• pl
    • en
top

„AGENT – GWIAZDY” Q&A, CZYLI PYTANIA I ODPOWIEDZI O ZASADY PROGRAMU – AKTUALIZACJA

Warsaw, Poland / 3 Kwi, 2016

Wielu z Was zadaje mi na blogu i Instagramie pytania o zasady programu „Agent – Gwiazdy”, moje wrażenia, sposoby na wysokie temperatury w Afryce, a nawet o to, kto okazał się kretem 😉 Wszystkie pytania uważnie przeczytałam i specjalnie dla Was zebrałam w jednym miejscu. Przy okazji chciałabym podziękować tym, którzy trzymali za mnie kciuki, czytali moje relacje z programu i dzielili się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach. Jesteście niezastąpieni! 🙂 Jeśli chcielibyście zapytać o coś, co pominęłam w tym zestawieniu Q&A (z ang. questions and answers – pytania i odpowiedzi), koniecznie dajcie mi znać! Niech moc będzie z Wami!

Drukowanie

I. ZASADY PROGRAMU

1. Czym był joker i jak działał?

Joker to drewniany krążek, który kładło się na stół w trakcie rozwiązywania testu wiedzy o Agencie. Jeden joker anulował jedną błędną odpowiedź – została ona zaliczona jako poprawna. Jokery można było zdobyć w trakcie wykonywania zadań, jednak nie pojawiały się zawsze. Były dobrze ukryte i trzeba było wykazać się nie lada spostrzegawczością, żeby je zauważyć. Gracz mógł je przekazać innym uczestnikom, ale dopiero wtedy, kiedy został wyeliminowany z programu. O jokerach nie trzeba było informować innych – mogły okazać się tajną bronią 😉 Ja jokery wykorzystałam dopiero po kilku odcinkach, kiedy czułam, że mogę nie znać odpowiedzi na wszystkie testowe pytania. Michał Szpak, który znalazł aż 4 jokery… nie wykorzystał przed odpadnięciem ani jednego!

 2. Czym był immunitet i jak działał?

Immunitet to zielony krążek, który gwarantował przejście do kolejnego odcinka. Działał tylko w odcinku, w którym się go zdobyło. W trakcie wykonywania większości zadań można było zdobyć tylko jeden immunitet, poza pierwszym odcinkiem (przy skoku na bungee, w którym do wygrania było aż 14 immunitetów (z czego ostatecznie przyznano ich 9). Jego zdobycie zwalniało uczestnika z konieczności pisania testu wiedzy o Agencie.

3. Czym były tuby i jak działały?

Zazwyczaj tuby, podobnie jak jokery, ukryte były w trudno dostępnych miejscach. Każda z nich była zalakowana i opisana napisem: „NIE OTWIERAĆ”. W tubkach, znajdowały się zdjęcia z dzieciństwa uczestników programu, które wywoływaliśmy w 10. odcinku, podczas zadania w ciemni. Nikomu nie trzeba było o tubie mówić – wystarczyło, że dobrze się ją schowało i poczekało na moment, w którym mogła być pomocna 🙂

4. Ile zadań dziennie dla Was przygotowano? Czy już na początku nagrywania programu producenci zdradzali, co Was czeka?

Na początku wykonywaliśmy po jednym zadaniu dziennie. Po prostu, kiedy jeszcze byliśmy w komplecie, potrzebowaliśmy więcej czasu, żeby każdy uporał się ze swoim zadaniem 🙂 Później, jeżeli zadania nie były rozbudowane, realizowaliśmy nawet do 4 konkurencji w jednym odcinku (po 2 każdego dnia). Np. w 6. odcinku szukaliśmy kempingu na safari, wykonywaliśmy zadanie w kręgu i szukaliśmy złota.

5. Na czym właściwie polegał test wiedzy o Agencie? Czy znaliście wyniki Waszych testów?

To nie dobrze wykonane zadania, a ilość poprawnych odpowiedzi na teście wiedzy o Agencie decydowało o przejściu do następnego odcinka, a w rezultacie – o wygranej w programie. Test składał się z 20. pytań, dotyczących tożsamości „kreta”. Odcinek po odcinku, pytania stawały się coraz bardziej szczegółowe. Na początku musiałam decydować, czy według mnie podejrzany jest kobietą czy mężczyzną, i kolejny pytania stawały się coraz bardziej szczegółowe, np.  czy miał podwinięte rękawy podczas wykonywania konkurencji, co jadł na obiad, jakiego koloru była jego podszewka i czy siedział przodem do kierunku jazdy itd. Co więcej, test sprawdzał nawet, czy wiem, iloma językami mówi Agent i czy w jego rodzinie jest ktoś znany! Test wymagał ogromnej spostrzegawczości – żeby poprawnie na niego odpowiedzieć, naprawdę trzeba było mieć oczy dookoła głowy! Nie znaliśmy wyników testu. Dowiadywaliśmy się tylko, kto napisał go najgorzej, a co za tym idzie – kto odpada. Natomiast w finałowym odcinku dostaliśmy jeszcze informację, że Antek wygrał jednym pytaniem.

