Zresztą, mam wrażenie po ostatnim odcinku, że już wtedy wszyscy wiedzieli, kto jest agentem, co podkreślał już Norbert. Było to wyraźnie widać, kiedy każdy chciał ukryć jakieś informacje i starał się zapamiętać najmniejsze szczegóły. Gdyby agent był nieznany uczestnikom, to raczej nikt nie ukrywałby pytań dotyczących agenta.
        P.S. Muszę przyznać Tamara, że Ty i Tomek jesteście osobami, które nadawały kolorytu temu programowi. Pozdrawiam.

        • Norbert

          Bartek, zwróć uwagę na setki z ostatniego odcinka, Asia typowała Tamarę, a Dominika Monikę. Biorąc pod uwagę fakt, że Asia i Dominika i zostały w programie to mamy kilka scenariuszy 😀

          1. Dominika lub Asia jest Agentem (bo Agent może typować kogo chce) 🙂
          2. Jesli Dominika lub Asia to Agent, to druga z nich prawdopodobnie typowała dobrze, czyli Agentem jest Monika lub Tamara 😉
          3. Najmniej prawdopodobny scenariusz, to taki, że grupa ciagle nie wie kto jest Agentem i kilka osób błędnie typowało i z tej grupy odpadł Tomek, który prawdopodobnie typował Huberta. Wychodzi na to, że agentem jest kobieta, choc wczesniej głosujący na kobiety odpadali.

          Hubert z kolei w setce mówił, że ktoś go wypytywał o jego ostatnie wakacje, znaczy to tyle, że ktoś go podejrzewa o Agenturę. Asia podejrzewa Tamare, Dominika Monikę, za dużo tu typów jak na ta fazę programu :/ Może faktycznie tam jeszcze ludzie źle typuja i po prostu odpadają na zasadzie różnicy 1-2 błędów.

          Mówię Ci stary, albo TVN nami manipuluje, albo oni sami tam nie wiedzą kto jest kto 🙂

          Pozdrawiam

          • Tamara Gonzalez Perea

            Jeszcze jest taka opcja, że na setkach nie dowiedzieliśmy się całej prawdy 🙂 Tzn. dziewczyny, w tym ja mówiliśmy na nich o swoich typach, ale na kogo koniec końców głosowaliśmy? Tego nie wiadomo 🙂

        • Tamara Gonzalez Perea

          To, że Asia nie miała sojuszu nie oznacza, że nie wpadła szybko na trop Agenta i nie uzyskiwała na jego temat informacji z innych źródeł 🙂 Ale Twoja wersja też wydaje się być rozsądna 🙂 Cieszę, że nasz udział w programie i strategia jaką przyjęliśmy przypadła Ci do gustu 🙂

      • Tamara Gonzalez Perea

        Czytałam, czytałam i dzisiaj odpisałam 🙂 Niestety czasami musicie chwilę poczekać na odpowiedź, bo pomimo kilku zdolności i talentów, wydłużania czasu jeszcze nie wymyśliłam! Ale pracuję nad tym 🙂 Czas poszukać nowych kandydatów na Agenta – czekamy na kolejne odcinki!

    • Tamara Gonzalez Perea

      Mateusz, mi też jest bardzo szkoda, ale niestety Tomek popełnił błędy na teście i tak wyszło. Na szczęście ostatni odcinek z nim w cudowny sposób podkreślił wartości, którymi Tomek się kieruje. Bardzo się cieszę, że dzięki programowi mogłam poznać tak wspaniałą osobę. Odpowiadając na Twoje pytania:
      1. Myślę, że nie miał żadnej przewagi. Antek odpadł w pierwszym odcinku, wtedy jeszcze nikt z nas nie wiedział, w którą stronę skierować swoje podejrzenia. W następnych odcinkach też było to loterią. Trzeba było po nitce do kłębka dojść do odpowiednich wniosków, a i to nie gwarantowało wygranej.

      2. Jest to wynik montażu. Tak zadecydowali producenci. Niestety, ale czasu antenowego nie jest zbyt dużo. W rzeczywistości wszyscy nagrywaliśmy na setkach swoje typy.

      3. Nie zwróciłam na to uwagi, ale nie musi to o czymkolwiek świadczyć 🙂

  12. ania

    ale dlaczego niesprawiedliwe przeciez tak sie dzialo w innych edycjach, jak wraca to jest w grze, taka opcja w programie jest i uczestnicy musza sie z nia liczyc. to juz raczej w drugą strone, jesli nie jest agentem to mial latwiej. bo np postawil w 1 odcinku na Tamare, Asie lub kogoś tam. Odpadł. Wrócił. I ma jakąś tam przewage, o jednego podejrzanego mniej. Bardziej sprawiedliwe było by wlasnie gdyby byl agentem. jego nie obowiazuja zasady na teście tak na prawde.
    a Kinia chyba wczoraj zdziwiona była że Tomek odpadł.
    Polubiłam Tomka, pomimo 1 odcinka, kiedy to negatywnie odnosił się do Michała z uwagi na jego oryginalny styl. Ale zreflektował się na szczeście:)

    • Tamara Gonzalez Perea

      Zreflektował się i to nie raz 🙂 Z Michałem również żyje w zgodzie i nawet się polubili 🙂 To kolejne potwierdzenie, żeby nie oceniać człowieka po pierwszym wrażeniu. A co do Antka, to nie wiem czy miał jakąś przewagę, pierwszy test był loterią, najczęściej typowaliśmy na nim kilka osób, nie znaliśmy swoich błędów, więc ciężko było dojść do jakiś wniosków 🙂

  13. MATT

    Nie ukrywam, że do niedawna nie byłem Twoim fanem, ale oglądając program Agent – Gwiazdy bardzo mnie zaskoczyłaś podejściem do całego programu i gry. Bardzo Ci kibicuję i trzymam za Ciebie kciuki, bo jesteś genialna, fenomenalna. Trudno wytropić agenta, bo kilka osób zachowuje się bardzo podejrzanie, choć ja mam pewien typ od samego początku programu. Obrałaś świetną taktykę i jestem pewny, że ona Cię nie zawiodła i doprowadziła do finału. Inni nie myśleli strategicznie i jak się okazało, szybko zauważyli, że tak dłużej nie przetrwają (trochę za późno). Super wpis, który doskonale uzupełnia program. Pozdrawiam. 🙂

    • Tamara Gonzalez Perea

      Matt, bardzo się cieszę! Dziękuję za ciepłe słowa i uznanie dla mojej strategii 🙂 Od początku programu uważałam, że bez sojuszu nie można zajść daleko i nie kryłam się ze swoją opinią. Nie mogę sobie w tej kwestii nic zarzucić, każdy miał takie same szanse od początku programu.

  14. Ania

    Jest Pani rewelacyjna w tym programie i w sumie dzięki pani obecności chce się oglądać kolejne odcinki – mam nadzieje, że wytrwała Pani do samego końca ! ba bardzo trzymam kciuki żeby to właśnie Pani była zwycięzcą tej edycji . Tak piękna i drobna kobieta a zarazem pełna odwagi , wykonująca każde zdanie to robi wrażenie naprawdę ! Do tego strategiczne myślenie i ogromna inteligencja 🙂

    PS. A tak na dodatek zawsze pięknie Pani wygląda 😉 w sumie dzięki programowi AGENT trafiłam na Pani bloga – i na pewno będę tu regularnie zaglądać !

    Pozdrawiam serdecznie ! i trzymam kciuki za zwycięstwo !:)

  15. Kasia Cz.

    Tamaro, możesz zdradzić czy na tym etapie programu obstawiałaś już tylko jedną osobę jako agenta i czy do końca gry twój typ się jeszcze zmieniał czy już nie?

  16. Klaudia

    Joanna jest zniesmaczona bo przecież to ona miała być w programie tą NAJ NAJ. A tu pojawił się bardziej ambitny i przebojowy „aniołek z różkami”.

        • Klaudia

          Tamara jest trochę z innego świata niż reszta uczestniczek. Na swoją pozycję musiała pracować sama. Nie stała się sławna z dnia na dzień dlatego, że ktoś dał jej angaż do programu czy rolę w filmie. Nie wyszła też bogato za mąż. Pozostałe dziewczyny, którym wiele rzeczy przyszło łatwiej odbierają determinację Tamary jako przejaw arogancji. Szczególnie rozbawiła mnie roszczeniowa postawa żony Hollywood. Nie żebym była nią szczególnie zdziwiona.

          • Tamara Gonzalez Perea

            Dziewczyny, na pewno każda z Was spotkała na swojej drodze takie życzliwe ‚koleżanki’. Nie ma co się na to oglądać i nad tym zastanawiać, a trzeba robić swoje. Cieszę się, że Wy wiecie jaka jest prawda :*

  17. WeronikaR

    Jestem pewna, że Agentem jest Dominika. Przeszkadza uczestnikom ale w subtelny, niezauważalny wręcz sposób. Jej przewinienia nie są takie ostre jak np. Moniki ale o to tu właśnie chodzi. Liczę Tamarko, że wygrasz ten program. Trzymam za Ciebie kciuki!

  18. Dominika

    Bardzo fajnie, ze opisujesz po każdym odcinku swoje przemyślenia, to co się działo i zachowanie uczestników, bo jednak czasem w ciagu 40min programu nie wszystko pokażą w telewizji☺ Odkąd zaczełam oglądać Agenta zaczełam śledzić Twój blog, insta i snapchata, mimo tego, że kojażyłam Cię, ale teraz przyznaje się, że bardzo Cìę polubiłam i bardzo podaba mi się Twój kolorowy styl oraz uśmiech. Czekam na więcej 😉
    Szkoda, ze odpadł Tomek, bo też go polubiłam i też wydaje się bardzo fajna i przyjazną osobą. Trzymam kciuki za Ciebie 👌

    • Tamara Gonzalez Perea

      Dominika, bardzo mi miło, że dzięki programowi zawitałaś na mojego bloga 🙂 W programie działo się na tyle dużo, że materiału spokojnie starczyłoby na cały rok 🙂 Nie mogłam się nim z Wami nie podzielić, zwłaszcza, że w samym programie mało jest czasu na wyjaśnienia, zwłaszcza jego zasad 🙂 Moje wpisy do dopełnienie tego oraz fajne miejsce do dyskusji, które z tego, co widzę polubiliście, a i ja z wielką przyjemnością czytam wszystkie komentarze i opinie 🙂

  19. Pati

    Tamaro, stwierdziłaś, że Antek jest idealnym materiałem na Agenta, tymczasem Sylwia równie dobrze mogłaby go nie przywrócić do programu, a sama zadeklarowałaś, że program nie był wyreżyserowany. Ps. trzymam za ciebie kciuki i liczę, że wygrasz program! 😉

  20. Yves

    Jesteś najbardziej inteligentną osobą w tym programie 😉 tak jak to Hubert powiedział, że jesteś świetnym socjo-technikiem i w zupełności się z nim zgadzam 🙂
    a drugie pytanie kompletnie z innej beczki czemu masz zawsze tyle makijażu? nie żeby Cię hejtować ale po prostu mnie to ciekawi 😉

    • Tamara Gonzalez Perea

      Yves, dziękuję 🙂 Uwielbiam gry strategiczne, więc i w tej mogłam wykorzystać swoje zdolności 🙂 Dużo makijażu? Wcale nie jest go aż tak dużo, mam podkreślone oczy i usta – to wynika z mojego stylu i pracy z kamerą, jak większość kobiet chciałam wyglądać przyjemnie dla oka przez kilka miesięcy na ekranie TV. To chyba normalne, prawda? 😀

  21. Karla

    czasem mnie zastanawia, czy naprawdę niektórzy są tak perfidni i zachłanni czy to tylko gra albo montaż telewizyjny? Moim zdaniem to tylko Ty i Hubert trzymacie klasę i nawet jeśli coś kombinujecie to w bardzo subtelny i inteligentny sposób. Pewnie dlatego, że sprytne i inteligentne z was bestie 😀 Mam nadzieję, że wygrasz, bo najbardziej na to zasługujesz, choć nie ukrywam, że moim zdaniem nagrody w programach, w których biorą udział gwiazdy powinny iść na cele charytatywne 😉 ale to moje skromne zdanie 😛 a Twoje stylizacje afrykańskie wymiatają!

    • Tamara Gonzalez Perea

      Karla, widzisz, niektórzy uważają, że jest zupełnie na odwrót 🙂 Nie wydaje mi się, żebym przekroczyła granice, których raczej nie wypada przekraczać nawet w takim programie. Starałam się grać fair, ale nie było łatwo i czasami trzeba było wybierać. W naszym sojuszu trzymaliśmy się razem, ufaliśmy sobie i byliśmy lojalni. To jest najważniejsze. Dziękuję, że mi kibicujesz! :*

  22. krzyche

    Ja nie rozumiem, czemu tak dużo osób obstawiało Tomka, skoro on wszystkie zadania niemal zawsze wykonywał i to z wielkim zapałem. Agent, zawsze stara się namieszać i przeszkadzać, a Tomek naprawdę nigdy taki nie był. W ostatnim odcinku pomimo tego że był głodny, nie chciał nawet otworzyć tego kufra z jedzeniem…
    Proszę zwrócić uwagę, Tamara ciągle powtarza w setkach „Przyjaciół trzymaj się blisko, a wrogów jeszcze bliżej”. Tamara ciągle przebywa z Antkiem i Tomkiem, myślę że na etapie 8 odcinka doskonale zdawała sobie sprawę, że Antek jest Agentem. Gdyby Agentem miała być Dominika albo Hubert, Tamara trzymałaby się blisko nich. A z Hubertem jak sama przyznała, spędziła więcej czasu dopiero w 8 odcinku. Z Dominiką chyba również.. Obstawiam niezmiennie Antka jako agenta.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Może dlatego, że pomimo starań Tomka, często przy jego zadaniach pojawiały się jakieś wpadki? Niekiedy wpływały one na grupę, jak np. w przypadku sterowania łodzią dziewczyn 🙂 Pod 7. odcinkiem jest sporo komentarzy i teorii, które były przekonywujące 😀

    • GUSIA

      teorie byłe mega przekonujące sama w nie uwierzyłam:D Tomek był podejrzany bo niby taki chetny do zadan a w efekcie czesto nic mu sie nie udawało:D Mysle że to przez jego pospiech, wczesniej myslalam że to taka ściema agenta:D Już w 1 odcinku nie powiedział grupie aby nie otwierać kopert i sie zaczelo, w każdym odcinku bylo cos co sprawiało że był mega podejrzany:)

    • Iwa

      Ale w jednym z postów napisała również, że w programie zmieniała swoje typy kilka razy. Mogło być też tak, że na początku podejrzewała Antka o to, że jest agentem i zawiązała sojusz, żeby mieć go na oku ( trzymać blisko przyjaciół, a wroga…. itd.), później zmieniła swój typ, ale w sojuszu z chłopakami trwała nadal, nie tylko ze względów towarzyskich, ale przede wszystkim dlatego, że pakt był bardzo pomocny w zdobywaniu informacji. Poza tym w którejś setce Tamara powiedziała, że Antek jest akurat ich „asem w rękawie”. Asem w rękawie, bo uważali go za agenta i mogli go obserwować, albo bo był uważany za agenta przez innych uczestników, a co za tym idzie informacje o nim były cenne (mogli je wymieniać) albo po prostu skutecznie odciągał uwagę od agenta, którego cała trójka sobie bacznie obserwowała.
      Antka obstawiałam do wtorku, teraz niestety mój krąg podejrzanych się powiększa o Dominikę, Huberta, nawet Tamary do końca nie wykluczam.

  23. Tomek

    Hej. Na wstępie – uważam, że dojdziesz do finału Agenta 🙂 Mam do Ciebie kilka pytań:
    1. Czy w trakcie programu zmieniłaś swój typ co do osoby agenta?
    2. Po którym odcinku nabrałaś pewności, że typujesz właściwą osobę?
    3. Czy scena z kopaniem krzesła przez Antka po odpadnięciu Tomka była nagrywana minimum dwa razy?
    4. Czy będąc w programie lubiłaś towarzystwo Antka – czy też był to czysty “sojusz”.
    5. Któremu uczestnikowi grupy ufałaś najmniej?
    6. Dlaczego Antek otworzył skrzynie?

    • Tamara Gonzalez Perea

      Hej Tomku, bardzo mi miło 🙂 Zobaczymy, czy tak będzie, bo po odpadnięciu Tomka sprawa nie wydaje się być taka prosta 🙂 Odpowiadając na Twoje pytania:
      1. Tak, zmieniłam. Miałam kilka typów.
      2. Raczej dalej, niż bliżej 🙂
      3. Nie była nagrywana dwa razy, Antek naprawdę mocno się zdenerwował.
      4. Oczywiście, że lubiłam. Nie pochwalałam jego wszystkich zachowań, ale zaprzyjaźniliśmy się.
      5. Ufałam tylko moim sojusznikom.
      6. Nie wiem czy miał inne powody, niż te, które zostały pokazane w programie.

  24. anka

    Też jestem wegetarianką i dziwi mnie, że kogoś dziwi pryncypializm Moniki w tej kwestii. Jest to coś, co sobie przysposobiła na drodze własnego sumienia i przekonań zatem się tego trzyma, wg mnie jest to rzecz silniejsza niż np. wiara w której człowiek się rodzi, a nikt nie kazałaby katolikowi strzelać z łuku do wizerunku papieża, argumentując, że to przecież nic wielkiego – tylko zdjęcie. TVN się nie popisał stawiając Monikę w takiej sytuacji (chociaż od razu mi to przyszło do głowy, jak ją zobaczyłam w tym programie), zwłaszcza, że ona promuje wegetarianizm – i co nagle miałaby przed kamerami temu czynnie zaprzeczyć? Cytując Kazika „co to za wegetarianin, co wp*** schabowe?”. Dziwni mnie, że bronisz swojego prawa do noszenia kolczyków podczas skoku na bangee itp., a ofukujesz wegetariankę (która też łączy lajfstajl z pracą) za to, że nie chce „nawet” wziąć do buzi mięsa. Wyobrażam sobie jak by się potem czuła, gdyby poświęciła lata wegetarianizmu dla grupy, która mniej więcej w tym samym czasie nie mogła wytrzymać paru bezczynnych godzin na plaży bez śniadania. Takie grupowe presje to była zresztą metoda łamania charakterów w ciemnych zakamarkach Historii, ale szkoda o tym pisać na okoliczność programu rozrywkowego. Ogólnie: brawo Monika!

