• pl
    • en
Print

ODC. 9: MISJA „AGENT”, CZYLI OKO W OKO Z AGENTEM

Drakensberg, South Africa / 20 Kwi, 2016

9.odcinek to kluczowy moment gry. W grupie sześciu uczestników wszystkie spiski i przekręty widać jak na dłoni. Kto tym razem okazał się świetnym strategiem, a kto znów nie zrozumiał zasad programu? Atmosfera się zagęszcza, a gracze mają coraz większy problem z ukrywaniem swoich emocji.

Print

CAŁY ODCINEK DO OBEJRZENIA NA PLAYER.PL ->TUTAJ<-

DZIEŃ 16 – JOKEROWA ZGADYWANKA I ZADANIE W SIODLE

Tym razem Kinga zdziwiła wszystkich, rozdając każdemu po jednym jokerze, a przy okazji przekazując Antkowi tubę Tomka. Jednak w życiu (a już na pewno w tym programie!) nie ma nic za darmo 😉 Warunek był bezwzględny: każdy może zdobyć po 3 jokery, ale najpierw… musi oddać tego, którego przed chwilą dostał! Pierwsza ochoczo zgłosiła się Monika, podkreślając, że „albo wygrywa się wszystko, albo zostaje z niczym”. No cóż, akurat ona dobrze wie, co mówi – już kilka razy zdarzyło jej się lekką ręką przegrać pieniądze grupy (np. w 8 odcinku) 😉 Zadanie walkowerem oddał Antek, który ciągle nie mógł zapanować nad rozczarowaniem po odejściu Tomka z programu. W konkurencji można było wygrać 3 jokery, 1 jokera, ale równie dobrze pozostać z niczym. Trzeba było „tylko” zadecydować, w którym momencie w zasłoniętej dłoni Kingi znajdują się 3 jokery. Pozostali mogli widzieć, ile jokerów ma w ręku prowadząca i tę wiedzę wykorzystać. Kiedy jako pierwsza stanęłam do zadania, reszta uczestników wykorzystała czas, żeby zawrzeć umowę: mieli sobie podpowiadać, pokazując ilość krążków na migi. Ja na żadne podpowiedzi grupy nawet nie liczyłam – w końcu mam świadomość, że siły rozkładają się teraz 2 (mój sojusz z Antkiem) do 4 (pozostali). Przy tak dużej przewadze liczebnej walka jest coraz trudniejsza. Na szczęście fortuna mi sprzyjała – ku rozczarowaniu reszty zdobyłam wszystkie 3 jokery. Zrządzeniem losu i własnym wyczuciem, udało mi się to bez niczyjej pomocy.

Print

O „pakcie”, który zawiązał się podczas zadania dowiedziałam się dopiero podczas emisji odcinka. Trzeba przyznać, że chociaż zauważyłam gesty graczy, to nie uznałam ich za coś alarmującego.  Stwierdziłam, że jeśli faktycznie chcą sobie dawać sygnały, mają do tego pełne prawo, szkoda tylko, że nie zrozumieli przy okazji istoty konkurencji. W niczyim interesie nie leżało przecież to, żeby każdy miał po 3 jokery – to w końcu tak, jakbyśmy nie mieli żadnego! Z drugiej strony doskonale wiedziałam, że nawet jeśli teraz pozostali uczestnicy zawiązali chwilowy sojusz, za chwilę i tak będą próbowali się wzajemnie wyeliminować. Ja przynajmniej wiedziałam na co mogę z ich strony liczyć, więc trudniej było mnie zaskoczyć. Ostatecznie każdy (oczywiście poza Antkiem) zdobył komplet krążków. Nikt też nie przystał na propozycję Kingi, że doda do naszej puli po 1000 zł za każdego oddanego przez nas jokera lub 10000 zł, jeśli oddamy po 2. Na tym etapie gry trzeba analizować każdy ruch przeciwnika – jeśli on idzie w zaparte, czemu Ty miałbyś rezygnować ze swojej wygranej? Przy okazji na „setce” Dominika argumentowała, że nie chciała mi pomóc, bo nie opowiedziałam jej, co robiliśmy z Hubertem w hotelu w poprzednim odcinku. Biorąc pod uwagę, że ona do tej pory nie przyznała się jak brzmiało jej nieprzeczytane pytanie o Agenta w odc. 8, trudno oczekiwać, że ja będę rozdawać TAKĄ wiedzę na lewo i prawo. Zresztą, to nie ona jest moją sojuszniczką. Czyżby Hubert, z którym podobno bardzo się zbliżyła, też nie chciał jej udzielić tych cennych informacji? 😉

Print Print

Dużo szumu, mało pracy. Niektórzy uczestnicy nawet w 9. odcinku nie zorientowali, że „Agent – Gwiazdy” to nie wycieczka krajoznawcza.

Następne zadanie wykonywaliśmy konno. To było jedno z moich ulubionych doświadczeń w programie 🙂 Nie wychodząc z siodła, musieliśmy zebrać 6 elementów, składających się na mapę. Zależało mi, żeby to było pierwsze od dawna wykonane na 200 procent zadanie. Niektórzy podczas ostatnich personalnych rozgrywek zapomnieli chyba, że program „Agent – Gwiazdy” to nie wycieczka ani kolonie, ale przede wszystkim wymagająca gra. Moje skupienie okazało się przydatne – na teście pojawiły się m.in. pytania o to, na którą stronę miał przewieszoną torbę Agent podczas jazdy, w której kolejności wsiadał na konia i czy jego wierzchowiec był posłuszny! Liczył się też refleks. Monika nie mogła zapanować nad swoim koniem, więc ja sięgnęłam po element za nią. Niestety, znów oberwało mi się za skuteczność i inicjatywę, ale dla mnie najważniejsze w tym momencie było zespołowe granie do jednej puli. Kiedy zebraliśmy wszystkie puzzle, dostaliśmy… 3 minuty na ułożenie z nich mapy! Okazało się, że strzałka na niej wskazuje najwyższy szczyt Smoczych Gór, gdzie producenci programu ukryli koperty z pieniędzmi. Największa kwota miała znajdować się w tej z imieniem Agenta. Helikopterem poleciał na miejsce wyznaczony przez Kingę skarbnik-Antek, co poważnie zaniepokoiło pozostałych graczy. Czy zdobędzie informacje, które przydadzą się na teście? Z kim się nimi podzieli? Te wątpliwości wyraźnie nie dawały im spokoju. Tak jak przypuszczałam Antek zabrał kopertę osoby, którą typuje na Agenta i dodał do puli 3100 zł, ale nie podzielił się z resztą żadnymi informacjami. Nikt nawet nie wiedział, czy to CAŁA suma, jaką zdobył. Skoro Antek kombinował w przeszłości, czemu nie miałby zrobić tego teraz? Jestem doskonale świadoma, że nawet mój sojusznik ma swoją ciemną stronę. Na szczęście, wbrew nadziejom grupy, nasz pakt trwa i po raz kolejny Antek także przekazał wiadomości swojej sojuszniczce. A kto według niego jest Agentem? To się jeszcze okaże 😉

Print Print

DZIEŃ 17 – SPOTKANIE Z AGENTEM W RATUSZU

Następnego dnia wszyscy byliśmy osobno wiezieni do ratusza Pietermaritzburg na spotkanie z Agentem, który – ubrany w czarne szaty i w otoczeniu nastrojowych świec, czekał na nas przed zabytkowymi organami. Prawdziwy „Upiór w Operze”! Mogliśmy mu zadać po 3 pytania, na które odpowiadał za pomocą dźwięków: wysokie oznaczały „tak”, niskie – „nie”. Agent na co najmniej jedno pytanie musiał odpowiedzieć zgodnie z prawdą, na resztę mógł, ale nie musiał. Doskonała okazja, żeby wypytać go o wszystko, co do tej pory pojawiało się na teście. Ale uwaga! Tylko od nas zależało, jak zinterpretujemy odpowiedzi. Wbrew pozorom spotkanie oko w oko z Agentem mogło narobić więcej zamieszania, niż pomóc. Niby czegoś się dowiedzieliśmy, ale tak naprawdę jak można mieć pewność, KTÓRA odpowiedź była prawdziwa?

Bliskie spotkanie trzeciego stopnia z Agentem może przynieść więcej szkód niż pożytku. Czyżby Monika ostatecznie dała mu się wywieść w pole?

Gra zaczęła wymagać od zawodników logicznego myślenia i intuicji. W moim przypadku Agent tylko potwierdził wcześniejsze podejrzenia. Podziękowałam mu za słodkie kłamstwa, bo dobrze wiedziałam, która odpowiedź była prawdziwa, a która nie 😉 Tym razem test najgorzej napisała Monika. Do tej pory wielokrotnie mieszała i sabotowała zadania ale ostatecznie doszła aż do 9. odcinka, więc była zawodnikiem, z którym należało się liczyć. Po ogłoszeniu wyników  Antek żartował, że… odpadł Agent 😉 Czy Wy też właśnie ją typowaliście?

P.S. Angielski filozof, Francisa Bacon mawiał: „Są tacy, którzy umieją tasować karty, ale nie umieją grać”. Z odcinka na odcinek coraz bardziej przekonuję się, ile prawdy jest w tych słowach!

CAŁY ODCINEK DO OBEJRZENIA NA PLAYER.PL ->TUTAJ<-

Print Print

Print


429 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Kinga

    Hej 🙂 mam pytanie, które strasznie mnie nurtuje. Kiedy odpadła Sylwia napisała, że chciała oddać tube Dominice ale nie mogła, w takim razie dlaczego Tomek mógł oddać swoją Antkowi? Pozdrawiam :*

    • aśka

      Też się zastanawiałam nad tą tubką 😉 ale widocznie jeszcze nie jedna rzecz nas zadziwi 😉 W sumie na początku to nawet nie chciałam oglądać tego programu, ale dzięki Tobie Tamara się wkręciłam, że cały wtorek chodzę po domu i pytam się czy jeszcze długo do oglądania zostało 😉 pozdrawiam i niezwykle kolorowego jak to masz w zwyczaju dnia 😉

    • Tamara Gonzalez Perea

      Sylwia chciała przekazać tubkę, ale zrobiła to za późno, bo dopiero w hotelu, kiedy się pakowała. Nie dostała zgody produkcji. Tomek chciał przekazać tubkę bezpośrednio po zakończeniu odcinka i wówczas okazało się to możliwe.

  2. Karola

    Jesteś rewelacyjna! Uwielbiam Cie 🙂 a Agent to świetna zabawa i rozrywka dla nas.. Sądziłam ze to Monika jest agentem.. 😉 czas na dalsze, wnikliwe obserwacje uczestników!

  3. Kala79

    Po Twojej relacji już wiemy, że Antek coś ma na sumieniu…i nawet przyznał się do tego😊 Dziwny był głos jednej osoby w rozmowie z agentem i trochę inna tonacja przy odpowiedziach Mam nadzieję że dojdziesz do finału bo bardzo Tobie kibicuję! Trzymam kciuki za Twoją wygraną!

  4. Maria

    Czesc! Na „spotkaniu” z Agentem niektóre osoby zadawały te same pytania co inni, a napisałaś, ze byliście osobno przed tym, ale czy po dzieliliscie sie wiedzą, jakie pytania zadaliscie Agentowi (i jakie odpowiedzi otrzymaliście)?
    Czy wcześniej (zanim dowiedziałaś sie o tym „zadaniu”) rozmyślałaś jakie pytania chciałabyś zadać Agentowi, czy wymyśliłaś je na szybko? :)) trzymam za Ciebie kciuki! :*

  5. Pomona

    Mało coś tych agentów zarabiacie. 🙁 W starych edycjach było w puli finałowej zawsze ponad 100 000 tys., a tu coś się na to nie zanosi.
    Tamaro, dałaś Antkowi swojego jokera, prawda? Na testach mieliście po dwa. Podczas spotkania Antka z Agentem, Agent udzielił jednej odpowiedzi samotnie stojącemu mikrofonowi ;-). Wygląda na to, że Antek miał randkę z samym sobą. :-D.

  6. Caladoc

    Po „rozmowie” z Agentem zaczęłam coraz bardziej podejrzewać Dominikę. Już nie chodzi o historię z róznicą w dźwiękach , których się doszukują ludzie, ale o sposób w jaki zadawała pytania 😉 tak jakby od czapy, jakby zupełnie nie była przygotowana i nie zależałoby jej na otrzymaniu jakichkolwiek podpowiedzi. Agentowi nie są potrzebne żadne potwierdzenia 😉
    Zobaczymy czy miałam rację już niedługo 😉

    • Madzia

      A mnie się właśnie wydaje, że pytania Dominiki były najlepiej przemyślane.
      1. Czy Agent pełnił służbę wojskową? -> służba wojskowa dotyczy tylko mężczyzn, więc przy odpowiedzi twierdzącej (o ile oczywiście agent mówił tutaj prawdę) – liczba podejrzanych zmniejsza się do 2 osób – Antka i Huberta. Wszystkie dziewczyny można wykluczyć.
      2. Czy ktoś z rodziny agenta jest osobą publiczną? – jeśli zostały nam dwie osoby – to te pytanie również jest ważne. Antek pochodzi z rodziny aktorskiej, dobrze znanej publicznie, rodzina Huberta nie jest obecna w mediach.
      3. Muzyka klasyczna – to już rzeczywiście nie jest jakaś kluczowa kwestia, ale nie wydaje mi się, żeby pytania o to, czy agent lubi stek, słucha rocka czy był na wakacjach za granicą byłyby bardziej pomocne w namierzeniu go, choć faktycznie mogłyby pomóc na teście.

      • Ata

        Madzia, możesz mieć rację… i możesz się jednocześnie bardzo mylić.

        1) Czy agent pełnił służbę wojskową? Jeśli uczestnicy już wiedzą, że agentem jest kobieta pytanie nie ma sensu. Albo ma, bo mogą się upewnić, że to Dominika 😛
        2) Czy ktoś z rodziny agenta jest osobą publiczną? Jeśli pierwsze pytanie niczego nie wyeliminowało to również i to skupia się tylko na dwóch osobach – Dominice i Antku. I znów – Dominika
        3) Muzyka klasyczna. Wbrew pozorom uważam, że własnie to pytanie (wraz z pytaniem czy agent lubi muzykę rock) jest najbardziej kluczowe. Tak wielu uczestników zadało niby z pozoru „przypadkowe” pytanie o muzykę? Akurat to? Wydaje mi się, że po prostu coś za tym pytaniem stoi, możliwe, że właśnie ono potwierdza tożsamość agenta bądź eliminuje sporą część uczestników z kręgu podejrzanych.
        4) Również pytanie o 1981 rok było dość sprytne. Chyba tylko dwie osoby były już wtedy na świecie. Hubert i Dominika.

          • Ata

            hej to w sumie było do Madzi, a nie do Ciebie, ale dzisiaj wielki szok po odcinku. Teraz już nie wiem kogo obstawiać 😛 zaczynam podejrzewać Huberta, pasuje mi, że to ktoś ze starszego pokolenia… plus chyba kiedyś padło pytanie o to czy agent zna trzy języki. Zobaczymy, ale teraz naprawdę zaczyna robić się ciekawie.

      • Tamara Gonzalez Perea

        Tak, te pytania były dobrze skonstruowane, ale każdy indywidualnie dobierał je pod swój typ i nie wiem czy Dominika uzyskała odpowiedź na to, czego chciała się dowiedzieć. Mi się udało, bo doskonale wiedziałam, kiedy Agent kłamał.

    • Celestyna

      Jak dla mnie Dominika wypadła nienaturalnie na tle innych uczestników podczas mówienia do mikrofonu.
      Nie wiem, wydaje mi się że w wypowiedziach reszty uczestników było więcej emocji a Dominika była taka sztywna,
      co kłóci się z tym jak kilka odcinków wcześniej „wybuchła” podczas gry w której uczestnicy chodzili w koło.

      Tamara, czy któreś z was pokusiło się o zadanie pytania o związki pomiędzy miejscem w którym była rozmowa a działalnością zawodową Agenta? Chodzi mi o to, że rozmawialiście z Agentem w pięknym miejscu, z imponującymi organami, gdzie obywają się koncerty. Z tego co wiem, to spośród was tylko jedna osoba na chwilę obecną czynnie działa w branży muzycznej. Asia miała kiedyś podrygi w tej branży, występowała w programie „Jak oni śpiewają” ale to było dawno temu. Vienio, który jest raperem odpadł w drugim odcinku. Pozostaje więc tylko pewna blond włosa kobieta . No bo dlaczego rozmowa była w takim a nie innym miejscu? Czy nie można było przeprowadzić jej gdzie indziej, na przykład w kinie, w teatrze, w jakiejś piwnicy albo w więzieniu? Być może jest to jakaś poszlaka ale może to być również podpucha. Pozdrawiam

      • GUSIA

        nie kłóci, bo Dominika mówiła do innych że spokojnie nie słuchajcie Antka bo on może zaraz odpaść także spokojnie tak jakby mówiła bierzcie immunitet 🙂 ale i tak to marny agent no ale cóż

          • Iwa

            Opierano się na scenariuszu jednej z serii, dokonując w niej pewnych zmian, bo takowe były, ale większość zadań zachowując w identycznej lub bardzo zbliżonej postaci. Ryzykowne trochę, bo i sami uczestnicy mogli obejrzeć tamta edycję, przygotowując się do programu. Mogło to dać małą przewagę, jeśli ktoś przemyślał sobie strategię. Z drugiej strony, kto mógł to przewidzieć. Wiadomo, inni ludzie, inne strategie, inne podejście do zadań, ale od typowania skoków na bungie po lot skarbnika helikopterem oraz zapewne zadania z kolejnych odcinków. Taki trochę remake 😉 Tam byli zwykli, nieznani nam ludzie, u nas gwiazdy, więc ogląda się inaczej. To już decyzja właściciela formatu programu, że zdecydował się sprzedać już przetestowany scenariusz….

          • Tamara Gonzalez Perea

            Na tym polega właśnie kupowanie formatu 🙂 Większość programów, które oglądamy miały już swój początek w innych krajach. Ale tak jak piszesz – nie da się tego przewidzieć, także ma to bardzo niewielkie znaczenie dla nas, natomiast dla całej produkcji jest ogromnym udogodnieniem pod wieloma względami.

          • Kala79

            Iwa w edycji holenderskiej z 2013 r tam nie byli zwykli ludzie To były gwiazdy Jedną z nich to piosenka operowa i ten siwy gościu to jakiś dziennikarz prowadzący program Reszty nie pamiętam bo oglądałam po łebkach….

          • GUSIA

            to co było w 2013 w wersji holenderskiej to nasz agent jest tego kopią, zgapili wiekszosc zadan jesli nie wszystkie

      • Tamara Gonzalez Perea

        A to bardzo ciekawe ugryzienie tematu 🙂 Może i coś w tym jest, tylko nie bardzo wiem, do kogo można dopasować to miejsce. Blond włosa kobieta? Kogo masz na myśli? Dominika ma różne wcielenia i jest mistrzynią pokerowych zagrań, może stąd ta zmiana?

  7. Mateusz

    Cześć Tamaro 🙂
    Kolejny odcinek, niezwykle ciekawy jednak znowu nie rozwiał wątpliwości,ba nawet nie przybliżył widzów do odpowiedzi na pytanie, kto jest tytułowym agentem. Osobiście bardzo mnie dziwi to, że część uczestników chyba nie za bardzo zrozumiała zasady programu. To ciągłe żalenie się w setkach na Ciebie i Antka, że nie chcecie przekazywać reszcie grupie informacji jest moim zdaniem bardzo infantylne.
    Po odpadnięciu Moniki, która moim zdaniem jednak namieszała sporo w programie i była takim pomocnikiem agenta, zostały mi 2 typy Asia oraz Dominika(Z naciskiem na tą pierwszą). Uważam, że Ty, Hubert oraz Antek nie jesteście agentem. Ty z Antkiem zdobyliście sporo pieniędzy dla drużyny, Hubert może sporo pieniędzy nie zdobył, ale też nie przypominam sobie jego akcji sabotażowych, może poza komicznym trochę minięciu się z workiem. Oczywiście zawsze po odcinki nasunie się człowiekowi kilka pytań.
    1. Jeśli Antek zabrał kopertę z imieniem osoby, która waszym zdaniem jest agentem a w kopercie było tylko 3100zł to zmieniło wasz typ na agenta?
    2. Czy przekazałaś Antkowi jokera?
    3. Czy pytania, które zadawaliście agentowi pokazywały się wcześniej na testach i teraz też się powtarzają?
    4. Jeśli typ Twojego sojuszu jest trafny to myślisz, że Antek mógł wyjąć część pieniędzy z koperty,aby pokazać , że jest dalej od rozgryzienia agenta niż myśli reszta?
    5. Przez czas waszego pobytu w RPA, robiłaś sobie notatki z wydarzeń, które działy się podczas konkretnego dnia?
    Ps myślałem, że tajemnica tubek wyjaśni się trochę wcześniej oraz podobnie jak koleżankę wyżej dziwi mnie brak konsekwencji w przekazywaniu tubek.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Mateusz, bardzo trafne spostrzeżenia! Niektóre wyjąłeś mi chyba z ust 😉 Odpowiadając na Twoje pytania, to:
      1. Sytuacja z kopertą nie zmieniła naszego typu/typów.
      2. Nie. Antek otrzymał jednego jokera od Huberta.
      3. TAK
      4. Nie potwierdzam, nie zaprzeczam 🙂
      5. Tak, mam zapisany cały dziennik. Codziennie robiliśmy notatki, a wieczorami uczyliśmy się do testów 🙂

      P.S. My też musieliśmy sporo poczekać na wyjaśnienie tej tajemnicy, a co do przekazywania to chodziło o to, że Sylwia chciała je przekazać za późno (przypomniała sobie o nich będąc w hotelu), dlatego nie dostała zgody. Tomek zrobił to bezpośrednio po odpadnięciu, kiedy kręciliśmy jeszcze odcinek. Także w sumie konsekwencja jest.

  8. Mateusz

    WOW!!! Jesteś naprawdę wytrawnym graczem i doskonałym strategiem. Po tym odcinku jeszcze bardziej jestem pewny, że dojdziesz do finału przy odrobinie szczęścia i doskonałej pracy. Fajnie, że Wasz sojusz przetrwał, bo razem macie większe możliwości, tym bardziej że reszta grupy uszczupliła się i szanse wyrównują się. Co do Agenta mam od samego początku dwa typy i czuję, że właśnie Ty i Antek dojdziecie do finału. Bynajmniej muszę powiedzieć, że jesteś genialna i z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki. 🙂 Pozdrawiam.