6. Często podkreślasz, że sojusze są w programie bardzo ważne. W czym były pomocne?

Osobiście uważam, że sojusz był podstawą funkcjonowania uczestnika w programie „Agent – Gwiazdy”! Nie każdy jednak tak myślał– niektórzy woleli grać solo 😉 Jak już mówiłam wyżej, na teście trzeba było odpowiedzieć na szereg bardzo szczegółowych pytań dotyczących Agenta. Zdarzało się, że podejrzany był w innej grupie, więc kiedy ja nie mogłam go obserwować z bliska, mój sojusznik miał na niego oko 🙂 Informacje przekazywane sobie wzajemnie przez uczestników nie należących do danego sojuszu często celowo były nieprawdziwe (miały mylić konkurencję), więc wiedziałam, że nie można na nich polegać. Moje sojusze zawiązały się naturalnie – po prostu od razu znalazłam wspólny język z Antkiem, Tomkiem, Maćkiem czy Kamilą.

7. Czy w programie może być dwóch Agentów? Czy Agent może odpaść, a później wrócić?

Do tej pory nie słyszałam o edycji, w której byłoby dwóch Agentów naraz. Jednak zasady programu mogą się zmieniać i wszystko zależy od fantazji producentów 🙂 W programie „Agent – Gwiazdy” „kret” na szczęście jest tylko jeden. Ale uwaga, w australijskiej wersji programu Agent odpadł z programu i później do niego wrócił…

8. Dlaczego do programu wrócił akurat Antek? Czy tajemnica jego powrotu rozwiąże się w ostatnim odcinku?

Był to pomysł producentów programu, inspirowany zagranicznymi edycjami. Nie mieliśmy na ten temat żadnych dodatkowych informacji.

9. Czy od początku stawiałaś, że to Hubert Urbański jest Agentem, czy Twoje typy się zmieniały?

Obserwację rozpoczęłam już na lotnisku w Polsce. Na samym początku miałam 3 podejrzanych (Joanne, Antka i Huberta), jednak szybko doszłam do wniosku, że to Hubert jest Agentem. Chociaż intuicja podpowiadała mi, że mam rację, cały czas starałam się mieć oczy i uszy szeroko otwarte. W końcu w tym programie nic nie było takie, jakie się wydawało na pierwszy rzut oka 😀

10. W jaki sposób Agent mógł „mieszać” w programie? Czy producenci inaczej go traktowali?

Agent już wcześniej był informowany przez producentów o tym, jakie szykują nam konkurencje – w końcu musiał mieć czas, żeby opracować strategię 😉 Mógł brać pod uwagę sugestie twórców programu albo wymyślać własne metody na robienie zamieszania. Było ich sporo – od mylenia tropów po przekazywanie błędnych informacji. Cała zabawa polegała właśnie na przejrzeniu jego planów! W finałowym odcinku  mogliśmy zobaczyć, co robił Agent, żeby nam pokrzyżować szyki.

Drukowanie

II. KULISY REALIZACJI PROGRAMU

1. Jak i kiedy powstawały tzw. „setki”?

„Setki” to komentarze uczestników na temat tego, co działo się w trakcie dnia. Wypowiedzi nagrywane były w odosobnionym pomieszczeniu, na czarnym tle. Pytania zadawała jedna osoba z produkcji i tylko ona mogła nas wtedy usłyszeć – reszta znajdowała się daleko od tymczasowego „studia”. Wypowiedzi zazwyczaj nagrywane były na bieżąco, nawet po 12 godzinach wykonywania zadań w najgorszym upale! Czasem, kiedy misja kończyła się o 2 czy 3 w nocy, producent zapraszał nas „na stronę” dopiero następnego dnia rano. Na „setkach” pytano nas nie tylko o naszą strategię, ale też reakcję na to, co na przykład wydarzyło się między uczestnikami. Jedno nagranie trwało zazwyczaj około pół godziny.

2. Jak wyglądało nagrywanie programu? Czy kamery towarzyszyły Wam przez cały czas?

Program nagrywaliśmy od wczesnych godzin porannych. Najczęściej o 7 już musieliśmy być na nogach, a bywało, że kładliśmy się spać nie wcześniej niż 1 w nocy. Powtórek nie było, chyba, że producent, ze względów technicznych, musiał poprawić jakieś ujęcie. Żadne reakcje podczas zadań, a w szczególności relacje między uczestnikami nie były reżyserowane! Nagrywani byliśmy właściwie non stop, oprócz większości posiłków, kiedy nawet ekipa techniczna brała chwilę wolnego, żeby się posilić 🙂

 3. Co robiliście wieczorem, po wykonaniu wszystkich zadań? Czy mogliście spędzać ze sobą czas i swobodnie rozmawiać?

Mieliśmy bardzo mało czasu na relaks. Jeśli udało mi się wygospodarować jakikolwiek wolny wieczór, na początku spędzaliśmy je w grupie, potem, już w miarę rozwoju akcji, zazwyczaj spędzałam go z chłopakami. Przede wszystkim dlatego, że nawet w momentach poza kamerami, niektórzy próbowali z nas wyciągać informacje, co w pewnym momencie stało się męczące 😉 W wolnych chwilach śmialiśmy się, opowiadaliśmy sobie anegdoty o pracy i komentowaliśmy to, co wydarzyło się w trakcie dnia. Nie zwiedzaliśmy okolicy – Afryka jest niestety niebezpieczna i nawet do sklepu chodziliśmy w towarzystwie osób z produkcji.