    Szkoda, że odpadł poczciwy Tomek, naprawdę przyziemny facet, miło go czasem było posłuchać. Zupełnie co innego niż Antek walący winiaka z gwinta, ale może walczy z romantycznym wizerunkiem bohatera powstania w-wskiego (z niczego więcej Go nie kojarzę), chociaż nastolatek to i tak pewnie nie zrazi. Z facetów został jeszcze Hubert, któremu jakoś ewidentnie posłużyło to spa, albo granatowe koszule bo fajnie w tym odcinku wyglądał, też miło się słucha kogoś inteligentnego i zabawnego – bardzo liczę, że zostanie do końca. Dla Ciebie chyba nastały ciemne czasy w programie bo Antek jest podejrzany, Hubert nie jest agentem, a na tyłach (i teraz już gruzach) sojuszu powstała chyba całkiem fajnie zgrana czwórka, która się może i nawet okłamuje, nie dzieli informacjami na temat typowań, ale przyjmują to w taki cywilizowany i bezpretensjonalny sposób, bo zdaje się, że nigdy nie mieli takich planów i oczekiwań (chyba, że było inaczej? Taki Urbański np. w ogóle nie sprawa wrażenia zainteresowanego grą, która jest pewnie zbyt doraźnym celem jak na jego podejście do programu, dlatego też przeczytał bez ceregieli, co tam miał napisane na tych kartkach). Jakąś strategię ma Monika, ale obdziela nią sprawiedliwie wszystkich pozostałych, więc jest w porządku.

    Liczyłabym, że wreszcie coś się ruszy w tych zadaniach bo strasznie są statyczne – typowo decyzyjne (często trzeba było wykonać jeden krok i później przeżyć następstwa), albo jakieś obwoźne. Trochę mi to przeszkadza, że agent jest jak wf w liceum – nawet nie trzeba się na to jakoś szczególnie przebierać. Takie sprawne osoby jak Joanna czy Tomek nawet nie mają się czym wykazać (może stąd te dramatyczne zamachy na ule z jednej strony, a i wyraźne uspokojenie u Asi), nudą trochę od tej strony wieje, bo ile można wałkować lęk wysokości (już nawet lęk wysokości po tylu podejściach by się sam sobą znudził…)?

    • Tamara Gonzalez Perea

      Ania, nikt nie naciskał na Monikę i moje kolczyki nie mają tu nic do znaczenia. Wszyscy rozumieliśmy jej punkt widzenia, ale chcieliśmy się upewnić i zaproponowaliśmy jej wyjście z sytuacji. Nie zgodziła się. Nie było tematu ani żadnego dramatu. Nikt nikogo nie ofukiwał, jak to pięknie określiłaś 🙂 Co do zadań, to myślę, że były one wyzwaniem dla wszystkich. Może tego nie widać ale skakanie, wspinanie się czy spacerowanie nad przepaścią w kilkudziesięcio stopniowym upale do najłatwiejszych rzeczy nie należy 🙂 Adrenalina też robiła swoje. Ale mam nadzieję, że pojawią się jeszcze zadania, które Cię usatysfakcjonują 🙂 Też mi jest szkoda Tomka, ale takie są już zasady programu. W tym odcinku doskonale mogliśmy sobie zdać sprawę z tego, że nie ma w nim miejsca na żadne błędy.

      • anka

        Zadania są jednak mało telewizyjne, efekt ratują intrygi (nawet jeśli są kontrowersyjne i wyolbrzymiane) oraz setki. Maciek, Tomek, Hubert i Ty nagrywaliście zdecydowanie najlepsze komentarze, choć z zupełnie różnych powodów i w odmiennych stylach. Bez Maćka i Tomka to już nie będzie to samo. Mój ulubiony komentarz z Agenta jak dotąd należy chyba do Maćka, gdy ze zdziwieniem i powagą poskarżył się Kindze, że przecież Asia mu pokazywała bieliznę (mieliznę).

        Czy zobaczymy w programie jeszcze miłą Tamarę? Zrobiono z Ciebie czarny charakter, jak z tych amerykańskich seriali o wrednych (i nomen-omen dobrze ubranych) nastolatkach. Nawet agentowi będzie ciężko Cię przebić. Chwilami ogląda się ten program jak serial fabularyzowany, obierając nawet chcąc nie chcąc stronę narzuconą przez narrację produkcji. – Czy zatem odejście Tomka to zapowiedź upadku imperium zła, czy rewolucja pożre własne dzieci, układając się w uniwersalny moralitet powtarzany dzieciom na dobranoc? A może teraz z villaina powstanie hero, który samotnie (oraz w czerni, wiadomo – mentalnej przemianie musi towarzyszyć spektakularna zmiana kostiumu) i na przekór okolicznościom odnajdzie i ukaże („ż” celowe) prawdziwego złoczyńcę, ukrywającego się gdzieś na trzecim planie tego obrazu?

        • GUSIA

          hehe każdy mąci jak może, co odcinek jest nowy czarny charakter, jednak nie podoba mi sie postawa Dominiki, mówi że Tamara kłamie i że to juz nie jest zabawne, a sama spowodowala odpadniecie Sylwii kłamstwami, ja na miejscu Asi( Asia mówila że Dominika jej powiedziala że Tamara Sylwii naopowiadała glupot, a Tamara że to Dominika) wierzyłabym Tamarze a nie Dominice a tka do końca to nikomu bym nie ufała

          • Tamara Gonzalez Perea

            W tej grze zdecydowanie trzeba mieć BARDZO ograniczone zaufanie do wszystkiego, również do tego, co słyszycie na setkach. Jak widać każdy z uczestników miał swoją odrębną historię i wytłumaczenie pewnych sytuacji. Ale wierzę głęboko w to, że KARMA WRACA i nie raz już wróciła w tym programie 🙂

        • Tamara Gonzalez Perea

          O to przynajmniej te wszystkie intrygi na coś się przydały 😛 Gdyby to była bajka mogłabym zagwarantować Ci szczęśliwe zakończenie, ale w tej sytuacji wszystko może się zdarzyć 😀 Tak czy inaczej życzę miłej zabawy i pamięci, że gra ta zabawą jest 🙂

  25. Kasia

    Skoro najważniejsze to być blisko agenta i go obserwować bo to jego dotyczą pytania to albo Hubert bo zgłosiłaś się szybko, żeby dokładnie wiedzieć co się działo…. Hmm…. Z drugiej strony Antka pilnował Tomek, więc też wszystko byłoby jasne. Skoro wrogiem jest agent a ty wroga trzymasz się blisko pasowałoby do Antka…. 😉

    • Iwa

      Może pytania nie dotyczą tylko osoby agenta. Może są też jakieś dotyczące również szczegółów związanych z zadaniami. Tamara w swoim wpisie do 8 odcinka wspominała, że kiedyś na teście popełniła błąd, gdy pytanie dotyczyło zawartości piątej koperty, bo Monika wprowadziła ją w błąd. A wtedy gdy grupa była na safari, tylko Monika i Hubert szukali kopert.Wszyscy polegać mogli na informacjach od niej i od Huberta. Tamara wykazała się refleksem, żeby jej sojusz miał dostęp do informacji, Antek i Tomek „pilnowali plaży”, Tamara gromadziła informacje w SPA.
      Jeżeli nawet pojedyncze pytania mogłyby dotyczyć zadań, to w sytuacji, gdy o odpadnięciu decyduje złe udzielenie odpowiedzi na jedno, dwa pytania lub czas wykonywania testu, to nie można tracić takich okazji.

      • Tamara Gonzalez Perea

        Dokładnie, najlepiej jest samemu zdobywać wiedzę i przekazywać ją innym, nić polegać na relacjach postronnych osób. Pytania są różne i nigdy nie wiadomo, co zastanie nas w kolejnym teście. Poza tym takie zadanie we dwie, trzy osoba, to większa szansa na zdobycie dodatkowych jokerów, tubek lub… immunitetu, tak jak było to w przypadku Moniki.

  26. tyl33

    Jestem ciekaw jaki wpływ na całą sekwencję zdarzeń mają producenci? Przykład powrotu Antka jest ciekawym wątkiem. Jak on może być agentem skoro Sylwia mogła go swoją decyzją odstrzelić na zawsze?. NIelogiczne więc jest to by on był agentem..No chyba, ze twórcy w jakimś stopniu wpłynęli na decyzję Sylwię? Moim zdaniem Agentem jest Hubert Urbański albo autorka tego bloga. A wygra Jabłczyńska lub Antek. Bo są aktorami. Dla nich to kolejna rola. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

  27. Olusia

    Powiem tak: ciężko mi póki co powiedzieć kto JEST agentem, ale za to nie pomyliłam się do tej pory, kto nim NIE JEST.
    Tomka nigdy nawet nie typowałam. Czemu? Ponieważ jest to osoba, która działa pod wpływem emocji, czego dowodem jest na przykład wzięcie kluczy, które nie miały nic wspólnego z programem czy chęć rozbicia ula. Agent to ktoś kto potrafi myśleć i zachowywać zimną krew, a Tomek nie wyglądał mi na myśliciela i kogoś ogólnie inteligentnego.
    Póki co wydaje mi się, z tych osób co zostały, że Dominika agentem nie jest, ponieważ z tego co jest nam pokazywane w telewizji, udziela się tyle mało co Maciej, czyli prawie nic. Maćka też nie typowałam z tego właśnie powodu, bo on nigdy nic nie mącił, stał grzecznie z boku i robił to, co grupa. Kolejną osobą do której się nie pomyliłam jest Ewa. Zadecydował o tym jeden moment tak naprawdę. Ten w którym waszym zadaniem było zejście po budynku, a Kinga próbowała namówić Ewę by postawiła na grupę, że każdy z uczestników pokona swoje lęki. Ewa nie dała się nabrać, bo dobrze wiedziała, że np Sylwia czy Hubert mogą nie podołać. Oczywiście mogła być to tylko zagrywka Agenta, by zdobyć zaufanie grupy, jednak intuicyjnie stwierdziłam, że nie jest Agentem. W podobny sposób tzn intuicyjnie z mojej „Agent-listy” zostali skreśleni: Michał, Sylwia i Kamila. Po prostu coś mi wewnętrznie mówiło że „misja-agent” została jednak powierzona komuś innemu. 🙂 Z kolei „Vienia” i Rafała nawet nie miałam kiedy prześwietlić bo szybko pożegnali się z programem.
    Z kolei ciekawi mnie również Antek. Jest to jeden wielki znak zapytania. Z jednej strony odpadł w pierwszym odcinku i został „przywrócony” do programu przez Sylwię. A przecież równie dobrze mogła wziąć immunitet. Więc wiele osób uważa że nie ma on nic wspólnego z tytułowym agentem. Ale może to była tylko zagrywka, a producenci tak czy inaczej przywrócili by Antka/ Agenta do programu. Jednak z drugiej strony to też była zagrywka twórców by namieszać innym uczestnikom w głowach.
    Teraz została „najgorsza” „wielka szóstka” hihi 😀 Najgorsza ponieważ robi się coraz trudniej i ciężej jest mi wytypować kto gra tu kluczową rolę. Póki co, z osób które zostały jestem pewna, że na korzyść wspólnej puli grają: Tamara, Dominika i z nutą niepewności stawiam jeszcze na Huberta. Natomiast Joasia, Monika i Antek pozostają dla mnie póki co zagadką 🙂
    Z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki, a Tobie Tamaro, życzę żebyś zaszła jak najdalej lub wygrała ten program. 🙂 Powodzenia !

  28. Pomona

    Zbieram szczękę z podłogi. Mój Agent – Tomek odpadł z programu! A taka byłam dumna z własnej przenikliwości haha… Przykro bardzo, bo polubiłam i Tomka- (nie)agenta, i Tomka- kompana z jego pomysłami na rozbijanie uli itp. Ponieważ, jak mówisz Tamaro „the show must go on” zwracam teraz swoje „omylne” oko na Antka, nie wykluczając Huberta.

    Montażyści i tym razem stanęli na wysokości zadania. Kiedy już przestali w każdym kolejnym odcinku wyrzucać z programu trzecią sprawdzaną osobę, to dla odmiany dali czytelny spoiler w zwiastunie! Dodatkowo postanowili przedstawić Ciebie Tamaro z pomocą wypowiedzi innych graczy jako największą „Zołzę” w programie. Czymś im (montażystom) się może naraziłaś? 😉

    Podczas oglądania tego odcinka towarzyszyło mi wrażenie, że Tomek był bardzo wycofany, kompletnie bez humoru. Podczas zadania w samolocie siedział z tyłu, nawet nie próbował słuchać i notować czegokolwiek. Na plaży również poszedł z wędką w morze na długi czas, izolując się od grupy, w tym również od Antka. Tak to wyglądało, jakby między chłopakami coś się wydarzyło. Nie siedzieli razem ani w samolocie, ani w samochodzie, na śniadanie też przyszli osobno. Po raz pierwszy też Tomek otwarcie Antka krytykował. Wcześniej byli jak „papużki nierozłączki”. Przy pożegnaniu Tomek powiedział na ucho Antkowi, że odchodzi na własne życzenie, co można sobie tłumaczyć dwojako: że „zagapił się” i sam jest sobie winien, albo że świadomie udzielił błędnych odpowiedzi, by odpaść. W tę pierwszą opcję jakoś trudno uwierzyć. Podczas eliminacji też nie było widać po nim emocji, zdenerwowania czy zaskoczenia werdyktem. Za to bardzo emocjonalnie zareagował Antek. Podsumowując, czy między chłopakami zaistniała jakaś sytuacja, która spowodowała, że Tomek postanowił świadomie odpaść z programu? Czy możesz się do tego odnieść?

    Na koniec, zauważyłam, że Asia i Monika są nieco bardziej kolorowe w tym odcinku ;-). Czyżbyś posiała kolorowego wirusa? 😀

    • Tamara Gonzalez Perea

      Pomona, bardzo mi przykro, że Twoja teoria legła w gruzach 🙂 Ale Wasze analizy były cudowne, gdybym nie znała prawdy, sama bym uwierzyła, że to Tomek jest przebiegłym Agentem 😛 Niestety to zdecydowanie nie był dzień Tomka, każdy z nas miewa przecież takie dni. Był rozkojarzony, nieobecny, nie zapamiętał wszystkich informacji, które między sobą wymienialiśmy, popełnił błędy na teście. Niestety Tomek doskonale wie, dlaczego odpadł, ale nie sądzę, żeby zrobił to z premedytacją. Po prostu tak wyszło. Z montażystami, to ja chyba muszę sobie porozmawiać! 😛 Nie dość, że spoiler, to chyba zmontowali również mylne opinie dziewczyn, bo na miejscu były dla mnie bardzo miłe i przyjazne,, a tu takie kwiatki wychodzą 😛 Dobrze, że chociaż z tym kolorem się udało! Moja kolorowa misja została spełniona! 😀

      • Arek

        Tamaro, powiedziałaś powyżej: „Gdybym nie znała prawdy, sama bym uwierzyła, że to Tomek jest przebiegłym Agentem” O co tu chodzi? 😀 Podobno finał ma być dopiero kręcony, więc skoro znasz prawdę to:
        1. jesteś agentem
        2. odpadłaś z programu przed finałem
        3. program jest reżyserowany jeśli jesteś w finale i wiesz przed finałem kto jest agentem , bo nie sądzę, żebyś miała 100% pewność kto jest agentem będąc w finale
        Pozdrawiam i proszę o odpowiedź 😉

        • NORBERT

          Arek, Tamarze chodziło raczej o to, że wie, że Tomek nie był Agentem.

          W finale równie dobrze może być tak, że jeden z finalistów będzie typował nie tą co trzeba osobę. W tej edycji wielu osobom zależało na ściąganiu podejrzeń na siebie, więc tak naprawdę tożsamość Agenta w odcinku finałowym nie będzie taka oczywista, również dla samych finalistów 😉

        • Pomona

          Arku, chodzi o to, że program był kręcony wcześniej i Tamara przecież wiedziała przed emisją pierwszego odcinka,, że Tomek odpadł w trakcie programu więc nie może być agentem.

    • GUSIA

      czapki z głów bo ja przez pare dni wierzyłam dzieki tym argumentom że tomek jest agentem, jednak już tydzien przed jego odpadnieciem zaczełąm bardziej stawiac na Antka wiec az takiego zdziwienia nie mialam

  29. Slepy

    Witaj Tamaro,

    Jestem i byłem fanem, kibicuję i kibicowałem uczestnikom wszystkich edycji „Agenta”. W obecnej jesteś moją najulubieńszą uczestniczką wśród wszystkich uczestników, a co za tym idzie główną faworytką do zwycięstwa. Jestem pod wrażeniem twojej spostrzegawczości, umiejętności logicznego myślenia, odwagi ale przede wszystkim twojej gry. Od samego początku programu uważałem, że dla reszty „współplemieńców” będziesz twardym orzechem do wyeliminowania oraz zajdziesz bardzo daleko. Według mnie (ptaszki ćwierkały) na pewno znajdziesz się w TOP 5 wraz z Asią i Antkiem – pozostałe dwie osoby to znaki zapytania.

    Odejście Tomka (czyli auto-eliminacja – jedyny oprócz możliwych problemów zdrowotnych sposób wykluczenia z gry) we wczorajszym odcinku niebyła dla mnie zaskoczeniem (zwiastun się zepsuł no), jednak sądzę, że rozłam na tym etapie był raczej koniecznością, tylko szkoda że w taki sposób. Sama mówiłaś, że jest czas na zabawę w pakty ale po min następuje okres pracy głównie indywidualnej. Mogę się tylko zastanawiać, czy w programie są jeszcze jakieś ukryte sojusze. Nawet Antek w setce przyznał, iż nie przekazał wam wszystkich informacji uzyskanych podczas lotu, co mogło doprowadzić Tomka do odpadnięcia. Mogłaś sama maczać w tym palce – bądźmy szczerzy „AGENT” JEST GRĄ, W KTÓREJ OPRÓCZ ZARABIANIA PIENIĘDZY WAŻNE JEST PRZETRWANIE (CZYLI INFORMACJA)!

    Co do osoby naszego pupilka-agenta od początku miałem i nadal mam dwa typy (ach ta magia montażu). Obydwa skutecznie zwracały moją uwagę na nich oraz (co jest najważniejszym zadaniem krecika) traciły kasę. Tylko czekam, aż jedna z tych osób odpadnie, bo będę miał wtedy „czystego” agenta.

    ZAGADKA: Który zestaw liter zawiera w sobie imię „kreta”?
    1) M-R-A-G-M-A-D-S-T-E-S-A-J-M
    2) O-K-W-R-T-L-C-A-N-E-I-Z-M-D
    3) M-I-E-U-A-H-W-R-C-N-B-A-M-T
    4) I-N-W-G-K-O-N-P-L-Z-T-K-A-S
    5) Z-O-I-N-L-K-I-D-A-W-C-N-M-B
    6) N-W-O-K-A-L-J-T-A-Y-K-N-C-E

    Odpowiedź na powyższe pytanie poznamy (niestety) dopiero w finale. Swoje typy przedstawię pod następną twoją relacją z odcinka.