  9. Ania

    Witaj Tamaro 🙂 musze przyznać że po wczorajszym odcinku pierwszy raz pomyślałam że to właśnie Ty możesz być agentem – z jednej strony wydaje mi się to dziwne bo wykonujesz wszystkie zadania , jesteś zdeterminowana do zbierania kasy dla grupy , a z drugiej strony jesteś bardzo sprytna i ostrożna w swoich działaniach. Tak czy inaczej najważniejsze żebyś była do końca w programie ! Albo wygrasz albo jesteś najlepszym i mało zauważalnym agentem :))

    Pozdrawiam serdecznie 😊

  10. Kasia

    Monika nie była moim typem! Cieszę się, że w końcu odpadła była drażniąca. W tym momencie mam ogromny mętlik poza tobą mam podejrzenia do każdego chociaż intuicja mówi mi, że Aśka nie jest agentem to jakiś głos podpowiada, że miała dziwne zagrania dlatego jeszcze nie przekreślam ale wątpię. Dominika jest bardzo fałszywą osobą z twarzy mogłaby być agentem jest wycofana może to taka taktyka. Wyeliminowała wszystkie osoby z pierwszego sojuszu swojego, teraz zaczyna się eliminacja osób z drugiego sojuszu 😀 Hubert Hmm… Obserwuję go BaRDZO!!! Ponieważ bardzo zależało ci na tym, żeby być z nim w konkurencji w hotelu w spa… A tylko agenta trzeba obserwować. Chociaż powiem szczerze, ze jesli on jest agentem to takie oczywisty traf agenta jeszcze przed emisja pierwszego odcinka. Antek, Antek, Antek 😉😉😉😉

    • Tamara Gonzalez Perea

      No właśnie teraz wszyscy są oczywiści 😀 Na każdego można znaleźć jakieś dowody i wysnuć sobie całą teorię. Mój mózg nie parował nigdy bardziej niż w tamtym momencie 😀 Niezłe zadania postawili przed nami producenci, a i my swoimi zachowaniami nieźle dorzuciliśmy do ognia, teraz czas na Was! Życzę udanej zabawy :*

  11. mama Zenka

    Tamaro juz dowiedzialas sie jak ekipa dziewczyn Cie traktuje? one przeciwko Tobie.
    Obstawiasz Antka i powiedzialas mu oko w oko ze slodkie klamstewka mowil.Czyli widzisz..nawet on ciebie oklamuje a jest w sojuszu. Dlaczego uwazam ze antka obstawiasz,sama mowilasz ze wroga trzymasz blisko siebie.
    cytat:najlepsze jest to, że potencjalnie Agent nie musi wcale trudzić się w przeszkadzaniu w zadaniach, bo i tak grupa prędzej czy później zrobi to sama:. wiec taki agent moze nie robic nic a sama grupa pod siebie dolki kopie. moze dominika jest takim agentem nie wyruzniającym sie z tlumu, robi co kazdy a i tak grupa sama popelnia bledy. moze ona byc tym agentem bo asia tak jak monika gra agenta,antek chyba tez udaje, huberta tak jak dominike mozna obstawic. leniwe te agenty

    • Tamara Gonzalez Perea

      Agent na pewno ma swoje sposoby i potajemnie działa nad utrudnianiem nam zadań. Chodzi o to, że tak czy siak ma z góry ułatwione zadanie, bo grupa jest podzielona, a i kilka osób na raz Agenta udają 🙂 Trzeba być bardzo spostrzegawczym, by z tej wesołej gromadki wyłonić tego jedynego kandydata 😀

  12. mama Zenka

    mnie juz draznie te szoł. Agent ma za zaanie mieszac a nie wykonywac zadania a tu wszyscy wykonują zadania i rownoszesnie mieszają. agent i reszta wykonują wszystkie zadania,ciezko zgadywac kto jest kim bo kazdy nim moze byc. polowa udaje agenta a dwoje stoi z boku i patrzy jak grupa miesza sie udając agents. tu nic nie robi Agent,on tylko sobie jest.Nawet jak odpadnie Huber i dominika to zostanie Antek. ale czemu Antek udaje agenta wiedząc ze jest agentem?bez dyskrecji.za dwa odcinki bedzie lepiej.

    Tamara dala jocker Antkowi?moze chciala udowodnic ze niby nie uwaza go za agenta aby jej nie probowal wyeliminowac hahahahah

  13. Mariusz

    Antek jest agentem a Ty zgarniasz główną nagrodę (o ile nadal będziesz tak uważnie przy nim czuwać). Organizatorzy się nie popisali, bo to oni dali mi wczoraj tą odpowiedź, a nie sam agent. Dwukrotnie Antek został potraktowany w szczególny sposób, jak nikt inny, gdzie miałem ochotę znaleźć i przeczytać regulamin programu. Najpierw kiedy go przywrócono (odechciało mi się w tedy trochę tego programu przez to jak bardzo producenci wybiórczo sterują i tworzą film a nie uczciwą rywalizację) a teraz to jego wybrali do lotu helikopterem, gdzie w przypadku normalnego uczestnika byłaby olbrzymia i zbyt nierówna w stosunku do innych uczestników szansa na to aby potwierdzić przypuszczenia co do tego kto jest agentem i w przypadku potwierdzenia, pilnować i uzupełniać informację już tylko o jednym uczestniku, aż do wygranej. Teraz z tutejszych komentarzy dowiaduję się o tym, że Sylwia nie mogła oddać tubki Dominice a Tomek Antkowi już mógł…

    Cały czas wychodziłem raczej z założenia, że można się pobawić w obstawianie ale producenci i tak mogą to wszystko odpowiednio zmontować żeby widownia miała na końcu niespodziankę a tu taka oczywista oczywistość się zrobiła. Przyjmuje ktoś zakłady na to kto jest agentem? Jeśli to nie Antek jest agentem to ciężko to wszystko nazywać rywalizacją wyłącznie między uczestnikami. W takim przypadku byłby to raczej film wg. scenariusza producentów, coś jak Top Gear 🙂

    • Mariusz

      Streszczę to co napisałem w ten sposób, że Antek dwa razy mógł się stuprocentowo dowiedzieć czy osoba którą typuje jest agentem a nikt inny takiego przywileju nie miał. Jeśli jedna z dwóch typowanych przez niego osób pojawiłaby się z nim w finale a on nie byłby agentem to byłoby to mocno nie fair ze strony producenta programu w stosunku do innych uczestników bo on wiedziałby na 100% kto tym agentem jest. Szach mat.

      • GUSIA

        jak to dwa razy Antek mogl sie upewnic na 100%? jako ten ktory polecial po koperte to raz, ale nie n sto procent bo nie wie ile jest w innych kopertach, a drugi raz kiedy wtedy co odpadł?

        • Iwa

          Tak jak Gusia uważam, że wtedy, kiedy odpadł, nie mógł się upewnić, kto jest agentem, albo kto nie jest. To był pierwszy test, więc mógł nie być do niego tak bardzo przygotowany (nie wiedział na co zwracać uwagę, szczególnie na szczegóły). Poza tym większość grupy miała immunitet, nie było trudno wypaść gorzej na tle tak małej garstki osób. Odpadnięcie w żadnej mierze nie przyczyniło się do tego, że miał przewagę nad uczestnikami. Zresztą przywrócenie zawodnika było wpisane w scenariusz, w bliźniaczej edycji też uczestnik powrócił (i nie był agentem). Chyba, że inną okazję upewnienia się masz na myśli…

          • Mariusz

            Z tego co wiem to na początku pytania były łatwiejsze i poziom szczegółowości pytań rośnie w kolejnych odcinkach. Żeby Twoje obalenie tego, że eliminacja Antka dała mu odpowiedź kto nie jest agentem miało racjonalny sens to wszyscy musieliby w pierwszym odcinku prawidłowo obstawić agenta a przegrałby ten kto zapamiętał najmniej odpowiedzi na pytania typu „w której grupie był agent” jakie się w tedy pojawiały. Czy naprawdę sądzisz, że osoba która w pierwszym odcinku prawidłowo wytypowała osobę agenta przegrałaby z innymi którzy typowali inną osobę przy łatwych pytaniach testowych jakie się w tedy pojawiały? Przecież nie pytali w tedy o to czy agent był na wycieczce zagranicznej albo czy agent zbierał znaczki jak był dzieckiem bo byłoby to zwyczajnie głupie. Możesz napisać w jakim kraju było tak, że ktoś wrócił i nie był agentem?

          • Tamara Gonzalez Perea

            Moim zdaniem niemożliwością było wytypowanie prawdziwego Agenta w pierwszym odcinku. Antek mógł wyciągnąć jakieś wnioski, ale raczej każdy z nas miał kilka typów na początku, więc odpowiedzi były różne. My nie widzimy też błędnych odpowiedzi, więc to jest jeszcze trudniejsze zadanie. Myślę, że to nie było ułatwienie dla Antka. A co do edycji, to był to program australijski i tam odpadł i wrócił Agent właśnie.

          • Iwa

            W tej holenderskiej edycji uczestnik wrócił i nie był agentem.
            W naszej edycji w pierwszym odcinku pisało test tylko kilka osób i wg mnie była to loteria. typowali pewnie w cały świat i może nikt wtedy nie trafił. A Antek miał pecha, że odpadł. Nawet jak jakimś trafem dobrze odpowiedział na pytanie kto jest agentem, to jeszcze zostaje 19 innych, z których większość mógł zawalić, bo przed pierwszym testem nie zapamiętał szczegółów. Dominika pytana przez Kingę ile PRAWIDŁOWYCH odpowiedzi mógł mieć Antek w pierwszym teście, odpowiedziała , że 5. Skąd taka liczba, jak można odpowiedzieć na takie pytanie? Wg mnie przypominając sobie trafność swoich odpowiedzi z początkowych odcinków w porównaniu do obecnego stanu wiedzy. Teraz jak zawodnicy odpadają, to chociaż pytania są bardziej skomplikowane, mówią że popełnili pojedyncze błąd/błędy. Może w pierwszym teście nikt nie wytypował dobrze agenta i punkty zdobyli ci, którzy obstawiając źle trafili fartem w pytaniach o płeć agenta (szansa 50 na 50), w której grupie był itp. W pierwszym odcinku namieszała trochę Asia, Tomek część pewnie ich obstawiała, ale większość uczestników robiła tak jak mówiła Ewa, mieli różne typy i część odpowiedzi udzielili pod kątem jednej osoby, część innej. Stąd może ta liczba 5 w odpowiedzi Dominiki….Duża część osób rozkładała swoje typowania pomiędzy kilka osób do około piątego odcinka. Antek raczej nie zaryzykował stawiając wszystko na jedna kartę.
            Pierwszy test to była loteria.

          • Mariusz

            IWA, masz rację, w przypadku kiedy obstawiał więcej niż jednego – dwóch uczestników to nie dałoby mu to podpowiedzi. Ja patrzę jednak na to wszystko z punktu widzenia organizacyjnego, szukam logiki, odgórnych założeń, szukam spontaniczności lub nietypowego przygotowanego wcześniej zachowania, bo patrząc tylko na przekaz tv i biorąc pod uwagę, że każdy udaje agenta to teoretycznie możliwe jest, że inny uczestnik narobił w programie więcej szkód niż sam agent a samemu montażowi ufam tyle co ich kluczykowi odlanemu ze złota. Swoją drogą – był już ten kluczyk gdzieś wyśmiewany czy nikt tego nie zauważył?

          • Mariusz

            Dodam jeszcze tylko, że w tym przypadku mógł mieć 100% i mógł mieć 0% pewności, jednakże organizatorzy musieli się liczyć z tym, że miałby 100%. Z tego co mówicie, w Holandii wrócił „nieagent”, co moim zdaniem jest niepoważne i trzeba się z tym liczyć także i u nas, ale ja wierzę jednak w polskich wydawców, że tego tak nie skompromitują.

          • GUSIA

            O tak faktycznie dzieki Iwa za przypomnienie że wiekszosc miala immunitet wiec tak naprawde Antek nie musial typowac najgorzej z calosci tylko z tych 5 czy 6 osob ktore nie mialy immunitetu wiec to nic mu nie dało, moze temu go przywrocili bo jedna 5 osob to malo i wypasc najgrorzej z nich nie swiadczy że powinno sie odpasc.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Jak się okazuje z Sylwią była zupełnie inna sytuacja, ona chciała przekazać tubki, ale nie od razu po odpadnięciu, jak to zrobił Tomek, ale będąc już w domu i pakując walizki przypomniała sobie o tubce, dlatego też nie dostała zgody na jej przekazanie. Tubki przekazujemy na wskazanie Kingi. Pamiętajcie, że jeszcze nie wiemy, co w nich jest i czy są nam w ogóle w jakikolwiek sposób przydatne 🙂 Co do Antka, to może po prostu jest to osoba, która ma ogromne szczęście? Plan był taki, że do programu powraca osoba, która odpadła w pierwszym odcinku, a w góry leci Skarbnik. Kilka osób w programie też miało takie szczęśliwe przypadki, np. Monika, kiedy z Hubertem znalazła immunitet. W grze trzeba mieć dobrą strategię, ale i sporo szczęścia 🙂 Mi np. udało się wygrać 3 jokery – bez nich mogłoby być bardzo ciężko.

      • Mariusz

        „Szczęście”, że znajdziesz tubkę lub jokera Ty a nie ktoś inny odróżniłbym od działania „ręki” scenarzystów. Biorę też pod uwagę, że Antek zgodnie z tym co kiedyś chyba pisałaś znał scenariusz przed przyjazdem i zaplanował samemu lub po konsultacji z producentami żeby wyklikać odpowiedzi tak aby odpaść w pierwszym odcinku bo przewidziany jest plan na jego powrót. Mógł też wcześniej wiedzieć, że powinien wywalczyć posadę skarbnika żeby wkręcić się w helikopter. W jakimś zagranicznym agencie ten co odpadł i wrócił był agentem, ale ciekawe jaki był plan B scenarzystów jeśli inny uczestnik który był decyzyjny nie zgodziłby się na jego powrót, bo musieliby go przywrócić jakoś na siłę i mogłoby to wyjść żenująco. Ciekawe jaki był plan B gdybyście tak łatwo nie pozwolili Antkowi zostać skarbnikiem.

        Jeśli chodzi o samą postać agenta to w kilku miejscach widać było jego przygotowanie i odrobienie pracy domowej. Np. największy dotychczasowy skok na kasę (15000), gdzie Antek głodnych uczestników zmanipulował do tego, żeby zapomnieć o rywalizacji i zrobić sobie urlop z szampanem w pięknym miejscu. W trakcie programu zauważył, że więcej jest fikcyjnych agentów niż uczestników którzy walczą o pieniądze i się do tego dopasował robiąc z siebie kolejnego niby fikcyjnego agenta co dało mu wachlarz możliwości. Jeszcze przed pierwszym odcinkiem zakładałem, że na miejscu producentów wybrałbym na agenta aktora albo kogoś kto na co dzień wykorzystuje zdolności aktorskie i potrzebuje dodatkowej reklamy.

        Wracając do typowania agenta na podstawie organizacji programu – nie porównywałbym szczęścia ze znalezionego jokera czy immunitetu do tego, że w pierwszym odcinku uczestnik dowiaduje się kto nie jest agentem a w 9 odcinku może się dowiedzieć czy typowana osoba jest lub nie jest agentem. Tego nie da się porównać i o ile po pierwszym odcinku byłem zawiedziony tym, że producenci tworzą film, tak po 9 odcinku zrozumiałem, że to trzyma się kupy jeśli agentem jest Antek. Istotę tego wyjaśnię PRZYKŁADOWO: w pierwszym odcinku Antek obstawia Asię a w 9 odcinku Huberta. Wie z pewnością, że Asia nie jest agentem. Jeśli w kopercie było rzeczywiście 3100 to wie także, że agentem nie jest Hubert. Jeśli w kopercie było powiedzmy 15000 (nie wiemy ile tam było) to wie, że Hubert jest agentem. (Swoją drogą – jeśli w kopercie Antka było 15000 to na wspomnianych przeze mnie tylko dwóch zadaniach obciął 30000). Już od drugiego odcinka ma statystyczną przewagę w testach, od 9 odcinka przewaga jest już bardzo duża a w samym finale, zakładając, że będzie tam Asia, ma 100% pewności co do agenta a jeśli Hubert to zakładając, że w jego kopercie było 3100 to wie, że z niesamowicie dużym prawdopodobieństwem nie jest agentem a jeśli 15000 to wie z niesamowicie dużym prawdopodobieństwem, że jest agentem. Co więcej, przez te dwie okoliczności ma nieporównywalnie łatwiejszą drogę do finału.

        Zakładając, że Antek NIE jest agentem i będzie w finale to po pierwszym odcinku prawdopodobieństwo, że błędnie typowana przez Antka osoba będzie razem z nim i agentem w finale wynosi 1 do 12. To już jest całkiem sporo i samo to skłania do zastanowienia czy w jakimkolwiek agencie na świecie ktoś wrócił do programu i nie był agentem, bo moim zdaniem uczestnikowi ze 100% pewnością przyznaną przez organizatorów co do tego kto nie jest agentem nie powinni pozwolić wrócić do programu. Z drugiej strony, bez przyjmowania, że Antek jest w finale to prawdopodobieństwo obliczane w momencie jego powrotu w 2 odcinku wynosi 1 do 78, że w finale spotka się z typowaną wcześniej osobą, czego też nie można ignorować. W odcinkach wcześniejszych niż finał, dopóki Antek w grze, szansa, że ta typowana w pierwszym odcinku osoba pojawi się jest znacznie znacznie większa niż 1/12 dając mu dużą przewagę. W 9 odcinku Antek wybierał spośród 5 kopert. Jeśli wylosowałby kwotę marną jaką jest 3100 to wiadomo, że typowany uczestnik nie jest agentem i patrząc tylko na tą sytuację, szansa, że typowana osoba pojawi się w finale to 1 do 4, no i szansa na pojawienie się tej osoby przed finałem jest znacznie większa – np. dla kolejnego odcinka jest to 3 do 4 co daje mu przewagę. Jeśli połączy się jedno i drugie to wyjdzie bardzo poważne prawdopodobieństwo, żeby w finale miał 100% pewność kto jest agentem. Ba… Możliwe by było nawet, że już w odcinku przed finałem (4 uczestników) miałby 100% pewność.

        Tamaro, wiadomo, że większy mętlik w głowach widzów to lepsze show, ale niech sobie każdy odpowie czy coś tak prawdopodobnego jak opisałem mogło umknąć producentom? Program ma raczej duży budżet i myślę, że go dopięli na ostatni guzik i przeanalizowali każdą typową zdarzeń.

        Na koniec 5 szybkich pytań:
        1. Czy agent przed nagraniami widział scenariusz i wiedział, że skarbnik leci helikopterem?
        2. Czy Wy wiedzieliście, że skrzynia na plaży kosztuje potencjalne 15000? Jeżeli nie to czy agent widział takie rzeczy w scenariuszu?
        3. Czy agent znał od początku do końca „cennik” każdego zadania?
        4. Recepturę Coca-Coli na świecie znają 2 osoby, a ile osób wiedziało na miejscu w RPA kto jest agentem i czy byli oni daleko od Was? Czy teraz przed finałem w Polsce wie o nim ktoś więcej?
        5. Czy Antek jest agentem? 🙂

        • Rafal

          To co piszesz jest bardzo sensowne, ale niestety przywracaniie „zwyklych ” uczestnikow w Agencie sie zdarza.. W holenderskiej edycji „wie ist de mol” z 2013, a ktorego kopia jest nasza, polska edycja, tez zostal przywrocony do programu jeden z uczestnikow, i to w 4 odcinku(odpadl w 3), czyli jeszcze wieksza przewage dali mu producenci, niz realizatorzy naszej edycji. Niestety jej nie wykorzystal.
          W tej samej edycji rowniez skarbnik polecial na gore wybierac koperte, tak sie zlozylo, ze on akurat byl agentem, w naszej jednak na tak sie nie zlozylo….

          Antek nie jest agentem, bo… Agentem jest ktos inny 😉 Ale jesli mam to jakos uzasadnic sensownie, to bardzo krotko- juz abstrahujac od tego, ze za bardzo sie stara, zeby inni uczestnicy tak mysleli, to tez w co drugim odcinku na setkach tez obnosi sie ze swoja agentura, a to, ze nie podal Kindse wszystkich slow, ktore zapamietal, a to, ze kasa u niego, jako skarbnika moze bedzie bezpueczna, a moze nie, itp. itd…. Setek z agentem, jego sabotazy nie pokaza do ostatniego odcinka! Koniec,kropka!

        • GUSIA

          Wystarczy obejrzec zagraniczne edycje żeby wiedziec że to skarbnik leci helikopterem, a ntek sam sie do tgeo zgłosił. Inna opcja moglo byc wypytypowanie Antka (jesli nie udaloby sie mu zostac skarbnikiem) do lotu helikopterem w drodze np losowania gdzie on wiedziałby co losować. Jednak moglo byc tez tak że Antek w 1 odcinku typował genta najlepiej dlatego odpadł i stad ta chec przywrocenia go i taki wybor Sylwii ( wezmie immunitet Antek wraca wezmie kase tez wraca). Jesli typował najlepiej to raczej próba zmylenia go a nie podpowiedz. Wtedy też wylot jako skarbnika byłby przypadkiem.

        • GUSIA

          A lecac helikopterem Antek miał tylko ułatwienie w typowaniu, bo nie wie ile jest w pozostałych kopertach i jeśli wziął koperte Moniki to nic mu to nie dalo bo ona odpadła. to samo jesli wzial koperte osoby ktora odpadnie za tydzien no chyba że to Antek sam odpadnie (wtedy to juz wogole nic mu nie dało). To jest gra i losowo ktos ma szczescie a ktos inny nie. Może Antek zobaczyl zagraniczne edycje i temu zglosil sie na skarbnika żeby leciec i sobie pomóc. Szczesciu czasem trzeba w koncu pomóc. Jest to ułatwienie ale tylko jesli dobrze typował agenta. Wtedy wyjmujac jego koperte utwierdzil sie w swoim przekonaniu. Ale jesli w kopercie agenta było np 10 tys to jaką ma pewnosc że w innej kopercie nie bylo np 20 tys? żadnej

          • Tamara Gonzalez Perea

            A najlepsze jest to, że my nie znaliśmy przedziału pieniędzy jakie były w tych kopertach. I równie dobrze, 3 000 zł mogło być największą sumą, jak i najmniejszą 🙂 Także to wszystko jest loteria i gra oparta na naszych trafnych przemyśleniach i… szczęściu 🙂

        • Tamara Gonzalez Perea

          Gdyby okazało się, że Antek jest Agentem, wówczas znałby scenariusz i mógłby wpływać na rozwój wydarzeń. Jaki byłby wtedy plan B na ewentualny brak zgody na jego powrót? Nie mam pojęcia i sama się nad tym zastanawiam, myślę, że w tym przypadku zadziałała czysta socjotechnika i dlatego zostało to zrobione na samym początku programu, kiedy dla wielu uczestników była to jeszcze zabawa. A i może Antek miał jakiegoś asa w rękawie na wypadek odmowy? Kto wie 🙂 Mimo wszystko uważam, że jest w tym sporo szczęścia, bo osobiście nie wierzę, że Antek podczas pierwszego testu dowiedział się czegokolwiek szczególnego. Ale i tak jestem pod wrażeniem Twojej szerokiej analizy. Odpowiadając na pytania:
          1. Nie wiem, co wie Agent, dowiemy się o tym po finale. Mogę jedynie przypuszczać, że wiedział.
          2. My nie wiedzieliśmy ile dokładnie kosztuje skrzynia. Myślę, że Agent posiadał taką informację, ponieważ była ona kluczowa.
          3. Myślę, że tak, ale mogę się mylić 🙂
          4. O tym, kto jest Agentem wiedziała i wie tylko produkcja.
          5. 😀

          • Mariusz

            Sam nie wierzę, że tyle tekstu wylałem w sprawie telewizyjnego show. Zawsze wspominałem starego agenta i chciałem się doczekać nowego. Nawet przebolałem to, że uczestnikami są gwiazdy 🙂

            Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Dzięki nim program podoba mi się teraz bardziej bo faktycznie przewartościowałem te dwie ustawki z Antkiem, choć nadal uważam, że są agentogenne i że w ogóle nie powinny mieć miejsca – w szczególności przywracanie uczestnika. W tym momencie rzeczywiście nie można mówić o skompromitowaniu programu przez organizatorów.