 4. Czy dzieliliście się swoimi podejrzeniami dotyczącymi osoby Agenta?

Jak najbardziej, ale wyłącznie w ramach naszych sojuszów. W tym programie dzielenie się zdobytymi na temat Agenta informacjami to w końcu klucz do sukcesu, dlatego w pozostałych przypadkach wymienialiśmy się wiadomościami mniej chętnie 😉 Bez tego napisanie poprawnie testu byłoby niemożliwe (spójrz na punkt 6. „Zasady programu”).

 5. Co działo się z tymi uczestnikami, którzy odpadali? Czy od razu wracali do Polski?

Uczestnicy, którzy odpadali z programu, transferowani byli do hotelu w Johannesburgu, gdzie relaksowali się, jeździli na wycieczki i świetnie się bawili 🙂

6. Czy mieliście dostęp do Internetu i telefonu?

Mieliśmy dostęp do Internetu, chociaż rzadko gdzie był dobry zasięg. Nie mogliśmy korzystać z telefonów w trakcie wykonywania zadań – w tym czasie były nam odbierane. Wieczorem mogliśmy kontaktować się z rodziną. Mnie, w trakcie trwania programu, udało się porozmawiać z moją mamą zaledwie… dwa razy! Z uczestnikami, którzy odpadali z programu nie wolno było się komunikować. Nie było to jednak potrzebne – jeśli ktoś chciał się z nami podzielić jakąś tajną informacją, raczej zdążył to zrobić, zanim odpadł 😉

7. Dlaczego Asi nie było widać na lotnisku gdy wracaliście z RPA? Czyżby Asia jako agent wracała z ekipą realizacyjną, a nie z resztą graczy?

Wszyscy wracaliśmy wspólnie, Asia też. Może nie uchwyciła jej kamera?

8. Gdzie nagrywany był finał programu?

Finał programu nagrywany był w Warszawie, już po powrocie wszystkich uczestników z Afryki.

9. Gdzie jeszcze oprócz TVN Playera można było obejrzeć Agenta? Niestety ta strona nie jest dostępna poza granicami Polski.

Podobno było to możliwe na stronach SerialNet.pl  lub Telewizjada.net  🙂

10. Czy widziałaś już wcześniej zmontowany program, czy oglądałaś go po raz pierwszy w telewizji? Co Ci się najbardziej podobało w gotowym materiale, a co byś zmieniła?

Program zawsze oglądałam po raz pierwszy we wtorkowy wieczór, razem z Wami (i Maćkiem Sieradzky`m 😉 ). Dopiero wtedy dowiadywałam się, co inni uczestnicy mówili na „setkach” i… miałam szansę zobaczyć, jak kolorowo wyglądałam w trakcie skoku na bungee 😀 Podobał mi się dynamiczny montaż, chociaż czasem i tak miałam niedosyt wrażeń. Wielokrotnie byłam też zaskoczona jak bardzo inaczej w telewizji wygląda to co się naprawdę wydarzyło (jak w odc. 9 i 10. Nic dziwnego, skoro na emitowany odcinek składało się 40 minut wybranego materiału, który nagrywaliśmy niekiedy po 18 godzin!

Print

III. POBYT W AFRYCE

1. Jaka była pogoda w Afryce? Jakie są Twoje sposoby na tak wysokie temperatury?

W Afryce panowały ekstremalnie wysokie temperatury, a słońce nie dawało wytchnienia. Mam na nie uczulenie, więc musiałam się porządnie chronić. Używałam kremu z filtrem 50 SPF, nosiłam kapelusz i wkładałam ubranie z długimi rękawami i nogawkami. To najlepszy sposób na uchronienie się przed poparzeniami słonecznymi.

2. Co zapakowałaś do walizki na miesięczny pobyt w Afryce?

Zabrałam ze sobą ubrania z długimi rękawami, ale z cienkich, przewiewnych i naturalnych tkanin, takich jak bawełna czy jedwab. Spakowałam wygodne buty, kapelusze, chusty na głowę, spray na insekty, filtry, kremy nawilżające i swój ukochany, mineralny podkład do twarzy. Zrezygnowałam całkowicie z płynnych mazideł. Przydała mi się kurtka przeciwdeszczowa i plecak, natomiast stroju kąpielowego nawet niestety nie wyciągnęłam z walizki.