    Pamiętaj: „Agent jest zawsze czujny”

    Trzymaj się jak najdłużej w programie. KISSES <3

      • krzyche

        „Nawet Antek w setce przyznał, iż nie przekazał wam wszystkich informacji uzyskanych podczas lotu, co mogło doprowadzić Tomka do odpadnięcia.” – Naprawdę wierzysz że oszukiwał Tomka, swojego najlepszego ziomala w programie? A potem był taki zdenerwowany że to właśnie on odpadł? Przecież jak Kinga czytała wyniki, to widać było, że Antek już wiedział, że Tomek coś pochrzanił w odpowiedziach i patrzył się na niego z dużym niepokojem…
        Oczywiste jest to że Agentem jest Antek.

        • GUSIA

          hmm jeśli Antek jest agentem to jasne że by oszukiwał przyjaciela, przeciez to gra i na tym to polega! Jeśli Antek jest agentem to znaczy że musiał oszukiwac wszystkich, inaczej by go zdemaskowali taka rola agenta! Agentem jest Tamara albo Antek, co poteiwrdza odpadniecie Tomka. Jesli teraz odpadnie Antek to agentem jest Tamara:D

          • Tamara Gonzalez Perea

            No właśnie nie do końca. Nawet Agentowi nie opłacałoby się wyeliminowanie swoich sojuszników, którzy hipotetycznie kryją Agenta i nie dają go zdemaskować. Takie osoby odpadają zwykle na końcu, albo dochodzą do finału razem z Agentem.

          • GUSIA

            no właśnie to jest bardzo skomlikowane bo jeśli w sojuszu jest agent a jedna lub dwie osoby z sojuszu o tym wiedzą to wtedy jeden uczestnik może drugiego chciec wyrolować aby zmniejszyć konkurencje do wygrania 🙂 ale generalnie faktycznie przekonałaś mnie że raczej sie to Wam nie opłacalo a na pewno nie agentowi, a jak było naprawde zoabaczymy na finale 🙂

          • GUSIA

            a jest też druga opcja bardzo prawdopodobna, że jeśli w sojuszu jest agent to pozostałe 2 osoby odpadną nie dlatego że agent ich celowo wyeliminuje, ale dlatego że ufają agentowi więc na niego nie zagłosują, po prostu agent sprawil że zaufali mu na tyle że nawet na finale ciężko im bedzie uwierzyc że agent to osoba której ufali 🙂 dlatego ja obstaje że w sojuszu jest agent i to był pomysła agenta żeby stworzyć sojusz, co wskazuje że agent to Tamara lub Antek i stawiam bardziej na Ciebie Tamarko 🙂

          • GUSIA

            powiem wiecej : to agent tak bardzo przekonał Tomka że wie kto jest agentem, kierując podejrzenia calego sojuszu prawdopodobnie na Huberta, że Tomek nawet po odpadnieciu nadal wierzy że wie kto jest agentem, dobra robota agencie 🙂

    • Tamara Gonzalez Perea

      Awww! Dziękuję – BARDZO mi miło 🙂 Mam nadzieję, że starczy mi siły i spostrzegawczości by jeszcze przez jakiś czas zostać w programie 😀 Jeśli chodzi o Tomka, to tak jak już kilkukrotnie powtarzałam – TOMEK ZNAŁ wszystkie odpowiedzi na pytania, które i my znaliśmy 🙂 Antek przekomarzał się na setkach, ale my wymienialiśmy się wszystkimi informacjami, tylko trzeba je było jeszcze sobie PRZYSWOIĆ. To była ciężka praca każdego wieczora, po kilkunastogodzinnym planie zdjęciowym. Tomek nie miał dobrego dnia i popełnił kilka błędów, które go wyeliminowały, ale absolutnie nie był to nasz cel. Ba – nam się to nawet w najmniejszym stopniu by nie opłacało! Co nam po tym, żeby wyeliminować Tomka i osłabić swój sojusz? 🙂 No chyba nic, prawda?

  30. Wiki

    Tamara, zrób kiedyś sesję modową w klimacie Czarnoksiężnika z Krainy Oz, do której zaprosisz innych uczestników. Ty będziesz Dorotką, Antek strachem na wróble, Tomek blaszanym drwalem, Maciek lwem a Monika i Asia złymi czarownicami że Wschodu i Zachodu. Hubert byłby tym oszustem, który udaje czarnoksiężnika.

  31. tayphoon

    Agentem od zawsze typuje,Asie.Podpuszcza wszystkich i przekierowuje na złe tropy jak np w poszukiwaniu obozu.Oddala joker Tomkowi bo jest nietykalna, stracila krążek z kasa zamiast Jokera,aby zmniejszyć podejrzenia.Bardzo się zdziwię jak nie będzie Agentem.
    Monika tylko gra agenta to jej taktyka na przetrwanie.
    Pozostali wydają się czyści.

        • GUSIA

          Sylwia mowiła że każdego uczestnika pytano czy widzi się w roli agenta, w poprzednich edycjach też w odcinku tzw. zerowym pokazywano wypowiedzi uczestników na temat tego czy widzą się w roli agenta czy wolą byc zwykłym uczestnikiem. Co do Marty Wierzbickiej to chyba jej proponowano zwykły udział, ale ona chciała zobaczyć jak to wygląda więc nie chciała isc na 1 edycję. Zdaje sie że ktoś cos tu przekręcił, bo chyba agenta wybierają jak mają już komplet uczestników sposrod nich, tak mi sie wydaje.

  32. w imieniu Tamary

    Mi tez wydaje sie ze Monika gra Agenta i to skutecznie a tak naprawde walczy o final i wygraną. kasa sie przyda dla samotnej matki z 3 dzieci pomimo ize dostaje 1000 zl plus :))
    ASia hmmmm nie obstawialam jej wogole bo tak jak Tamara wspaniale przykladala sie do zadan, wszędzie sie pchala, byla aktywna,szybka,krzykliwa, moze chciala na siebie zwrocic uwage by mysleli o niej Agent.Taka jak Monika troszke mąciwoda. Ja tak uwazam nadalej aczkolwiek jak oddala jockera Tomkowi to zaczelam sie zastanawiac. Teraz ona taka jakby wyciszona,spokojna,obserwuje, komentuje….
    Dominika to w sumie tak jak Sylwia nic nie wnosily do programu. Są bo są,na uboczu, male je widac,malo slychac.
    Huberta sama Tamara odrzuca, taki starszy pan poszedl po zabawe do programu. Zaproponowali to sie zgodzil.
    Nie wiem czy wiecie ale Wierzbickiej zaproponowali udzial w Agencie i miala miec funkję wlasnie Agenta. Odmowila. Czyli moze dali te funkcje innej dziewczynie…ale mi tu rzadna nie pasuje teraz.
    Antek raz odpadl,moze dla zmylki,ale jak wogole Agent mogl odpasc?to dziwne.dlatego odrzucam go,ale jak bedzie Agentem a na takiego sie kieruje to bede zdziwiona.
    Kto nam wiec pozostaje? no ktos musi z nich byc.
    Jeszcze jednak jeden odcinek i bede mądrzejsza. jak odpadnie Asia powiem ze Antek jednak to Aget. A jak odpadnie Antek postawie na Asie. A co jak odpadnie Hubert,dominika?znow nic nam to nie da.:)kolejne dwa odcinki powinny nas przyblizyc do Agenta.
    Poki co Antek i Asia przodują.

    • Tamara Gonzalez Perea

      To dlaczego w takim razie Monika bez cienia zawahania otworzyła skrzynie przynosząc ogromne straty finansowe dla całej grupy, w tym dla siebie? 🙂 No chyba, że dla skutecznej gry trzeba się trochę poświęcić 😀 Asia wykonuje wszystkie zadania – to prawda, ale to nie stoi na przeszkodzie, że większość z tych zadań również nam bardzo utrudniała, powodując mniejsza zarobki dla całej grupy. Faktycznie, zmieniła trochę styl gry i trzeba się dokładnie przyjrzeć, czym jest to spowodowane 🙂 Tak naprawdę nikogo nie odrzucam, wszystkich dokładnie obserwuje! O Marcie nie słyszałam, ale nawet jeśli to prawda, to nie musi ona nic oznaczać, nie musi wskazywać żadnych tropów. Agentowi zdarzało się odpadać i powracać do programu w innych edycjach, także tutaj też nie można niczego wykluczać 🙂 Mam nadzieję, że kolejne odcinki wyeliminują parę osób z podejrzeń, bo już nam się niezły kołowrotek robi z tego wszystkiego 😀

  33. pola

    A ja typuje Monikę lub Dominikę, natomiast Ciebie bardzo nie lubię. Nosisz się , jesteś zarozumiała, kręcisz. Wcale nie jesteś taka fajna jak o sobie myślisz i wcale nie dziwię się dziewczyną z programu , że za Tobą nie przepadają.

    • w imieniu Tamary

      dlaczego jej nie lubisz? bo ma pomysl na siebie i zarabia na swojej pasji? ze ma fajne ciuchu,stul, a i ma cos do powiedzenia? za to? a moze za to ze w tej grze mysli logicznie i dziala strategicznie? nie zauwazylam by byla niefajna, trzyma z facetami bo jak napisala na dziewczynach sie zawiodla, oklamamy j wiec woli facetow ktorzy jej nie oklamali. Poza tym trzymala z kamilą, .A monike roczochraną i wredną,klamliwą to lubisz? mierna z niej aktorka, matka z 3 dzieci, rozwodka, i łazi po telewizji mowiąc o gotowaniu taki to spob ma na zycie.Nie zazdrosc komus bo ktos doszedl pracą by zyc,funkcjonowac .

      • ania

        hehe ja też tak miałam przy 1 komentarzach, ale kółko wzajemnej adoracji to jest zdecydowanie gdzie indziej. daleka jestem od hejtu ale jest blog bardzo popularny gdzie dziewczyna nie odpisuje użytkownikom (okej-inna polityka) ale za to zawsze odpisze (nawet 5 razy pod jednym postem), że nosi rozmiar xs 😀 tutaj to w ogóle nie mogę wyjść z podziwu, że Tamarze się chcę odpisywać wszystkim niemalże, udzielać rad kolorystycznych, modowych itd. itp. Ja wiem, bo Tamara już mi pisała, że ma taką politykę że czytelnicy są ważni, że robi to dla nich- dla nas. Ale mimo wszystko to zasługuje na uznanie. To nie jest adoracja, to jest po prostu fakt. Stąd ten mój delikatny przytyk do bloga „x” jako drugi biegun tego co jest tutaj, oczywiście wg. mnie:)

        • w imieniu Tamary

          tutaj wchodzą osoby ktorzy lubią blog,lubi Tamarę,kibicują jej a nie wrogowie. Jak jej ktos nie lubi to poco tu wchodzi i żółć wylewa na nią.?nich idzie na inny blog do swoiej fanki

          • lodowa pani

            tamara ma polityke i odpisuje nam. Taki jest blog,zbliza sie tym samym do dziewczyn, moze ktoras kupi jej ubrania. Przeciez to jej praca, musi byc z nami blisko chcąc promowac ubrnia ktore dostaje od sponsorow. jakby sie zamknela to i fani by nie byli zaciekawieni.ja tu wchodze ciągle jest super,duzo informacji,kontakt z Tamarą. ona nie jest wredna i uszczypliwa nawet jak ktos tu na nia zuca jad.

          • Tamara Gonzalez Perea

            No tak, ale poza pracą to jest też moja pasja i nie wyobrażam sobie, jak mogłabym nie mieć z Wami kontaktu 🙂 Przecież kto jak nie Wy, powiecie mi co chciałybyście przeczytać, co Wam się podoba, a co nie? Tak było od początku powstania tego bloga, wtedy kiedy jeszcze nawet nie marzyłam o tym, że będzie to kiedyś źródło mojego utrzymania 🙂 Nie chcę tego przeliczać na pieniądze, bo taka interakcja jest dla mnie bezcenna. A i zależy mi na tym, żeby to miejsce było przyjemne i dostarczało Wam informacji, które odpowiadają na Wasze potrzeby – wtedy i ja i Wy będziemy zadowoleni 🙂

          • Tamara Gonzalez Perea

            Na szczęście mamy już całkiem silną i kolorową drużynę 🙂 Jeśli ktoś chce tracić czas na żółć, to jego sprawa. Zawsze znajdą się osoby, które za Tobą nie przepadają. Tak jest w przypadku każdego człowieka, tylko u mnie robią się z tego publiczne dywagacje. Ale na szczęście zdążyłam się już do tego przyzwyczaić i zdystansować. Skupiam się na tym, co pozytywne i każdemu życzę takiego podejścia w życiu 🙂

  34. Ewa

    A ja mam takie pytanie – jaką korzyść z udziału w programie ma Agent? Wiadomo, reszta uczestników walczy o kasę którą zbiera cała drużyna. Co oprócz frajdy z udziału w programie ma Agent? Ustaloną kwotę, kwotę pieniędzy którą nie zdobyli uczestnicy?

  35. Wojtas

    Hmm nie mogę zrozumieć zachowania Antka. Z premedytacją podpuścił grupę żeby otworzyć skrzynię, przez co straciliście 15 tyśków. Rozmawiałaś z nim i Tomkiem na ten temat? Możesz uszczknąć rąbka tajemnicy czy było to działanie celowe żeby zobaczyć reakcję Moniki czy też Antek zrobił to na własną odpowiedzialność?

  36. Klaudia

    O co chodziło w tej scenie, w której szeptałaś coś na ucho Hubertowi? Było to pokazane w zwiastunie ale w odcinku już nie zostało wyświetlone. Czyżbyś miała z nim jakiś tajemny sojusz?

  37. Patrycja Ż

    Dobra dobra 🙂 my tu gadu gadu a Tamara jest Agentem 😉 a jak nie to wygra program. Świetna taktyka. A co do akcji w samolocie to czy nie rozglądaliście się po kokpicie w poszukiwaniu jokerów albo immunitetu? Czy Tv tego nie pokazała? Bo ja węszyłabym wszędzie 🙂 no i nie powiem – na ogłoszeniu wynikòw przy sprawdzaniu Twojego testu miałam lekkiego stresa, ale oczywiście zostałaś w programie . Pozdrawiam i czekam na odpowiedź do mojego posta pod artykułem jak się ubrać po 30stce 🙂

    • w imieniu Tamary

      Po 30stce mozna sie ubierac na starą babke bo czasami widze te 40 stki ze wyglądają mlodziej niz 30stki. Mozna ubierac sie w garsonki i szpilki jak sie pracuje w banku biurze czy jest sie jaką prezes,dyrektorem i wtedy nie ma znaczenia czy ma sie 30 czy 50 lat. Trzeba miec styl elegancki nie wylgarny nie miejski i nie sportowy. –
      teraz 40stki chcą sie odmladzac i robią sie na mlodsze typu sportowe buty,leginsy,czapka z pomponem,fajne kurtki, buty,torebki.Stac je juz na zakup drogiej rzeczy,drogich perfum,butow, torebek,i nie chcą wyglądac jak stara malenka tylko tak miejsko. Smiesznie jednak by wyglądala 40+ w opaskach i kolczykach tamary.
      Ty zapytalas Tamare i pewnie ci odpisze ale musisz powiedziec jaki zwod robisz czy pracujesz jako fryzjerka, czy w kuchni z czepkiem na wlosach,czy jestes szefową w firmie ,a moze nauczycielk. Bo wiadomo ze nauczycielka miniowek nie zalozy i wielkiego dekoltu.wszystko zalezy cz masz charakter taki odwazny jak tamara czy jestes niczym Prezydenowa Duda ktora ma 42 lata a wyglda (chodzi o uczesanie i makijaz) jak 50 +.Ubrania ma stosowne do funkcji, nie zalozy przeciez trzewikow i dzinsow,golfa a taki stroj wlasnie jest najlepszy,odmladzający ,do tego koszule rozne, kraciaste,dzinsowe, pastelowe, super pasuje i 30 i 40, a nawet 60. Teraz kwestia fryzura ktora w przypadku prezydentowej musi byc taka jaka jest ale ona postzrza. Fajnie nosi sie Kozuchowska, nawet Kaczynska Marta ladnie sie prezentuje ale zbyt czesto ma rzpuszczone wlosy.a w wieku 40 lat dobrze by czasem je upinac

    • Tamara Gonzalez Perea

      Patrycja, dziękuję 🙂 Te dwie opcje są bardzo kuszące, nie obraziłabym się gdyby jedna z nich okazała się tą prawdziwą 🙂 Szczerze, to ja się nie rozglądałam, nie wiem jak inni uczestnicy. Immunitety i jokery pojawiały się głównie w trakcie zadań fizycznych, ale może i tu produkcja przygotowała dla nas jakąś niespodziankę. Z tego, co mi wiadomo, to nikt nic nie znalazł, ale wiadomo, że część grupy wcale by się do tego nie przyznała 😀 Już patrzę na artykuł, wybacz, ale powoli odkopuję się z komentarzy i troszkę dłużej zajmuje mi odpisywanie :*

  38. w imieniu Tamary

    dodam ci jeszcze ze mozna wyglądac na codziec jak rozczochrana Monika (ktos dobrze ujął ze jest rozmemłana). Nie ma znaczenia czy 30-40 lat ale mozna wyglądac na czystą, z fajną fryzurką a nie taką męskką chlopięcą.fruzura daje duzo. Czasem widze 30 stki otule w ielkich ubraniach,nieumalowane takie smutne i szare pani z bura bądz z kuchni czy tez jakies sprzątające. Tam nie trzeba sie stroic.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Jest ogromna różnica na polskich ulicach, bardzo dużo kobiet się postarza. NIEPOTRZEBNIE! Naprawdę warto poświęcić w swoim życiu trochę czasu na zrozumienie, co do nas pasuje i co nam służy, by cieszyć się dobrym samopoczuciem na co dzień. Nie dodawać sobie ani wieku, ani kilogramów, tylko uśmiechu na twarzy. Świadome kobiety robią to często wieloletnią metodą prób i błędów, ale to właśnie dzięki nim po latach praktyk wchodzimy do sklepu i wiemy, w którą stronę iść i na co patrzeć 🙂 Można wyglądać w wieku 46 lat jak Jennifer Lopez czy w wieku 60 jak Jolanta Kwaśniewska? MOŻNA! I mówię tu o stylu, fryzurze czy makijażu, pomijając zasobność portfela i zabiegów jakie się w tych ciałach wydarzyły 🙂 Odpowiednio skrojone spodnie i fryzura to PODSTAWA!