            Idąc tropem myślenia o którym pisałem, nadal wychodzi mi, że Antek jest agentem. Patrząc najbardziej powierzchownie to on spośród aktualnych uczestników, bezkonkurencyjnie spowodował największą KWOTOWĄ utratę pieniędzy i robił pokazówki na zadaniach gdzie go wyróżniono za dołożenie do puli małych kwot (np. nasłuchanie i zapamiętywanie nad strumykiem). Druga kwotowo była Monika, ale już jej nie ma. Patrząc dogłębniej to wiele razy było widać, że robi coś zaplanowanego i przemyślanego, czego „fikcyjny agent” raczej nie wymyśliłby na poczekaniu – to co zrobił na plaży o czym już pisałem czy na laserach kiedy w zadziwiający sposób pożarł mnóstwo czasu, którego akurat brakło do wygrania (albo mu się to sprawnie udało albo zgaduję, że dowiedział się co zrobić ze sprzętem żeby laser go nie złapał). Takich zachowań było dużo więcej. Dodajmy do tego opisywane przeze mnie agentogenne dwie intrygi organizatorów i dopasowanie się do grupy jako kolejny „fikcyjny agent” (zauważcie, że od początku chyba 5 odcinka, kiedy wyrwał się do roli skarbnika i poszedł na całość w „udawaniu agenta” mając w tym sojuszników, głównie Tomka, uzbierali przez 4 odcinki jakieś 10000). Swoją drogą, trochę utrzymał Tomka przy życiu żeby wspólnie z nim, jak on to mówił „sabotować grupę”. Myślę, że na końcu odcinka jego złość mogła być nawet szczera jeśli musiał trzymać się swojej roli i koncertowo zdezinformować swojego kumpla. Tamara z tego co zapamiętałem obstawia „też Antka” od 1 odcinka i „samego Antka” od 2. Do tego wnioski z powyższych odpowiedzi Tamary na moje pytania… Ten akapit to już materiał na podsumowanie głównych ról agenta emitowane w ostatnim odcinku, a mógłbym tego wymienić sporo więcej.

            Znam zjawisko manipulacji „konsekwencja i zaangażowanie” i robię co mogę żeby ktokolwiek inny przypasował mi na agenta, ale patrząc zdroworozsądkowo to jeśli Antek nie jest agentem, agent musiałby udaremnić ZNACZNIE mniej pieniędzy od niego do 9 odcinka i oprócz pojedynczych przypadków rozsianych na uczestników nikt inny nie ma stałych znamion zachowań jakie opisałem wyżej (udaremniona kasa sumarycznie, oznaki, że zna scenariusz, wtopienie się w grupę, kontrowersyjne momenty programu). Żeby wyłapać agenta w tv moim zdaniem trzeba patrzeć logicznie i racjonalnie a patrzenie sensualne (bo mu warga skacze, bo przewraca oczami, bo mówił, że jest agentem, bo głośny, bo cichy, itp.) można zostawić tym, którzy tam byli.

            Tamaro, liczę na to, że zaglądasz czasami do wpisów z poprzednich odcinków i jeszcze raz mi odpowiesz, bo za pół godziny nowy odcinek:
            1. Czy finał będzie nagrywany w telewizji na żywo czy wcześniej? Jeśli wcześniej to kiedy i czy wiąże się to z jakimiś hiper-obostrzeniami do czasu emisji?
            2. Czy mieliście ubaw przy kręceniu wyreżyserowanych scen typu odlewanie kluczyka? Bo bardzo ładny Ci wyszedł 🙂
            3. Czy dało się odczuć, że producenci na bieżąco ustawiają ten program, np. poprzez ręczne wybranie Ciebie i Huberta do spa (przedstawicielka sztamy i przedstawiciel pozostałych), dokładając podwojenie kolejnej wygranej kiedy zbieracie mało pieniędzy czy ustalając kolejność osób przy wynikach? Czy może przez cały program czułaś, że był to jednolity dopięty scenariusz w którym pracownicy obsługujący Was (nie producenci) nie wiedzą kto jest agentem, realizują ułożony scenariusz, kładą przedmioty w miejscach ze scenariusza a jakikolwiek wybór osób typowany jest losowo, albo na podstawie konkretnych wyników lub wytycznych scenariusza?

          • Tamara Gonzalez Perea

            Mariusz, wybacz, zaglądam, ale komentarzy jest tak wiele, że ciężko mi jest odpisać o czasie na wszystkie. Odpowiadam więc tutaj 🙂 NA REKLAMIE – mam nadzieję, że zajrzysz 🙂
            1. Finał został już nagrany, nie będzie emitowany na żywo.
            2. Ładny prawda? I jaki złoty 😀 My byliśmy bardzo przejęci i zmęczeni, to był element zadania, które większość z nas chciało zrealizować. Śmiać możemy się teraz, kiedy to oglądamy. Ale wtedy to była dla nas poważna misja 🙂 A tak na serio to w tamtej sytuacji było śmiesznie 😀
            3. Tutaj było po połowie, ale w moim odczuciu sprawiedliwie. W wielu zadaniach losowaliśmy kolejność wykonywania zadań, do niektórych sami się zgłaszaliśmy i decydował refleks i kolejność, zaledwie w kilku zadaniach osoby były wybierane przez produkcję, ale suma sumarów tych zadań było po równo.

            Miłej zabawy!

          • Mariusz

            2. Masz rękę. Można powiedzieć, że klucz wyszedł Ci jak z fabryki 🙂
            3. Z największą przyjemnością oglądałbym program Agent, gdzie o osobie agenta wiedzą maksymalnie 2 wyspecjalizowane osoby, które zostają w Polsce a reszta ekipy realizuje genialnie skrojony scenariusz, który ma jak najmniej wspólnego z innymi wydaniami (w tym zagranicznymi), a scenariusz ten tworzy odpowiednio powalona ekipa. Byłoby podobnie jak w filmie „Piła”, gdzie postać Jigsawa tworzyła działającą układankę, z tą różnicą, że bezpiecznie dla wszystkich 🙂

  14. Ola

    To że Monika odpadła kompletnie zbiło mnie z tropu. Od początku byłam przekonana, że to ona jest Agentem, a tu proszę taka niespodzianka. 😉 Teraz już sama nie wiem kto może być Agentem. Tak naprawdę każdy z uczestników, w którymś zadaniu namieszał, więc każdy jest podejrzanym. Muszę jeszcze raz wszystko przemyśleć. 🙂 Mam jeszcze pytanie. Kiedy będziecie mogli otworzyć te czarne tubki?

  15. Lady Myra

    Świetnie sobie radzisz Tamaro 😉od początku byłam przekonana, że dojdziesz daleko (nie bez powodu te posty na blogu😊). Moim typem jest Dominika, Antek robi włoku siebie za dużo hałasu. Nurtuje mnie jedno pytanie Czy wiesz jakie zadanie będzie w którym odcinku i czy przewidujesz kiedy dowiemy się czegoś więcej o tubach?
    Pozdrawiam serdecznie 😘

  16. Agata

    Świetny odcinek, w końcu taki zróżnicowany 🙂 Chciałam się dowiedzieć czy te pytania dla Agenta wybieraliście sami czy była jakaś pula, bo kilka się powtarzało 🙂 a pod czarną peleryną był ukryty prawdziwy Agent? Przecież mogliście go poznać po sylwetce… Pozdrawiam 🙂

    • Tamara Gonzalez Perea

      Pytania wybieraliśmy sami, a pod peleryną był prawdziwy Agent, ale to była cała konstrukcja, więc niemożliwe było rozpoznanie go po sylwetce 🙂 Cieszę się, że odcinek Ci się podobał. Już jutro następny, trzymaj kciuki! :*

  17. Aleksjej

    Mnie frustruje to, że typowania uczestników odnośnie agenta są owiane taką tajemnicą. W starszych edycjach było wiadomo, kto na kogo stawia a teraz? program jest zrobiony tak, że chyba nie ma opcji by widz obstawił kogokolwiek na podstawie faktów – jedynie na podstawie przeczuć… drugą kwestią, która mnie irytuje to fakt, ze uczestnicy mają gdzieś, czy zarobią pieniądze. Jest to oczywiście spowodowane tym, że nie wybrano do gry zwykłych kowalskich a „gwiazdy”, które i tak dostają kasę więc czemu miałoby im zależeć?
    Moim typem była Monika ale jak widać się myliłam. W tym momencie każda osoba, która została może być agentem. Zasadą tej gry nie jest ściąganie na siebie podejrzeń a gra o pieniądze i przy okazji typowania, kto wg nich jest agentem ale chyba coś poszło nie tak bo uczestnicy wolą grać o jokery, immunitety i sojusze niż o kasę… jakaś masakra, że po 9 odcinkach w puli mają niecałe 50000 zł. Ogląda się program dobrze ale jednak jestem rozczarowana. Będę rozczarowana jeszcze bardziej jak okaże się, że Agentem będzie Tajner i w finale TVN pokaże mnóstwo momentów jak psuła grę, momentów których nie emitowano w odcinkach. Mając 45 minut tygodniowo powinni chociaż trochę dać widzowi możliwość wytypowania na podstawie faktów a nie tylko domysłów i własnego widzimisię. Pozdrawiam

    • Tamara Gonzalez Perea

      Rozumiem, że materiału jest mało i ciężko wyciągnąć z niego konkrety, ale jednak wielu Czytelników ma całkiem rozwinięte teorie i potrafi na ich podstawie wytypować Agenta 🙂 Nie jest to jednak zadanie proste i z tym się zgadzam. A jeśli chodzi o cel programu, to nie do końca są to pieniądze. Celem programu jest sprawne wytypowanie Agenta, zdobycie informacji i wyeliminowanie przeciwników. Myślę, że pieniądze grają drugorzędną rolę. To, że w innych edycjach były one motywatorem do działania, nie oznacza, że nas nie może motywować co innego 🙂

      • Aleksjej

        Tamaro, nie napisałam, że nie da się mieć teorii bo ja także swoje mam ale montaż skutecznie utrudnia i niemal uniemożliwia typowanie. Jeśli chodzi o zasady gry – chyba tylko w naszej polskiej edycji z gwiazdami panują inne. Do tej pory widziałam agenta sprzed lat plus zagranicznego kreta w wykonaniu kilku krajów i nigdzie nie zobaczyłam aż takiego zejścia pieniędzy na dalszy plan. Rozumiem, że potraktowaliście to jak dobrą zabawę ale aż za bardzo rzuca się w oczy, że nie zależy Wam na zarobieniu kasy. Żeby było śmieszniej to przerzuca się na wykonywanie zadań – tym samym większość osób robi z siebie „agenta” i robi specjalnie błędy żeby inni go obstawiali, niektórzy ciągle to robią. I właśnie o tym mówiłam, że wszystko można z umiarem, w tej edycji umiaru zabrakło i knucia, sojusze są na pierwszym planie. Niemniej pozdrawiam Cię serdecznie, jesteś jedną z osób, które mimo wszystko bardzo polubiłam bo masz silną osobowość i inteligentna z Ciebie babka:)

  18. Ania

    Przez ten program mam coraz większy mętlik w głowie…
    Tamaro, w Q&A pisałaś, że w jednej z zagranicznych edycji Agent odpadł z programu i został później przywrócony. Wydaje mi się to mało możliwe skoro rozwiązuje test sam o sobie. W sumie nie zwracam specjalnie uwagi na którą stronę zakładam torebkę, bo i takie pytania się pojawiają, ale i tak ma on ułatwione zadanie. Mam nadzieję, że będziesz w finale 🙂 A gdyby się okazało, że odpadłaś (odpukać!), to i tak mam nadzieję na dalsze relacje na blogu 🙂
    Pozdrawiam, Ania 🙂

    • Michał

      Mógł rozwiązać źle, albo wcale nie rozwiązywać skoro wiedział, że i tak wróci w drugim odcinku… Zakładając, że program nie jest ustawiony, to jednak agent przed programem dowiaduje się o takich rzeczach.

      P.S. I tak nie obstawiam Antka. Jeśli NIE jest agentem, to przynajmniej wie, na kogo nie głosować, o ile ta osoba jeszcze jest w programie.

    • Ania

      Agent nie musi nawet rozwiązywać testu, i tak nie odpadnie. W zagranicznej edycji, w początkowych odcinkach przywrócili jedną osobę, bo grupa się na to zdecydowała (dostali za to 50000 dolarów, czy coś koło tego). Potem ”udali”, że eliminują agenta i zaproponowali JEMU powrót, jeśli zapłaci z puli 50000 – tyle, ile dostali, za pierwszą osobę. Także ani przez chwilę nie było możliwości, żeby agent wyleciał z programu, bo on sam decydował o swoim losie.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Oczywiście, Agent zna wszystkie odpowiedzi 🙂 Ale w zagranicznej edycji była to zaplanowana akcja, która miała właśnie na celu zmylenie przeciwników, którzy myślą w ten sposób. A w tym programie nie można wykluczać niczego 🙂

  19. GUSIA

    Po przemyśleniu wczorajszego odcinka typuje jednak Dominike, troche słaby agent ale co poradzić, na dodatek był przeciek przed premierą 1 odcinka. Dominika ma strategie jak nie byc podejrzana i nie wychyla sie ale popełnia jeden błąd – nie jest dobrą aktorką. Jej mina mówi wszystko, widać że raczej mało kłamie w życiu bo choc poker może jej idzie świetnie to widać że kłamie, a na wyczytaniu jej imienia do sprawdzeniu testu nie wiedziała jak sie zachowac i kiepsko wyszlo udawanie ulgi. jestem tylko ciekawa co ona napsuła bo jednak spadniecie z liny gdzie pewnie zapamistłs by ze 2 słowa i zarobiła z 200 zł to troche za mało. No ale zobaczymy. Dobrze mi intuicja mówiła że Monika nie jest agentem mimo Twoich sugestii Tamarko 🙂 Pisałam już wtedy że jednak Monika mi nie pasuje. Raczej agentem jest Dominika, te jej zadawanie pytan agentowi kolejna zła gra aktorska, było widać że wogóle nie jest zainteresowana odpowiedziami, mówiła wyuczone z pamieci pytania. Inni uczestnicy sie denerwowali widac bylo emocje, ciekawosc. Jednak mogli dać jakiegos aktora na agenta bo ja bym to osobiscie lepiej zagrała niż Dominika, choć taktycznie ma to przemyślane ale też nie wiem czy aby nie za mało psuje. Bardzo bym chciała żeby to nie była prawda ale wszystko na to wskazuje niestety.
    Antek prawdopodobnie po odpadnięciu Tomka zmienił typ z Huberta na Monikę i doznał szoku na eliminacji 🙂 Choć może już koperta mu coś podpowiedziała ta którą wybrał.

      • GUSIA

        no może Antek nie typował Moniki, nie wiem on pewnie typuje Dominike, a skoro odpadła Monika typująca Dominike to czyli że wszyscy wiedzą że Dominika to agent? temu nie pokazują typowań

        • Iwa

          Z tym, że Monika nie powiedziała, że typuje Dominikę, tylko, że Dominika mogłaby być agentem. Może to być wypowiedź wyrwana z kontekstu. Mam wrażenie, że nie jedyna taka. Prawo montażu.
          Ja mam wrażenie, że tam niektórzy obstawiają Huberta. Albo mu nie ufają. Te niby sojuszniczki Huberta, martwiące się, że będą odcięte od informacji w zadaniu w SPA. Mając tam przecież swojego sojusznika, wiadomości powinny mieć z pierwszej ręki. Tamara tam była zadowolona, że jej sojusznik leci po koperty.

          • GUSIA

            niby nie powiedziała wprost ale jednak chyba Dominike typowała, aczkolwiek ciężko to udowodnić, jest jeszcze opcja że Monika nie wie kto jest agentem ale mysli że wie podobnie jak Tomek

          • Tamara Gonzalez Perea

            Ciekawe właśnie na kogo stawiała Monika 🙂 Niestety nie byłam jej sojusznikiem, więc tej informacji nie znam. Wszystkie sojusze poza naszym nie były zbyt trwałe i bardzo często okazywało się, że mimo pseudo paktu wymiana informacji nie idzie im najlepiej. Tak było np. w przypadku Michała Szpaka, który odpadł pomimo sojuszu z Evą i Sylwią. Może tego obawiały się dziewczyny?

          • Iwa

            Właśnie, te sojusze. Tak się niby na nie oburzają, a sami w nich byli. Od Ewy i Sylwii zaczynając na Asi kończąc. Szczególnie komentarze Asi na setkach są wg mnie irytujące i to co mówi pytana przez dziennikarzy po programie, że nie podobało jej się, że niektórzy uczestnicy nie przestawali grać nawet po wykonaniu zadań i wprowadzali w błąd podając nieprawdziwe informacje na swój temat. Skoro Asia nie była „w grze” po godzinach, to po co wyciągała informacje od innych. Może więc jednak po zadaniach też jak wszyscy była „w grze”.

      • GUSIA

        tak czy siak Antek doznał szoku że taki zawodnik jak Monika odpadł, ja też doznałam szoku mimo że o bycie agentem już jej nie podejrzewałam 🙂 wyobrażam sobie co przeżyli ci dla których to był „agent 🙂 pewnie myśleli że to pomylka , swoja droga juz od kilku odcinkow Monika krzyczała swoim zachowaniem : ” czy wszyscy już na pewno wiecie że jestem agentem? czy wszyscy na mnie głosują?” dlatego ją odrzuciłam a po odczytaniu wyniku ona sama była w szoku i jakby dalej w to nie wierzyła i dalej twierdziła ” to jakas pomyłka bo agent nie może odpaść” 🙂

    • Ania

      Kiedy Dominika zadawała agentowi pytania, agent ani razu nie był pokazany z bliska. Żadnej ręki wyciągniętej zza płaszcza, żadnego zbliżenia.

      • Iwa

        Ten montaż scen był bardzo dziwny. Pusty mikrofon u Dominiki, Antka i Tamary. Te same ujęcia, zbliżenia (np.to z ręką) pojawiają się u różnych osób. To, że widzimy agenta pokazanego z bliska, nie świadczy o tym, że to ujęcie zostało nagrane podczas rozmowy, którą oglądamy. Ujęcia są wymieszane, jedno pojawia się u różnych osób jak leitmotiv.
        Mnie bardziej zmartwił, sposób w jaki został zmontowana rozmowa Tamary z agentem. Jednocześnie w jednym kadrze z agentem widoczna jest tylko raz, na samym początku, gdy podchodzi do mikrofonu. Agent jest widziany z bardzo daleka, przez ułamek sekundy, a obraz jest niezbyt ostry. Następne ujęcia są naprzemienne. albo Tamara, albo agent, NIGDY razem w kadrze czy ujęciu. To, że są wstawione półzbliżenia agenta, nic nie znaczy. Mogły być nakręcone podczas rozmów z innymi uczestnikami. Nie ma ujęć „zza pleców” (poza tym ułamkiem sekundy z podchodzenia do mikrofonu, o którym wspominałam). Inni uczestnicy mają takie ujęcia kamery zza pleców, Tamara ma taki niby kontraplan, ale agent akurat nie zmieścił się w wtedy kadrze.
        To, że tylko Tamara jest pokazana w taki sposób, a ujęcia są tak dziwnie pomontowane wprowadziło u mnie lekką konsternację…Czy to przypadek, czy może montażyści chcą odwrócić uwagę od agenta i dlatego tak dziwnie te kawałki „posklejali”.
        Asię odrzucam, Antka raczej też (choć był moim „faworytem” przez kilka odcinków), podobnie jak Monika przyjmują strategię udawania agenta Od 8 odcinka Dominika wysunęła się na prowadzenie w moich typowaniach, ale coraz bardziej zaczynam brać pod uwagę Tamarę. Sama już nie wiem….