3. Czy tam było w ogóle bezpiecznie?

Jak już wspominałam, nie wolno było nam wychodzić bez opiekunów – musieliśmy na siebie uważać. Wiadomo: strzeżonego pan Bóg strzeże 😉

4. Każdy uczestnik w programie często zmienia ubrania. Czy stylizacje zapewniali producenci programu?

Wszystko co widzicie to nasza prywatna garderoba. O makijaż czy fryzurę dbaliśmy wyłącznie we własnym zakresie i nikt nie sugerował nam, jak powinniśmy wyglądać. Jeśli producenci wiedzieli, że czeka nas wyjątkowo wymagające fizycznie zadanie, uprzedzali wcześniej, że powinniśmy przygotować np. wygodne buty. Wrażenie, że uczestnicy cały czas wyglądają inaczej, to magia montażu 🙂

5. Czy nie bałaś się dzikich zwierząt, ataku pająków albo chorób?

Muszę przyznać, że chociaż dzielna ze mnie dziewczyna, przed pająkami i tropikalnymi chorobami trochę drżałam 😉 Na szczęście program nagrywaliśmy na obszarach nieobjętych zagrożeniem malarycznym. Oczywiście nigdy nie ma stuprocentowej pewności, więc chroniliśmy się moskitierą i kilka razy dziennie dokładnie pryskaliśmy całe ciało środkami na owady. Dzięki Bogu wróciłam do Polski cała i zdrowa, a dzikie zwierzęta, które spotkałam, grzecznie dawały się fotografować 😉

Drukowanie

IV. MOJE WRAŻENIA PO PROGRAMIE

1. Czy nie żałujesz udziału w programie? Powtórzyłabyś to kiedyś jeszcze raz?

Wzięcie udziału w programie „Agent – Gwiazdy” było najlepszą decyzją w moim życiu od czasu założenia bloga! Namówiła mnie do tego mama – i całe szczęście, bo jestem jej za to bardzo wdzięczna 🙂 Mogłam pokazać komuś innemu niż moja rodzina i przyjaciele, że mam charakter, a moda chociaż ważna, to nie jedyna pasja w moim życiu 🙂 Już po pierwszym odcinku okazało się, że w ekstremalnych sytuacjach odnajduję się jak ryba w wodzie. Nie żałuję ani jednej chwili spędzonej w programie, chociaż nieraz byłam nieludzko zmęczona fizycznie i psychicznie.

2. Które zadanie było dla Ciebie największym wyzwaniem?

Chyba jednym z największych wyzwań (może dlatego, że pierwszym) była konkurencja z bungee. Decyzja o skoku w przepaść wymagała ode mnie nie lada odwagi.

3. Czy przygotowywałaś się jakoś szczególnie do udziału w programie? Oglądałaś poprzednie, polskie i zagraniczne, edycje programu?

Miałam bardzo mało czasu na przygotowanie się do programu. Zdążyłam tylko obejrzeć kilka odcinków holenderskiej edycji.

4. Czy coś zmieniło się w Twoim życiu po udziale w programie? Czego o sobie mogłaś się nauczyć?

Zdobyłam jeszcze większe zaufanie do siebie. Udowodniłam sobie, że jestem otwarta i serdeczna, ale potrafię też zadbać o swoje bezpieczeństwo i swój interes. Miałam okazję przetestować własną spostrzegawczość, upewnić się, że potrafię myśleć strategicznie i ławo odnajduję się w zmieniających się warunkach. Moje codzienne umiejętności udało mi się przenieść na nowy grunt i to jest chyba największy sukces! Więcej spostrzeżeń przeczytacie w moim podsumowaniu.

5. Czy w trakcie nagrywania programu nawiązałaś jakieś nowe znajomości? Czy któryś z uczestników okazał się dla Ciebie niespodzianką?

W trakcie nagrywania programu udało mi się rozwinąć kilka wartościowych znajomości, np. z Kamilą Szczawińską i spędzić więcej czasu z Maćkiem Sieradzky`m czy Michałem Szpakiem, z którymi znałam się już wcześniej. Pozytywnie zaskoczył mnie Tomek Oświeciński – okazało się, że chociaż pochodzimy z dwóch różnych światów, potrafimy się dogadać bez słowa! Świetnym towarzyszem „niedoli” był też Antek Królikowski. Generalnie jestem wdzięczna losowi za tak ciekawą ekipę 😀

Drukowanie


136 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Paulina

    Uwielbiam czytać Twoje relacje. Z niecierpliwością czekam na nie po każdym odcinku. Trzymam za Ciebie mocno kciuki bo uważam, że jesteś osobą, która zasługuje na zwycięstwo. Nie odpuszczasz i myślisz strategicznie. Powodzenia ! :*