  39. GUSIA

    Witam Tamarko,
    Musze przyznać że przed programem Agent nie słyszałam o Tobie, dopiero ktoś kilka tygodni temu na facebook napisal że prowadzisz bloga i opisujesz dokładniej odcinki:) Zajrzałam i czytam z zaciekawieniem, przeczytałam już wszytskie odcinki plus czytam też niektóre Twoje porady urodowe które mnie interesuja:) Bardzo na plus jest to że odpisujesz na każde pytanie:) Ludzie piszą że gwiazdorzysz a to przecież dowód że nie czujesz sie jak gwiazda tylko odpisujesz zwykłym ludziom na pytania:)
    Co do odcinka ostatniego to faktycznie Asia podglądała co piszesz ( ja każdy odcinek oglądam conajmniej 2 razy a potem jeszcze niektóre momenty powtarzam sobie). A ja również „podglądnełam” twoje notatki na tyle ile pokazali i miałaś napisane że dzień 16 odcinek 8, czyli nie do końca rozumiem bo to był ten dzień w samolocie gdzie każdy czytał z kabiny, więć chyba dzien 15 a nie 16?
    Co do Moniki przyglądam sie jej ale intuicja mi mówi że ona nie jest agentem. Jest zbyt głośna na to i zbyt udaje agenta. Co do nie spróboowania przez nią potraw to mam siostrę wegetariankę wiec wiem że też nie wziełaby do ust mięsa, a Monika jest wegetarianką co od dawna wiadomo więc tu akurat nie widze nic podejrzanego w tym że nie zjadła a ni nie wziela do ust. Jest wierna swoim zasadom.gdyby zjadła i tak nic by to nie dało jak sie pozniej okazało, a poza tym odgadliście to więc dobrze opisała.
    Muszę przyznać że nie do końca tozumiem Twoje tlumaczenie dlaczego Hubert nie jest agentem- że patrzyłas na niego no ale co on mial zrobić i zepsuc jesli ( gdyby byl agentem) wiedział że odgadniecie potraw nic nie da ponieważ i tak stracicie kasę. W tym zadaniu akurat agent wyjątkowo starał sie je dobrze wykonać tak sądze. Przynajmniej ja bym tak zrobiła gdybym była agentem.
    Mój typ na agenta to Antonio:) Jeden z moich typów którego przez jeden odcinek byłam pewna- Tomek, odpadł. Szkoda go bo sie do niego przekonałam jak rowniez podziwiam jego postawe chęci wytrzymania na głodniaka cały dzien:) Jedyny plus że jeden typ na agenta mniej. Choc już po ostatnim odcinku coraz bardziej go wykluczałam i skłaniałam się ku Antkowi. Jeśli Antek odpadnie co może sie zdarzyc bo moge znow zle typowac, to wtedy zaczynam podejrzewać Ciebie:) Ewentualnie psasowałaby Dominika, ale mysle że gdyby ona była agentem program za dużo by stracił. Myśle że najwieksze zaskoczenie dla widza to Ty jako agent lub ewentualnie Asia ale to już ciut mniejsze. Agent to przeciez osoba która niby zdobywa immunitety i angażuje ie w zadania, ale to tylko pozory:D

    • Tamara Gonzalez Perea

      Gusiu, dziękuję Ci za wszystkie ciepłe słowa 🙂 Cieszę się, że trafiłaś na mojego bloga i miałaś okazję przekonać się, jakie jest to moje ‚gwiazdorzenie’ haha 😀 Osoby, które zaglądają tutaj mogą poznać mnie bliżej i dowiedzieć się jak jest naprawdę 🙂 To był dzień 15. – musiałam się pomylić, ale nie to było wtedy najważniejsze 🙂 Akcję z mięsem jak najbardziej rozumiem i oczywiście szanuję, ale samej Monice dokładnie się przyglądam i mam ją na oku 😀 Co do Huberta, to ja wcale nie mówię, że nie może być Agentem. A jeśli jest, to w tym konkretnym zadaniu na pewno tego nie pokazywał (powodem tego mogła być właśnie ta strata pieniędzy). Równie dobrze Agent mógł pracować nad otworzeniem skrzyni z jedzeniem. Kto to wie 🙂 Na szczęście dziś kolejny odcinek i może trochę z tego wszystkiego się wyjaśni 😀 Dobrej zabawy!

  40. Prezes

    jakby Tamara byla Agentem to by sie chociaz raz lub dwa razy zachowywala podejrzliwie i mącila. Jej rola jest taka zeby wygrac program i skutecznie do tego dąży.Obserwuje wnikliwie, analizuje i wykonuje kazde ale to kazde zadanie bezblędnie i bez dwoch zdan i bez zająknięcia. Nie typujcie jej bo to nie jest zachowanie Agenta. Czy jest jedna rzecz ktora jej nie wyszla?
    To juz lepiej podejrzewac Monike i Asie bo obie tak mącą tak kombinują ale to moze byc tez zmylka i tak naprawde walczą o wygraną.
    Tamara odpada.
    Hubert i Dominika nie mają za duzej roli do zrobienia procz bycia i powiedzenia kilku slów.
    Antek tak jak Asia i Monika mącą,i tez ude agenta bądz nim jest. Tylko te 3 osoby są na swieczniku.

  41. Klaudia

    Ze wszystkich uczestników najłatwiej wyobrazić mi sobie Monikę jak zmienia wyraz twarzy na setkach mówiąc: „A teraz chwila prawdy…”. Kiedy Monika wypowiada się do kamery zawsze spogląda „spode łba” ( Sorry, nie wiem jak to określić bardziej subtelnie). Wygląda przy tym tak jakby przed sekundą mówiła inne rzeczy a jej głos zdradza, że trochę popuszcza wodzę fantazji.

  42. Monisa.pl

    Z niecierpliwością wyczekuję kolejnych odcinków- wciągnęłam się bardzo :)! Jesteś moją faworytką, podoba mi się Twoja „strategia” i zasady gry . Trzymam za Ciebie kciuki abyś doszla jak najdalej.. no chyba że jesteś agentem to sprawa załatwiona 😉 Pozdrawiam 😉

  43. Ola

    Wg.mnie Agentem jest Hubert.Jestem juz wrecz o tym przekonana.Bacznie oglądam program.
    A tak na marginesie najinteligentniejsza osoba w programie.
    Pozdrawiam

  44. Rafal

    A ja od kiedy odpadl Tomek wlasnie na agenta typuje Tamare 🙂 Monika i Antek to zbyt oczywiste typy, juz nawet montazysci przedstawiaja ich tak, jakby chcieli, zebysmy ich podejrzewali. Agent ma zaskakiwac, zeby na koniec po ujawnieniu widz po ujawnieniu i pokazaniu ile faktycznie agent namacil, pomyslal „kurcze, jaki dobry, zaskakujacy program!”, a nie „wiedzialem od poczatku” 😉 Ale to nie dlatego podejrzewam Tamare. Faktycznie Tamara dobrze wykonuje duzo wiele zadan, ale jak sie zastanowic, to niewiele z tego wplynelo. W bungee stawka byl imunitet, wiec skoczyla, agent musi pokazac, ze dobrze wykonuje zadania, a tego typu zadan NIE MOZE sie bac, skok na kase- Tamara wiedziala, ze jej worek jest pusty, wiec mogla zalapc worek, w ostatnim odcinku mogla odgadnac potrawy spiewajaco, agent na pewno mial cynk, ze zadanie niewykonane wraz z otwarciem skrzynki. Agent musi czesc zadan wykonywac dobrze, zeby reszte i widzow zmylic, szczegolnie te wymagajace odwagi.

    Tak naprawde nie wiemy jak Tamara wykazala sie w innych zadaniach- czy podala wszystkie slowa podczas przechodzenia na linie nad wodospadem, a moze podawala je tak, zeby uczestnicy nie zapamietali (trudne slowa Tomkowi ;)). Czesto tez nawiguje gdzie nietrudno cos „spieprzyc” 😉 Agent tez musi dbac o spojnosc wizerunku, ktory kreuje, Tamara jest „ta, ktora wykonuje zadania na 100%”, stad wydaje mi sie tez wybiera takie role w zadaniach… Gdyby nie zostala w spa musialaby dla dobra imidzu sprzeciwic sie Antkowi i Monice razem z Tomkiem, mogloby poskutkowac…. Zostawiajac grupe w takim skladzie prawdopodobienstwo bylo calkiem spore, ze nie podolaja zadaniu, szczegolnie wiedzac, ze w skrzynce beda „procenty” 😉 Dzieki temu Tamara mogla po raz kolejny wykonac zadanie na 100% 😉 Tez mnie zastanawia dlaczego niby Tamara odczuwala niepokoj zostawajac z Hubertem sam na sam. Powiedziala w programie,, ze niby dlatego, ze musiala miec oczy ciagle saeroko otwarte, zeby przekazac swoim sojusznikom wszystkie szczegoly, ale przeciez na tescie nie ma pytanc „co jadl Hubert na kolacje?”, tylko „co robil agent”, jesli agenta nie ma w danej grupie/zadaniu, to informacje te sa zbyteczne, a watpie, zeby Tamara podejrzewala Huberta o bycie agentem, przynajmniej montaz sugeruje, jakoby obstawiala Antka. Moze bardziej sie obawiala pozostania sam na sam z tak bacznym obserwatorem, jak Hubert? Albo tym, co zrobic, zeby Jej sojusznicy odpowiedzieli dobrze na pytania o tym zadaniu w tym tescie, Tamara przewaznie przeciez z nimi,a wydaje mi sie, ze mogla sprytnie nakierowywac ich podejrzenia na siebie nawzajem(w tym odcinku Tomek jakoby sugerowal, ze podejrzewa Antka o bycie agentem)

    Tamara tez w wielu zadaniach nie musi sie fatygowac za bardzo, sa inni ktorzy chcac rzucic podejrzenia na siebie spiewajaco partacza zadania, niektorzy sie przesciguja wrecz kto zrobi to bardziej 😉 Moze dlatego tez sojusz z Antkiem i Tomkiem i ich chec zamacenia wsrod grupy. Nie zdziwilbym sie gdyby to wyszlo od Tamary 😉 Sam sojusz to tez celujace posuniecie Agenta- wzbudzil niepokoj w grupie i mocno ja zdestabilizowal. Grupa za bardzo nie przejmowala sie tym, ze Antek i Tomek sie razem trzymaja, ot takie tam dwa chlopki roztropki trzymajace sie razem, Tamara dolaczajac do nich nadala sily temu sojuszowi, heremetycznosci i spowodowala chec utworzenia przez innych przeciwwagu, sprawila, ze bardziej koncentrowali czesto na ich sojusz, checi rozbicia go, niz na zadaniach. Idealna strategia 😉 Nie wspominajac o innych mozliwych pobudkach utworzenia tego sojuszu. Po odpadnieciu Kamili, Tamara mogla zorientowac sie, ze jej sojusznicy sa najbardziej zagrozeni odpadnieciem. Antek byl osoba, ktora wiele osob podejrzewalo o bycie agentem, sama Tamara dostrzegla cechy, ktore agent powienien miec, wchodzac z nim w sojusz i beda c z nim czesto w grupie, osoby glosujace na Antka powiini miec wieksze pozostania, niz osoby glosuja np. na Sylwie. Swietny sposob, zeby trzymac ich w tym przekonaniu, a ponadto mogla tez uchronic Macka, ktory byl jej najblziszy tam na tamta chwile, a ktory tez glosowal na Antka. Tamara tez po odpadnieciu Macka napisala, ze Maciek niepotrzebnie zmienil obiekt podejrzen, ze dobrze wiedzial na kogo Ona glosowala(Antek).

    Nie chce tutaj pisac eseju, badz co badz, jesli Tamaro jestes agentem, to czapki z glow! Najlepszy agent w historii programu i mistrz socjotechniki, jak juz to Hubert ujal(no moze nie powiedzial „mistrz”, ale gdyby wiedzial, ze jestes agentem, to by powiedzila;)). Pozdrawiam

      • GUSIA

        plus to że opłaca sie glosowac na Antka- bo ma wiele cech wspolnych z tamarą, a tekst w samolocie- miała świetną okazje zmylic innych „tworząc” pytanie co agent robił w 81 i tym samym zdejmujac podejrzenia z mlodszych uczestników, to akurat pewnie zrobiła obojetnie czy była agentem czy nie:) nie wiem czemu ale właśnie tamara przypomina mi agent Mirka z 2 edycji jakos tak podobnie sie zachowuja, niby walczą o zwyciestwo, zobaczymy:D

        • Klaudia

          Mi Tamara przypomina bardziej Hankę z II edycji, która była mocno skoncentrowana na wygraniu programu, skrupulatnie notowała wszystkie szczegóły , starała się poprawnie wykonywać zadania a zawodu była kostiumografem. Ewentualnie Liwię z I edycji, która była elokwentna i spostrzegawcza oraz lubiła przewodzić podczas wykonywania zadań.. Obie te zawodniczki wydawały się mocno podejrzane choć żadne fakty za tym nie przemawiały bo mocno angażowały się w grę. Myślę, że podobnie będzie z Tamarą.

          • GUSIA

            hanke nie, jak juz to bardziej Liwie z 1 edycji która tez typowalam na agenta wtedy, a nim nie była, nie moge sie pozbyc wrażenia że Tamara to agent intuicja mi to mówi zobaczymy czy mówi prawde:D

    • Iwa

      Gdy tak było, to mistrzostwo świata. Agent powinien wykazywać się sprytem, inteligencją. Gdyby agentem okazał się ktoś, kto w oczywisty sposób psuje zadania i jeszcze upewnia się czy wszyscy to zauważyli, to byłabym rozczarowana. Wspominałam już w którymś poście, że przechwalanki Antka i Moniki, kto zainicjował otwarcie skrzyni, trochę ich dyskredytują w roli agenta. Tym bardziej, że agent byłby bardziej z siebie dumny, gdyby przechytrzył wszystkich.
      Ja obecnie zaczynam się skłaniać w stronę Dominiki, chociaż przez to, że jeszcze przed programem została okrzyknięta przez media agentem, nie brałam ja w ogóle pod uwagę, jako zbyt oczywisty wybór. Ostatnio natomiast doszłam do wniosku, że ona przyczynia się do tego, że grupa traci pieniądze w taki sposób, że nikt nie myśli, że to przez nią. Chociażby otwarcie wszystkich kopert w pierwszym odcinku. Zrobiła to nadzwyczaj szybko grupa Joasi, w której była też Dominika, na która chyba nie zwróciłam nawet wtedy uwagi. Poszło na konto Asi, a może propozycja wyszła od niej. Myślę, że to pierwsze zadanie w programie jest ważne, bo uczestnicy jeszcze nie wpadli w rytm, są zdezorientowani, trochę się boją, jak to zwykle na początku. Agent z kolei przyjechał tu z misją i może od razu chce się wykazać. Później może będzie trochę spokojniej działał, ale ten gorączkowy pośpiech z kopertami jest podejrzany.
      Role, które ma czasem Dominika w zadaniach, sprzyjają temu, by namieszać tak, żeby się nikt nie zorientował. Wcześniej też wspominałam, że w zadaniu , w Asia i Antek nawigowali grupy skręcąjące w prawo lub w lewo, Asia została posądzona o złe nawigowanie grupy, w której Dominika została obdarzona zaufaniem grupy i była odpowiedzialna za prowadzenie rozmowy tel. z grupa (przekłamania tu mogły nastąpić). Wtedy tylko Hubert miał wątpliwości, czy to dobrze, żeby grupa nie słyszała bezpośrednio wskazówek od Joanny. Nie chcę wyliczać wszystkich „przewinień” Dominiki, bo każdy uczestnik jakieś ma, chodzi mi sam sposób działania: dyskretne psucie zadań, żeby oficjalnie poszło na czyjeś konto, wprowadzanie zamętu, dezinformacja (sytuacja z Sylwią lub Tamarą), od czasu do czasu złe wykonanie zadania (niezłapanie worka, wodospad) w myśl zasady nobody is perfect i każdemu może się zdarzyć.
      Sama już nie wiem. Po tygodniach obstawiania Antka, oddalam się stopniowo od typowania na osoby, które nie kryją się z tym, że szkodzą grupie. Prawdziwy agent może mieć pojedynczą taką akcję na koncie, żeby paradoksalnie oddalić od siebie podejrzenia, ale nie tak często, jak robi to Monika (przy okazji desperacko szukająca jokerów), Asia czy Antek, którzy gdyby byli agentami, podeszliby do tego ambicjonalnie i nie chcieliby być wykryci już od samego początku. Działaliby bardziej wyrafinowanie.
      Wracając do Tamary, gdyby ona się okazała być kretem, to byłaby świetna robota. Chociaż lepiej byłoby, żeby dostała się do finału z innego powodu;), a to że byłaby posądzana o bycie agentem, sprawiłoby, że konkurent/ konkurentka z finału gorzej poradziłby/poradziłaby sobie z pytaniami na teście. W holenderskiej edycji dwie finalistki wytypowały dobrze agenta, a w ostatnim teście (chyba 40 pytań) jedna z nich popełniła o jeden błąd więcej i to zdecydowało o wygranej konkurentki.