        • GUSIA

          tak Antka można odrzucic podobnie jak Monike chociaz lepiej udaje agenta, u Moniki to bylo zbyt oczywiste udawanie. Huberta można odrzucic bo odpadaja osoby ktore go typuja, agentem jest Dominika lub Tamara, no ewentualnie Asia

        • Tamara Gonzalez Perea

          Fajnie, że przeanalizowałaś montaż, bo to może dać dużo przydatnych informacji. Ale tak czy siak, nad Agentem była cała konstrukcja i niemożliwe było by poznać go po sylwetce. Kiedy Agent nagrywał pytania do siebie samego, na jego miejscu siedział ktoś z produkcji. Nie wiem czy ta scena może nam coś podpowiedzieć. No chyba, że właśnie produkcja chciała dać nam jakieś wskazówki poprzez ten dziwny montaż? Tylko czy produkcji zależy, żebyśmy już zaczęli się domyślać, kto jest prawdziwym Agentem? To jest pytanie! Piszę z perspektywy widza, bo tak jak Wy oglądam te odcinki po raz pierwszy i sama się zastanawiam, co bym myślała na podstawie samego programu.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Niby typujesz Dominikę, ale sama zaprzeczasz swojej intuicji, albo to właśnie intuicja podpowiada Ci inaczej 🙂 Ciekawe czy po jutrzejszym odcinku Twój typ będzie nadal taki sam 😀 Może jednak Agent namieszał trochę więcej, niż nieudane zadanie z liną i nie złapanie worka? Tak jak Ty, chciałabym, żeby ta historia skończyła się jednak bardziej spektakularnie 🙂 Zobaczymy, co z tego wszystkiego wyjdzie! A co do Antka, to myślisz, że aż tak źle typował Agenta, a co za tym idzie jeszcze gorzej robiła to Monika? To by wróżyło, że większość grupy nie domyśla się nawet, kto może być Agentem. Myślisz, że to możliwe na tym etapie programu? Wydaje mi się, że Antek się z nami przekomarza 😀 Albo próbował powiedzieć coś grupie i widzom programu 😀

      • GUSIA

        Czekam na dziesiejszy odcinek 🙂 Cos czuje że odpadnie jeden z panów. W finale mogą byc same kobiety jak dobrze pójdzie (dla niektórych jak źle pójdzie). Nie wiem na kogo Antek typował, ale mówił że jest w szoku tylko może dlatego szok że odpadła dobra zawodniczka. W poprzednich edycjach do finalu dochodziły osoby które źle typowały Agenta do końca, wiec jesli teraz wszyscy juz wiedzą kto jest agentem to chyba kiepski to byłby agent 🙂

        • Iwa

          Albo jego tropiciele są świetnymi detektywami 🙂 Chociaż, Antek wspomniał, że podejrzewa, że nie wszyscy typują tak samo. A może typują dobrze, skoro dotarli do 10 odcinka, tylko nie chcą naprowadzać innych na właściwy wg nich trop i sprawiają wrażenie, że mają na oku inną osobę. Z drugiej strony Antek dziwił się, że Tomek napisał test gorzej niż dziewczyny. Czyli jakby podejrzewali tą samą osobę, ale poszło o szczegóły…
          Z kolei po zadaniu w samolocie Hubert mówił, że nagle niektórych zaczęło interesować, gdzie spędzał wakacje z dziećmi, co ktoś lubi jeść itp. Może podpytują dla niepoznaki różne osoby, żeby ta najbardziej podejrzewana o bycie Agentem, nie czuła się jak w krzyżowym ogniu pytań i żeby nie zwracać uwagi na swój typ

  20. Natka.A

    Uwielbiam cie ❤️ Myślę ,że agentem jest Antek, ponieważ miał tylko jednego jokera ,a przeszedł , a to ,że w pierwszym odcinku odpadł to było tak do zmyłki.😘

  21. Jula W.(Miłośniczka koni)

    Cześć Tamaro.
    Jesteś rewelacyjna. Kibicuję ci od samego początku, i będę do samego końca☺.
    Mam kilka pytań:
    1 jeździłaś już kiedyś konno?
    2 Jak się nazywał koń na którym jechałaś w odcinku 9?
    3 gdzie można cię spotkać?
    4 jesteś 100% polką?
    5 lubisz konie?
    6 łatwo było pojechać na koniu w odcinku 9?

    Pytam się o konie ponieważ jestem ich miłośniczką .
    I chcę Ci powiedzieć , że urodził mi się piękny , mały źrebaczek.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Hej Jula! Dziękuję, że mi kibicujesz!! :* Uwielbiam konie, ale nie miałam nigdy okazji nauczyć się na nich jeździć. Ostatni raz przed programem jeździłam konno mając 7 lat. Ale było to cudowne doświadczenie i na pewno jeszcze kiedyś je powtórzę 🙂 Te koniki, na których jechaliśmy były bardzo spokojne, a mój był wyjątkowo posłuszny, więc nie miałam wielkich problemów. Mimo wszystko czułam ogromny respekt i byłam przygotowana na każdą sytuację. Gdzie można mnie spotkać? Mieszkam w Warszawie i tu można mnie najczęściej spotkać. Urodziłam się w Szczecinie i tam do dziś mieszka moja mama. Mój tata pochodził z Panamy, odziedziczyłam po nim urodę. Gratuluję małego źrebaczka i pozdrawiam Was serdecznie!! Buziaki :*

  22. Rafal

    Ja o swoich domniemaniach napisze pozniez, teraz mam do Ciebie, Tamaro, pytanie ktore bardzo mnie nurtuje i bylbym niezmiernie wdzieczny, jakbys udzielila odpowiedzi 🙂 Czy agentowi mozna bylo zadawac pytania, ktore na tescie tez mialy odpowiedz albo „tak”, albo „nie”, czy mozna bylo rozbic np. jakies pytania i sformulowac je tak, zeby odpowiedz byla albo twierdzaca albo negujaca? Wsrod pytan do agenta padly dwa o Jego gust muzyczny („czy agent lubi rock?” I „czy agent lubi muzyke klasyczna?), dziwne byloby gdyby to byly dwa autonomiczne pytania, zdawaloby sie jakby ppochodzily z jednego „jaka muzyke lubi agent?” , a pytanie sformulowane jakby z ewentualnych odpowiedzi… Pytam, bo uwazam ze jedynym sposobem na uzyskanie potwierdzenia od agenta co do slusznosci swoich typiw, to wg mnie zadanie pytan, ktore odnosza sie tylko i wylacznie do danego typu i na ktorych odpowiedz w kazdym przypadku jest albo „tak” albo „nie”. Wydaje sie to wrecz niemozliwoscia jesli mozna by tylko zadawac pytania autonomiczne(choc im mniej uczestnikow, tym szanse sa znacznie wieksze), ale jesli mozna by „rozbijac” pytania, to dziwi mnie pinawienie sie pytan typu „czy agent ma mniej niz 185cm wzrostu?”, ktore nie dosc, ze w malym stopniu zmniejszaja krag podejrzanych, to jeszcze daje duze pole do manewru agentowi…. Wszak uwazam, ze to zadanie bylo bardziej dla agenta, niz dla uczestnikow 😉 Agent pewnie doskonale wie jak typuja inni uczestnicy i moze latwo albo ich utwierdzic w tym przekonaniu dajac im odpowiedzi, jakie chca uslyszec…. Chyba udalo sie z Monika 😉 Mam tez wrazenie, ze Agent odpowidzial prawde na wszystkie pytania Antkowi(aczkolwiek nie wiem, czy aby na pewno Agent nie lubi stekow ;)), ale czy Antek sie zorientowal, ze Agent byl bardzo poblazliwy wobec niego…? 😉

    • Rafal

      *dziwi mnie pijawienie sie pytan(…)

      Sorry, troche w pospiechu pisze, musze czesciej tez czytac co nabazgroilem zanim opublikuje. Od nastepnego komentarza 😉

    • GUSIA

      tak w holenderskiej edycji agent znał typy i tej osobie która go typowała starał sie udowodnic że nie jest agentem i pokazać swoje zaangażowanie, moim zdaniem Dominika, ale do końca nie wykluczam Tamary ani Asi 🙂 wykluczyc n 95% moge na pewno Huberta i tylko jego, wczoraj moglam tez wykluczyc Monike czyli pewnie hubert za tydzien odpadnie 🙂

    • GUSIA

      a co do Antka to pewnie agentowi było mu go szkoda bo nie dosc że Tomek odpadł to jeszcze miał najmniej jokerów zalamałby sie chlop hehe 🙂 nawet agent też jest ludzki =d

    • Rafal

      po krotkim namysle stwierdzam, ze moje zalozenie bylo bledne, ale mimo wszystko byloby fajnie znac odpowiedz… A propos odpowiedzi- moglabys Ty tutaj, na blogu, odpowiedziec na pytania, ktore zostaly postawione agentowi? Czy lubisz rocka, steki, ile znasz jezykow, etc? 🙂

    • Iwa

      W opisie odcinka opublikowanym na fb TVNu https://www.facebook.com/ProgramyTVN/posts/1598099100480587
      jest taka informacja: „Podczas kolejnego zadania odbywającego się w Pietermaritzburg City Hall, każdy z zawodników będzie miał możliwość zadania trzech pytań Agentowi, który będzie na nie odpowiadał przy pomocy organów. Jeżeli uczestnik odpowie poprawnie na wszystkie pytania, otrzyma poprawne odpowiedzi na wszystkie swoje pytania. Jeśli zrobi choć jeden błąd – Agent będzie odpowiadał wedle uznania – może kłamać lub mówić prawdę. Musi jednak przynajmniej raz odpowiedzieć zgodnie z prawdą. Prowadząca nie poinformuje zawodników o tym, czy udzielili poprawnych czy błędnych odpowiedzi. Pytania będą dotyczyć osób, które już odpadły z programu.”
      Może Antek odpowiedział prawidłowo w quizie i dostał od agenta trzy prawidłowe odpowiedzi? Tylko, że ja nie zauważyłam, żeby we wczorajszym programie była mowa o tym, że uczestnicy musieli odpowiedzieć na jakieś pytania.
      W holenderskiej edycji uczestnicy musieli odpowiedzieć, kogo typowali w ostatnich swoich odcinkach ci, którzy odpadli. Odpowiednik naszej Kingi pytałby np. Monikę, kogo obstawiała jako agenta Sylwia, zanim odpadła, Tomek, Ewa, Maciek itd.
      Na stronie tvnowskiej napisali, w odcinku ani słowa….Czy u nas takiego nie było, czy nam o tym nie wspomniano,

    • Tamara Gonzalez Perea

      Mogliśmy zadać każde pytanie, które chcieliśmy, a Agent na jedno z nich musiał odpowiedzieć prawidłowo. Racja, że najlepiej było zadawać pytania, które wymagały twierdzącej lub przeczącej odpowiedzi i chyba większość z nich taka była. Pytanie o wzrost nie było takie głupie, o ile znało się prawidłowe odpowiedzi na pozostałe pytania, albo właśnie na to.. Moim zdaniem najlepiej było zadać dwa pytania, na które znało się odpowiedź w 100% i wtedy najpewniej można było uzyskać właściwą odpowiedź na ostatnie pytanie. Ale oczywiście była to gra w ruletkę i niewielu osobom się poszczęściło. Mam wrażenie, że wielu z uczestników miało jeszcze większy mętlik w głowie niż przed tym zadaniem. Czy Antek dostał właściwe odpowiedzi na wszystkie pytania? Jeśli tak było, to jestem przekonana, że doskonale o tym wiedział 🙂

  23. Dexter

    Czy ty wygrałaś ten program ? Bo w miarę oglądania odnoszę takie wrażenie . Ale co jak co chytrze , że się skumałaś z Antkiem . I tak wiem , że to agent . Maślak się wygadał w TV 🙂

  24. Alutka

    Czy wy serio w to wszystko wierzycie. Program od początku jest ustawiony. Zostają osoby, które najbardziej są kontrowersyjne, żeby przyciągnąć widza. Porównując Dominikę do zachowania innych osób widać od razu, że ona jest agentem. Szczerze powiedziawszy to wszystko jest takie sztuczne, że szok. Juz lepsze były te odcinki z piórkami wtedy było napięcie.

    • GUSIA

      też sie zastanawialam jak to jest że do ostatniego odcinka żadna znana osoba czyli Monika, Asia, Antek i Hubert nie odpadła ( to oni są najbardziej znani), ale może to tez byc że maja wieksze stawki za kżdy odcinek i bardziej sie starają żeby sie utrzymac

    • Tamara Gonzalez Perea

      Alutka, skąd takie wnioski? Program nie jest ustawiony, a gdyby w programie miały zostać najbardziej kontrowersyjne osoby, dzisiejszy skład wyglądałby zupełnie inaczej. Myślisz, że np. Michał Szpak odpadłby tak szybko? WĄTPIĘ!

  25. Agnieszka

    Muszę przyznać, że odpadnięcie Moniki zdziwiło mnie, obstawiałam ja jako agenta. Powiem szczerze, że ta formuła agenta troszkę mnie dziwi i może dlatego tak trudno wytypować agenta, gdyż większość uczestników chce by myślano , że to oni są agentami, mało się przykładacie do zdobywania pieniędzy, a to chyba powinien być Wasz główny cel. Większość z Was myśli tylko o tym, by zdobyć jokery, tubki , informacje itd. a pieniądze to jakby dodatek do całej tej gry. A to chyba właśnie o to powinno tu chodzić. Większość z Was psuje zadania, dlatego też agent nie ma za dużo roboty i każdy jest podejrzany. W poprzednich edycjach Agenta udało się uzbierać całkiem sporo pieniędzy, Wam chyba się to nie uda, bo zostało już naprawdę mało odcinków, szkoda.
    Ciebie Tamaro podziwiam, jesteś naprawdę bystra, spostrzegawcza i myślę ,że bez problemu dojdziesz do finału. Życzę Ci tego.

    • Celestyna

      Dokładnie, współpraca zespołu w zarabianiu pieniędzy leży i kwiczy.
      Niedługo się okaże, że agent zarobił więcej niż to, co zarobiła grupa:)

    • Delfin🐬

      Moze 50tys zł to odpowiednia dla nich suma .Gdyby nie zbierali jokerow odpadli by i nie zdobyli tych pieniędzy .W tamtych edycjach zdobywali tyle pieniędzy bo za niektóre zadanie było nawet 20tysiecy zł ,ponieważ to ludzie którzy potrzebują pieniędzy .Dziwne by było gdyby powiedzmy taki Hubert wygrał 100tys

    • Tamara Gonzalez Perea

      Aga, dzięki za ciepłe słowo 🙂 W tej edycji ważniejsze od zarabiania pieniędzy było przejście do następnego odcinka. A nie było to łatwe zadanie! Gra była bardzo zawzięta, staraliśmy się zarabiać pieniądze, ale wiele osób wzięło sobie za strategie udawanie Agenta i skutecznie mu pomagało. Mimo wszystko, gdy spojrzymy na to z innej perspektywy, gra również jest bardzo ciekawa 🙂

  26. Liliana

    Też czytałam o tym, iż rzekomo Rafał wydał kto jest Agentem ( niby jest nim Antek), ale to kompletnie mija się prawdą, chyba, że był na tyle pewny siebie i wiedział, że Sylwia przywróci go do programu, byłaby to niezła zmyłka choć szczerze w to wątpię i zostaję przy swoich typach, czyli Dominice i Tamarze. Intuicyjnie wykluczam Huberta i Asię.

  27. Kasia

    A ja jestem Tamaro ciekawa czy teraz, oglądając program, jesteś w stanie powiedzieć, czy dużo było przesłanek dotyczących tego kto jest agentem, poza tym co widzimy w telewizji? Bo jeśli bazować na tym co nam pokazują, to nie wiedziałabym kogo obstawiać ze 100% pewnością, a zdaje się, że w tej chwili każdy z uczestników wie kto jest kretem, kwestia tego, czy dobrze go obserwuje i pamięta wszystkie szczegóły które pojawiają się w pytaniach na teście. Czy Agent zdradzał się czymś czasami?

  28. Rafal

    Ja swojego typu nadal nie zmieniam, wrecz jeszcze bardziej sie utwierdzam po tym odcinku, ze mialem racje, po czesci przez dzialania agenta, po czesci niestety z innych powodow…

    Dla mnie to, ze Antek jako jedyny dostal szanse zweryfikowania swoich typow nie jest przypadkowy. To, ze zostal tam wyslany jako skarbnik, to tylko zaslona dymna, calkiem niezle uzasadnienie, ale wedlug mnie Agent maczal w tym palce i mial ku temu co najmniej dwa powody 😉 Dobry tez myk z proba wymiany sie puzzlem z Monika 😉

    Mam nadzieje, ze mimo tego ze jestescie tam teraz mniejszoscia, to dobrze sie bawilas do samego konca, milo patrzec jak dbasz o Antka i starasz sie by zostal tam jak najdluzej. Mimo, ze sam za nim, a raczej za wizerunkiem jaki wykreowal, czy tez producenci programu, nie przepadam, to mam nadzieje, ze zostanie jak najdluzej, ze wzgledu na Ciebie 😉

    I jeszcze jedno pytanie- ile Wy wlasciwie wygraliscie kasy w tym odcinku? Byla jakas wygrana za samo ulozenie puzzli, czy wygrana zalezala tylko od tego ile bedzie w kopercie? Minus jeszcze pieniadze za kazda rozpoczeta minute, czyli 2000 jesli nie liczy sie pierwszej, 3000 jezeli pierwsza tez jest wliczana. Pytam, bo Antek przyniosl w kopercie 3100, pozniej dodal, ze macie w takim razie 50000 razem. W zaden sposob sie to nie kalkuluje,na poczatku odcinka mieliscie 45.100. Jezeli faktycznie dostaliscie jakas kase za ulozenie puzzli, a kasa z koperty po dodaniu zsumowala sie do rownych 50tysiecy, to jest to dla mnie jasny dowod na to, ze Antek wyrzucil czesc kasy i chcial, zeby bylo to jak najbardziej oczywiste, zeby inni o tym wiedzieli. Jesli faktycznie po tym zadaniu i tym z Agentem typowal Monike, na co by wskazywaly jego slowa po ogloszeniu wynikow(chociaz mogl tez chciec zmylic innych, ze niby wybral koperte Moniki), to kiepski z niego strateg. Nie frustrowalo Cie to ani troche? 😉

    • Iwa

      W holenderskiej edycji poleciał po kopertę też skarbnik. Tak się wtedy złożyło, że był agentem i zrobił to, co Hubert mówił, że zrobiłby będąc na miejscu agenta.
      Nie sądzę, żeby Antek typował Monikę na teście. Irytowała go, ale chyba nic poza tym. Tak tylko zażartował sobie, że odpadł agent, bo ona często go udawała. Tamara wspominała, że nie trzeba ufać temu, co mówią na setkach. W poprzednim odcinku Asia i typowała Tamarę i że z chęcią by ją wyeliminowała, co się wzajemnie wyklucza, jeśli posądza się kogoś o bycie agentem, W tym tygodniu, jako agenta wskazywała Huberta…A jak było?
      W swojej relacji do tego odcinka Tamara zasugerowała, że tylko ona i Antek wiedzieli, którą kopertę wybrał i jaka była w niej kwota. Jako skarbnik antek mógł zakręcić i w końcu może nie wiadomo jaka jest rzeczywista kwota w puli.

      • Rafal

        Nie wydaje mi sie, zeby Asia typowala w tym tygodniu Huberta, czy tez w ogole cos takiego mowila na setkach. Owszem, bylo cos takiego we wczorajszym odcinku, ale w przerywniku o uczestnikach, ktorzy wplyneli na odjecie jakies kwoty z puli(Monika, Szpak(co jest bzdura naciagnieta na potrzebe odcinka) i Antek z Monika), potem lektor powiedzial, ze kazdy z nich juz byl podejrzewany i wtedy polecialy te urywki, ale to byly retrospekcje. Kto kogo typowal w tym odcinku w ogole nie bylo poruszone….

        W naszej edycji po koperte nie polecial Agent 🙂 Nie poleciala tez osoba dobrze typujaca Agenta, bo byloby to bezsensowne i tym bardziej niesprawiedliwe wobec niesprawiedliwe w stosunku do reszty uczestnikow. Mysle w takim razie, ze calkiem prawdopodobne, ze typowal wlasnie Monike, o czym swiadczylaby proba zmiany kolejnosci przez mojego Agenta wlasnie z Nia 😉

        • GUSIA

          mógł ją typowac bo na pewno po odpadnieciu Tomka zmienil typ z Huberta na kogoś, ale to troche bez sensu skoro odpada Monika ktora typuje Dominike (agenta) a zostaje Antek typujacy Monike, chyba że Antek zmienil typ przez to że w kopercie Moniki nie bylo za wiele kasy a ją otworzył

          • Rafal

            Wcale nie bez sensu, bo Dominika nie jest Agentem ;-p Zreszta skad zalozenie, ze Monika typowala Dominike? Gdyby faktycznie Dominika byla agentem, a Monika ja typowala, to nie uwazasz, ze wylecialby kazdy inny? Wydaje sie, ze Hubert typuje albo Tamare, albo Antka, Asia- Tamare, Antek- Monike(?), Tamara- Antka. Jakim cudem w takim razie Monka odpada? 😉

          • GUSIA

            Monika typowała Dominike, mówiła o tym na setkach w poprzednich odcinkach a dziś w dzien dobry tvn powiedziała że typowała jedną osobe od 2 odcinka i że nadal uważa że ta osoba jest agentem, wychodzi na to że wszyscy wiedzą że agentem jest Dominika lub że faktycznie nie jest, jednak wszelkie znaki na niebie wskazują na nią wystarczy obejrzec jej rozmowe z agentem – brak emocji, pytania mowione jak z procy bez zaintersowania odpowiedziami i porównać to z innymi uczestnikami gdzie widac emocje i zainteresowanie, a także jej reakcje jak Kinga jej ekran sprawdzała – raczej kiepsko zagrana scenka że czuje ulgę, sama bym to lepiej zagrała

          • Rafal

            To, ze Monika ostala sie tak dlugo glosujac na Dominike, wcale nie znaczy, ze Dominika musi byc Agentem. Inni tez po prostu typowali zle, na prawdziwego Agenta malo uczestnikow do tej pory glosowalo 😉 a wiec tak naprawde o tym decydowal fart, ile pytan mialo wspolny mianownik z Agentem.

            Czlowiek jesli bardzo chce, zobaczy wszedzie oznaki potwierdzajace teze, w ktora chce wierzyc. Wystarczy sobie poczytac komentarze na stronie Agenta na facebooku, kazdy w zadaniu ze spotkaniem z Agentem widzi dowody potwierdzajace, ze to on/ona sa jednak agentm, czy to w zachowaniu, czy tez w montazu. Ja tez widze dowody na potwierdzenie mojej tezy, w montazu, nie w zachowaniu, z tymze mowiac szczerze wolalbym ich nie widziec i bylem szczerze rozczarowany, ze tak to zostalo wykonane….

          • GUSIA

            no ale Monika jeszcze wczoraj w dzien dobry tvn mówiła że wie kto jest agentem i że jest to ta osoba którą typowała i rzeczywiscie miała tam cos inaczej niż ona zaznaczyła na teście bo widziała odcinek w tv

        • Iwa

          Sprawdziłam ten fragment na playerze. Mówiła PO retrospekcjach (w ich trakcie mówiła o typowaniu Tomka po 1 odcinku). Chodziło mi o fragment, kiedy są przy stole z puzzlami i mówią o swoich typach: Asia na Huberta, Hubert na Tamarę, Antek na Asię, Monika mówi, że Dominika może być, Tamara, że Antek byłby idealnym kandydatem na agenta), Dominika mówiła, że obserwuje Monikę). Nie można stwierdzić czy to ich rzeczywiste typy, czy wypowiedzi wyrwane z kontekstu, żeby osiągnąć zamierzony cel. Nie wiemy, czy np. Tamara nie mówi w oryginalnej wypowiedzi, że idealnym kandydatem byłby Antek, ale na chwilę obecna typuje X. A zmontowano tak, żeby były wspomniane różne osoby. I tak mogli zrobić z każdą wypowiedzią.
          Nie sądzę, że Antek typował Monikę. Przynajmniej w tym odcinku. Mina po usłyszeniu werdyktu wskazywała na to, że się ucieszył, że akurat ona odpadła. A później również żartował, że odpadł agent. Gdyby odpadła osoba, którą obstawiał na teście, nie byłoby mu do śmiechu. Ona po prostu go irytowała.

          • Rafal

            A moim zdaniem jest dalsza czesc retrospekcji, a nie typy z aktualnego odcinka. Lektor wypowiada slowa, ze typy sie zmieniaja i byly pokazane starsze typowania.. Zauwaz chociazby, ze Asia na setce komentujac i zadanie z puzzlami i spotkanie z Agentem ma na sobie szary sweterek, a mowiac o Hubercie ma na sobie kolorowa koszule. ja mam wrazenie, ze na tym etapie produkcja nie chce ujawniac kto kogo typuje, zazwyczaj pokazywali je (typowania) w trakcie pokazywania jjec z testu, a przed ogloszeniem wynikow.