  2. Ebol

    Super napisane , bardziej rozjaśniło mi to patrzenie na program 😉 Nie możesz się doczekać finału, czyżbyś była w finałowej trójce ? 😉 Trzymam kciuki, beż względu na to czy jesteś Agentem czy też walczysz o wygraną, ale mam swoje typy 😉 Bless Ya ;D

  3. Patrycja Ż.

    Świetny artykuł. Dużo rozjaśnia, bo ja pierwszy raz oglądam Agenta. Bardzo Ci kibicuję – bez podlizywania się – jesteś tam małym kolorowym kolibrem – zawsze miło się na Ciebie patrzy, uśmiechnięta, kolorowa, patrząca bystrym okiem i grająca fair. Można to było zobaczyć w ostatnim odcinku, jak poświeciłaś swój immunitet jako ostatnia. Trzymam mocno kciuki i czekam na kolejny odcinek. Może po programie dostaniesz jakiś własny program, bo na prawdę miło się Ciebie ogląda 🙂 czekam na jakieś porady odnośnie jak ma się ubierać dziewczyna xl żeby nie wyglądała jak stara baba 🙂 wysyłam uściski i trzymam mocno kciuki

    • Tamara Gonzalez Perea

      Patrycja, dziękuję za ciepły komentarz 🙂 Nie wszystkie zasady są do końca jasne, a i w programie mało jest wyjaśniane. Cieszę się, że mogę Wam trochę przybliżyć zasady programu 🙂 Niestety gra nie zawsze była taka jaką chciałabym, żeby była. Kiedy ktoś chciał wejść Ci na głowę i wykorzystać twoją dobroć, trzeba było działać na różne sposoby. Ale koniec końców nie zapominajmy, że jest to gra strategiczna, w której chodzi o to, żeby wyeliminować przeciwnika. A co do rozmiarów Xl i w górę, to TUTAJ już trochę o tym pisałam. Na blogu na pewno pojawią się też kolejne posty z tej serii.

    • Julita

      Och, ja też marzę o tym, aby Tamara, prowadziła własny program 😉 Bardzo miło oglądało ją się w Agencie, a może teraz po wystąpieniu w Singielce, ktoś w końcu zobaczy jej talent. Będę czekać z niecierpliwością 😀

  4. Magda

    Trochę słabo, że TVN nie wyjaśnia wszystkiego i Ty musisz nam tłumaczyć 🙂 Trzymam kciuki za Ciebie! Nurtuje mnie tylko jedna rzecz… Co z nagrodą? Zazwyczaj w takich programach biorą udział zwykłe osoby, które potrzebują tej kasy i robią wszystko, żeby wygrać. W programach z celebrytami nagrodą zazwyczaj jest jakiś puchar, typu kryształowa kula w Tańcu z gwiazdami lub pieniądze trafiają na organizacje charytatywne jak w Twoja twarz brzmi znajomo. To nie jest obraza w waszą stronę, ale nie wiem, czy macie jakąś motywacje do wygranej? Oczywiście nie uważam was za bogaczy, ale trochę dziwne, by było jakby np. taki pan Hubert Urbański wygrał 100 tysięcy 😉

    • Tamara Gonzalez Perea

      Nagrodę zdobywa zwycięzca i to on decyduje o jej przeznaczeniu. Nie jest to program mający na celu przeznaczenie nagrody na cele charytatywne. Weź pod uwagę, że będąc w programie ponad miesiąc nie mogliśmy zarabiać i byliśmy wyizolowani od swojego życia. Mimo wszystko myślę, że pieniądze nie są jedyną motywacją do wygranej.

  5. Delfin🐬

    Napewno dojdziesz z Hubertem do 8odcinka .Zapewne zapytacie dlaczego .Juz mowię. Podczas pierwszego odcinka w pierwszych minutach są sceny z niektórych zadań .W jednej scenie jest pokazana nasza Tamara i Hubert na plaży a w zwiastunie do 7odc nie ma NIC z plażą związanego .To moja hipoteza .Obstawiam ze agentem jest Joasia .Dlaczego?
    1.W wyzwaniu gdy uczestnicy przechodzili nad wodospadem i było trzeba usłyszeć Pani Joasia podawała słowa za stówę
    2.W tym samym wyzwaniu powiedziala do Macka słowo ,,bielizna,, On to zapamiętał i powtórzył to Kindze jednak okazało sie ze nie ma takiego słowa.Hmm…zastanawiające
    3.W wyzwaniu z łódka co Joasia i Monika musiały zrobić zdjęcia punktom Monika krzyczała do Asi ,zeby robiła zdjecie .Ona je robiła krzyczała do niej i znowu robiła fotkę a łódka nie stoi w miejscu tylko sie rusza
    4.W wyzwaniu z puzzlem jako pierwsza zaproponowała zeby jechać do niebieskiego punktu
    5.W wyzwaniu skręcania w lewo lub w prawo powiedziała grupie ze kasa była juz dawno ,a co sie okazało ?Kasa była na wyciągnięciu ręki
    Jasne to było mało zagrań i mało kasy do stracenia ,lecz pomyślcie .Jezeli agent robił by wszystko zeby drużyna zebrała 0zl to CHYBA został by zdemaskowany. Mam dwa pytania
    -Czy jokerow można używać w finale?
    -Czy można oddać immunitet ?I jeżeli tak to czy bys go oddała ?Pozdrowionka i powodzenia w finale .Mam takie przeczucie ze doszlas😉😉