      • GUSIA

        Dominike odrzucam bo nie chce żeby ona była agentem, mysle że widzowie rozczarowaliby sie również, idealny agent bedacy zaskoczeniem dla wszystkich to Tamara, wyobrażam sobie jak Dominice pokazuje sie czarny ekran ( agent mial kiedys czarne piórko wiec czarny ekran pewnie bedzie) i wszyscy mówia, ale nudnu program od poczatku były takie ploty a Dominika jest nijaka, a jeśli to Tamarze pokaże sie czarny ekran mówią: o kurcze nie przypuszczałem:D

        • GUSIA

          dodatkowo wiekszosc ludzi ( czytałam fora) obstawia Tamare na zwycięstwo, ona jest świetnie przygotowana do tego programu tylko być może wcale nie chce go wygrać a jest agentem i gra tytułową rolę:D byloby to mistrzostwp, faktycznie idąc tropem zaskoczenia można wykluczyc Antka, Monike, Asie, Huberta, Dominika jest za nudna więc zostaje nasza Tamarka:D a ten cały sojusz to wynik działania agenta i ukrywanie sie pod Antkiem ( osoby które głosuja na Antka zostaja w progamie) wtedy to Asia byłaby byc moze ( nie widzimy wszytskich typowan) pierwsza osoba ktora wpadla na trop agenta:D

          • Iwa

            Trudno powiedzieć jaka ta Dominika jest. W grupie chyba jest lubiana, więc łatwiej jest uśpić czujność. Wiemy tyle, ile nam pozwolą zobaczyć autorzy programu. Montaż też robi swoje. Gdzie, jak gdzie, ale w tym programie mogliśmy się o tym przekonać nie raz.
            Dominika jako wicemistrzyni pokera potrafi blefować i grać taktycznie. Może to wykorzystać do bycia agentką (żeby niepostrzeżenie psuć), albo uczestniczką, która skoro dotarła do 9 odcinka, to musi jakoś zdobywać te informacje. Irytują mnie czasem jej komentarze, ale trudno powiedzieć czy jest nudna. Znalazła się w grupie silnych indywidualności, w której trudno się przebić. Maciek nie był na początku zbyt dobrze postrzegany przez pozostałych uczestników, nie nadawał z resztą uczestników na tych samych falach, za to w setkach rozbawiał widzów. Przebywając w grupie, nie absorbował swoją osobą, komentarze do kamery doprawione były dużą dawką humoru.
            Tamara jest dobrze przygotowana, ale myślę, że agent nie pokazywałby, że przemyślał sprawę i wie więcej. Hubert wspominał, że jak rozmawiali w grupie, to okazało się, że prawie każdy się przygotowywał, oglądał zagraniczne edycje. nawiasem mówiąc, jak ktoś trafił na tą właściwą edycję, w której powtarza się większość zadań, to miał duże szczęście. Mógł sobie przemyśleć strategię.
            Jakby Tamara okazała się agentem – byłoby zaskoczenie i widzowie byliby pod wrażeniem. To fakt. Niektóre posunięcia byłyby genialne (odgadnięcie wszystkich potraw, wyglądające na sukces, jednocześnie duża strata dla grupy, bo pula pomniejszona o „niby wygraną” kwotę, jakby tu agent zadziałał, wiedząc wcześniej o skrzyni, to byłoby rewelacyjne posunięcie).
            Mam jednak wrażenie, że Tamara była szczerze zawiedziona, gdy skoczyła po worek, a okazało się, że ze względu na taktykę Ewy był pusty. Jako agent wiedziałaby wcześniej i emocje wypisane wtedy na jej twarzy nie byłyby takie intensywne. Podobnie przy stole w zadaniu z wymianą kopert.
            Z drugiej strony, jako jedna z niewielu nie próbuje udawać agenta i psuć zadań na pokaz. W zadaniu „immunitet lub kluczyk” powiedziała do Antka coś w stylu, „w sumie wam bardziej przydałby się immunitet niż mnie”, co można w różny sposób zinterpretować….

            Na chwilę obecną bardziej skłaniam się do Dominiki, bo widzę oznaki kreciej roboty w jej wykonaniu. A to, że sprawia wrażenie nudnej, ten argument chyba mnie nie przekonuje. Ludzie są różni, mają różne temperamenty, produkcja angażując kogoś nie mogła przewidzieć, jak ktoś się będzie prezentował. W edycji, w której zwyciężyła Liwia, Agnieszka nie była chyba przebojową osobą, ale mogę się mylić, oglądałam wieki temu. Tamarę na chwilę obecną widzę w roli finalistki i życzę zwycięstwa, ale myślę, że już samym udziałem dużo zyskała. Choć tak zupełnie jej nie wkluczam z tej agentury, w tym programie wszystko może się zdarzyć….

            W każdym bądź razie z odcinka na odcinek robi ciekawiej.

          • Tamara Gonzalez Perea

            Zdecydowanie montaż robi swoje, bo widzicie zaledwie ułamek tego, co działo się na miejscu. My codziennie po kilkanaście godzin spędzaliśmy na planie. Więc sami możecie sobie wyobrazić jaka to jest różnica 🙂

          • GUSIA

            Moim zdaniem jednak Agnieszka z 1 edycji nie była taka nijaka jak jedyna pod tym wzgledem Dominika. Z workiem Tamara moim zdaniem aż tak nie była zawiedziona, mogla udawać:D Taka naprawde udać ulge przy odpadnieciu lub jakies emocje nie jest wcale tak ciężko jak sie chce:D W zadaniu z odgadywaniem potraw agent na pewno starał sie je dobrze wykonać aby stracili wiecej kasy. Antek namawiał Monike aby jednak wziela do ust, a Tamara i Hubert odgadywali, poza tym każda osoba chciala dobrze opisać nawet Monika wiec tutaj agent działał na „korzysc” a wlasciwie na niekorzysc grupy. Przy wymianie kopert tamara byc może nie przypadkiem wylosowal immunitet i dała go Antkowi pod którym sie ukrywa wiec zalezy jej aby został. Tomek wyraznie mówił że bylo mu przykro że sojusznicy go zostawili wiec relacja Tamary nie do konca jest wiarygodna, chyba że Tomek kłamał aby namieszac.

          • Tamara Gonzalez Perea

            Gusia, pisałam już o tym – Tomek doskonale wiedział o całej sytuacji, my wspólnie zaplanowaliśmy tę akcję, czekaliśmy tylko aż pojawi się okazja na zdobycie immunitetu 🙂 To co jest na setkach, a co w rzeczywistości też możne się różnić 🙂 A pustym workiem naprawdę byłam rozczarowana 🙁

          • GUSIA

            tak wiem czytałam, za dużo mieszają na tych setkach wszyscy, mam wrażenie że jest wiecej agentów niż jeden 🙂

      • Tamara Gonzalez Perea

        No tak, ale z drugiej strony każdy ma swoją strategię i dlaczego nie miałby mieć właśnie takiej, skoro mogłaby okazać się TĄ skuteczną? Myślę, że osobowość Agenta może być różna i nie musi być zbieżna do osób z poprzednich edycji. Jeśli Dominika okazałaby se Agentem to rzeczywiście jej utrudnianie zadań byłoby bardzo subtelne. Nawet nie wiem, czy nie za bardzo, ale może o to właśnie w tym wszystkim chodzi 🙂 Ciekawe czy finał tej edycji będzie też przebiegał w takiej napiętej atmosferze 😀 W sumie chyba tak byłoby najfajniej, prawda? 🙂 Nie mogę się doczekać!

    • Klaudia

      Tamara była propagatorem zawierania sojuszy w tej edycji więc mogłaby w ten sposób przyczynić się do podziałów i osłabienia grupy. Jednak działalność agenta musi przekładać się na wymiar finansowy. Nawet jeżeli Tamara chciałaby wyręczać się swoimi sojusznikami w sabotowaniu zadań to w wielu przypadkach nie miała żadnego wpływu na błędy Antka ani Tomka. Większość z tych rzeczy wydarzyłaby się bez względu na istnienie sojuszu. Jedyny zarzut jaki można postawić Tamarze to miska, której nie upilnowała. Tylko czy to miało znaczący wpływ na wynik zadania? Gdyby chciała zadziałać na niekorzyść grupy, już dawno znalazłaby ku temu szereg okazji. Chociażby w zadaniu z mapą, gdzie nie trudno było namieszać przy układaniu elementów i szukaniu drogi na kemping.

      • Klaudia

        Jeżeli Tamara potrafi aż tak manipulować grupą dziwne, że nie wykorzystała swojej dominującej osobowości by częściej narzucać innym niekorzystne rozwiązania. Do tej pory jeżeli zachowała się w sposób autorytatywny prędzej wychodziły z tego dobre rzeczy aniżeli złe.

      • GUSIA

        ja mysle że nie pokazuja jej działalnosci lub robi to tak że nikt nie widzi, np bierze pieniadze z koperty poza kamera, to właśnie tamara w przedostatnim odc mowila że Asia wszystkich obserwuje i magicznie przechodzi dalej- bo wie że to Asia ją przejrzała że jest agentem:D

        • Mila

          Nie wiem, czy takie działanie jak podbieranie pieniędzy z koperty byłoby w ogóle dopuszczalne. W poprzednich edycjach na pewno nie było takich rzeczy i wydaje mi się, że tu tez nie powinno być, bo to byłyby działania, z którymi grupa w żaden sposób nie mogłaby sobie poradzić. Zresztą wydaje mi się, że do tej pory nie było zadań, w których agent zostawałby sam z kopertą i mógłby uszczuplić jej zawartość.

          • GUSIA

            w zagranicznych edyacjach bylo podbieranie z koperty a nawet zabieranie z kieszeni innego gracza tubek 😀 przykład gdzie gracze zostawali sam na sam z kopertą : odcinek 2 wtedy np Tomek dlugo lezal w trawie i beda agentem moglby uszczuplic koperte a agenci w zagranicznych edycjach tak robili:D wszytskie chwyty dozwolone dla agenta!

          • GUSIA

            ale jak tak teraz sobie o tym pomsyle to sie smiesznie robi jesli agent wyjmuje tubke z kieszeni kogos a ten ktos nie wie kto mu ją wyjal ale wiadomo ze agent:D w koncu agent to zabawa i momentami wszytsko robi sie smieszne:D

          • Iwa

            W zagranicznej edycji było tak w zadaniu z jednego z początkowych odcinków (wtedy, kiedy dwie osoby nawigowały, dwie biegły po koperty, kryjąc się jednocześnie przez rangersami). Tam agent pobiegł po kopertę, na miejscu wyjął część pieniędzy. W oczach uczestników pracował na korzyść grupy, w rzeczywistości nie do końca. Nie chcę uprzedzać faktów, ale w zadaniu z przyszłego odcinka jedna osoba musiała udać się sama po kopertę i do tego zadania grupa wybrała wtedy akurat agenta, który też pomniejszył kwotę z koperty, zanim ją przyniósł (pokazano dopiero w finałowym odcinku). Chował bądź wyrzucał złoto, które znalazł w strumieniu. Przekręcał słowa, które dyktował nad wodospadem….Wszystko nie postrzeżenie. Pokazano dopiero na końcu. Skoro tam takie zagrania były dozwolone, to dlaczego nie u nas…

          • Rafal

            Iwa, co to za seria i z jakiego kraju, o ktorej mowisz? Widze, ze aktualna polska edycja jest jej kopia i chetnie bym sobie obejrzal….

      • Rafal

        Mapy raczej nie udaloby sie zle ulozyc nie zauwazajac tego, moznaby co najwyzej ja dluzej ukladac tracac wiele kasy, ale przeciez mapa nie gwarantowala zadnej kasy, tylko czej jej ulozenia decydowal o tym, ile trafi do puli po wykonaniu zadania. Juz abstrahujac od tego, ze 15 minut na ulozenie tylko kilkunastu klockow, to nie jest imponujacy wynik przy tak licznej parze rak do wykonania zadania(wiem, wiem, byly duze i ciezkie ;)), to zadanie nalezalo zepsuc na dalszym etapie. Z tego co zauwazylem to tylko Hubert sprzeciwial sie zmianie kierunku docelowego na niebieski oboz, a agaent doskonale wiedzial, ze jest to bledna opcja,. Brak reakcji w takiej sytuacji to tez reakcja 😉 Czy agent w jakis inny sposob pomogl grupe naprowadzic na oboz niebieski, tego nam nie pokaza do ostatniego odcinka. Ja jysle, ze pomogl….

        Niezaleznie kto jest agent, odmowic mu sekcesu w pomniejszaniu puli koncowej odmowic mu nie mozna! Ile tam maja, 40tys po 8 odcinkach? 5 tys. za odcinek? Bardzo kiepsciutko! Kto wie poza tym, czy Tamara jesli bylyby pieniadze w worku by go zlapala, czy odgadlaby wszystkie potrawy, gdyby grupa nie otworzyla skrzynki, etc. Nie wiemy, nie musiala nic psuc, bo i tak nie uszczupliloby to budzetu, ba, nawet nalezaloby jako agentowi te zadania wykonac! Nie ma sensu psuc zadan, ktore juz sa zepsute. Agent musi odsuwac podejrzenia od siebie, ciezko psuc zadania, jezeli wszyscy patrza ci na rece, dlatego najlepiej sprowadzic podejrzenia na kogos innego, zeby te osobe grupa miala na oku, a samemu w DYSKRETNY sposob doprowadzac do porazki. Dodatkowo jezeli grupa wierzy, ze dajesz z siebie wszystko w w zadaniach (szczegolnie tych, ktore juz sa spieprzone przez kogos innego), dzialasz na korzysc grupy, tym latwiej wybacza ci jakies przyszle „drobne przewinienia”).

        Poza tym inni uczestnicy i widzowie duzo z sabotazy agenta nie widza i nie zobacza do finalu. Agent ma iwszystkie informacje na temat zadan, nie problem dla niego wprowadzic kogos w blad. Smaczki typu „wiedzialam, ze zeby wykonac zadanie zadanie trzeba zrobic to/skrecic tam, to powiedzialam mu/jej/im, zeby zrobili tamto/skrecili gdzie indziej” zobaczymy dopiero po ogloszeniu wynikow, a tego typu smaczkow bedzie kilka podejrzewam….

    • Tamara Gonzalez Perea

      I Ty Rafał przeciwko mnie? 😀 No jak tak można! Zgadzam się, że Agent musi wykonywać zadania, ale jak wytłumaczysz resztę konkurencji, w których aktywnie zarabiałam pieniądze razem z resztą grupy? Rzeczywiście, najlepsze jest to, że potencjalnie Agent nie musi wcale trudzić się w przeszkadzaniu w zadaniach, bo i tak grupa prędzej czy później zrobi to sama 😛 Z drugiej strony to właśnie mogą być sprytne działania Agenta, które w taki niekorzystny sposób wpływają na grupę. Pewne jest to, że kilka osób udaje Agenta, ale jak to rozgryźć, kto jest kim? Ciężki orzech! W każdym razie prawdziwa czy nie – bardzo podoba mi się Twoja analiza i to ja zdejmuję czapki z głów! Czekamy na rozwój wydarzeń 🙂

      • GUSIA

        ja już sie totalnie gubie oby sie dzis cos rozjaśnilo, nawet Asia jest podejrzana, każdy ma na koncie swoje grzeszki i faktycznie masz Tamaro najmniej ale może to jest właśnie podchwytliwe? 🙂

  45. nuda wieje

    zaczynacie więc agenta -obstawiac Tamarę. Nie pasuje mi bo agent ma dzialac a nie tylko czekac az sama grupa zacznie miedzy sobą psuc zadania i tracic kase. Agent nie moze sie innymi poslugiwac a sam wykonuje wszystkie zadania. Takim agentem wtedy moglabym byc nawet ja. Nic nie robie tylko czekam az inni beda na siebie zwracac uwage. Tu agent musi robic zle,dysskretnie tam sie nie da. sami w sobie ewidentnie w samolocie udowodnili ze tam kazdy moze byc agentem bo nikt nie przeczyt calosci tresci i kazdy tam chce by konkurent wiedzial mniej-czyli walczą o kase o przetrwanie a w srod nich jest agent ktory tymbardziej nie przeczytal zadania. Nikt tam nic nie wie,kazdy patrzy i nie widzi. My tez widzmy tylko co nam pokazą..smieszne by bylo jakby dali Tamare,ktora jest nam pokazana jako nieskazitelna (procz tej miski).Musimy oglądac ale nie ma co sie zastanawiac bo tak jak nam montazysta pokaze tak widzimy a widzimy asie monike antka jako agenta a potem okaze sie ze nas zmylili. My dobrze obserwujemy ale specjalnie nam mącą monazysci. My widzimy inaczej niz sami zawodnicy widzieli.Widzimy to co nam chcą pokazac dla zmylki Moze i tamara i dominika jest agentem,przestane sie jakos przejmowac.okaze sie hubert niewinny grzeczny .hahahah

    • GUSIA

      Moim zdaniem na podstawie mniej lub bardziej wiarygodnych typowań które nam pokazuja ( raczej mniej wiarygodnych ale jednak) można wykluczyc Asie, Dominike ( Antek glosowal na nie w 1 odc i odpadl) oraz Huberta ( Tomek glosowal i odpadl), zostają 3 osoby z ktorych Antek i Monika są zbyt oczywiscie i zero zaskoczenia więc zostaje Tamara:D

    • GUSIA

      Tamara nie do konca jest przedstawiana jako nieskazitelna, raczej jako ta która mąci i czarny charakter:D oglądałam 2 poprzednie edycje jak mialam 15 lat i wtedy Mirek z 2 edycji był takim samym zaskoczeniem jak byłaby Tamara – nie psuł zadań w widoczny sposób, walczył o wygraną!

      • Mila

        Ja też oglądałam dawne edycje, ale Mirek z drugiej edycji wcale nie przypominał mi Tamary – on grał trochę takiego fajtłapę i większość się na to nabrała – uważali, że naprawdę taki jest i jeśli coś zawali to przez swój charakter, a nie rolę agenta. Ale trochę miał takich ewidentnych błędów, tylko że większość uważała je za przypadkowe. Tamara natomiast perfekcyjnie wykonuje większość zadań (właściwie pamiętam tylko to ze złotem, gdzie się nie wykazała). Sam fakt natomiast, że stworzyła sojusz z Tomkiem i Antkiem może być różnie odbierany przez innych uczestników oraz widzów, ale na pewno nie wpływa negatywnie na wykonywanie zadań i zarabianie kasy przez grupę.

        • GUSIA

          perfekcyjnie wykonuje zadania? w 4 odc trzymała krótkofalówke za daleko, poza tym podejrzewam że to ona stoi za tą pomylka łódki, w koncu stała obok Tomka i pewnie ona wskazała mu złą łódkę a było na Tomka, poza tym w 4 odc Tamara nie mogla sie zdecydowac w kótrej grupie ma byc – z chlopakami czy z dziewczynami i Michałem, mowila ze boi sie chlopakow zostawic samych, ciekawe bardzo czego sie bała, miala ciezko zdecydowac gdzie wiecej popsuje:D

          • Mila

            To że nie mogła się zdecydować, z którą grupą być o niczym nie świadczy, a jeśli już to wręcz przeciwnie, bo agent wie wcześniej, jakie będą zadania i może opracować sobie strategię. A że trzymała krótkofalówkę za daleko – chyba nie było tak źle, bo raczej nie miała problemu z łącznością. A twoje przypuszczenie, że Tamara wskazała Tomkowi złą łódkę chyba nie ma żadnych podstaw, choć gdyby rzeczywiście była agentem, to nie wykluczam, ze mogłoby tak być. Ale jak dla mnie i tak jest za mało takich sytuacji, żeby mówić o Tamarze jako o agencie. Oczywiście w finale na pewno pokażą nam wszystkie sytuacje, kiedy agent działał i będą wśród nich takie, których nie zauważyliśmy w ogóle, ale jakieś ewidentne działania agenta muszą jednak być, a w przypadku Tamary ja ich nie widzę.
            A wracając do agenta Mirka z drugiej edycji, to właśnie jego trochę przypominał mi Tomek – niby bardzo się starał, ale jakoś często zdarzały mu się wpadki albo zwracanie uwagi grupy na rzeczy zupełnie nieistotne.