          • Rafal

            Asia tydzien temu w setkach mowila, ze typuje na agenta Tamare i mysle, ze to sa najbardziej aktualne jej typowania, no chyba, ze glosy jej powiedzialy, ze musi zmienic swoj typ (nie wiem z jakiego innego powodu tak nagle by zmienila swoj typ z Tamary na Huberta;))

          • IWA

            Tamara na setkach też występuje w kilku kreacjach. Już Sylwia wspominała przy odpadnięciu Ewy, że dali jej wypowiedź z następnego odcinka, co jej się nie spodobało, bo padła w innym kontekście, a a zacytowano ją jako komentarz do odpadnięcia Ewy.
            Zauważyłam sweterek, ale setki były nagrywane bezpośrednio po zadaniach, ale też wieczorem, a nawet rano następnego dnia, jeśli zdjęcia późno się skończyły. Nie jesteśmy tego w żaden sposób zweryfikować. wszyscy uczestnicy mają różne stroje w czasie setek w obrębie jednego odcinka, bo autorzy biorą setkę, która pasuje do danego momentu.
            Nie twierdzę, że Asia typowała na 100% Huberta, tylko , że nie możemy mieć jakiejkolwiek pewności czy to, co mówią na setkach (również typy) mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. To może być kwestia montażu. Mogą to być wypowiedzi wyrwane z kontekstu, dograne później, przywołane z innego dnia,żeby pasowały do założenia, jakie postanowiła sobie ekipa produkcyjna. . Może wszyscy albo WIĘKSZOŚĆ typuje już tak samo, więc to byłoby logiczne, że takich typowań nam nie pokażą. więc kombinują, montują, prezentują fragment wypowiedzi, która w danej chwili pasuje. A co za tym idzie, nie możemy brać za pewnik tego, to co słyszymy na setce. Każdy program ma swojego reżysera, który czuwa nad całością, sprawia, żeby się dobrze oglądało. Ten też ma – reżysera odcinka, reżysera montażu, reżysera serii, reżysera nadzorującego. Uczestnicy byli sobą, nie było skryptu, ale sztab ludzi pracuje nad tym, co widzimy na ekranie.Wiemy tyle , ile chcą nam pokazać w danym momencie. Skoro dotarli do tego odcinka, to coś o agencie wiedzą, więc trudno byłoby mi uwierzyć, że jest jakiś rozrzut w typowaniach, bardziej chodzi o poprawne odpowiedzi na pytania.
            Podsumowując, na podstawie setek NIE WIEM, kto na kogo głosuje, tylko co jest nam sugerowane w danej chwili, czy to przez uczestników czy może produkcję.

          • IWA

            Asi wypowiedzi wydają są nielogiczne czasem. Mówiła, że typuje Tamarę, ale też, że gdyby miała możliwość wyeliminowania kogoś, to wyeliminowałaby Tamarę lub Antka. Chyba Asia wiedziała, że agenta nie da się wyeliminować. To, że ma Tamarę na celowniku było widać od momentu, kiedy dając jokera Tomkowi, próbowała się zbliżyć do jak to określiła „grupy z agentem”. Niektóre jej wypowiedzi są dziwne (jak z tym eliminowaniem kogoś, kogo uważa za agenta), ale to może kwestia montażu . Może wszyscy już dobrze typują agenta i trochę złoszczą się na sojusz, że nie ułatwia im dostępu do cennych informacji o agencie. A pytania na teście bywają różne…Może autorzy programu chcą, żebyśmy myśleli , ze każdy głosuje na kogoś innego….

          • GUSIA

            to nie Asi wypowiedzi są nielogiczne tylko tak to montują, zbieraja zlepki z roznych odcinkow żeby wyszlo że kazdy daje na inna osobe a wszyscy już daja na Dominike skoro Monika odpadła a też na nią obstawiała

          • Iwa

            Tak, Gusia tylko ,że ja napisałam, że WYDAJĄ SIĘ być nielogiczne, a nie że takie są. A to jest różnica. Zgadzam się z Tobą, że to kwestia montażu. Nie chcę się powtarzać, bo wczoraj w kilku postach poruszałam właśnie kwestię montażu itp. Aluzją do RZEKOMEJ nielogiczności Asi, chciałam pokazać, że możemy się trochę domyślać, kto na kogo głosował, obserwując uczestników, ale nie możemy za bardzo polegać na setkach.

          • GUSIA

            oczywiście rozumiem że napisałas Iwa że wydaje sie, ja odnioslam sie do tego ogólnie po prostu nie negując Twoich słów 🙂 montażyści pomagaja ukryć agenta ale na tym etapie już nie bardzo sie da, jeśli agentem nie jest Dominika to wówczas świetnie ona go udaje i wtedy byłabym pełna podziwu, jeśli jest to sie rozczaruje programem bo Dominika była zbyt mało pokazywana a na dodatek ten przeciek, poza tym agent powinien miec tą charyzme której Dominika nie posiada jednak 🙂

          • Rafal

            Gusia, ale Dominika wcale nie udaje agenta! 🙂 Ludzie jej przypisuja te role, pewnie troche z powodu sugestii („przeciek”), pewnie dlatego, ze innych wykluczaja z innych powodow(za bardzo staraja sie przekonac innych, ze sa agentami, dobrze wykonuja zadania, sa z TVNu, itp, itd). Dominika nie robi NIC i ot, agent oczach wielu 😉

          • GUSIA

            jeśli Dominika nie udaje to nim jest, bo patrząc na jej brak emocji lub lekki uśmieszek wychodzi że jest agentem

    • Tamara Gonzalez Perea

      Rafał, dzięki, że trzymasz za nas kciuki 🙂 Nie było lekko, sam widzisz, co działo się szczególnie na końcu 🙂 Każdy chciał wygrać i miał swoje strategie, o opiniach części osób dowiaduję się dopiero z telewizji. No niestety taka gra. W tym odcinku mieliśmy około 50 000 zł i nic mi o tym nie wiadomo, żeby Antek robił coś z naszymi pieniędzmi 🙂

  29. MiaMay

    Tamara wciąż w grze! cudownie:)
    No ale Monika już nie.. ups? Nareszcie!
    Spotkanie z agentem było bardzo ciekawe.. liczyłam na uchylenie rąbka tajemnicy.. ale nie..
    Trzymam kciuki za ciebie! teraz już 2:3 a nie 2:4 więc, zawsze lżej:)
    czekam na kolejny odcinek..

    to twoje naturalne rzęsy? jeśli tak to jakiej używasz odżywki/maskary że wyglądają tak pięknie 🙂 ♥

    • w imieniu Tamary

      dziewczyny starajcie sie nie patrzec na Tamarke jak na siebie. Jej uroda rozni sie od naszej slowianskiej.Ona jest paruwianka,a tam jest inna karnacja,ksztalt nosa,oczy są generalnie czarne,rzęsy i wlosy tez. Do takiej super urody pasuje wszystkoooo,kolory,wzory,i inne dodatki.Co zalozy to jest piękne i pasujące. Nasza uroda jest inna, a to rozowe poliki, a to cienie pod oczami a to wlosy w kolorze nijakim, odcien skory szary,bądz bialy,kremowy,rozowy….i wez tu dobierz kolory makijazu i ubran do siebie. Trzeba pokombinowac,probowac,tuszowac niedoskonalosci,pudrowac,powiekszac tu,poszerzac tam, uwypuklac tu,konturowac tam.Do tego dochodzi eczowka oka zilona,niebieska,szara i znow mamy dylemat czy taki cien pasuje czy taka szminka,czy taki kolor bluzki…mam z tym klopot.Tamara ma inną karnacje i pasuje tu wiekszosc kolorow,cieni do oczu….i tyle. Sama ubolewam ze nie mam tak łatwo,ale coz..slowianka.Tak wiec szukajcie kolorow,testujcie,podpatrujcie w tamarze ogwage by zakladac kolory i wzory ale ostroznie.

      • GUSIA

        oj Tamara ma śliczną urodę ale innego typu niż nasz słowiański, osobiscie nie mam nic z Tamary nawet nie jestem brunetka tlyko ciemna blondynka o typowej slowianskiej karnacji, ale zazdroszcze Tamarze urody , zwlaszcza ślicznie wygladała w Spa z Hubertem w tej białej bluzce po prostu ksieżniczka 🙂

      • Tamara Gonzalez Perea

        Hmmm, przede wszystkim ja nie jestem Peruwianką, ale Polką. Mój tata pochodził z Panamy i po nim odziedziczyłam urodę. Jeżeli chodzi o KOLORY, to nie zgodzę się, że słowiańskiej urodzie one nie pasują. Nawet błękitnookie blondynki z jasną karnacją będą pięknie wyglądać w kolorach i wzorach. Klucz w tym, żeby je odpowiednio do siebie dobrać. Pisałam o tym w TYM poście i zachęcam do indywidualnej analizy kolorystycznej. Przecież paleta barw nie ogranicza się do kilku odcieni, ale jest ich tysiące! Każdy znajdzie coś dla siebie.

  30. Ania

    Antek nie może być agentem, bo przez pół jazdy konnej miał na głowy nakrycie głowy pod kaskiem, a przez drugie pół – nie. A takie pytanie pojawiło się na teście i były do niego tylko dwie odpowiedzi – tak lub nie 🙂

      • Ania

        Nie mogłoby być podchwytliwe. Nie było odpowiedzi „przez pół jazdy tak, potem nie”. Było tylko tak i nie. Nie można też raczej nie udzielić żadnej odpowiedzi, a w tym przypadku każda odpowiedź byłaby błędna (lub obie poprawne).

          • GUSIA

            ktoś tu gdzies pisał o żonie Huberta że nie wiadomo czy znana czy nie i nawet Tamara stwierdziła że nie było to jasne jak to interpretować

          • GUSIA

            no chyba była żona, nie wiem dokładnie jak to jest z Hubertem bo sie nim aż tak nie interesuje ale chyba właśnie była żona i nie wiadomo jak na to patrzeć

          • w imieniu Tamary

            Hubert ma slawną ex żonę Julię Chmielnik. Ten temat juz byl poruszany.. Pozatym agent odpowiadając mogl sklamac i nawet jak ma slawną rodzine (hubert,antek,dominika) to mogli zmylic trop i wtedy by padlo ze moze byc Tamara i asia agentem bo tylko one nie mają nikogo w rodzinie znanego.Hubet to czarny kon ae wybranie go agentem byloby tu oczywiste,stary ,doswiadczony. W sumie agent gwiazdy to znaczy ze tu są gwiazdy a gwiazdami moze byc tylko aktor i poiosenkarz. czyli asia hubert,ewentualnie antek….ale dominice do gwizady daleko.tamarze raczej tez 🙂

        • NORBERT

          Dominika miała torbę raz z lewej strony, a w innych ujęciach z prawej. Wychodzi na to, że ja przekładała w trakcie jazdy. Idąc tym tropem, Antek i Dominika nie moga być Agentem 🙂

          Coś czuje, że Tamara najpierw zrobiła w konia uczestników programu, a teraz na deser, robi w konia nas wszystkich na tym blogu 🙂 Coś czuje, że wytrawny gracz Hubert obrał kierunek na Tamare, tylko czy Tamara wiedzac o tym, zgłosiła by się do spedzenia z nim czasu w SPA? 🙂 Równie dobrze może to być Hubert, bo jeżeli Tamara właśnie jego podejrzewa, to zrozumiałe by było jej zachowanie, gdy z błyskawicznym refleksem zgłosiła się bybyc z nim w parze. Jest jeszcze opcja, że chciała, by jej sojusz był w obu grupach, by mieć informacje i z grupy Huberta i tej drugiej…

          ten program to istny labirynt psychologiczny… 😉

          • GUSIA

            dokładnie też miałam to pisać że Tamara najpierw zrobiła w bambuko wszytskich uczestników z Antkiem i Tomkiem na czele, którzy wyszli na największych jeleni roku 🙂 miec agenta w sojuszu zwierzac mu sie i nie widziec tego, a teraz jeszcze Tamarze mało i robi w bambuko telewidzów 🙂 jesli oczywiscie jest agentem

          • GUSIA

            a zgłosiła sie do Huberta bo Tomek z Antkiem chyba serio go obstawiali na agenta więc ona pewnie też im tak wmawiała 🙂 denerwowała sie że bystry Hubert ją wytropi i bedzie kicha 🙂 po tych pytaniach do agenta mozna poznac kto kogo typuje i Antek pytał o Huberta , ale po odpadnieciu Tomka mógł zacząć kombinować na kogoś innego 🙂 może na Monike, Dominike

          • Rafal

            A moze zglosila sie do tego zadania w SPA, bo od tego jak dobrze to zadanie zostanie wykonane, zalezalo ile zostanie odjete z puli, a przy tym lepiej bylo pozostawic reszte grypy samych(szczegolnie, ze byli tam Monika i Antek) ze skrzynka, zachowujac przy tym czyste rece? A to, ze zglosil sie tam Hubert wcale na decyzje nie wplynelo(aczkolwiek tak Tamara chciala to przedstawic), a wrecz przeciwnie. Kto ma choc odrobime empatii w sobie zauwazy jak dyskomfortowo sie czula w jego towarzystwie(moze juz wtedy ja typowal?), mam tu na mysli chociazby scene kiedy widac ich przy stole i Hubert cos sie odezwal do Tamarry, dyskomfort az kipil z mowy ciala i z Tamary odpowiedzi…

          • Rafal

            8 odcinek, 20 minuta 53sekundy…. Ja az mam ochote Tamare w tym momencie przytulic, zeby sie nie czula niekomfortowo…. 🙂

          • GUSIA

            Mysle że była ogólnie zdenerwowana rozmową z Hubertem bo to starszy od niej sporo facet, bardzo znany prezenter. Nawet nie będąc agentem jako mloda dziewczyna by sie denerwowala tym bardziej że on juz w 1 odc komentował jej 3 walizki negatywnie. A jesli dodatkowo jest agentem i Hubert to odkrywal to już masakra 🙂

          • Rafal

            Co jak co, ale Tamara nie wydaje sie byc taka… Ulegla. Wywiady z Nia(a ogladam bo od niedawna jestem fanem ;)) sugerowalyby, ze jest to osoba z naprawde silnym charakterem, co zreszta w Agencie tez udowadnia. U Wojewodzkiego, tez starszego. Znanego „dziennikarza” wygaldala na calkiem zrelaksowana 😉 Poza tym mysle, ze Hubert jest na tyle dyskretna i dystyngowana osoba, ze nie dalby odczuc Tamarze, ze nie podoba mu sie ile walizek ze soba przywiozla 😉

          • GUSIA

            no nie wydaje sie byc wstydliwa, ale jednak zachowywała sie troszke jakby sie stresowała, nawet jesli jest gentem to przeciez to nie grzech 🙂

          • Tamara Gonzalez Perea

            Prawda? Wy macie takie zagwozdki oglądając program po kilka razy. A pomyślcie sobie, jakie to było dla nas wyczerpujące, kiedy z prędkością światła musieliśmy zapamiętywać najdrobniejszy szczegół i na dodatek kombinować, kto jest prawdziwym Kretem! Jak wróciłam do Polski myślałam, że będę odsypiać tydzień wszystkie zarwane nocki!

    • Tamara Gonzalez Perea

      Dopiero dobrnęłam do tych komentarzy 🙂 Odpisywanie zajmuje mi teraz dłuższy czas, ze względu na ilość Waszych komentarzy. Ale staram się, czytam i nadrabiam! A co do czapki? To spostrzegawcze, ale istnieje również opcja, że np. producenci przygotowali nam pytanie pułapkę. Było takich kilka 🙂

  31. tayphoon

    Agentem niezmiennie typuje Asię chyba od 2 odcinka. Jest bardzo sztuczna i kiepsko gra agenta ,którym jest.Potwierdziło się ze Monika grała agenta,mimo to odpadła.

  32. Agnieszka

    Ciekawa jestem , czy jak Antek wziął w ręce koperty z pieniędzmi, to czy miał szansę zobaczyć która koperta jest bardziej wypełniona pieniędzmi, bo chyba jednak łatwo zobaczyć, która koperta jest grubsza, która nie, jak w jednej jest np. 1000 zł, a w drugiej np. 8000 tys. to chyba nie problem to wyczaić, ocenić ciężkość kopert nawet bez ich otwierania. Jak myślicie?

  33. Daniel

    Witaj Tamarko 😉 zauważyłem że podczas pytań do Agenta tylko Twoja osobę spośród wszystkich realizatorzy pokazywali w osobnej klatce i Agenta osobno. Wszyscy inni w trakcie zadawania pytań byli pokazani w jednej klatce z postacią agenta. Ciekawe czy to przypadek 🙂 pozdrawiam

  34. Mysza

    To odcinek za nami. Odpadnięcie Moniki mnie zaskoczyło, ale przynajmniej typ rezerwowy na Agenta mi odpadł, więc teoretycznie z typowaniem powinno być prościej.

    Co do samego odcinka to znów coś się twórcom nie udało. Rozmowa z Agentem bez pokazania jak wcześniej odpowiadali uczestnicy w zasadzie nie ma sensu, w necie jest dostępny tylko urywek z Dominiką i trzecie pytanie, które dostała brzmi: Ile poprawnych odpowiedzi miał Antek na teście, gdy odpadł? A skąd ona niby ma to wiedzieć? Chyba nie o to miało chodzić w tym zadaniu.
    Powtarzało się często pytanie o muzykę, którego Antek w samolocie nie przeczytał, więc może jest jakieś znaczące. Co do akordów to nie słyszałam nic szczególnego przy żadnej z osób, ale ja słuchu muzycznego nie mam.

    Nie wiem jak to się stało, że na początku odcinka było 45 100, Antek przyniósł 3100 i nagle wyszło ponad 50 000:) To chyba jednak w kopercie było 5 000. Czyja to była koperta oczywiście nie pokazali, więc pewnie była to dobra koperta. Ciekawe też, że Sylwia swojej tuby nie mogła przekazać, a Tomek to już mógł? 🙂 I w zasadzie to jak oni niby przekazywali te jokery, jak ktoś już odpadł, chyba kontaktu z grupą mieć nie mogli?

    Jeżeli chodzi o wskazówki to przy pierwszym pytaniu na teście jest zagrany akord. Jeśli bym miała szukać wskazówek w tym odcinku to postawiłabym na to. Typowania uczestników oczywiście pokazali absurdalne, gdzie każdy wskazuje kogoś innego.

    Swojego typu agenta nie zmieniam i dalej obstawiam Dominikę. Zastanawiam się czy typowanie Antka na agenta ma w ogóle sens, bo:
    1) Sylwia mogła nie wybrać nic i go nie przywrócić,
    2) mógł się grupie skończyć czas i mogli w ogóle do tamtej koperty nie dotrzeć, była ona pewnie trochę na uboczu i schowana, tak że z namiotu Antka nie widzieli
    3) mogli wszystkich zestrzelić zanim by dotarli do tej koperty
    Oczywiście to wszystko jest mało prawdopodobne, ale nawet jeśli jest 1% szansy, że Agenta nie uda się przywrócić to co wtedy? Z zasady żaden uczestnik nie może opuścić zadania, a przynajmniej nie tak, że nic w nim nie robi, bo wówczas ma mniejsze szanse na teście. Próba przywrócenia Antka w kolejnym zadaniu byłaby więc bez sensu i w edycji zagranicznej by nie przeszła. Znowu jeśli Antek jest zwykłym uczestnikiem i dojdzie do finału to też bez sensu, bo od razu wiadomo, że agentem nie jest. Niby w innych edycjach też uczestnicy wracali, ale to miało jakiś powód.

    Ponoć dzisiaj, a w zasadzie to już wczoraj ma być finał nagrywany, więc Tamara już nie powie, że nie wie kto jest agentem:)
    Pozdrawiam

    • Tamara Gonzalez Perea

      Tak, jesteśmy już po finale 🙂 Ale jak już wiesz, to nie Dominika była Agentem 🙂 Także grono się zawęża, ciekawa jestem na kogo teraz postawisz 🙂 Akcję z tubkami tłumaczyłam już wyżej – Sylwia za późno chciała przekazać swoją tubkę, chciała to zrobić będąc w hotelu i nie dostała na to wtedy zgody. Tomek natomiast chciał oddać tubkę przy rozmowie z Kingą, od razu po finale odcinka i wtedy było to możliwe.

  35. mama Zenka

    a co powiecie jak to Hubert?
    kazdy mysli – o Hubert nie moze byc bo byloby to za oczywiste..a tu masz……niespodzianka i ja na nią jestem gotowa tak samo jak na Dominike i asie. Antka wszyscy obstawiają i byloby to tez teraz nudne i oczywiste,Agent sam wie ze nie moze budzic podejrzenia, jest spokojny, z boku,dziala z grupą,ale tez pozwala grupie samej psuc zadania.nie musi sie specjalnie starac aczkolwiek swoje mowi, robi dyskretnie,czasem ewidentnie…jak nic Hubert.
    Dominika w sumie jako agent to kiepska sie okaze,nie widac jej nie sluchac…niespecjalnie dziala

    • Tamara Gonzalez Perea

      Na szczęście Dominika nie jest Agentem. Wszystkie plotki okazały się nieprawdziwe 🙂 Czekałam na ten moment, kiedy prawda wyjdzie na jaw! Kim jest więc Agent? Hubert, Joasia.. w każdej z tych osób można odkryć ziarenko agentowskich przesłanek 🙂 Ciekawa jestem, czy zgadniecie!

  36. Kala79

    Hubert -myślę że nie jest agentem. To on z Asią chcieli jechać do punktu czerwonego – Hubert nawet miał pretensje dlaczego tak łatwo zmienili zdanie. Natomiast Dominika jako kierowca najpierw zadała pytanie ” to teraz w lewo? Reszta potwierdziła. Przez to na samym początku źle skrecili. Następnie podczas dyskusji do którego punktu się udać Dominika zasugerowała odpowiedź ” kto jest za niebieskim?” Mogła zapytać kto jest za czerwonym? To chyba u Tamary na zdjęciu widać że zgłosiła się żeby prowadzić samochód w tej konkurencji. Nie mówiąc o tym że często jej nie widać na początku tak jakby chowała się za uczestników i często gdzieś znikala. Poza tym jej grupa zawsze psula zadania i wina była zrzucana na innych (otwarcie kopert). Nie złapała worka z kasą.A udawanie przez innych agentów tylko ułatwiło jej zadanie!

  37. mama Zenka

    a jak sie okaze ze we wtorek Tamara odpadnie to nie bedzie na blogu juz relacji? i zabawa sie skonczy? no bo co ma realizowac skoro jej nie bedzie. Moze i nie jest hubert agentem,moze jest domiinika,moze asia….a moze antek….a moze tamara…moze moze moze, jeszcze jeden dwa odcinki i bedziemy wiedziec.