    • Ulala

      odnośnie 2 punktu: Asia podawała słowo „mielizna” i pokazywała na kostkę u nóg – czyli właśnie mieliznę – płytką wodę. Oczywiście jej zachowanie w innych kwestiach budzi zamieszanie. Zapomniałaś wspomnieć jak w pierwszym zadaniu, już na samym początku otworzyła wszystkie płatne koperty… Ja zauważyłam jeszcze jak przeszkadzała Hubertowi, kiedy nawigował przez krótkofalówkę w drugim odcinku w zadaniu z Rangersami. Nadawała mu non stop coś nad uchem a on w mało elegancki sposób się irytował bo nie mógł się skupić. Jednak ja myślę, że jej zagrywka to tylko wprowadzanie innych w błąd, a agentem jest ktoś inny… pożyjemy zobaczymy 😉

    • Tamara Gonzalez Perea

      A jednak była plaża w 7 odcinku 🙂 Ale i tak Twoje przypuszczenia się sprawdziły i przeszliśmy do następnego odcinka. Sprawa z immunitetem już się wyjaśniła – myśleliśmy, że można go przekazać, a niestety NIE MOŻNA. Za to jokery można wykorzystać nawet w finale. Nadal myślisz, że Asia jest Agentem? A może jest to jej strategia, która ma na celu zmylić grupę?

  6. ciekawska

    Tamarko duzo wspominasz maćka. Teraz napisalas ze z nim oglądasz wieczorami Agenta- czy Wy jestescie parą ?Rozumiem ,że napisze pewnie przyjaciółmi…ale mamy rozumiec ,ze cos sie eodzi delikatnie…a moze urodzilo sie?

  7. ania

    nie rozumiem czemu mieli by przekazywać na cele społeczne jakieś czy charytatywne. to nie są, z całym szacunkiem, gwiazdy na miarę Jennifer Aniston czy Leo Messiego, i nagroda jest dla niech podobną motywacją jaką była by dla innych uczestników. Problem niektórych Polaków polega na tym, że lubią liczyć czyjąś kasę, a także zaglądać komuś do życia, do łóżka itd. itp. oczywiście w miarę wzięty aktor może nieźle zarabiać, blogerka może mieć mnóstwo ciuchów i kosmetyków za darmo itd itp. Powiem tak- kiedyś i ja trochę zazdrościłam sukcesu innym, ponieważ mam genialne wykształcenie, jestem inteligentna i niebrzydka (zabrzmiało nieskromnie ale trudno) i trochę mnie bolał brak pracy, albo praca za marne grosze….ale Ci ludzie też muszą ciężko pracować na swój sukces, i dodatkowo mieli to szczęście że ich praca się opłaciła. Niech nam nie przeszkadza, że ktoś kto nie klepie biedy może coś zarobić, bo prawo karmy działa:)

    • Tamara Gonzalez Perea

      Aniu, myślę, że przeznaczanie wygranych na cele charytatywne to bardzo szczytny cel, ale tak jak piszesz – to nie jest reguła i nie wszędzie, gdzie pojawia się ktoś znany musi być od razu taka zasada 🙂 W Agencie większość uczestników to ludzie młodzi, którzy tak naprawdę stoją na starcie swojej kariery, a dzięki wygranej będą mogli się rozwijać 🙂

        • Krzyche

          Kurczę, nie nam oceniać to czy przeznaczą nagrodę na cele charytatywne czy nie… A Ty swoją pensję przekazujesz na cele charytatywne 🙂 ? To jest podobna dyskusja, poza tym nie znoszę celebrytów, którzy w błyskach fleszy mówią jak to pomagają i przeznaczają pieniądze na cele charytatywne. Jeśli ktoś naprawdę chce pomóc, zrobi to po cichu i bez rozgłosu, bo chyba nie o to chodzi kto da więcej…

  8. MarcePan

    Tamara, nie rozumiem, skoro finał nie jest jeszcze nakręcony to znowu wyjedziecie do Afryki, żeby go zrealizować? A może będzie nagrany w Polsce? O.o Mam nadzieję, że dojdziesz do samego końca. Przedpremierowo widziałem, że w jutrzejszym odcinku zdobędziesz Jokera.
    Jeśli się trochę poszuka można znaleźć sporo przecieków. Nie jestem pewny, czy to, że finał nie został jeszcze nakręcony jest prawdą. Zaczynam podejrzewać, że ten najistotniejszy spoiler, informujący o tym kto jest Agentem również jest prawdziwy. Chociaż nie ukrywam najbardziej chciałbym, żebyś to Ty okazała się Agentem, to byłoby super!