          • GUSIA

            Jednak Asia typuje Tamarę a glupia nie jest i jak dotąd nie wyleciała, uzasadniała to tym że to Tamara najbardziej mąci w każdym zadaniu i zachowuje sie tak jakby wiedziała że zostanie do końca. Monika z Dominiką chyba nawzajem sie typują więc pewnie odpadną niebawem, Antek ciekawa jestem kogo typuje, bo pewnie bedzie nastepny do odstrzału przez Tamarę:D Strategie może i mogla opracować ale uczestnicy sami mieli sie dobrać w grupy a skad ona mogla wiedziec jak sie dobiorą? raz chciała byc z dziewczynami jako chetna choc za bardzo jej tam nie chcieli, a ona jakby na sile chciala sie tam wepchnac, ale ostatecznie uznala że druga grupa bedzie bardziej u góry wiec bedzie mogła wiecej zepsuć:D

          • Tamara Gonzalez Perea

            Asia, mówi na setkach, że typuje między innymi mnie, ale na kogo stawia na końcowym teście nie wiemy 🙂 Nie byłabym taka pewna słów, które padają na setkach. Dlaczego miałabym ‚odstrzelić’ Antka? W obydwu sytuacjach nie miałoby to dla mnie najmniejszego sensu. Ani Agentowi, ani uczestnikowi by się to nie opłacało. I nigdzie na siłę nie chciałam się wepchnąć, Kochana – to był mój świadomy wybór odnośnie grupy 🙂

          • GUSIA

            a ostatnio w SPA denerwowała sie głównie tym że Hubert jako najwiekszy bystrzak w tym programie ją przejrzy:D a już ją Asia zdemaskowala wiec kolejna osoba to byłoby nie za wesoło:D

          • Iwa

            Nie wiemy czy Asia naprawdę typuje Tamarę. Jak już Tamara wspominała trzeba przyjąć z rezerwą to co uczestnicy mówią na setkach. Tomek mówił, ze typował Huberta, ze nawet dał mu te jokery przy wymianie kopert, żeby je „spalić”, skoro wg. niego Hubert był agentem. Skoro sojusz ściśle ze sobą współpracował, to chyba typowali podobnie, chyba że typowali podobnie, a z jakiegoś powodu Tomek mówił inaczej… i to był wynik strategii, której jeszcze nie rozumiemy.

          • Iwa

            Asia z jednej strony mówi, że typuje Tamarę, żeby z kolei w innej setce powiedzieć, że gdyby miała możliwość, to wyeliminowałaby Tamarę albo Antka. To chyba jednak nie typuje Tamary. agenta nie mogłaby wyeliminować z gry…A jak typuje na teście, to już sama jedna wie:)

        • ania

          Mirek z 2 edycji stworzony był do agenta, równie dobrze grał poza programem, i nie ma go za co chwalić:D

          Muszę coś napisać jeszcze na wypadek jakbym miała racje
          To ja- niezmiennie typująca Monike Dominikę i Antka
          Wczoraj szykowałam się do pracy nie rozmyślając rzecz jasna o agencie hehe i przyszło mi przeczucie że to jednak Antek. Spojrzałam na to od strony produkcji. Wezmy np zadanie ze staniem w kregu. Czy agenta wypuscili by na poczatek po kluczyk lub immunitet. Nie to Antek stał tam niemal do konca i starał się wszystkich wkurzyc aby ktos ten immunitet wzial i tym samym aby nie wygrali kasy.

          Czekałam na moment az obstawie jedna osobe, bo wtedy mam zabawe sama dla siebie- jest już Was tak mało ze ora sie dla mnie zdecydowac.. Stawiam na Antoniego, przeczucie. Ale moze i chcenie bo tak jak pisalam bawi mnie on:D

    • Rafal

      Kilka moich kontraargumentow znajdziesz w mojej odpowiedzi wyzej na post Kamili. Tutaj chcialbym sie odniesc do Twojego „agent nie moze poslugiwac sie innymi w psuciu zadan”… A dlaczego nie?! 🙂 Powinien jesli ma taka mozliwosc! Niewazne jak, czyimi rekami to robi, jesli skutecznie, tak powinien to robic Agent Idealny wg mnie. Za zadanie ma uszczuplic budzet, a jakimi srodkami, to juz zalezy tylko od umiejetnosci agenta, jesli posiada umiejetnosci manipulacyjne(a wg mnie Tamara takowe jak najbardziej ma, wystarczy zobaczyc jak podporzadkowala sobie swoich sojusznikow), to chwala mu za to i do dziela! 😉

      Ciagle tez czytam, ze Tamara wszystkie zadania wykonuje perfekcyjnie i wcale jej tego nie ujmuje, jesli nie jest agentem, ale jesli jest, to powiedz mi porsze jakie zadania dokladnie, poza tymi, ktore wniosly zadnej gotowki do puli(bungee, skok na kase, ukladanie mapy, odgadniecie potraw)? No niby nakierowala 4 osoby w obozie z rangersami na koperty… No i co z tego? Nie ogladalem jeszcze raz odcinka od kiedy Tamare zaczalem podejrzewac, ale pamietam, ze poza Sylwia(ktora przyniosla do puli 5000) i Tomkiem(1500 bodajze, a ktoreggo Tamara nie nawigowala, tylko Hubert albo Rafal), to reszta kwot to byly jakies klepaki, po 100zl. Moze specjalnie wybierala mniejsze kwoty, wiedzac gdzie jakie sa…. Sama cos przyniosla?(szczerze nie pamietam).
      W zadaniu z laserami i sejfem otworzyla jakas zapadke? Nie
      Nawigujac promem ile wygrali? 1500 z 8000? Agent mogl miec informacje techniczne, kiedy robic zdjecie zeby dobrze wyszlo, a kiedy zeby nie, mogla mowic zeby robic zdjecie w zlym momencie.
      W zbijaniu zetonow podczas zjazdu na linie zbila jokera. Tak, kazdy uczestnik na nie polowal, ale agent tym bardziej nie powinien zbijac kasy.
      W zadaniu z odnalezieniem gdzie jest Antek I Joasia, Tamara komunikowala sie z Joasia przez telefon. Antek cos tam marudzil Joasi, ze za dlugo gada z jedna grupa i ze ta druga moze nie moc sie polaczyc, Asia odpowiedziala mu, ze jak jest drugie polaczenie, to otrzymuje powiadomienie. Potem bylo ujecie marszczacej czolo Tamary, jakby nie mogla sie niby dodzwonic do Joasi. Czy aby na pewno? 🙂 a jesli tak, to i tak pewnie byly jakies okazje do namacenia….

      • Rafal

        Nie znalazla zadnej grudki zlota, z tego zadania do puli trafilo 300zl.
        Maske znalazla Ewa
        Ja tak bym osiagniec Tamary tak az nie gloryfikowal, mysle, ze i zawodnikom i widzom Tamara wykonujac zadania, ktore spokojnie mogla wykonac, bo nie przynosily nic do budzetu skutecznie ludziom zamydlila oczu, co dobry agent oczywiscie powinien robic 🙂

        • GUSIA

          w zadaniu z przedostatniego odcinka ze zjazdem nad przepascią agent mógl „niechacy” zbić minus 5000 ale musial by byc bezczelny żeby sie odważyć:D , ale mógł „probowac” zbic jokera a zbilłby minusa:D

          • Rafal

            No tak, tylkko nie jest to zaden argument na to, ze Tamara nie jest agentem, bo agent tego nie zrobil, ktokolwiek nim jest 😉

            A jeszcze dodam, ze Tamara byla katalizatorem szybkiej wymiany kopert,przy stole, zanim ktokolwiek cokolwiek ustalil, a Joasia probowala zainicjowac wygranie tysiaka do puli. Po szybkiej akcji Tamary, zdezorientowana grupa ruszyla szybko z wymiana, kasa nie wpadla(inna sprawa, ze i tak by nie wpadla, bo kazdy wolalby ugrac jokera, albo imunitet, niz tysiaka do puli)

          • Iwa

            Asia próbowała zainicjować wymianę kopert, proponując, żeby przyznali się ci, którzy mają pieniądze, co było wbrew zasadom i pieniędzy by grupa nie zdobyła.

      • Tamara Gonzalez Perea

        Zgadzam się z tym, że Agent może wykorzystywać wiele technik do swoich celów, w tym manipulację innymi osobami. Ale za to jak idealnie odlałam klucz ze złota! Czy Agent by się tak postarał? Zobaczymy też zadania z dzisiejszego odcinka 🙂 Miejcie uszy i oczy szeroko otwarte 😀

    • Tamara Gonzalez Perea

      program musiałby trwać 13 godzin dziennie, żebyście widzieli wszystko to, co my na planie 🙂 Nie byłoby to możliwe. Nie zapominajcie, że my przez cały pobyt w Afryce byliśmy tak naprawdę w grze. Moim zdaniem na pewnym etapie tego programu nie można było już tego rozdzielić i udawać, że zgasły światła kamer, a my przestajemy się bawić. To trwało cały czas!

  46. Nika

    Wątpię, że brak Tomka wpłynie na relacje z Antkiem. Ja czuję w tej relacji subtelne iskrzenie…, chemiczne iskrzenie 🙂
    PS. Zdradzisz jakiego filtra używałaś na dzień do twarzy? Jakiej firmy?

  47. Ania

    Zauważyłam, że polska produkcja bardzo dużo rzeczy powtarza po edycjach zagranicznych. Mam tylko nadzieję, że nie powtórzą tego, co było w edycji australijskiej, kiedy druga przywrócona do programu osoba byłaby agentem… Dla osób, które oglądały już zagraniczne edycje, od razu byłoby oczywiste, kto nim jest.

  48. Weronika

    Szkoda, że Tomek odpadł:( Chociaż wygląda na twardziela i jest bardzo umięśniony to tak na prawdę bardzo miły i przyjacielski facet o złotym sercu<3 W każdym odcinku Agenta starał się jak najbardziej mógł. Naprawdę ogromna szkoda, ze odpadł z programu :((
    Czy po odpadnięciu Tomka zabrakło ci go w programie? Nadal utrzymujesz z nim kontakt?
    Pozdrawiam :**

  49. Rolka

    Szkoda, że odpadł Tomek. Był On niewątpliwie osobą w grupie dla której oglądało się ten program 🙂
    Moje typy? Hmm.. kieruję się intuicją, bo rozumem już ciężko (tak wszyscy cudownie namieszali w grupie). Aśka, Monika i Antek – straszliwy wokół siebie robią zamęt. Myślę, że wczuli się w zabawę i pewnie stwierdzili, że skoro już bawią się w „agenta” to się pobawią na maksa. Z resztą myślę że podobne miałaś podejście Tamarko. Gdyby agentem był Hubert to straciłabym resztki szacunku do TVNu – Hubert „co tydzien” podpuszczał ludzi w milionerach więc byłoby to zbyt oczywiste bo lawirowanie to już ma wyuczone latami. Obstawiam Dominikę. Coś tam psuje, za dużo się w oczy nie rzuca, ale tez nie jest tak, że nie ma Jej wcale.
    Kiedy finał? Ile zostało odcinków?
    Buziaki Tamaro, Twoje przemyślenia na setkach to w 90% wypowiadane moje myśli które mi się mielą w głowie podczas oglądania pewnych sytuacji, konfliktów i zdarzeń 😉

    • Tamara Gonzalez Perea

      Rolka, cieszę się, że się zgadzamy 🙂 To prawda, że wszyscy bardzo zaangażowali się w grę. Nie dajcie sobie wmówić, że było inaczej. A już na pewno nie na tym etapie 😀 Będzie razem 13 odcinków, a finał zobaczycie w maju 🙂 :*

      • Rolka

        Nie znałam Ciebie wcześniej, ale oglądałam odcinki i myślałam : „Ha! No.. ta to jest równa babka, z Nią to bym się napiła”
        Wkurza mnie troszkę, że nie wszyscy rozumują reguły gry, ALBO po prostu mącą i odwracają kota ogonem. Tobie zarzucają mieszanie, sojusze i brak zaufania do osób spoza sojuszu ale kurcze własnie na tym polega ta gra! Działałabym dokładnie w taki sam sposób 🙂

        Co do Agenta: po 9 tym odcinku nadal obstawiam Dominikę. Wydaje mi się coraz mniej naturalna, mam wrażenie że ma kija w tyłku (sory za wyrażenie) a zostało coraz mniej osób, coraz bardziej uwypuklają się dziwne zachowania osób które wcześniej nie dawały o sobie znać a przez to też coraz trudniej działać agentowi 🙂 Mam nadzieję że będzie druga edycja bo w końcu możemy zobaczyć jakiś program z jajem 😉

  50. GUSIA

    właśnie mi prszyszlo do głowy takie coś: a co by było gdyby do końca każdy typował złego agenta? zostaje trójka do finału czyli agent i dwoje uczestników którzy nawzajem siebie typują..wygrywa ten kogo agent ma wiecej cech z prawdziwym? to loteria przecież, a może wtedy agent musi pomóc zwodnikom się zdemaskować?

    • Ania

      Przecież agentowi o to właśnie chodzi, żeby nie zostać zdemaskowanym do końca 🙂 Pytania na finałowym teście są z zakresu całej misji, więc zawsze któryś z zawodników odpowie lepiej. A nawet jeśli nie, to wygra ten, kto odpowie szybciej 🙂

  51. Mysza

    Ostatni odcinek nawet ciekawie wypadł. I udało się pokonać klątwę trzeciej osoby, która odpada:)
    Szkoda, że odpadł Tomek, ale po zwiastunie można się było domyślić. Polubiłam go nawet i w ostatnim odcinku też pokazał się z dobrej strony. Pytanie tylko co to odpadnięcie oznacza. Bo teraz albo wszyscy już typują dobrze i liczyły się pojedyncze punkty na teście, albo większość w ogóle nie ma pojęcia kto tym agentem jest. Chyba, że Tomek w teście niechcący sam tak strasznie namieszał, kto go tam wie:)
    Tym razem nawet Antek mnie nie denerwował, bardziej rozbawiła mnie ta jego chęć wypicia szampana za wszelką cenę:)
    W sumie trzymałam kciuki za Maćka, Tomka i Huberta. To już tylko Hubert został, ale obawiam się, że z kobietami nie ma żadnych szans. Może chociaż w finałowej 5 się znajdzie.
    Asia ostatnio jakby się bardziej sympatyczna zrobiła, w poprzednim odcinku złapała plusa i teraz w sumie też, chociaż wiadomo, że to gra. Mimo wszystko myślę, że Asia obstawia agenta źle i teraz odpadnie.
    Obstawiam na finał Ciebie, Monikę i Dominikę. Wychodziłoby z tego, że jeśli mam rację to kobiety lepiej rozgryzły tę grę i też lepiej nadawały się na agenta, a mężczyźni się raczej nie popisali, nawet pomimo sojuszy. Zresztą gdyby nie sojusz z Tobą to panowie chyba by tak daleko nie doszli w grze.
    Mój typ na agenta to Dominika, w zasadzie chyba od drugiego odcinka i na razie go nie zmieniam. Chociaż Moniki też nie wykluczam. Jeśli to Monika jest agentem to brawo dla niej, bo dobrze grała chęć zostania w grze za wszelką cenę. Jeśli nie jest to w sumie też dobrze zagrała, bo dobrze go udawała. Inne osoby w roli agenta wykluczam.
    Kolejny odcinek zapowiada się też ciekawie o ile zasady zadawania pytań będą takie same jak w wersji holenderskiej, ale nie chcę tutaj nikomu szczegółów zdradzać:) Wtedy może coś więcej będzie wiadomo, albo dalej nic nie będzie wiadomo, bo w końcu to nasza krajowa produkcja i lubią mylić widza:) I ciekawe jeszcze co się teraz stanie z osłabionym sojuszem?:)
    Ze względu na to, że w zagranicznych edycjach były pewne wskazówki odnośnie agenta w każdym odcinku to i u nas zaczęto się tego doszukiwać i teraz trochę awansowałaś w typowaniach na agenta:) To by nawet mogło pasować, gdyby nie to, że trudno Tobie zarzucić jakieś niewykonane zadanie.
    Pozdrawiam i życzę wygranej, bo chociaż wersja Agenta z sojuszami mi się średnio podoba, to jednak Twoja taktyka zasługuje na uznanie:)

    • Tamara Gonzalez Perea

      No w końcu!! Czekałam na przerwanie tej klątwy 😀 Chociaż wolałabym, żeby Tomek nie odpadł 🙁 Hubert to wyborny gracz, także nic nie jest jeszcze przesądzone. Dziękuję za uznanie i razem z Wami z niecierpliwością czekam na kolejny odcinek 🙂

  52. Rafal

    Co masz na mysli z tymi wskazowkami zagranicznych w edycjach i wzroscie typowan Tamary w zwiazku z tym? sa jakies wskazowki, ktore wskazywalyby Tamare? Pytam serio, bo ja nic nie zauwazam z takich rzeczy… Kiedys ktos napisal, ze numer agenta w tej edycji to 3989 i na tej podstawoe wydedukowala, ze Antek jest agentem, bo gral w serialu 39,5 i jest z rocznika 89… Ja w ogole nie wiem o co z tym tej osobie chodzilo…. Jaki numer agenta? Czy ja cos przeoczylem? 🙂

    • Mysza

      W holenderskich edycjach były podpowiedzi dla widzów kto jest agentem np. pojawiła się w danym odcinku jakaś ważna liczba i na początku litera M (od Mol – Agent) i po dodaniu cyfr coś wychodziło np. data urodzenia agenta albo ze wskazówki z przepowiedni z ostatnich liter w każdym zdaniu można było ułożyć nazwisko agenta itd. Liczba agenta pojawiła się podobno na którymś z banknotów i ma oznaczać albo Antka albo Tamarę bo podobno oboje są z tego samego rocznika. 39 może oznaczać cokolwiek, ale że ma to coś wspólnego z 39,5 to na to bym nie wpadła:)

      • Mysza

        To przynajmniej wiemy skąd ta liczba:) Czyli może w naszej edycji też jakieś wskazówki są, tylko trzeba ich bardziej wnikliwie szukać np. na fb gdzie ja raczej nie zaglądam. Mimo wszystko teoria z 39 i pół mi się wydaje naciągana, bo co najmniej 0,5 tutaj brakuje:)

        • GUSIA

          No przyznaje że to chyba ja pierwsza na wpadłam na teorie z tym że to serial 39 i pół i napisała to na jakims foum, teraz to wszyscy podłapali:-D nie wiem może to faktycznie nadinterpretacja, ale była jeszcze jedna osoba która poszła dalej i odkryła że po pomnożeniu tych liczb 3*9**8*9= 1944 czyli połączyła to z filmem w ktorym grał Antek „Miasto44” ale też mi sie to wydaje przesadą:-)

          • Rafal

            A gdzie dokladnie przeczytalas interpretacje znaczenia tego numeru, chetnie bym sobie zerknal? 🙂 szkoda, ze nie podaja daty urodzin poszczegolnych zawodnikow, czy innych danych, ktore moznaby osiagnac po odpowiedniim przetworzeniu tych cyfr, bo co z tego, ze ja je pomnoze, scalkuje, czy maciez z nich utworze i oblicze jak nie wiem nic o uczestnikach poza tym czym sie zajmuja… 😉