  38. Ebol

    Od początku typuje Asie. Antek powidział że ją typuje jako Agenta. Pytanie ile w tym prawdy. Było widać długa rękę kobiety z pod stroju upiora. Więc to tylko może być Dominika, chyba że Agent nie był wcale pos strojem. Musiał być ? Jak tak to wiadomka kto jest agentem.

    • mama Zenka

      musialbyc by wiedziec jaki klawisz wcisnąc tak uwazam aczkolwiek skoro byly ustalone pytania wczesniej to agent wiedzial jakie da im odpowiedzi i mogl powiedziec komus jak ma wciskac klawisze.

    • Madzia

      No właśnie mnie to typowanie Asi przez Antka zdziwiło – bo z tego co pamiętam, na setkach w 1 odcinku również ją typował (a przynajmniej tak mówił) i wtedy odpadł, więc chyba nie powinien drugi raz tego powielać. Odniosłam wrażenie, że pakt Antek-Tamara-Tomek z założenia powinien typować tę samą osobę. Tomek otwarcie mówił, że jego zdaniem agentem jest Hubert i wydaje mi się, że naprawdę na niego głosował, o czym świadczy to, że w zadaniu na zamianę kopert oddał mu jokery – nie zrobiłby tego, gdyby go nie podejrzewał, bo tym samym dałby mu nad sobą przewagę. Z kolei ani Antek, ani Tamara jednoznacznie się o Hubercie nie wypowiadali.
      Swoją drogą, zastanawia mnie, czy podpowiedzi można znaleźć w czołówce Agenta. Kiedy TVN emitował drugą edycję Top Model, motyw czołówki polegał na tym, że dziewczyny szukały wyjścia z labiryntu – jedna z nich na koniec przebiegała przez furtkę – wprawdzie została pokazana jedynie od tyłu, ale łatwo można było rozpoznać, że była to Olga, czyli akurat ta dziewczyna, która faktycznie kilka miesięcy później wygrała całą edycję. Może w przypadku Agenta jest podobnie? Hubert jest jedyną osobą, która w czołówce pojawia się dwa razy na tym szpiegowskim tle (nie umiem tego dobrze nazwać, ale chodzi o te fragmenty czołówki w innej kolorystyce, kiedy każdy zawodnik odwraca głowę w jedną stronę) – no i przy nim symbol agenta, czyli odcisk z liniami papilarnymi jest jakby bardziej wyeksponowany. No ale ja sama nie biorę na poważnie jego kandydatury.
      Zaciekawił mnie za to montaż przy wywiadzie z agentem. Zarówno w przypadku Antka, jak i Dominiki (czyli dwóch najpopularniejszych typów na agenta według komentarzy internautów) jest scena, w której w trakcie zadawania pytań widać, że za agentem stoi samotny mikrofon, a i Antek, i Dominika gdzieś zniknęli. Za to Tamara jest jedyną osobą, która nie została sfilmowana na jednej klatce z agentem.
      Ciekawi mnie, na ile jest to manipulacja ze strony stacji:)

      • GUSIA

        Antek nie typował Asi, to bylo zdanie wyrwane z kontekstu że typuje Asie wyjęte z poprzednich odcinkow byc może z pierwszego, podobnie zrobili z innymi, ja jestem tylko pewnw że Monika obstawiala Dominike i odpadła a Dominika to agent czyli że wszyscy tam już wiedzą o tym dlatego Antek majac jednego jokeratak sie bał

      • Tamara Gonzalez Perea

        Tak, ale w Top Model finał emitowany był na żywo, więc produkcja nie mogła wiedzieć, kto wygra program. Przypuszczam, że był to zbieg okoliczności. Nie mogę powiedzieć jakie osoby typowałam ja, a jakie moi sojusznicy, ale na pewno dowiecie się o tym na końcu programu 🙂 Jeszcze trzy odcinki!

    • GUSIA

      agent raczej musial być bo w zagranicznych edycjach na finale go pokazywali pod tym kapturem więc u nas pewnie bedzie podobnie, więc raczej siedzial tam agent ale zakamuflowany czyli jeśli jest np szczupły to ma na sobie więcej ubrań tak że nic nie zobaczymy, tak naprawde kazdy tam widzi to co chce zobaczyc, niektorzy widzieli damską dłoń a inni męską, ja nie dopatrzyłam sie aż takich szczgułów

  39. krzyche

    Na moje oko, agentem mogą być dwie osoby: Antek albo Dominika.
    Antek jest podejrzany bo ciągle przeszkadza grupie, cały czas musi wtrącić swoje trzy grosze 🙂 Nie byłby sobą gdyby nie otworzył tej skrzyni, co kosztowało grupę 15 000 zł, co jest bardzo dużą sumą. On tak naprawdę od początku to zainicjował… Poza tym Tamara trzyma się bardzo blisko Antka, a na tym etapie gry już na pewno wiedziała kto jest agentem. Antek był wysłany w ostatnim odcinku na tą górę i przywiózł dość niewiele bo tylko 3100 zł, co w porównaniu z innymi zadaniami wydawało się dość małą sumą. Miał super okazję do zgarnięcia małych pieniędzy, bo wystarczy żeby nie wyjął całości kasy, albo wyrzucił pieniądze przez okno helikoptera jak to zauważył Hubert. 🙂 Poza tym jak były eliminacje w 8 odcinku, to w ogóle nie zwracał uwagi na siebie, tylko głównie na Tomka, jakby wiedział że to Tomek odpadnie, bo źle odpowiedział… Nie sugeruję się też odpadnięciem Antka na początku, dlatego że uważam, że gdyby Sylwia nie zdecydowała się na przywrócenie Antka, to producenci wymyśliliby na pewno inny sposób na jego przywrócenie.
    Dominika średnio mi pasuje na Agenta, właściwie nie jest pokazywane że przeszkadza grupie, ciężko ją podejrzewać, ale zostawiam margines bezpieczeństwa na nią… Czasami jest taka dziwna, wycofana…
    Podsumowując 90% że agentem jest Antek, 10% że Dominika moim zdaniem 🙂

  40. Blue Kuba

    Twój blog jest naprawdę świetny, cieszę się, że przy okazji programu go odkryłem 🙂
    Co do programu to myślę, że agentem jest Dominika. Przyznajcie szczerze, że ta rola pasuje do niej jak ulał. Niepozorna, cicha, wicemistrzyni pokera. Mimo wszystko wyczaiłem coś jeszcze. W czołówce podczas gdy Dominika stoi obok tego samochodu to po prawej stronie jakaś ręka na nią wskazuje. Ukryta podpowiedź? Podobnie jak z tą liczbą 3989, wszystko wskazuje na właśnie nią. Do tego nieefektywnie skoczyła podczas skoku na kasę, spadła na wodospadach, prowadziła samochód w parku Krugera. I to właściwie tyle.
    Mam do Ciebie w związku z Agentem kilka pytań. Finał został już nagrany? Chodzą plotki, że wczoraj został nagrany.. Jeśli odbyć się ma 13 odcinków to chyba jeden będzie specjalnym, bo wynika na to, że będzie ich 12., dobrze myślę? Ile osób z pozostałych, którzy zostali typowałaś jako agenta?
    Na bieżąco oglądam także holenderską edycję kreta, która miejsce miała również w Afryce Południowej, ciekawie rozegrali tam finał, więc jestem ciekawy jak to będzie u nas. Pozdrawiam bardzo serdecznie! 🙂

    • GUSIA

      tak logika mi mówi że agent to Dominika, ale intuicja że Tamara zobaczymy gdzie jest prawda i co mi dobrze podpowiada, jedna z nich jest agentem na 95%, jeśli Dominika udaje agenta to bede pełna podziwu bo wszyscy myslą że Dominika agent a Tamara wygrana, a tu jeśli byłoby odwrotnie to pelne zaskoczenie 🙂 Antek wie kto jest agentem tak mi sie wydaje, jesli dobrze pokazywali koperty to pierwsza była koperta Tamary i jesli Antek nie przełożył ich to wziął pierwszą czyli wie że jest agentem 🙂 a kase wyrzucil w kosmos żeby inni mysleli że nie zna agenta!

  41. Ola

    Agent ma 13 odcinków, a teraz pozostało 5 uczestników. Teoretycznie w następnych odcinkach odpadnie po jednej osobie. I co? W finale zostaną 2 osoby?

  42. Rafal

    Tomek wydaje sie byc zaskoczony i zszokowany, Antek jakby juz wiedzial wczesniej i tylko sie usmiechal… Dzisiaj na profilu programu Agent pojawilo sie zdjecie Tamary z pytaniem,,czy Ona jest agentem…

    • Iwa

      Ooo, właśnie zajrzałam. No tak, gest i uśmiech Tamary można interpretować na różne sposoby. ..”Victoria, zwyciężyłam, czy odniosłam sukces tak dobrze udając agenta” 😉 W końcu na koniec programu mówiła coś w stylu, że Jest nas piątka w tym agent, cztery osoby do pisania testu. PamięjCIE o tym….Dlaczego nie MY:) Freudowska pomyłka? A może się czepiam, po tygodniach wyszukiwania szczegółów;). W każdym bądź razie, niezależnie czy Tamara zwyciężyła ten program, czy była agentem, należeć się jej będą gratulacje.

      • Rafal

        Dla mnie mina Tomka bardziej wyraza jakby z niedowierzaniem „To ona??!!”. Mysle, ze inaczej by wygladala gdyby…. 😉
        Moze freudowska pomylka, moze Tamara miala wrazenie, ze inni nie pamietaja, choc i tak w takim wypadku bardziej taktowne byloby uzyc formy z „MY”…. Ja juz tudzien temu napisalem, ze Tamarze naleza sie owacje na stojaco za jej role 🙂 Mam nadzieje, ze to jptylko jej poczatek przygody z telewizja i udzial w agencie otworzy jej nowe mozliwosci, za co trzymam kciuki.

      • Rafal

        A mina Tamary wyraza zadowolenie, ale jest w tym cos …. Chytrego 🙂 znowu Antkowi do wyrazu twarzy w dymce przypisalbym „Tak, dokladnie! To byla caly czas Ona! Przechytrzylismy was!” 😉 oczywiscie moge podpasowywac sobie to pod moja wizje, ale za duzo elementow pasujacych do tej ukladanki. Jestem przekonany, ze do konca programu swojego typu juz zmienie, moze sie zaskocze na koniec, kto wie 😉

        • GUSIA

          jeśli to był Tamara to sądze że tylko Antek to wiedział a Tomek raczej nie 🙂 zapewne sama sie im nie przyznała i trzeba bylo czytac miedzy wierszami

      • Rafal

        Juz poruszylem enigmatycznie ten temat, ale nikt widze nie zareagowal, wiec kolejna proba, tym bardziej mniej subtelna ;). Macie jakas teorie dlaczego Tamara zaproponowala Monice, ze da jej swojego puzzla dopoki ta nie znajdzie sama swojego? Myslicie, ze chodzilo tylko o „madz ponies mojego puzzla, bo mi sie nie chce go dzwigac”, czy o cos innego? 🙂

        • GUSIA

          nie bardzo zrozumiałam o co tam chodziło, najpierw myslałam że sie chcą zamienic koniami 🙂 ale skoro o puzzla to może żeby Monika miala zajete rece i nie znalazła puzzla? albo po prostu sie zamieniły dla wygody

          • Rafal

            Subtelnie naprowadze na moja teze, a wiec podpowiedz: 😉
            Pod koniec odcinka na monitorze bylo widoczne pytanie na tescie „jako ktory w kolejnosci Agent znalzal puzzle?” I wydaje mi sie, ze bylo to dosyc oczywiste, ze takie pytanie padnie…. 😉

          • GUSIA

            czyli że jednak to Tamara jest agentem i chciała zmylic innych by nie znali odpowiedzi i sie pogubili, ale jakim cudem zmyliła też Monike? no chyba że Monika inne pytania miała złe, może tak być w sumie jeśli wyszł propozycja od Tamary, wtedy Monika sądzi że agent to Dominika a tymczasem to… Tamara

          • Rafal

            A moze chciala, zeby ktos, kto glosowal na Monike mialby jedna odpowiedz dobra wiecej? A przynajmniej jakies szanse na to…? 🙂

          • Rafal

            Ale jestem pod wrazeniem zaleznosci przyczynowo-skutkowych, ktore sie tworza w Twojej glowie- ja sie pogubilem 😉

          • GUSIA

            wow serio nie chodziło Ci o to że Tamara może byc agentem? obejrzałam ten fragment i propozycja wyszła od Tamary i to nie chodziło żenie chce sie jej dzwigać bo zaraz po wzieciu puzzla wpakowała go sobie do torby żeby nikt nie zabral tak wyglądało 🙂 w sumie może chciała zmylic a może jednak jest agentem i chciała utrudnić zawodnikom odpowiedzi?

          • GUSIA

            na Monike tylko Dominika głosowała przypuszczalnie wiec powinna odpasc za tydzien jesli tak glosowała i jesli nie jest agentem

          • GUSIA

            ja jestem pod wrażeniem że zwracasz uwage na takie szczegóły, mi to kiepsko idzie i poza prawdopodbnie błędnym i marnym skojarzeniem Antka z serialem 39 i pół nic nie wymyslilam

          • GUSIA

            no ale co by dała Tamarze jesli nie jest agentem zamiana z Monika? przeciez jesli inna osoba jest agentem to nic to nie zmieni bo żeby osoba glosujaca na Monike miala jedna odpowiedz dobra musialaby sie Monika zamienic z agentem

          • Rafal

            A moze Antek tez jednak glosowal na Monike? 🙂 sprezentowalaby mu takiego nieoficjalnego jokera 😉

            Dziekuje, moje przypuszczenia wcale nie musza byc sluszne 😉 Uwazam, ze calkiem dobrze sobie radzisz, mysle, ponad przecietna na pewno, stad tez zmiany typow, bo duzo analizujesz, a agenta tez juz typowalas 😉 takze wiecej wiary w siebie! 😉 Jeszcze sie okaze, ze to Ty masz racje, a ja sie myle, kto wie 😉

          • GUSIA

            ja raczej pomyslalam że chciala żeby osoba glosujaca na nią czyli na Tamare miala zła odpowiedz i ogolnie żeby bylo trudniej na tescie wszystkim, pewnie wiedziała że Monika na nia nie glosuje wiec wybrała wlasnie ją jesli oczywiscie byłaby Tamara agentem

          • GUSIA

            dzieki 🙂 no jesli agent jest Tamarą to agent lubi Antka 🙂 i pewnie też mu dobrze odpowiedział na pytania a przynajmniej bardziej dobrze niż reszcie 🙂 oby moje typowania okazaly sie sluszne i jednak wole żeby Tamara byla agentem 🙂

          • Iwa

            Monika oczekiwała, że Tamara odda jej kawałek puzzla, skoro to jej kolej, Tamara nie chciała tego zrobić, wolała go nie oddawać, bo nie była pewna czy Monika wykona później za nią ten ruch. Było sześciu uczestników i sześć kawałków puzzli i pewnie tylko można było jeden wziąć.Oddała by puzzla Monice, Monika by nie wzięła następnego i Tamara byłaby bez puzzla. Nie wiedzieli może jeszcze na tym etapie do czego mogły się przydać. Wolała nie ryzykować i nie polegać na Monice, która już wcześniej jej próbowała zaszkodzić. Ja tak tak zinterpretowałam tą sytuację. Nie doszukałam się drugiego dna.

          • Iwa

            Źle typującej osobie agent miał obowiązek udzielić przynajmniej jednej poprawnej odpowiedzi. Mógł więcej. Osobie, która bezbłędnie rozwiązała odpowiedziała na pytania Kingi, miał udzielić wszystkich poprawnych odpowiedzi. Trudność polegała na tym,ze nie wiedzieli czy dobrze odpowiedzieli na wszystkie pytania Kingi.
            Ciekawe czy mieli takie same pytania. Może Antek znał odpowiedzi. Na te trzy pytania mógł znać odpowiedź ze względu na to, że był w sojuszu z Tomkiem i Tamara (kogo typował Tomek na pierwszym teście, kogo Kamila – była sojuszniczka Tamary, ile miał prawidłowych odpowiedzi na pierwszym teście). Nie wiadomo ile było tych pytań.

          • Rafal

            Iwa, ale czemu mialby sluzyc element tymczasowej zamiany? Myslisz, ze Tamarze brakuje asertywnosci, zeby powiedziec Monice, ze musi sama zebrac swoj puzzle, dlatego zrobila to w taki sposob? Bo mi sie wydaje, ze akurat Tamara nie mialaby problemu z tym, zeby powiedziec jakie sa zasady wykonania tego zadania Monice… Moze dostrzegla inne korzysci plynace a takiego posuniecia?

          • Rafal

            To byly pytania, na ktore musieli odpowiedziec wszyscy uczestnicy? Z tego co wiem, to gdzies tam opublikowana pytania Dominiki, ale wydaje mi sie, ze kazdy mogl miec rozne. Dlaczego znowu Antka by tak faworywali? On jako jedyny mogl miec jakies pojecie ile poprawnych odpowiedzi mogl udzielic. Poza tym mysle, ze skoro w telewizji nie podali prawdziwych zasad tego zadania, to najprawdopodobniej nikt dobrze nie odpowiedzial na wszystkie trzy, przez tez, ze tak to ujme, nie sklamali jesli chodzi o system odpowiedzi przez agenta na pytania.

          • Rafal

            Moze mam, moze nie, moze nie 😉 Agentem sie 24 godziny na dobe, wiec wyszukije onzak agentury wszedzie, nie tylko w zesputych zadaniach. Co prawda moge projektowac, bo typ mam juz mocno sprecyzowany, niemniej wydaje mi sie, ze taka propozycja wydalaby mi sie podejrzana w ustach kazdego uczestnika, tak sie zlozylo, ze akurat moj Agent ja zlozyl…. 😉 Jakbys Ty zinterpretowala gdyby Dominika(jak mniemam Twoj agent?) zlozyl taka oferte Antkowi?(mysle, ze dosyc analogiczna sytuacja)

            Dzieki za link, obejrzalem i wydaje mi sie, ze pytania byly tak dobrane, zeby Dominika na pewno nie znala na nie odpowiedzi. To jest ostatnie czego producenci by chcieli, zeby uczestnik odpowiedzial na wszystkie 3 pytania dobrze, a tym bardziej, zeby jeszcze o tym wiedzia(mowie oczywiscie caly czas w kontekscie tego, ze Agent musialby odpowiedziec prawda na kazde jego pytanie). Juz pisalem, ze to nie bylo zadanie pod i dla uczestnikow, tylko dla Agenta, zeby mogl dalej i jeszcze bardziej mieszac im w glowach. W zwiazku z tym uwazam, ze pytania byly spersonalizowane i taki Antek mogl analogicznie dostac pytania np. kogo obstawiala Sylwia jak odpadla(spoza sojuszu), kogo Rafal(tez marne szanse, zeby wiedzial) i „ile poprawnych odpowiedzi mial Michal Szpak(badz Ewa) jak odpadla?”

        • Iwa

          Myślę, że nikt nie był w stanie przewidzieć, jak się zachowa koń Moniki. Tamara nie oddała jej tego puzzla tylko zaproponowała ewentualną zamianę tylko dlatego, żeby nie zostać na lodzie, tzn. bez puzzla, gdyby Monika okazała się niesłowna. Sądzę również, że raczej nikt nie pomyliłby się przy pytaniu o kolejność osób, bo już wcześniej takie mieli, a było więcej uczestników do zapamiętania. Co najwyżej mogliby chwilę dłużej zastanowić się na teście tracąc parę sekund. A nawet w takich sytuacjach jest paradoksalnie łatwiej zapamiętać, bo coś się dzieje.
          I nie sądzę, by Antek ani ktokolwiek na tym etapie typował Monikę. Tym bardziej Antek, który też stosował czasem taktykę udawania agenta, więc rozumiał te zagrania. Prawdopodobnie wszyscy uczestnicy już się domyślają kim jest agent. To, że przechodzą do kolejnych odcinków utwierdza ich w przekonaniu. Chyba Tamara wspomniała, że zdziwiłoby ją, gdyby do półfinału wszedł ktoś, kto nie rozszyfrował agenta. Jeśli by tak było, to miałby niesamowite szczęście. Widzieli jej determinację, dużą chęć zwycięstwa, więc dlatego byli zaskoczeni jej odpadnięciem.

          • Rafal

            Tak, jak juz powyzej napisalem, nie wiem czemu mialby sluzyc element tymczasowej zamiany. Skoro Tamara oczekiwala, ze Monika zbierze jednak puzzle, to po co dawalaby jej swoj do tej pory? Zeby sobie potrzymala? Ja nie twierdze, ze skutecznie by tym posunieciem kogokolwiek zmylila, ale nie zapominajmy, ze to nie byla, jesli Tamara jest agentem, przemyslene posuniecie, tylko, jesli w ogole, pod wplywem chwili, impulsu, a takie czesto nie sa sensowne. Sama propozycja tymczasowej zamiany tez taka nie jest, tym bardziej jesli nie ma sie w tym zadnego, ukrytego celu. A mimo wszystko zawsze jakies tam prawdopodobienstwo, ze udaloby sie zmylic jest….
            Nie zgodze sie z teza, ze uczestnicy musza sie domyslac kto jest agentem, inaczej by ich tam nie bylo. Nikt nie zna swoich wynikow, typujac zle tez sie pozostaje w programie, po,prostu inna osoba odpowiedziala jeszcze gorzej, mniejsza liczba jej odpowiedzi mialo wspolny mianownik z agentem. A jednak przechodzi dalej, dlaczego w takim przypadku mialaby sie nie urwierdzic, ze dobrze typuje? Nie raz sie zdarzalo w historii programu, ze jeden finalists dobrze typowal agenta i wygral, a drugi zle(chociazby obie brytyjskie edycje)

          • GUSIA

            tylko że z tego co ja widziałam to nie Monika trzymała puzzla Tamary tylko Tamara schowała do torby tego puzzla którego wziela za Monike

        • Iwa

          Problem w tym , że ja nie wiem, kto jest agentem. I chociaż w komentarzach pod poprzednim odcinkiem gorliwie broniłam tezy, ze jest nim Dominika, to teraz już nie jestem tego taka pewna. Bardziej chyba wydaje mi się, że chyba wiem, kto nie jest. Dawno temu odrzuciłam Monikę (odpadła, więc się potwierdziło). Analogicznie odrzucam Antka i Joasię, bo wydaję mi się, że prawdziwy agent nie wybrałby strategii pokazywania, że się udaje agenta. Agent ma raczej zakodowane, że ma się ukryć, to raczej unikałby takiej strategii. Agent chciałby, żebyśmy się zdziwili na koniec.
          Zostaje Dominika (dyskretne psucie zadań), Tamara (używając swojej inteligencji mogłaby namieszać i psuć zadania posługując się innymi, jednocześnie wykonując swoje bardzo dobrze, a to ze zgadywaniem potraw paradoksalnie zaszkodziło, no i ten montaż w rozmowie z agentem), Hubert (trudno mi na niego coś znaleźć, oprócz zadania ze zgadywaniem potraw którym agent mógł w inteligentny sposób zaszkodzić grupie, to że mało rozmawia i integruje się z uczestnikami, ale przechodzi na testach, mimo, że nie będąc wcześniej w sojuszu, ani nie próbując zdobyć informacji ). Chociażby w zadaniu w dyktowaniu w samolocie widać było, że Antek zagadywał Huberta, żeby wymienić się informacjami. Asia też dopytywała, zaglądała ukradkiem do notatek Tamary, nawet Dominika próbuje się czegoś przed testami dowiedzieć (dopytywała Tamarę w samolocie, pytała Antka o kopertę, którą wziął). Hubertowi jakoś mało zależy na zdobywaniu informacji. Pytania tez, jak zauważyła Gusia, w dużej mierze dotyczyły Huberta. Czyżby go obstawiali uczestnicy…?
          Po zadaniu w samolocie wydawało mi się, że pytania i wskazówki z tekstów mogły dotyczyć Tamary (języki – zna kilka, co lubi jeść – pomyślałam wtedy o tych orzeszkach, od których pochodzi nazwa bloga, ale może ktoś nie dokładnie przeczytał pytanie, bo później pytali o stek, ktoś miał tekst o miejscu, które słynie z żyznej gleby, sadownictwa, uprawy orzechów; poza tym podejrzewałam wtedy Tamarę, że niedokładnie przeczytała swoje pytanie co robił agent w 1981 r : bo jak się wyszuka informacji o pomniku katyńskim w RPA, to są podawane dwie daty 1981- zbudowanie pomnika i 1989 -odsłonięcie tablicy.No, ale gdy Antek zapytał o ten rok agenta, to nabrałam wątpliwości, czy jemu też by podała zmienioną datę…) . Tekst z Dakotą i hotelami (o bazie noclegowej było w tekście Huberta, który widać było na ekranie, a którego to fragmentu nie przeczytał) wskazywał mi na Dominikę (z hotelarstwem związane jest wykształcenie, poprzednia praca i tam poznała obecnego męża).
          Tak więc Rafale, NIE WIEM, kto może być agentem. Podejrzewam Dominikę, Tamarę,a nawet nie wykluczam Huberta, choć wiele na niego nie mam.