  9. Malina

    Tamaro, czy moglabys wyjasnic dlaczego, kiedy odpadl Michal Szpak, Kinga dostala kwiatka? Czyzby wiedzial, ze odpada? Wczesniej czy pozniej juz tego nie zauwazylam, a odpadali tez faceci :). Mysle tez, ze w siodmym odcinku odpadnie Sylwia…

  10. Ulala

    Co do pytań w teście… Pytanie, czy agent ma sławnego członka rodziny?… Weźmy takiego Tomka. Ani on, ani nikt z jego rodziny przed programem nie był znany zwykłym ludziom… Teraz okazało sie zębatego córka gra w Na Wspólnej.. Wiec teoretycznie jest znana chociaż założę sie ze prawie nikt wcześniej jej nie kojarzył. Wiec jak na takie pytanie dobrze odpowiedzieć na teście?? albo były maź Moniki z którym pojawiała sie z kontekście gotowania w DDTvn? No niby udzielał sie w mediach ale czy można powiedzieć ze jest znany, czy sławny?? Jak tu odpowiedzieć na takie subiektywne pytanie?

  11. fanka

    juz sobie przypomnialam Julia Chmielnik,byla żona Huberta jest znana bo trenuje śpiew w Twoja Twarz brzmi Znajomo. Jest dabrdzo dobra w tym co robi. Ja nie obstawialam Huberta ale biore go pod uwage. Bralam Sylwie,ale o niej cisza.

  12. no i zaczyna sie

    jestem po odcinku. odpadla Syliwa a na samym początku ją obstawialam. Teraz jak sie tak zaczelo dziac to Huberta obstawiam. Tomek dzis byl jakis smutny Ty Tamaro tez. Anet jakby sie uspokoil. Co mnie zaskoczylo ..Asia. oddala Tomkowi Jockera. Agent tak by zrobil bo mu jest niepotrzebny. Ona tak zrobila bo chciala zaugerowac im ze moze jest Agentem? przeciez az tak by sie nie odkryla. Ale bardzo ryzykowala oddaniem Jockera…mogla odpasc. Miala fuksa ze to Sylwia. nastepna odleci Domika, Monika i tu trop sie urywa. Dominiki to wogole nie widac,nie slychac. Moze z dwa razy ją pokazali. Moze to Agent?teraz mam mętlik w glowie. zacznie sie robic gorąco od nast odcinka w zaleznosci kto odpadnie. AA i jeszcze moze odpasc Asia…super udaje tego Agenta ale tez widac ze jej zalezy i walczy. Agent tak zaciekle by nie walczyl. Niech odpadnie juz ta smutna Monika.

    • Nowy na Blogu :)

      Sylwia także dała dwa jokery Dominice a odpadła. Dała jej bo chciała być wobec niej w porządku. Nie użycie jokera też było dobrą strategią, ponieważ grupa liczyła że Monika lub Sylwia odpadnie z powodu dezinformacji 1 zadania. Dlatego nie było potrzebne użycie jokery za wyjątkiem Moniki i Sylwii. Asia nie użyła jokera zapewne z powodu powyższego mojego stwierdzenia. Danie jokera mogło dać jej przychylność osób z sojuszu sam to Antoni powiedział. Zyskała jakby przychylność i tzw. dług do spłacenia ze strony Tomka, co może jej pomóc bez wchodzenia w sojusz. Smutek może być udawany, wiadomo gdy każdy coś dostaje a my nie to łatwo zagrać smutek,a przypadek losowy, jeśli to był przypadek losu tylko ułatwia zagraniu smutku. Każdy to odczyta i stwierdzi to za oczywiste w tym przypadku, tym bardziej że miał jokery a dostał pustą kopertę. Hubert znając zasady gry z kopertami wiedział że będzie wymiana więc specjalnie mógł wziąć pustą kopertę.

      • Tamara Gonzalez Perea

        Koperty były losowane przy nas, więc z tą zawartością był przypadek. Tak jak pisałam w relacji – Tomek wiedział o naszej wymianie z Antkiem i o zamiarze oddania immunitetu Sylwii. Niestety to akurat się nie udało, nie zostaliśmy wcześniej poinformowani, że immunitetu nie można oddawać. Dlaczego Asia oddała jokera i co z tego wyniknie będzie jeszcze poruszone w kolejnych odcinkach 🙂 Niestety Sylwia nie użyła swojego jokera i dlatego odpadła, gdyby to zrobiła finał wyglądałby zupełnie inaczej.