          • Rafal

            Ok, w zwiazku z tym, ze jedyne co wiem na temat uczestnikow, to to czym sie zwjmuja, postanowilem pokombinowac z tymi cyferkami na tyle, na ile mi moja wiedza pozwala. Przypisalem wiec kazdej liczbie odpowiadajaca jej litere alfabetu wedlug kolejnosci, czyli 3=C, 9=I, 8=h. Wyszlo mi CIHI, jak sie odpowiednio niewyraznie wypowie to slowo, to mozna uslyszec CIUCHY…. Tamara jest agentem! 😀

          • GUSIA

            nigdzie nie znalazłam interpretacji, znalazlam tylko numery 3989 i skojarzylo mi sie z Antkiem- z serialem 39 i pół i jego rok urodzenia, ale sama zaczynam w to watpic

  53. Charlie Malcolm

    Ja wiem kim jest agent, ale przynajmniej do czasu finału nie zamierzam tego zdradzić. Powiem otwarcie, typy widzów leżą daleko od AGENTA 😉
    Facet agentem? – nigdy w życiu – szybko by się wsypali zbyt wielką pewnością siebie. Agentka nie ściąga podejrzeń na siebie, ona inteligentnie prowadzi grę w ukryciu. Miesza, oj miesza – tylko bardzo niewidocznie 🙂 Czy ktoś wspominał o tym, że agent może mieć ukryty sojusz z każdym uczestnikiem? – równie dobrze może dawkować informacje, a także tak kierować sojusznikami, aby to oni tracili pieniądze. Tymczasem AGENTKA ma dłonie czyste i jest uważana za osobę „przejściową”. AGENT wie, że mowa o nim 🙂

    Pozdrawiam

    • GUSIA

      czyli że agent to Tamara- teżź tak sądze, faceci byli agentami w poprzednich edycjach więc to nie znaczy że facet nie może byc agentem, taki Hubert pasowałby 🙂

      • Charlie Malcolm

        Gusiu, gra się toczy – a w tym programie wszystko jest możliwe 🙂 Wielkie odejścia, wielkie powroty – a agent zawsze mówi między wierszami 🙂

        Hubert? – pasowałby, ale jest odrobinę zbyt oczywisty 🙂
        Dobrym agentem mogła być żona Hollywood – cicha woda itd. 🙂

        Jak tylko będzie casting do nowej edycji, to bez wątpienia się zgłaszam 😀

    • Iwa

      Ukryte sojusze z uczestnikami miewa Dominika. Sylwia swego czasu wspominała. Joasia też mówiła, że Dominika zaproponowała jej takowy (w odcinku z samolotem). Jeśli inteligentnie, to …Tamara, ona wyróżnia się inteligencją. Na siebie nie ściąga podejrzeń też Dominika, bo gdy jest nawet w grupie, której zadanie niezbyt idzie, to nie spada na nią odpowiedzialność, tak jak w pierwszym zadanie, gdzie wina za otworzenie wszystkich kopert spadła na Joasię i pośrednio Tomka, który nie podał na czas tej informacji. O Dominice nikt nie wspomniał, choć też w tej grupie była. Hubert też nie działa na pokaz…
      Co to znaczy, że jest traktowana za osobę „przejściową”?

      • Tamara Gonzalez Perea

        Dominika umiejętnie steruje informacjami, tak by wina absolutnie nie spadła na nią. Tak było, kiedy na setce powiedziała, że rozmawiałam i przekazywałam informacje Sylwii, gdzie taka sytuacja kompletnie nie miała miejsca 🙂 Czy to przypadek? Nie sądzę 🙂

    • Iwa

      Dlaczego typy widzów leżą daleko od Agenta? Skoro przynajmniej na tym forum każdy z szóstki uczestników został już posądzony o bycie nim… A nawet ktoś żartował, że Kinga…

      • Charlie Malcolm

        Tamaro, MY wytrawni gracze wiemy jak grać 🙂 – dowody? – to zbyt oczywiste. Jeśli nikt mi nie uwierzy, to oznacza, że ta gra dobrze funkcjonuje. Zdemaskowanie agenta przed finałem jest jak odebranie dziecku lizaka 😀 Bawmy się, szukajmy. Każda klisza, ma swój odpowiednik Tamcia 😀 – widzisz, ja byłbym dobrym materiałem na agenta, jestem mało oczywisty. Na dnie każdej szafy są ukryte skarby. To jak lot samolotem, jeśli ma się dobrego instruktora. Mam tylko nadzieję, że po finałowym odcinku agent mnie pozdrowi, to byłoby bardzo miłe… 🙂 Nawet polubiłem agenta, wzbudza dobre emocje, wyświetla ścieżki. To taka tubka, ahh puszka „pandory” 😛
        Załóżmy, że agent lubi nosić obcasy, to ich stukot słychać z daleka, może lubi czerwone bransolety – może je pożycza. Czerwień, to bardzo ładny kolor, nawet czasem romantyczny. Czy ja mam typ? – ja mam AGENTA – to cenniejsze, niż typ. Typowanie już było, było jak jazda na łyżwach po piasku. Tylko pod piaskiem był lód, wiatr go zdmuchnął (piach) – teraz jadę, powoli zmierzam do mety i jako pierwszy zdobywam trzy punkty w grze. Choć sojusznicy byli, będą, a może nigdy nie posiadałem. Wiesz, gra ma to do siebie, że polega na graniu 😀 Jedno jest pewne, że to najładniejszy agent ze wszystkich polskich edycji. Antoś, odcinek 9 – dobra zagrywka, chłopak wie co robi – głupi nie jest – przeciwnie… 😀

        Mam nadzieję, że kiedyś spotkam agenta osobiście i mu pogratuluję. To co robi jest obłędne 🙂 „Show must go on” <3

  54. Marta

    Widzę, że Tamara sporo komentuje – to miłe i ciekawe. Myślę jednak, ze do mojego komentarza się nie odniesie 🙂 bo ta kwestia jest kontrowersyjna.
    Nie wiem co takiego w Was wstąpiło, ale zachowujecie się jakbyś walczyli o miliony. Gra toczy się o kilkadziesiąt tysięcy, wiadomo musi być ciekawie – pakty, kłamstewka, niedopowiedzenia, haczyki… Ale aż nie wierze jak oglądam. Sto lat temu jak leciał agent bez gwiazd (a takim ludziom to na pewno chodziło tylko o wygraną i kasę) miałam wrażenie, że rywalizacja jest mniejsza niż między Wami. To, że prawie nikt nie chciał zbić krążków z kasą nad przepaścią, że zjedliście ten koszyk na plaży… masakra. Myślałam, ze będzie jakieś działanie drużynowe… Że dobra zabawa. Nikt już nie porusza tego tematu, po trupach do celu… Oby to było tylko na potrzeby programu. Bo jeśli nie to na prawdę chyba kokosy 1 dnia spadły Wam na głowy i mocno przestawiły klepki..

    • Rafal

      Nie bardzo rozumiesz te edycje i chyba te gre w ogole, poczekaj z osadami do finalu…
      A Tamara i Hubert to akurat najbardziej czysci sa, jezeli chodzi o Twoje zarzuty, wiec dziwi mnie, ze akurat tutaj sie pofatygowalas…. Czy na konto Moniki tez weszlas podzielic sie z Nia swoja opinia? 🙂

      • Marta

        Oczywiście, że rozumiem. Doskonale rozumiem. To jest telewizja- takie programy tworzy się dla rozgłosu, a ogląda, żeby się nimi ekscytować. A wiadomo, że bez takich układów i dwulicowych zagrań ludzie mniej by dyskutowali o programie, czyli cel nie byłby osiągnięty.
        A pofatygowałam się, wyobraź sobie, dlatego, że na facebooku pojawił mi się blog Tamary jako sponsorowany – w innym wypadku marne szanse, żebym specjalnie go szukała. Podobnie z blogami/stronami innych uczestników. Widzisz-sama zapłaciła, żebym do niej wpadła 😉
        Owszem, zdaję sobie sprawę, że po to zaproszeni do programu byli m.in. aktorzy, żeby zrobić show. Ale myślałam, że będzie w tym więcej luzu. Że dopiero 4-5 odcinków przed finałem zacznie się ostra gra. A zaczęła się chyba w 2 odcinku… Jestem zaskoczona i średnio mi się podoba takich przebieg programu. Oczywiście zaraz zleci się tłum, który mi powie, żebym przestała oglądać. Niestety tak mam, że zawsze muszę poznać rozwiązanie zagadki, kończę czytanie nawet średniej książki, oglądanie takiego sobie filmu i podobnie z tym programem – obejrzę do końca.
        A osąd będę wydawać, bo program i ten blog jest stworzony, żeby go komentować, tv jest po to by ludzie wydawali swoje opinie, więc trochę to śmieszne, kiedy wmawiasz mi, że czegoś nie rozumiem i każesz czekać na finał.
        Już odbiegając od faktu, ze mój komentarz zawierał zdanie: „Oby to było tylko na potrzeby programu.” – więc wszystko w tej kwestii powinno być jasne.

        • Rafal

          zle zrozumialas moja wypowiedz. W zadnym wypadku nie zabraniam Tobie wyrazac swojej i niczego Ci nie wmawiam, ja po prostu uwazam, ze to co sie dzieje tam wsrod uczestnikow jest skutkiem dzialania agenta i po finale mozesz zmienic zdanie, stad tez sugestia z powstrzymaniem sie od osadzania w tak bezposredni sposob konkretnych osob w tym programie. To jest program, gdzie jedna osoba musi macic i wszystkie chwyty sa dozwolone, mysle, ze dopoki sie wszystko nie wyjasni takie wchodzenie na poszczegolne profile i rzucanie prawda w „twarz” troche mija sie z celem, bo z prawda moze to miec malo wspolnego i mozesz kiedys poczuc sie glupio, ze cos takiego zrobilas, ale to juz tylko kwestia Twojego sumienia. Oczywiscie mozesz tez po finale czuc to samo i wtedy jak najbardziej byloby to uzasadnione, tylko czy mimo wszystko warto?

          • Marta

            No akurat moim zdaniem to nie agent mąci najbardziej. Wszyscy udają agenta. Każdy praktycznie zrobił już coś, żeby zamieszać. Wiadomo – celem jest wprowadzenie innych w błąd, żeby na teście odpowiadali źle. Piszesz tak, jakbym się skupiła na osądzaniu Tamary, a ja napisałam, że uważam, że wszyscy przekombinowali. Także na pewno nie będzie mi głupio na koniec, bo Tamara ma swoje za uszami, ale praktycznie każdy już dołożył swoje 3 grosze do tego, że tracą kasę i prawie w ogóle nie zarabiają jej dalej..

          • Tamara Gonzalez Perea

            Marta, dzięki za podzielenie się swoją opinią 🙂 Ja jestem otwarta na konstruktywną krytykę i wiem, że ten program nie musi się podobać wszystkim, a pewne działania mogą być kontrowersyjne. Ale czy nie o to w tym wszystkim chodzi? Co mieli na myśli producenci wybierając taką mieszankę ludzi do programu? Że będziemy żyć w zgodzie? Każdy z nas wyróżnia się ponadprzeciętnymi ambicjami, swoim zdaniem, każdy jest liderem w swoim życiu, i ma wszystkie inne cechy, które już od początku zwiastują stworzenie bomby wybuchowej. Dodajmy do tego kilkudziesięcio stopniowy upał, pracę po kilkanaście godzin dziennie, brak kontaktu ze światem zewnętrznym, presję otoczenia i konflikt mamy gotowy 🙂 Nawet kokosy nie były potrzebne 😀 Oczywiście traktujmy to wszystko z przymrużeniem oka – to jest program, rodzaj zabawy, przygoda, ale bez wątpienia każdy w niej chciałby być na piedestale. I myślę, że niespecjalnie chodzi tutaj o pieniądze, tylko o sam fakt 🙂 Ja od początku nie ukrywałam, że mam konkretny cel na ten program. Nie przyjechałam tam na wakacje tylko chciałam się w niego zaangażować na 100%. I tak się stało. Wszyscy rywalizowali, a to tylko podkręcało całą atmosferę. Mimo wszystko mam nadzieję, że odnajdziesz w Agencie również coś dla siebie. Włączmy dystans i po prostu bawmy się dobrze 🙂

          • Rafal

            Ale to tez jest wina bardziej producentow. Ogladalas pierwszy sezon Agenta sprzed 15 lat(!!)? Tam stawka za zadania bylo 10-15tys zl! A tutaj? Do stracenia marny tysiak! Nic dziwnego, ze uczestnicy wola stracic jokera lub immunitet i zwiekszyc szanse dostania sie do nastepnego odcinka, tym bardziej, ze pewnie maja placone za kazdy odcinek.. Stawki pewnie sie roznia w zaleznosci od „rangi” gwiazdy, ale powiedzmy niech bedzie to 10 tys, ktore na pewno trafia do ich kieszeni… w takim przypadku „zwykli” ludzie na pewno tez by wybrali jokera niz tysiaka(a juz abstrahuje od tego, ze i tak Joasia go przeciez stracila). Wynik oszczedzania producentow na puli koncowej.

    • Iwa

      Trochę mnie dziwi, że ciągle ktoś gloryfikuje poprzednie edycje, od piórek poczynając na różnych strategiach gry kończąc. To w jaki sposób grają zawodnicy nie ma aż tyle wspólnego z tym czy gwiazdami czy zwykłymi osobami. Program przez te kilkanaście lat ewoluował (w zagranicznych edycjach piórka też zmieniono na ekran komputera itp.), ludzie też się zmienili. Myślę, że jak teraz w programie byliby zwykli ludzie wybrani za pomocą castingu, też przybraliby różne strategie, tworzyliby sojusze, rywalizowaliby, a nawet grali nieczysto. Na pewno przed programem pooglądaliby zagraniczne edycje i przemyśleliby wcześniej swoje strategie. Może nawet rywalizacja byłaby bardziej zaciekła, bo niejedna osoba chciałaby wykorzystać program i zaistnieć medialnie. Uczestnicy „Agenta – gwiazdy” już swoją pozycję mają wyrobioną.
      Pieniądze pieniędzmi, ale może każdy chce zwyczajnie wygrać tę grę. Może nie tyle chodzi o wygranie pieniędzy, co o wygranie gry i satysfakcję z wygranej. Zresztą w poprzednich polskich edycjach zwycięzcy wygrywali około połowy kwoty, która byłaby możliwa do wygrania, gdyby agent nie zadziałał, więc chyba jakieś fortele były poczynione, a ta rzekoma współpraca grupowa wtedy też na wiele się zdała skoro rezultat będzie podobny.
      A może dlatego widzowie chwalą poprzednie edycje, bo byli o te 14 lat młodsi i wszystko z tamtym okresem wydaje się takie jakieś lepsze…;)

      • GUSIA

        Tak jest taka zasada że ludzie zawsze mówią ze kiedys było lepiej, po prostu byli mlodsi, słabo to pamietają i tak po prostu mają, to też jest chyba element narzekania Polaków. Co do wygranej też mam wrażenie że nie chodzi im o kase tylko satysfakcje i byc może jakies dodatkowe profity że bedzie sie znanym jako wygrany agenta. Mam wrażenie że nawet gdyby do wygrania było 0 zł albo na minusie to też by walczyli tak zaciekle 🙂

      • Tamara Gonzalez Perea

        Na pewno te pierwsze edycje miały w sobie wiele klimatu i czaru, który i mi się podobał. Ale przecież sedno programu zostało zachowane i to liczy się najbardziej 🙂 Zgadzam się, że uczestnikom nie chodzi tyle o pieniądze, co o satysfakcję z wygranej. Ciężko jest myśleć o grupowych działaniach w chwili, kiedy to właśnie spryt i strategia jednostki przyniesie zwycięstwo. Rachunek jest prosty. Każdy walczy o swoje 🙂

  55. Mysza

    Ktoś się pytał o daty urodzenia uczestników, więc podam to co znalazłam:

    1) Antek – 17.02.1989
    2) Hubert – 23.03.1966
    3) Asia – 09.12.1985
    4) Monika – 14.05.1980

    i dwie które nie są pewne
    Tamara – 22.10.1989 – czy Tamara może ewentualnie potwierdzić albo zaprzeczyć? 🙂
    Dominika – marzec 1979, ale daty dziennej w żadnym w miarę wiarygodnym źródle nie ma

    Nie wiem czy to coś rozjaśnia w kwestii podejrzeń, bo dla mnie nie za bardzo. W Holandii w tych ukrytych w odcinkach wskazówkach wystarczyły proste obliczenia np. coś dodajesz i wychodzi wiek kreta, data jego urodzin. Bez dużego kombinowania.

    Podobno jeszcze informacje z zadania w samolocie mogą być ważne, więc Antek nie przeczytał w odcinku karki dotyczącej muzyka Rodrígueza, na której prawdopodobnie było pytanie mniej więcej: Jakiej muzyki słucha agent?

  56. MiaMay

    Tamaro! Bez owijania w bawełnę, powiem że jesteś moją faworytką:) bardzo polubiłam także twoich sojuszników hah, nie znoszę natomiast Moniki która strasznie mąci, nie umie bawić się tą grą jak ty i Antek, Joasia ma się na baczności.. Hubert? Co on tu jeszcze robi? Kwestia czasu zanim odpadnie. Dominika też mi się nie podoba, ale cóż.
    Mam nadzieję że to ty wygrasz ten program!:)
    Czy utrzymujesz kontakt z Antkiem bądź Tomkiem?

  57. ioi

    Tamarze juz nawet nie chce sie odpisywac na te wszystkie dewagacje i przypuszczenia. Poczekajcie do wtorku jak odpadnie kolejna osoba. Wtedy bedzie dyskusja. narazie kazdy robi sie na Agenta bynajmniej chce by kazdy tak o nim myslal. kazdy ma jakies swoje za uszami. Co do typowania Tamary na Agenta – ja chyba sie jednak wycofam z tej mysli. nie pasuje mi ona. Zglosila sie z hubertem a nie musiala jakby byla agentem. chybaze kazaliby jej sie zglosic .