          • Rafal

            Tamara jest dekoratorem wnetrz z wyksztalcenia o ile dobrze kojarze, troche to naciagane, ale moze te noclegownie tez jakos nawiazuja do tego 🙂
            Tamara przeczytala pytanie „co robil agent w 1981 roku?”, potem powiedziala na setce, ze troche je przeinaczyla. Antek zadal pytanie Agentowi „czy agent w 1981 chodzil do podstawowki?”. Mieli zadawac pytania, ktore pojawily sie na tescie, wiec musialo ono pasc. Wychodzi na to, ze z data jednak Tamara nie sklamala… W sumie szkoda, bo w 1989 roku sie urodzila, wiec byloby to troche ulatwieniem 🙂
            Ale faktycznie wskazowki jakby jednak bardziej Tamary dotyczyly, hie zaglebialem sie w to tak, bo uczestnicy tak je poprzeksztalcali, tak poucinali, ze stwierdzilem, ze nic sie z tego sklecic nie da, a w laczanie pauzy jestem za leniwy, zeby przecxytac informacje z kartki samemu jestem za leniwy 😉

          • Iwa

            O hotelu myślałam w kontekście Dominiki – nie Tamary, ( wykształcenie Dominiki, prowadziła chyba hotel, gdy poznała M.W.) I o Dakocie (bo próbuje sił w pilotowaniu). I to by było na tyle ze skojarzeń tekstów z Dominiką.
            O Zulusach nic z nikim mi się nie skojarzyło, o Suazi też nie.
            Tekst Moniki o RPA też raczej nic mi nie dał, chyba, że tam był fragment o tamtejszej Polonii i rodzinach mieszanych, to może odnosić się do Huberta i Tamary. Zaciekawił mnie tekst Antka, o którym nie wspomniał (nie ten o Miriam Makeba), ale o filmie „Sugar Man”, którego bohaterem był Sixto Rodrigues. Tam też było pytanie o muzykę, jaką lubi agent..

          • Iwa

            Brzmi paradoksalnie, ale uczestnicy na początku programu typowali kilka osób, pod koniec mają jednego podejrzanego agenta. Ja mam odwrotnie. Do ósmego odcinka typowałam Antka, po ósmym z Antka zrezygnowałam na korzyść Dominiki, po dziewiątym, że już nie wiem, kto i podejrzewałam Dominikę, Tamarę, a Huberta nie wykluczałam. A teraz nawet nad Antkiem się zastanawiam. Jeszcze chwila i jeszcze Asię zacznę podejrzewać.
            Namieszali ci uczestnicy i muszę zweryfikować swoje typy 😉

  43. krzyche

    A już najśmieszniejsza jest ta dziewczyna która stoi z parasolką od słońca nad Kingą Rusin 😀 Wygląda to komicznie, aczkolwiek wszyscy którzy pracują z Kingą wiedzą, że jest ona niezłą zołzą ;P

  44. GUSIA

    musze przyznać że bylo mi szkoda naszej Tamary jak musiała sama biedna grać w te Jokery bez podpowiedzi, a to że trafiła to albo szczescie albo jest agentem i wiedziała kiedy będą 3 Jokery 🙂

    • GUSIA

      jeśli Dominika nie jest agentem to wtedy perfekcyjnie go udaje, a agentem jest slabym jesli jest, Tamara za to agentem byłaby perfekcyjnym 🙂 jedna z nich jest agentem na 95%

    • Bożena

      prawda, dlatego nie rozumiem pretensji poniektórych, że zachowuje się skandalicznie tylko dlatego, że część informacji zachowuje dla siebie i sojusznika, inni kłamią w oczy i jest ok

        • Tamara Gonzalez Perea

          Tak, ja zdecydowanie wolę milczeć, albo przedstawić jasne stanowisko. Wszyscy w programie wiedzieli, że trzymam się z Antkiem i Tomkiem. To logiczne, że nie chcieliśmy dzielić się informacjami z innymi. Wszyscy tak robili, tylko niektórzy bardzo się z tym kamuflowali.

  45. jkglz

    Agentem jest Dominika, czuję tak od samego początku. Dlaczego? Wydaje mi się, że wybrali osobę którą najmniej osób typuje. Najwięcej osób typuje takie osoby jak Antek, które najbardziej się udzielają a nie ciche szare myszki. No nie wiem ja obstawiam Dominike. Ale proszę was, Antek odpada, byłby zbyt oczywisty. Zawsze się udziela, powrócił w 2 odcinku. To byłoby za łatwe. Mam nadzieję że wygra Tamara i to ona odkryje agenta którym być może jest Dominika. Nie długo wszelkiego się dowiemy!

  46. tayphoon

    Zostalo tylko 5 osób ,trafić jest nie tak trudno.Większość typuje Dominike,racja zasług w zadaniach praktycznie 0, ale ja pozostanę jednak przy Asi.Trzymam się z tym od 2 odcinka, niebawem wszystko się wyjaśni.

    Wie ktoś czy będzie kolejna edycja Agenta?

  47. mama Zenka

    zaczelo sie typowanie na naszą agentke Tamarke. oczywiscie ze by sie nadawala i miala strategieale ona jako agent powinna zadania psuc a nie wykonywac sumiennie i dokladnie,kazde,powiadam kazde.nawet nie chciala by ktos o niej myslal ze jest Agentem. nawet znaku nie dala,zle zrobionego zadania. co wtorek super sie spisywala a jadnak rola agenta jest psuc chybaze ona miala taktyke ja dzialam dobrze a niech grupa sama sie wykancza nie robiąc zadan. m takim agentem to dziwne byc. nie robie nic zlego tylko dobrego.agenta tamare skutecznie odrzucam nadal.nie przekonują mnie narazie wasze analizy-ale moze za dwa wtorki zmienie zdanie:) musze sie pozbyc dominiki antka, a potem zostaje asia i hubert z tamarą. ale bedzie akcja.

  48. Patrycja Ż.

    Tamara brawo 🙂 jesteś konsekwentna w tym co robisz i mówisz, jesteś w sojuszu i nie próbujesz teraz kręcić czy zdobywać sympatie u innych uczestników. Na pewno też jesteś w porządku przede wszystkim ze sobą i oby tak dalej. Antek jest super kandydatem na Agenta, ale nie zdziwiłabym się gdybyś to Ty okazała się Agentką 🙂 Co do wyprawy z końmi to widać było, że masz na zwierzaka dobry wpływ. Kinga w jednym wywiadzie powiedziała, że konie to zwierzęta bardzo wrażliwe i wyczuwają doskonale ludzkie emocje. Widać że byłaś z koniem „zaprzyjaźniona” bo poszło Ci bardzo dobrze 🙂 Dziwi mnie, ze w tym odcinku nikt nie znalazł immunitetu czy dodatkowego jokera – w końcu na tym etapie takie rzeczy są na wagę złota 🙂 Przepiękne stylizacje, nawet w kasku Ci do twarzy. Trzymam mocno kciuki i cały czas kibicuję 🙂

    • GUSIA

      tak Tamara m spokojny glos, spokojne ruchy dlatego ma dobry wpływ na konia, najlepsza była jednak Monika kiedy opowiadała jak to koń jej nie słuchał ciekawe czemu hehe 🙂

    • GUSIA

      dodatkowo Asia pytała Tamare czy jej kon tak dyszy, Tamara potwierdzila i Asia stwierdzila że dobrze że w takim razie dostal Tamare a nie Tomka, a Monika chyba jest za nerwowa skoro jej konie nie sluchaja 🙂

      • czeslawa

        LUDZI CZASEM POZNAC PO MIMICE TWARZY,KILKU SLOWACH,KILKU ZACHOWANIACH.
        mONIKA TAK JAK tOMEK MAJĄ NATWARZY ZMĘCZENIE, STRES I WIDAC ZE COS W ZYCIU PRZESZLI. SZukają drogi dla sienie,sposou na zycie. Monika samotna matka, kolejny partner, chodzi po telewizjach i gotuje, szuka pieniędzy tak jak Tomek, tu zagral, tu pocwiczyl, tam upchal corke do serialu. Walczy o byt a na twarzy widac co przezyl.
        Dominika- bardzo spokojna, wywazona osoba, jak cos j wkurzy to mowi, ale generalnie nie jest znerwicowana jak Monika i Tomek.Zyje sobie spokojnie do tego stopnia spokojnie ze chyba nawet nie przemyslala za kogo wyszla za mąż, bo co jak co ale taki Wisniewski nie pasuje do normalnej Dominiki,ktora notabene tez ma swoje na karku, rozod,dziecko,jakies problemy ktore tez jej daly w kosci.Niewidac tego jednak na jej twarzy.
        Asia. wesola,zywotna, energiczna, smieszka taka, wręcz dziecinna,rzec by sie chcialo infantylna, chce jakos funkcjonowac w tym swiecie celebryckiem, ale na jej wtarzy nie widac napięcia, problemow. Nie zmaga sie z chorobami dzieci, z mezem pijakiem, z rozwodami.
        Tamara -oaza spokoju ale do czasu, ciągle o czyms mysli, ciągle cos w tej glowie buzuje.koncentruje sie tylko na sobie, na pasji,na kolorach,na ciuszkach,na twarzy nie ma trosk ani o rozwody,choroby,dzieci. taka zyjąca chwilą dziewczyna.Ma bardzo malo usmiechu na twarzy,tak mi sie wydaje w porownaniu z Asią.
        Huber- powazny facet z przejsciami, pochylony, zatroskany,inaczej patrzy na swiat,jest wywazony,spokojny,mysli zanim powie.
        Antek chulajdusza piekla nie ma, czy on wogole ma jakies troski oprocz wydawania kasy na przyjemnosci i zzagraniu w filmie?

        • GUSIA

          Tak to prawda u Moniki widać że nie ma łatwego życia, widać że ma problemy na twarzy. Pewnie też życie ją nauczyło że trzeba walczyć o swoje nie zawsze uczciwymi metodami stad te kłamstwa w programie. Polubiła ją tak naprawde i było mi szkoda jak odpadła. Natomiast Dominika to inna bajka. Podejrzewam że w małżeństwie z Michałem wiśniewskim długo nie wytrwa bo z tego co czytałam to Michał jest chorobliwie zazdrosny i ma inne odchyły, więc jesli Dominika jest normalna to nie wytrzyma tego długo. Asia wesoła śmieszka to prawda, najlepsze było jak po tej rozmowie z Tamarą jak stwierdziła że dobrze że koń ma Tamare a nie Tomka, po czym zaczela sie smiac dosc głośno w taki specyficzny sposób . Normalnie śmialam sie z jej smiechu 🙂 Tamara też pewnie nie ma specjalnych problemow w temacie związków. One obie z Asią wydają mi sie silne psychicznie. Takie które potrafia byc same szczesliwe obojetnie czy mają faceta czy też nie 🙂 No może Tamara mniej usmiechnieta od Asi, ale w koncu przeżyła tragedie ze śmiercią ojca. Pewnie też ją to wiele nauczyło. Z tego co wiem to Asia też ma rozwiedzionych rodziców i złe kontakty z ojcem który znalazł inna kobietę niż jej mame i zdradzał mame. A Hubert to facet oni troche inaczej wszystko przeżywają, bardziej są zamknięci. Tomek jest zmeczony życiem to widac rowniez. Antek ma 6 rodzenstwa wiec nauczony życ w tłumie i przyjazni. Z tego co wiem to miał tam jakies wybryki i chyba sie czegoś nauczył aczkolwiek faktycznie dzieki rodzicom miał dużo łatwiejszy start w życiu.

        • Iwa

          Ja bym była ostrożna z ocenami. Mam na myśli Antka. Opinie na temat dzieci osób sławnych bywają krzywdzące. Nie wydaje mi się, żeby życie Antka było takie beztroskie. Od początku swojej kariery jest bacznie przez wszystkich obserwowany, wszelkie jego potknięcia podwójnie krytykowane.Błędy, które by uszły na sucho innym początkującym aktorom, dzieciom sławnych ludzi nikt nie daruje. Musiał się uodpornić na komentarze innych. Czasem bycie duszą towarzystwa, przyjmowanie postawy osoby, której na niczym nie zależy jest mechanizmem obronnym. A z tą kasą, też bywa różnie, gdy się jest dzieckiem aktorów, którzy z racji swojego zawodu mogą mieć lata tłuste i chude, a telefon potrafi czasem długo nie dzwonić….

          • kaktusik

            to ja zapytam z tym dzwonieniem telefonu do dominiki i jej meza Chorodynskiego czy jak mu tam. dominika zapomnialam nazwiska mają 6 dzieci w tym jedno ze zdrady…za co zyją?ona w domu on moze na jakims etaciku w teatrze,dom wielki,opiekunki,nianki kosztują,dzieci kosztują no teraz 500 plus to luzniej bedzie

          • kaktusik

            ja wiem z demonika z agenta jest z wisniewskiem ale mowa byla o Antku z wielodzietnej rodziny ze ma chude lata i tluste i jest z rodziny wielodzietnej itp. Ja porownalam jego sytuacje do dominiki tej od chorosinskiego co maja 6 dzieci. tam tez telefon nie dzwoni a mają piekny dom,gromade dzieci, nie wiedziec skąd maj pieniądze tak samo jak rodzice Antka. niby jedno gra w serialu a stac ich na tyle dzieci no moze krolikowski ojciec Antka jeszcze gdzies tez gra i dorabia w show. ale ta dominika od chorosinskiego to zupelnie nie wiem skąd kase mają

          • GUSIA

            oj tam mama Antka to Grażynka z klanu wiec zawsze ma prace 🙂 swoją drogą dzieki agentowi sie tego dowiedziałam że to jego mama

          • Iwa

            Mi chodziło o to, że ich finanse to nie nasza sprawa. Nie wiemy czy są przedsiębiorczy, czy rodzice im pomagają finansowo, czy żyją na kredyt. Jakby nie było, to nie nie nasz interes. To, że nie grają zbyt często w serialach, nie znaczy, że nie pracują. Wykonują wolny zawód i oprócz etatu w teatrze mogą brać udział w reklamach, zająć się konferansjerką, użyczać głosu w dubbingu, a może pisać jakieś scenariusze programów, odcinków w serialach, uczyć w szkołach aktorskich itp. Jeżeli są zaradni i radzą sobie finansowo, to chwała im za to. Nie zaglądajmy innym do portfela, nie oceniajmy, nie porównujmy się do nikogo.
            Rozumiem, ze może nam się coś wydawać niesprawiedliwe, ale może dlatego, że nie mamy pełnej wiedzy na temat czyjejś aktywności zawodowej. Nikt nikomu za darmo nic nie daje, tego możemy być pewni. Nie porównujmy się więc, skupmy się na sobie, poszukajmy swojego sposobu na poprawę finansów, jeśli mamy taką potrzebę.

          • GUSIA

            oczywiscie Iwa mnie rowniez nie pasjonuje temat skad Antek ma kase 😉 ja tylko czasem jakis nius przeczytam o nich przypadkiem i tyle wiem, rzadko szukam no chyba że kogos zobacze w agencie 🙂 ale wtedy tez nie wpycham sie w nie swoje sprawy

      • GUSIA

        gdybym była koniem to chciałabym żeby na mnie jechała Tamara lub Asia a nie Monika czy Dominika bo one za nerwowe obie Dominiki tez nie sluchał koń bo wprowadziła nerwową atmosfere ciekawe czy sluchal agenta 🙂 Dominika dodatkowo pytała Antka czy jej koń nie schodzi za bardzo ze skarpy bo sie bardzo boi hmm typowa zagrywka agenta 🙂

  49. GUSIA

    nasuneły mi sie jeszcze pytania po dokladnym obejrzeniu odcinka : czy każdy mógł wziąść tylko jeden puzzel czy wiecej? z tego co zauważyłam to Monika chyba wziela 2 puzzle, jeden za Huberta a potem wypowiada sie Antonio że Monika poczuła w sobie Buddę 🙂 i jeszcze jedno – ktos na forum zauważył że te zadania chyba byly w złej kolejnosci w odcinku bo na pytaniach do Agenta Antek ma zarost a na koniach nie ma, wiec jak to było?

  50. GUSIA

    Na podstawie pytań do agenta wywnioskowac mozna troszke kto kogo typuje, więc Antek pytał o Huberta (czy był w szkole podstawowej w 1981), Monika chyba też o Huberta (pytanie o dodatnią wade wzroku), Asia też jakby chciała go wykluczyc albo upewnic sie (pytanie o wzrost 185cm),Dominika pytała o Huberta lub wskazywala że jest agentem (pytanie o sluzbe wojskowa wiec raczej Antek nie był w wojsku bo teraz juz nie ma obowiazku, a o znzna osobe w rodzinie to jakby chciala wskazac na siebie lub ewentualnie pytala o Antka), tamara ciezko stwierdzic może Dominika lub hubert ( pytanie o bron palną), a Hubert raczej pytał o Dominike lub tamare ( pytanie o stek i samolot). osoby typujące Huberta odpadaja wiec Tomek, Monika czyli teraz kolej na Antka. Najlepiej typuje Hubert, Tamara i Dominika wiec mysle że oni moga byc w finale. Asia jesli tez typuje Huberta odpadnie po lub przed Antkiem. A agent to Dominika lub Tamara 🙂 jedna to agent, a druga albo wygra albo Hubert wygra 🙂

    • Iwa

      To by wyjaśniało dlaczego chcieli mieć informacje o dniu w SPA od Tamary, a nie od Huberta… Ci, którzy go podejrzewali, nie mogli go uważać za wiarygodne źródło informacji. Rozmowny nie był (Maciek był z nim w pokoju i pytany na swoim pokazie mody o Huberta mówił między innymi, że dzielili pokój, ale w ogóle nie rozmawiali), a tu trzeba było jakoś informacje od innych uczestników zdobywać. W sojuszu nie był, nie rozmawiał z uczestnikami zbyt często, a jakoś przechodził na testach. To wydawał się niektórym uczestnikom podejrzany….
      Asia ma duże szanse być w finale, bo jak już pisałam w jednym z wcześniejszych postów, ma duże szanse na immunitet w przyszłym odcinku. To , że na zapowiedzi odcinka widzimy h=ją w helikopterze, świadczy, że stara się obronić immunitet zdobyty podczas zadania z tubkami. Chociaż w sumie, nie koniecznie w finale, immunitet (jeśli go obroni), pozwoli jej wejść tylko do następnego odcinka. Może wejść dzięki niemu do czwórki.

  51. Kala79

    Może masz rację! Tylko dlaczego produkcja już od jakiegoś czasu nie pokazuje nam typowan poszczególnych osób??? Może wszyscy obstawiaja właściwą osobę ale mają po drodze jakieś wątpliwości……

    • GUSIA

      bo prawdziwe typowania choc niekoniecznie sa dobre i tak mogą nas naprowadzić,sami widzicie że jednak to co wywnioskowalam po pytaniach kto kogo typuje troche nam mówi

  52. bluebrunete

    A mnie zastanawia dziwne rozmnożenie pieniędzy przez Antka. Na początku odcinka pokazane było, że w puli jest 45 100. Antek przywiózł 3 100. Za nic to nie daje 50 000. Dziwna ta jego pomyłka. Będzie to jakoś sprostowane?

    • Iwa

      Może w kopercie było więcej niż 3100, a prawdziwa informację o kwocie zachował dla siebie i swojej sojuszniczki, żeby mieli przewagę na teście … Tamara już wspominała, że Antek dobrze gra w tę grę.

  53. Mysza

    Monika pytała m.in. czy Agent mówi trzema językami. Nie wiem czy ktoś tam mówi trzema językami poza Hubertem. Aśka i Antek też pytali jakby o Huberta. Nie wiem kogo dotyczy pytanie o wcześniejszy pobyt w Afryce i o wakacje w Polsce. To może jednak Hubert jest agentem, a Dominikę nam wciskają dla zmyłki? Chociaż nie wiem co zrobił Hubert, aby można go było typować.
    Jeżeli przecieki, że Aśka jest w finale się potwierdzą to znaczy, że w przyszłym odcinku nie mogła odpowiadać najgorzej, czyli Antek odpowiadał gorzej niż ona, co nie zmienia faktu, że dalej to nam nie wyjaśnia czy Hubert jest agentem.
    Mimo wszystko dalej obstawiam Dominikę, chociaż już mi się wszystko miesza:-)

  54. Emila

    Tamaro, ty bralas udzial w grze „1 joker, 3jokery lub 0jokerow” czy tobie ktoś pomagal w tej konkurencji tak jal pomagali sobie pozostali uczestnicy w tej rozgrywce? 😁

  55. GUSIA

    Ja jednak doszłam do wniosku że Tamara jest podejrzana najbardziej, Dominika chyba ma taki styl życia że ma na wszystko nieco wywalone bo ona jest starsza od Moniki a Monika wygląda od niej starzej o pare lat może nawet z 5 można by powiedzieć, jest rok różnicy miedzy nimi około i to Dominika jest starsza. Myślę że Dominika ma za slabą osobowość na agenta ( były maz alkoholik, obecny tez alkoholik i zazdrośnik), Dominika też jest za mało aktywna samo spadniecie pare razy to ciut za mało. Najbardziej na genta pasuje mi Tamara, Antek odpada bo udaje poza tym ma wiele głupich pomyslow i nie zaufaliby mu. Asia, Hubert są zbyt oczywiści, agentem nie moze byc osoba która ludzie by podejrzeali od poczatku a ich na pewno podejrzewali. A Tamara? stworzyła sojusz który podzielil grupe, deklaruje wielkie zaangażowanie ale jak tak pomyśle to za wiele kasy nie zdobyła. Mąci, chachmęci i ukryła sie w sojuszu, ma tez silna osobowość i umie manipulować. Wymarzony agent 🙂

  56. zapytanie

    oglądalam jak bylas Tamaro u Kuby. Mowilas ze masz starą dusze. Cos w tym jest. Ty chyba nie tyle masz starą duszę, ale uwazam ze nie chcesz by odbierali cie jak fiu bżdziu kolorowa papuga,dlatego chcesz byc powazna i elegancko sie wyslawiac by uwazano ciebie ze kolorowa ale nie ma pstro w glowie. Troszke brak ci takiego luzu,fajnych ripost,poczucia humoru..ale z tym trzeba sie urodzic. staralas sie grzecznie odpowiadac,staral sie odpowiadac bo Kuba nie dokonca dal, ale tez nie bylo w wypowiedzi poczucia dystansu do siebie,staralas sie cos o wacikach powiedzialas,sandalach….ale do sedna…Czemu nie lubisz jak ktos nosi klapki krocsy?co masz do nich? są wygodne, moze i nie zdrowe ,ale szpilki tez do zdrowych nie naleza,moze croksy są malo eleganckie ale nie są zle…..

    • GUSIA

      o własnie sprawdzialm co to sa te klapki kroksy i sa to takie wielkie buty klapki które tez mi sie bardzo nie podobaja ( już sie balam że to moje ulubione japonki) 🙂

    • iwa

      Mnie odcinek z Tamarą i Markiem Kondratem się podobał. Uważam, że Tamara bardzo dobrze wypadła, z klasą. Mówiła z sensem, wykazała się poczuciem humoru. Jako widz nie chciałabym co sekundę być bombardowana żartami w programie, którym istotą jest rozmowa i spotkania z ciekawymi ludźmi. Wg mnie była naturalna, nie widać było, że się stresuje, a prawdopodobnie miała tremę, bo kto by nie miał siedząc na kanapie u Kuby Wojewódzkiego. Niejedna osoba, nawet obyta ze sceną unika przyjścia do jego programu, bojąc się, że źle wypadnie. Tu brawo za odwagę! To, że Tamara ma dystans do siebie można zauważyć, oglądając jej stylizacje, w których bawi się modą, toczki, które zakłada a także jej filmiki na blogu. Poczucie humoru jest sprawą indywidualną; niektórzy lubią humor aluzyjny, oparty na grze słów, a innym wystarczy, że ktoś się poślizgnie na skórce od banana. Że jednej osoby coś nie śmieszy, nie znaczy, że z inną osobą będzie wręcz przeciwnie. Co do ripost, bardzo podobało mi się jak szybko i przytomnie Tamara zareagowała podczas zadania w samolocie w 8 odcinku Agenta, kiedy dziewczyny próbowały wyciągnąć od Antka treść pytania, podczas, gdy on twierdził że nie mia żadnego, a dziewczyny, że przecież każdy miał. Zauważenie przez Tamarę, że Dominika nie miała, było bardzo dobrą ripostą. To tylko przykład. Trudno kogoś ocenić na podstawie wystąpienia w talk show. Chyba trzeba kogoś lepiej poznać.
      A co do krocksów. De gustibus non est disputandum. O gustach się nie dyskutuję, jak ktoś lubi krocksy, niech sobie lubi, ale po co zmuszać wszystkich do polubienia ich. Niech każdy ma swoje zdanie.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Dzięki za opinie, ale gdybyś troszeczkę dłużej zawitała na blogu, szybko zorientowałabyś się, że z moim dystansem i ripostami jest wszystko OK😃 A co do crocsów, to nie powiedziałam, że nie lubię gdy ktoś je nosi, tylko chodziło mi o model buta i jego fenomen. Nie podoba mi się, chociaż nie odbieram mu wygody. Ale jak to możliwe, że za oryginał tego gumowego projektu zapłacimy kilkaset złotych? No jak? Ja tego nie rozumiem! Rozumiem potrzebę wygody, ale jest przecież tyle innych rozwiązań, które są równie praktyczne 🙂

        • Tamara Gonzalez Perea

          Przekomarzałam się z Kubą 🙂 Nie bierzcie tak wszystkiego do siebie. Gdybym chciała powiedzieć, że wstyd nosić croksy po prostu bym to powiedziała. Nie lubię tych butów, ale nie zaglądam ludziom do szaf podsumowując ich osobowość, a już ostatnie, co bym zrobiła to wmawiała komuś, że jest z gorszy z powodu obuwia. Nie dajmy się zwariować!

  57. zapytanie

    te kroksy nie są eleganckie ale na ogród,albo do spozywczaka sie nadają albo na plaze, z dzieckiem na plac zabaw…..nie ma co mowic czy ladne czy brzydkie bo nie s to szpilki a ni balerinki ale wygodne naprawde buty ogrodowe.

    z innej beczki. zauwazcie ze tamara otworzyla w blogu Agent gwiazdy . A gdyby wiedziala ze do finalu nie dojdzie tylko odpadnie w pierwszym bądz w 3,4 odcinku to tez by zalozyla te recenzje z Agenta? zakladając bloga wiedziala ze bedzie do konca .

  58. iwa

    Zauważyliśmy, że dodała taką zakładkę do bloga, dlatego tu wszyscy jesteśmy i próbujemy „wytropić” agenta 😉 Domyślaliśmy się, że zajdzie jak najdalej, bo niektórzy obstawiają, że jest agentem, inni, że wygra ten program albo co najmniej będzie w finale.
    Relacje na blogu są też dobrą okazją, żeby pokazać jak było naprawdę. Wypowiedzi uczestników, odpowiednio zmontowane fragmenty ze zdaniami wyrwanymi z kontekstu, sprawiają, że Tamara pokazywana jest czasem w negatywnym świetle. Tu ma okazję wszystko sprostować. Z relacji Tamary wiemy, że Dominika kłamała próbując obarczyć ją winą za przekazanie informacji Sylwii, a także, Tamara podała w końcu nazwę placu, o którą ją pytano w samolocie.
    Blog jest miejscem pracy Tamary. Trudno mi sobie wyobrazić, gdyby nie zrelacjonowała swoim czytelnikom pobytu w RPA, nawet jeśli obecna byłaby w kilku odcinkach. Może w innej formie, może mniej szczegółowo, ale jakaś relacja by się pojawiła. Wszyscy uczennicy na swoich kontach w portalach społecznościowych piszą o programie, wrzucają linki, zdjęcia. Niektórzy lakonicznie, inni , jak np. Monika czy Sylwia dodają dłuższe wpisy. Przynajmniej do odcinka, w którym odpadają.

  59. ania

    Typuje sobie a uczestników coraz mniej, No to tak, stawiam wszystko na Antka
    Moje typy
    1. Agentem jest Antek
    2 Ewentualnie Dominika

    Finał Tamara i Hubert, 2 inteligentnych graczy bez wątpienia

    Asia wg mnie na pewno nie jest Agentem

  60. Rafal

    Wlasnie otrzymalem informacje z wiarygodnego zrodla, ze wlasnie jest krecona druga edycja Agent- Gwiazdy. Jesslica Mercedes zachecona sukcesem Tamary sama glosila swoj udzial do programu. Niestety odpadla w pierwszym odcinku, bo na tescie typowala, ze agentem jest…. Ona sama… Myslala, ze skoro w poprzedniej edycja agentem byla szafiarka, to w tej tez bedzie…. -_-

      • Rafal

        Zadna sciema, zaden zarcik, zaden prima aprillis. Malo tego- Maffashion zapowiedziala juz, ze w trzeciej edycji ona bedzie agentem! Zaczela juz sie przygotowywac do tej roli. Odkrecila na noc wszystkie kurki z gazem. Planowala na casting przyniesc rachunek z gazowni, zeby pokazac jak przyczynila sie do obciazenia wspolnego budzetu domowego. Zapomniala jednak zapalic palniki… W zamian przyniesie rachunek od grupy remontowej i Ikei opiewajacy na kwote 200tys zlotych. Maffashion jednak nie traci pogody ducha, mowi, ze teraz role agenta ma gwarantowana- „takiego agenta w historii polskiej telewizji nie bylo. Uczestnicy nie dosc, ze nic nie zarobia, to jeszcze sami do puli beda musieli doplacac” stwierdzila dumnie…

        • GUSIA

          moglbys pisac w kaciku z dowcipami , a tak wogole to chyba fajnie byc agentem ja bym chciala 🙂 choc pewnie stres że cie odkryją ale i tak warto, rola życia 🙂

  61. dzis agent

    Tamarze nie chce juz sie na te glupoty nam odpisywac od jakiegos czasu. Agent zbliza sie coraz bardziej,a zaczelismy ją podejrzewac o Agenta i sie Tamarka wycofała. Ja zacze typowac na przekor wam Huberta. Asia i Antek za oczywiste by to bylo. Tamara na agenta sie nie nadaje bo agent ma przeszkadzac a nie wykonywac zadania. Ona ani razu sie nie potknela,nie upadla,nie zrezygnowala z zadania a to ze jej miska wyplynela czy malo kasy zarobila to nie agent.
    dominika za mdla,.super monika i asia udaj agenta,walczą ale tez nawalają iwez tu badz mąadry.tak agent ma dzialas ale chyba odpadną obie

  62. Delfin🐬

    Ludzie nie miejcie aż tylu bólów do Antka ze ma przewagę .W pierwszym odcinku nawet nie widać było ze w drużynie jest agent .Gdyby odpadl np w 5 odcinku to ok ma przewagę i to nawet spora .Jezeli dobrze kojarzę to typował in Maślaka a on odpadł .Tak czy siak wykluczam go ,ponieważ Sylwia mogła go nie przywracać do gry ale prawdę mówiąc zapewne większość z nas by tak zrobiła na początku gry .Grupa mogła tam w ogóle nie dotrzeć .Ciekawi mnie jedno a co jeżeli Sylwie i Antka zestrzelili by wracając do bazy .Co ?Antek czeka tam gdzie ich ,,zabito,, czy wraca do domu ?😉😉

  63. tayphoon

    „Dziś” odpadł agent 75% czytelników tego bloga,a mój wciąż w grze.Sądzę ,że do Finału nie dojdzie Hubert lub….Tamara,bo dla cwaniaka Antka miejsce tam bedzie.

    • GUSIA

      ja sądze że to Antek nie wejdzie do finału bo jako jedyny obstawia juz tylko on złego agenta, cwaniakowanie pomoglo dojsc daleko ale teraz liczy sie juz dobry agent i szczegóły a tylko ANtek nie wie że jego sojuszniczka to agent 🙂

        • tayphoon

          Ja jestem tylko ciekaw czy np.gdyby Tamara/Antek był/a agentem to nie mogli by sobie tego powiedzieć wprost na „ucho”.To sojusznicy, a wtedy oboje mają pewny udział w finale w tym „nie agent” wygraną w finale.

          Jak wiadomo ja typuje Asię ,ale chodzi mi o samą możliwość takiego rozwiązania.

          • ciekawska

            oczywiscie ze sobie powiedzieli. dlatego Tamara juz wie ze wygrala. chybaze….zadne z nich agentem ne jest a jest nim Hubert

          • GUSIA

            byłoby to bez sensu, bo agent nie może ułatwic jego odkrycia komukolwiek, w holenderskiej edycji agent powiedzial swoim sojusznikom że nie jest agentem 🙂

  64. LOVE^U^

    Tamaro, mam pytanie. Czy odcinki Agenta są nagrywane ”na bieżąco” czy też cały program został już nagrany (oraz zmontowany) i po prostu wstawiają odcinki co tydzień. W takim razie (jeśli jest ta druga opcja) to dla ciebie już po wszystkim i finał już był? Wiesz kto wygrał? Poza tym świetny blog <3

  65. zawiedziona

    no i Dominika odpadla tak jak zaczelam ostatnio obstawiac. Obstawiam nadal Huberta,zaczyna sie jakos wychylac,ale specjalnie nie knoci zadan,dziala doskonale niczym Tamara bezbłednie. Oboje nie pasują na Agenta ale kto wie.
    Teraz zauwazylam ze czy joasi zabierze sie immunitet czy ktos na nią warknie,czy zdobedzie immunitety to zawsze jest zadowolona,tryska energią,zero stresu,zero napiecia,zero nerwow…zero smutku. Pokazuja wszystkich na koncu i tamara smutna jakby naprawde stala nad grobem rodziny.Zero luzu,taka spieta pani w chustce.To nie pasuje do tamaray. Do takiego stroju,kolorowego,podejscia do zycia z entuzjazmem Tamaro zacznij sie usmiechac bo przy asi tracisz w oczach. Polubilam asie mimo iz na początku mnie draznila bo ciągle pierwsze,ciagle byla,ciągle wrzeszczala,smiala sie. Ona taka jest wesolutka chyba albo jest agentem i bez spinki podchodzi do wszystkich. Ty i Antek wkurzacie sie na nia ze was zrobila w bambuko ze zdjecie…a wy jak sie zachowujecie? zobacz mialas sojusz bylas pewna siebie i na koncu dziewczyny jak zdobywaly jockera nie pomogly ci tylko sobie.. zostalas sama, nie fajnie. wiem ze to gra ale po trupach? asia zmylila super z tym zdjeciem,brawo Asia. A Ty sie nie powinnas tak zloscic i szukac rewanzu.nie wiem czy ty jestes agentem,ale zycze asi wygraniej albo ego by byla agentem. brak mi w tych odcinkach wesolej Tamary.

    • Iwa

      Ja mam trochę inne odczucia. Polecam przeczytać relację Tamary do odcinka 10 i wyjaśni się czy chciała się odgrywać na Asi czy nie. O rewanżu mówił Antek, ale to facet, więc w oczach kobiet wiele uchodzi mu na sucho, a jego wypowiedzi przypisuje się Tamarze…Mnie u Asi denerwuje pewnego rodzaju zakłamanie, granie świętej, gdy jednocześnie stosuje te same sztuczki co inni gracze. Wybrała strategię sabotowania zadań, żeby tylko jak najdłużej utrzymać się w programie, wzór moralności. Nie krytykuje jej strategii, ale to jest gra i dlaczego ona robiąc to samo, co inni, ich za to krytykuje. Kiedy sama wprowadziła w błąd, super przebiegły pomysł, kiedy ktoś inny, to bezczelnie nie dzieli się informacjami. Okłamać, a nie powiedzieć nic, to wg mnie różnica.

  66. Madzia

    Hej Tamara:)
    TVN opublikował pytania, jakie Kinga zadała Dominice przed wywiadem z agentem. Czy możesz powiedzieć, czy Ty też otrzymałaś takie same pytania, czy może każda osoba z grupy miała różne?

  67. Martyna

    Szczerze mówiąc typowałam Monikę od 2 odcinka. Teraz kiedy odpadła jedyne co mi się ciśnie na usta to, ze nie sądziłam, że można być aż tak głupim. Przez nią grupa straciła mnôstwo pieniędzy.

  68. ciekawska

    tamara sie pojawila no prosze, a jednak wygrala final i poszla do sklepu po ciuszki a ato cwaniara ta nasza Tamara:P
    Przyznaj sie ze juz po finale i wygralas….no…bo mnie zaraz trafi jak mam czekac do wtorku. Obstawiam agentem Huberta. Z początku wydawalo mi sie oczywiste i ze nie dadzą go na Agenta, Asie tez chcialam obstawiac ale tak sie glosno panoszyla…ale widze ze i ona jako gwiazda telewizyjna z Hybertem są kandydatami na agenta. jednak najlepszy w tej rolu jest Hubert na to wygląda pomimo iz niespecjalnie staral sie pokazac ze cos psuje. Drugie miejsce Asia i nikt wiecej.antek przegra albo odpadnie

  69. Nemesis

    Wiadomo już, że agentem jest Antek. Nieustannie robi wszystko, by grupa zarobiła jak najmniej. Tamara ciągle na „setkach” powtarza jak mantrę „przyjaciół trzymaj blisko a wrogów jeszcze bliżej”. Hubert właściwie nie robi nic (jako agent albo nie musi bo grupa chętnie go wyręcza…;] ). Aśka na początku aż za bardzo chciała pokazać, że jest agentem i zmylić, grupę. Tamara tak bardzo angażuje się w cały program, że się zapomina i gra jakby od tego miało zależeć jej życie (tak – niestety uważam, że Tamarze brakuje luzu i dystansu). Wygrana za wszelką cenę? To byłaby smutna wygrana… Tamaro, jesteś pięknym, kolorowym ptakiem z wielkim stylem, po co Ci był ten program? Ukazał tylko Twoje ciemne strony charakteru, o którym już wolałam nie wiedzieć. A największe SERCE w programie Agent-Gwiazdy pokazał Tomek! Szacunek za to, że nie zatracił swoich wartości w programie 🙂

    • Iwa

      To jest sprawa dyskusyjna, bo w moich oczach Tamara dużo zyskała, straciła Asia I Monika. To była gra i przede wszystkim my widzowie nie powinniśmy brać sobie tego wszystkiego do serca. To, że reżyser montażu tak sobie wymyślił, że niektórych zawodników przedstawi w takim a nie innym świetle, to już nic na to nie poradzimy. Wszyscy tam grają i kombinują jak mogą, a to, że nie było pokazane jak np. Dominika za dwa jokery podaję Sylwii błędne informacje, ktoś może niby nadgorliwy Hubert chowa Dominice żółty krążek, czy jak uczestnicy niby z sojuszu nie przekazują sobie informacji (Hubert chyba nie powiedział swoim sojuszniczkom, skoro chciały informacji od Tamary). Odcinek wcześniej zgodnie stwierdzili, że nie oddadzą jokerów, bo uczciwie je zdobyli, a antek mógł przecież zagrać o nie, by w następnym odcinku uważać za niesprawiedliwe niepodzielenie się tubkami. Skoro Antek mógł wygrać jokery, to oni mogli znaleźć. Asia miała trzy, starczyłoby dla Huberta i Dominiki. Pytań w samolocie też niektórzy nie podali…
      Wszyscy grają, kombinują, a dlaczego krytykuje się tylko Tamarę i Antka, gdy oni otwarcie o tym mówią, a reszta knuje po kątach.

  70. Ewa Złapwacka z Rosek Dolnych

    Antek nie dal jokera Hubertowi bo są mu niepotrzebne skoro Antek obstawia Huberta Agentem. Taka moze byc odpowiedz. Hubert schowal puzla Dominice bo zadzialal Agent. Jako Agent naprawde niezle sie kamufluje, niby jej pomagal,to teraz zabral, czasem powie,czasem mu nie wyjdzie, na dwoje babka wrozyla. A jak daleko doszedl. Za oczywiste by bylo ze jest Agentem tymbardziej ze planowano dac role Agenta Wierzbickiej- aktorce. Ona jednak nie skorzystala. dali wiec role bycia Agentem drugiej na pozor niwinnie wyglądającej aktorce Asi- tak moze byc. Antek walczy z tamarą o przetrwanie to widac. Tak jak Monika walczyla. Agent az tak sie nie spina.

    • Iwa

      Sylwia mówiła w DDTVN, że KAŻDY z uczestników otrzymał propozycję zostania agentem do rozważenia, ona również. Jeśli Marcie Wierzbickiej proponowano udział, to w pakiecie dostała pytanie, czy nie podjęłaby się tej roli.

  71. Agnieszka

    Strasznie mnie interesuje jakby to było gdybys Ty i Antek doszli do finału i oboje tak samo chcecie wygrać, wytypować agenta , co wtedy z Waszym sojuszem, czy nadal będziecie razem czy już przeciwko sobie, bo każdy chce wygrać i wytypować agenta, jak się zachowacie w takiej sytuacji. Hubert miał kilka zadań gdzie był odizolowywany od grupy z jednym z Was, raz z Tobą w SPA, raz z Moniką, raz z Dominiką, za każdym razem zachowywał się idealnie jakby chciał odeprzeć wszelkie podejrzenia od siebie, że jest super, robi zadania itd. Żeby pojedynczo przekonywać Was ze agentem nie jest.
    I jeszcze jedno czy ten odcinek finałowy był kręcony w Polsce czy w Afryce, bo chyba nie trafiłam na taką informację i którego będzie emitowany w TV?
    Trzymam kciuki za Ciebie:)

  72. BARBARA

    Jeśli Antek nie jest agentem to, to co robi w programie nie ma sensu… Przez niego grupa nie zarabia pieniędzy (lub je traci) i skłóca wszystkich. Myślę, że od teraz Tamara powinna działać na własną rękę, bo inaczej on ją zdradzi pierwszy :P. No i zastanawia mnie fakt, że jako jedyny nie zdobył jokerów a mimo to nie odpadł. A jeśli Hubert jest agentem to może się wydawać, że nic nie robi i nie ma większego wpływu na wysokość zarobionych pieniędzy, bo produkcja celowo nie pokazuje jego faktycznych działań! Pokażą nam to w ostatnim odcinku.

  73. Szymon

    Ten program psuje mi psychikę, obstawiałem Asię, odpadła. Teraz wiem że Antek nie może być agentem ponieważ odpadł w pierwszym odcinku i gdyby nie to że Sylwia wybrała go a nie kasę to agenta by już nie było skoro on by nim był tak? Więc Antka Wykluczam. Hubert na początku mówił że ma lęk wysokości i nie robił zadań, z czasem się przełamał i nagle zaczął je robić lecz źle, nie jest to dziwne? Lecz z drugiej strony, wszyscy co obstawiali Huberta odpadli, więc nad tym się waham. Tamara stara się na każdym odcinku żeby zdobyć jak najwięcej kasy, lecz też dużo wiedziała i jej wychodziło, ponieważ wiadomo że agent wiedział wszystko co i jak zrobić. Z Tego co wiem Tamara i Hubert robili sobie notatki, a Antek nie, bo po co agent ma robić notatki ? Więc wszystko jest wyrównane i psychika mi się wali :/. Ostatecznie obstawiam że Agent to Hubert a Wygrała Tamara 🙂


Napisz nowy komentarz