  58. kasia szczulka

    jak Dominika odpadnie to nadal bedziemy w ciemniej….
    jak Huber odpadnie to nadal bedziemy w ciemnej….
    jak odpadnie Asia to juz cos. Jedna agentka mniej ,ale wtedy bedziemy zastanawiac sie nad Dominiką i Hubertem. Znow bedziemy w ciemnej ….
    jak odpadnieAntek to bedzie cos. Ale znow bedziemy w ciemnej…bo zostanie nam wtedy dominika hubert i asia na swieczniku
    jak odpadnie Monika to juz cos….bedziemy wtedy miec anta,asie dominike i huberta do eliminacji a to nadal ciemna…. i znow czekanie do kolejnych dwoch wtorkow.
    uwazam ze najlepiej jak odpadnie wreszcie jkis nas typ typu antek asia monika. wtedy nasze przypuszczenia sie zawezą..ale dominiki i huberta tez najlepiej sie pozbyc bo wtedy zostanie juz elita naszych aentow:)kas

    • żona sutana

      dajcie juz spokoj z tymi numerami:)))) poczekajmy do jutra jak odpadnie typowany na agenta. wtedy będziemy dalej komibowac. Ile nas tu jest tyle glosow. na asie,antka,dominike, na monike, nawet na huberta ktos sie pokusila a teraz nawet i tamara poszla pod młotek:) Bardzo bym sie zdziwila jakby zostala Agentem. :))))))) a to sie tak kamuflowala. Oczywiscie ona nie jest moim typem. Do Asi i Moniki sie tez nie sklanialam bo one walczą,udają Agentki.
      Dominika i Hubert zupelnie nie pasują. Zostaje Antek…ale on mi tez sie wydaje jakis niepewny cwaniaczek

      • Ania

        W zagranicznych edycjach zawsze były jakieś wskazówki, co do agenta. Niektóre wyjątkowo głupie (np. na plaży stały: niebiesko-biały delfin i czerwona piłka i to niby kolory flagi państwa, z którego jest agent. Albo to, że prowadzący jadł jabłko, a jabłko jest symbolem Waszyngtonu, z którego był agent). Więc teoria, że ten numer jest wskazówką, jest jak najbardziej prawdopodobna 🙂

          • GUSIA

            w czołówce tylko Tamara jest pokazywana w takim kółeczku, inne osoby są w odbiciu a ona ma kółeczko jak leci Michał, też szukam szczgułów ale nie bardzo mi to idzie, jednak najbardziej podejrzana jest Tamara moim zdaniem, wielkie angażowanie sie to jest zaslona dymna 🙂

          • GUSIA

            oj tam to chyba dobrze że tylu ludzi Cie obstwia na agenta bo zmyliłaś nas jesli nie jestes 🙂 cły czas mam w głowie że najlepszy finał to bedzie gdy to właśnie Tamara bedzie kretem :-), ale byc może jednak jest to Dominika ale tak jak mowie dla mnie dobry program bedzie jesli bedzie to Tamara, jak Dominika to słabo

  59. Michał

    Ja obstawiam na agenta Dominikę (ciągle dyskretnie coś mąci) albo Huberta (już w pierwszym odcinku dwa razy litera „H” była pokazywana kilka razy. Na czapce Kingi i podczas zadania). Jednakże fakt, że mapa, którą układali uczestnicy była w kształcie głowy kobiety jakoś mnie od niego odciąga. Co do Moniki- obstawiam, że gra agenta.
    Co na to Tamara? 😀

    • w imieniu Tamary

      a przed chwilą byla moze ze dzis odpadnie Dominika:))) no zobaczymy.Nie uwazasz ze malo sie angazuje w program stojąc na uboczu, malo mowiąc, taka bez ekspresji, nawet na początku malo co kamery ją pokazywali, malo co mowila. Nie pasuje na Agenta. Tez liczę ze odpadnie.nastepnie hubert i potem zostaną agenci:)zeby Tamara napisala nam cos sugerującego kto zostanie w trojce to bysmy baczniej ich obserwowali a tak szukamy, patrzymy…a najgorsze ze kazdy mąci udają agenta i niewiadomo kto udaje a kto nim jest.

      • Konkret

        Oglądałem zagraniczne edycję. Za każdym razem agenta ukrywano . Nie pokazywano wszystkich intryg po potrzebowali materiału na finał gdzie muszą pokazać coś nowego i zaskakującego. Często też agent był tym który bardziej niż sam psul to po prostu posługiwał się innymi. Dominika jest wicemistrzem gry w pokera. A czy nic nie psuje? Czy ja wiem?
        1. Od odc pierwszym nie warto się wychylać gdy jest się agentem. Zwłaszcza że nie grali o duże pieniądze a w drugim zadaniu chodziło o immunitety. Ale warto zauważyć że w grupie Joanny która niepotrzebnie otworzyła koperty była i Dominika.
        2. Tajner nie biegła w paintballu a w laserach szybko odpadła. Ale nawigowała w obydwu zadaniach i w obydwu pojawiły się kłótnie wśród drużyny a drugie zadanie kompletnie zawalili
        3. Tutaj przy schodzeniu po ścianie musiała się wykazać. Ale i tak nic z tego nie wynikło. Zero kasy. Mogła o tym wiedzieć wcześniej ze Monika dostanie taka propozycję. Znowu agent się kimś posłużył. W drugim zadaniu natomiast to ona rozmawiała z Joanną przez telefon i to ona zarzuciła jej zmylenie grupy. Jej drużyna dotarła w ostatniej chwili. Nie wygadala na zadowolona ale starała się udawać
        4. O tutaj to pojechała ale kamerzysci starali się to ukryć. Kiedy kierowali dziewczyny na łódce zauważ że ciągle coś gadala Sylwii i Michałowi coś do ucha ale gdy zaproponowano jej nawigowanie powiedziala nerwowe „Nie. Nie”. Później oczywiście nie złapała swojego worka ledwo go dotykając palcem. Innym tez nie udało złapać ale ona była jedyną osobą której się nie udało a miała pieniądze w worku. Ciekawe.
        5. Zadanie z zapamiętywaniem słów znowu jako jedyna zawaliła. Spadła po pretekstem bólu rąk na samym początku. Potem nie szukała tubek. W sumie żadnej nie ma. Ale to jest tylko to co nam pokazano . Prawda może być inna. W końcu w interesie agenta jest zbieranie tub zanim ktokolwiek je zauważy a przecież teraz w programie ci tego nie pokażą. Na safari pobudzała wymyslona kłótnie między Tomkiem i Antkiem. Nie znała prawdy ale próbowała ich sklócic jeszcze bardziej. Nie zrobili przecież zdjęć całej Wielkiej piątce.
        6. W pierwszym zadaniu to ona prowadziła samochód z dziewczynami. W układaniu puzzli wogole nie pomogła. A podczas kierowania juz na początku źle skręciła. Nie wiadomo kto pierwszy wymyślił zmianę kierunku na obóz niebieski ale możliwe ze ona. Ktoś chyba twierdził że była to dziewczyna . W kręgu ciągle kłóciła się z Antkiem. Po tym zadaniu grupa zaczęła na niego inaczej patrzeć. Sama immunitetu wziąć nie mogła ale obejrzyj sama jak innych do tego zachęcała. Następnego dnia zbyt dużo jej nie pokazywali. Być może w finale zobaczymy jak spacjanie traciła samorodki złota.
        7. Tutaj podczas porwania związała sojusz z Sylwia. A Sylwia potem odpadła. Ponoć przekazała jej prawdziwe informacje wzamian za jokery Sylwii. No i pożegnaliśmy Sylwie. Później oczywiście nie strąciła kasy.
        8. W tym odcinku nie robiła nic. No właśnie NIC . Nie zrobiła nic żeby powstrzymać grupę przed otwarciem skrzyni. Bo to dla niej była świetna okazja by ktoś odwalił jej robotę. Zawarła dwa sojusze z Hubertem i Joanna. Ciekawe ze Joanna powiedziała ze Dominice najbardziej ufa. Jak Aśka odpadnie to będę miał pewność co do Dominiki. Aha i pytania w samolocie tez nie przeczytała a znowu próbowała skłócić drużynę i to się jej bardzo udało.
        Ona jest moim typem numer 1. Potem jest Monika

        • Dorota

          A propos oddania przez Sylwię jokerów Dominice – dziwię się, że oddała jej aż 2 skoro w kopercie były 3 (nierówny podział, na miejscu Sylwii zostawiłabym sobie 2 jokery, a ewentualnie 1 oddała w zamian za informacje). Ale może informacje wydały się Sylwii tak cenne, że postanowiła oddać większą liczbę jokerów? Nie wyszło jej to, niestety, na dobre, bo odpadła.

      • Michał

        Ciężko coś powiedzieć po 9. odcinku. Jedynie się potwierdziło, że Monika grała agenta. 🙂
        Podtrzymuję Dominikę. W jej przypadku zauważyłem, że jako pierwsza nigdy się nie wychyla do rozpoczęcia złego działania grupy, ale jak tylko ktoś rzuci jakiś zły pomysł (np. w Parku Krugera na zmianę celu na niebieski obóz) to od razu podchwytuje… Zobaczymy 🙂

  60. Madzia

    Witam, mam pytanie, które mnie nurtuje od początku: w teście są pytania tylko dotyczące Agenta? Jeśli tak, to po co wszystkim uczestnikom wiedzieć wszystko. Np. jak Dominika podejrzewa Monikę to aby napisać dobrze test wystarczy wiedzieć wszystko co ona robiła i nie ssą jej potrzebne informacje na temat gdzie była Tamara z Hubertem i co robili. Mylę się?

    • Tamara Gonzalez Perea

      Teoretycznie tak, ale np. Hubert może mieć informacje, których potrzebuje Dominika, bo rozmawiał przez cały wieczór z Moniką 🙂 Czysto teoretycznie mówię, może być też tak, że ktoś ma kilka typów, a może to być komuś zupełnie niepotrzebne.

  61. Delfin🐬

    UWAGA SPOILER (o tubkach )
    W tubkach sa zdjęcia uczestników z dzieciństwa .Zapytacie skąd to wiem .Nawalil telemagazyn .Ustawiacie sobie datę na następny wtorek wchodzicie w telemagazyn potem w TVN i agent-gwiazdy.Tam jest napisane co sie bedzie działo w tym odcinku. Ale radzę wam tak nie robić i mieć zabawę z tego programu. 😉😉

    • Delfin🐬

      P.S. TVN powinien cos z tym zrobić .Niedlugo bedą moze pisac kto odpadł a TVN bedzie miało to gdzieś .Pisano gdzieś ze kto jest agentem to najbardziej strzeżona informacja .Nawet w DDTVN Maciek mówił ze wolałby kupić mieszkanie niż powiedziec kto jest agentem .

  62. Nina.cu

    Nie wierzę, że Tomek odpadł. Dobrze wiem, że wiedział, kto jest agentem. Od początku najbardziej wierzyłam w Antka, Tomka, Maćka, Kamilę i oczywiście najbardziej w CIEBIE <3
    Moim zdaniem Monika lub Joanna jest agentem. Obie nieraz psują zadania, lub rozsiewają nieprawdziwe informacje. Na początku podejrzewałam Evę, ale… no cóż, odpadła.
    JESTEŚ NAJLEPSZA! Czekam na dzisiejszy odcinek i mam ogromną nadzieję, że mimo odpadnięcia Tomka utrzymałaś sojusz z Antkiem.

    • w imieniu Tamary

      dobrze by bylo jakby Dominika lub hubert odpadli. wtedy mamy mieszanke wybuchową samych agentow ktorych od dawna podejrzewamy. i wtedy znow do wtorku czekac kto odpadnie :)ale nas wciągnelo.

  63. Delfin🐬

    Mam pytanie które nęci mnie od niedawna .Kiedy był odcinek o porwaniu Sylwi i Małgosi mówiono ze porwali ich w nocy lub było pokazane ze w nocy (dokładnie nie pamietam )😉 Skoro z Małgosia mieszkała Joasia to gdzie wtedy ona była ?Nawet jakby była w toalecie na chwile zdziwiłaby sie ze nagle nikogo nie ma w pokoju .Podejrzane …

    • w imieniu Tamary

      skoro byla noc ok 4 rano i zostaly porwane to Asia spala oczywiscie. a nawet jak sie obudzila w co watpie to kazali jej spac mowiąc ze to na potrzeby programu i aby nie mowila grupie. mają swoje tajemnice.myslisz ze asia to agent? kto wie, ale moze to byloby za oczywiste?a moze naprawde asia spala

      • Konkret

        Na yt pokazane były kulisy porwania. Puszkaj na kanale tvn. Porwanie nie było jakieś głośne czy brutalne. A z tego co tam widać wywnioskowalem ze akurat wtedy każdy miał swój oddzielny pokój. Na pewno realizacja postarała się by wszystko przebiegło zgodnie z planem

        • Delfin🐬

          W pierwszym odcinku Asie do pokoju wzięła Monika .Nawet gdyby było tak ze działo sie tak po cicho to nawet wtedy by cos usłyszała .Monike musieli obudzić ona musiała sie jeszcze ubrać 😉

  64. ssss

    az wypiekow dostalam i chyba zejde na zawal. Rozmawiali z agentem jak z Góru jakims hahahah a to eden z nich:) No wreszcie jeden typ agenta Monika odpadl. Teraz trzeba bardziej uwazac na Huberta bo typowal Tamare……Dominika tez sie mocno widac trzyma.Asia ez ….Tamara typuje Antka i zadala mu pytania licząc na poprawną odpowiedz ale na koncu stwierdzila ze to klamstewka. czyzby jej antek ją oklamal? ale sie robi gorąco

  65. no dajcie ten komentarz

    tamara mowi zawsze ze wroga agenta trzyma blisko siebie. pytala go o cos i sądzila ze da jej wskazowki ale chyba ją zmylil bo powiedziala na koncu ze dal jej slodkie klamstewka. byc moze waha sie czy agentem jest jednak antek. dziwie sie ze domnika zostala bo obstawiala agentem monike. monika obstawiala dominike i odadla. czyzby wiec dominika nie byla agentem skoro monika odpadla?
    zostaje asia i hubert. no i tamara. ale gorąco sie robi

  66. żona Zbyszka

    cytat: najlepsze jest to, że potencjalnie Agent nie musi wcale trudzić się w przeszkadzaniu w zadaniach, bo i tak grupa prędzej czy później zrobi to sama”
    w akim razie kazdy moze byc agentem i nie robic nic bo i tak sama grupa spapra zadania,raz temu nie wyjdzie raz temu…a agent nie musi nic robic, robi sobie zadania,obserwuje,czasem sie odezwie, cos tam powie,cos zrobi raz czy dwa nie zrobi bo sie nie uda….dominika?hubert?
    antek tak jak monika,asia zwracają na siebie uwage a agentam i nie są. tamara tylko nie wiem czemu tego antka tak sobie upatrzyla i daje go na agenta….on za oczywiste by bylo,tez sie zachowuje jak agent. dominika bardziej pasuje mi do cytatu;najlepsze jest to, że potencjalnie Agent nie musi wcale trudzić się w przeszkadzaniu w zadaniach, bo i tak grupa prędzej czy później zrobi to sama”.

  67. Kala79

    Już dawno wiadomo kto jest agentem i to co pokazali tylko mnie utwierdza w tym przekonaniu że tak jest Typowania są niedokończone, więc na dajcie im wiary …. bo za tymi wypowiedziami może być słowo ale….. Np Antek byłby dobrym agentem, ale ….. Antek przeskrobal coś w ostatnim odcinku żeby ukryć agenta przed innymi…..Mam nadzieję że to na końcu programu pokażą Trzymaj się Tamarko Mam nadzieję że wygrasz!

    • Dorota

      ” Antek przeskrobal coś w ostatnim odcinku żeby ukryć agenta przed innymi”
      Chodzi Ci o kopertę z imieniem zabraną z góry, na którą leciał sam helikopterem? I o to, że nie powiedział, czyje imię wybrał ani nie ma pewności, czy w kopercie naprawdę było tylko 3100 zł?

  68. Hucz

    Jeśli wcześniej nie można było przekazywać tubek (pisałaś to nawet tu wcześniej w komentarzach) to dlaczego nagle Tomek mógł przekazać Antkowi i skąd takie oficjalne wręczenie ?

  69. olaolaola

    Tamaro,
    Napisałabyś kiedyś notkę o tym, ile prawdy jest w tym „show”? Co jest ustawione, co nie jest i tak dalej? Bo to jasne, że w takiego typu rzeczach nie wszystko jest prawdą, a mnie bardzo to ciekawi, pozdrawiam.

    • Tamara Gonzalez Perea

      W naszej edycji nic nie było reżyserowane, jedynie montaż i wypowiedzi uczestników mogą zmienić wydźwięk i postrzeganie róźnych sytuacji. Na pewno zrobię post podsumowujący, ale nie wiem czy znajdziesz w nim to, czego oczekujesz.

  70. Dorota

    Nie widziałam pierwszego odcinka programu i niestety coraz bardziej daje mi się to we znaki 🙁 Jeśli Antek odpadł w I odcinku, a później powrócił do programu, to jak możliwe jest, żeby był Agentem? Wydawało mi się, że Agent powinien przechodzić przez wszystkie testy bez problemu, więc w tym wypadku nie miałoby to sensu, gdyby Antek był Agentem i odpadł. Chyba że od początku było to zaplanowane – była to zagrywka produkcji, żeby zmylić uczestników i widzów? Mogłabyś mi to wyjaśnić? Prooszę 🙂
    Mam jeszcze jedno pytanie – w ostatnim odcinku zostaną tylko dwie osoby – Agent + jeszcze jeden uczestnik. Co może zrobić uczestnik-nie Agent, żeby wygrać z Agentem i przejąć wszystkie pieniądze z puli? Będę BARDZO BARDZO wdzięczna za odpowiedź 🙂
    Pozdrawiam i powodzenia w dalszych odcinkach! 😀

    • IWA

      Agent nie pisze testu, tylko prawdopodobnie podchodzi do laptopa, żeby inni uczestnicy myśleli, że pisze. Może przegląda pytania, żeby był zorientowany, jeśli uczestnicy rozmawialiby na temat testu. Odpadł w pierwszym odcinku, ale pisało tylko 5-6 osób, reszta miała immunitet zdobyty w zadaniu ze skokiem na bungie. W takiej sytuacji osoba, która odpadła w pierwszym odcinku miała pecha. Trzeba pamiętać, że przywrócenie uczestnika było wpisane w scenariusz. W holenderskiej wersji kręconej też w RPA, z której scenariusza korzysta TVN taka sytuacja miała miejsce i zwykły uczestnik (nie agent) miał szansę powrotu. Nie musi być identycznie jak w tamtej edycji, bo choć zdecydowana większość zadań ma identyczne zasady, z zawartością tubek w polskiej edycji jest inaczej.
      Mnie się wydaje, że Antek udaje agenta, psując zadania na pokaz tak, jak to robiła Monika i Asia. I za bardzo mu zależy na zdobywaniu informacji, które agentowi potrzebne nie są, skoro nie pisze testu.

    • Iwa

      Już został nakręcony w zeszłym tygodniu. Można znaleźć zdjęcia i lakoniczne informacje na ten temat na kontach w portalach społecznościowych uczestników.


Napisz nowy komentarz