  13. Krzyche

    Tamaro ja mam pytanie odnośnie tych kopert, trochę nie zrozumiałem w jakim przypadku drużyna zdobyłaby ten 1000 zł? Przecież niezależnie od liczby wymian zawsze jakieś dwie osoby będą mieć dwie połówki banknotów…

  14. Premek

    Witam mam takie pytanie moze ktos bedzie wiedzial bo oczywiscie drugi odcinek jest na tvn plaer niedostepny ale czy ten drugi odcinek wogole byl w tv emitowany bo oczywiscie nigdzie na necie nie moge znalezdz odpowiedzi a dopoki mi ktos czarno na bialym nie powie to sie nie dowiem. z gory dziekuje bo obejrzalem pierwszy odcinek ale jak nie ma drugiego to dalej nie ogladam bo takto bezsens:P pisze drugi raz bo nigdzie to co napisalem sie nie ukazalo

  15. Ania

    o jaaa ile Ań tu jest:D ( ja to ta Ania od minimalistycznej szafy i wegetarianskiego stylu zycia:D)dzieki Tamaro ze odpisujesz na komenty:D fajnie wiedziec ze nie rozmawia sie z robotem albo cyborgiem:D
    Super przygotowany, fajny, wyrazisty i konkretny tekst. wiele mi sie wyjasnilo w glowie. Dbasz o nas:))
    co my Twoi fani moglibysmy zrobic zeby polepszyc Twoje noty w showbiznesie?:D jakies lajczki na fb czy komentarze?
    wiadomo satysfakcja to jedna sprawa ale druga to Twoja praca, popularnosc. w mojej osobie masz fana wlasnie za Twoje prztygotowywanie sie, za korespondecje, za zaangazowanie.
    a zaraz ide zobaczyc 7 odcinek:D mimo iz wiem kto odpadl to ide go zobaczyc pod katem KTO JEST AGENTEM hahaha
    jakby kogos to nie interesowalo:D
    p/s a mi dajesz inspiracje nie moda ale otwartoscia, kreatywnoscia, byatroscia, SZCZEROSCIA itp…itd…etcetera:DDD

    • Tamara Gonzalez Perea

      Aniu Kochana, najważniejsze, że jesteście – czytacie moje wpisy, wykorzystujecie moje rady oraz tworzycie taką wspaniałą, KOLOROWĄ społeczność, w której nawzajem możemy się wspierać i kibicować sobie w sukcesach! 🙂 Dziękuję Ci za tyle ciepłych słów!! :*

  16. Premek

    Dziekuje ze nareszcie ktos mi odpowiedzial bardzo dziekuje ale to dlaczego nie mozna go obejrzec to jest absurdalne bo nawet jesli byl wyswietlony w tv to co na przeszkodzie zeby go udostepnic troche nie wpozadku. Ale bardzo dziekuje za odp;)

  17. Magda

    Tamaro, czy w grę wchodził tez ewentualny podział wygranej jak ktoś z Was wygra ? Możesz a nie musisz odpowiadać – tylko z ciekawości pytam :-)) Czy Kinga z Wami choć raz sie spotkała poza kamerami przy tzw integracyjnym spotkaniu/ imprezie ? Była okazja żeby z nią sie wymienić spostrzeżeniami czy raczej nie

  18. Magda

    Tamara, dla Agenta oprócz faktu pozostania do ostatniego odcinka i ewentualnych profitów na przyszłość ( choć inni uczetnicy tez zyskują ” sławę” w związku z programem) otrzymuje jakąś nagrodę ? Być może agent dostaje te pieniądze które zdołał odebrać grupie :-))) jak wyglada ta kwestia ?

  19. Magda

    Tamaro, ( chyba zasypie Cię pytaniami :-))) ) miałaś na tyle zaufania do Tomka i Antka ze wiedzialas że Agentami nie są lub są :-)) ? Chyba ze jednak ktoś z Was w ramach tajemnicy zdradził ze nim jest… ale tylko do ” Waszej ” informacji. Choć wiadomo ze nie powinien tego robić bo regulamin zabrania ale z tym różnie bywa :-)))

  20. Magda

    Tamara, który z Was pierwszy wyszedł z propozycją założenia sojuszu ? Interesuje mnie kto do kogo pierwszy przyszedl z tym, komu taka myśl ” zaświtała” 🙂 Na to chyba możesz odpowiedzieć bo tego regulamin nie zabrania :-))

  21. Patrycja

    Tamaro! Mam pytanie odnośnie Agenta. Od początku programu było to dla mnie niejasnością. Czy Agent może wygrać program? W końcu przejdzie do finału dzięki poprawnie udzielonym odpowiedziom na teście dotyczącym jego tożsamości. Pozdrawiam 😉

  22. Magda

    Jak Agent może wygrać program skoro wygrywa ten ktory go wykryje w ostatniej trójce :-)))) on może przy teście przesiedzieć patrząc w ekran i drapac sie po nosie… myślisz Patrycja ze on rozwiązuje test i siebie typuje albo kogoś z grupy ? :-))) trochę logiki 🙂 pozdrawiam

  23. Soren

    Mnie bardziej interesuje (jeśli możesz to zdradzić) jakie kary wchodzą w grę, jeśli któryś z uczestników puści w obieg za dużo informacji. Wiadomo, że nikt nie wygada kto jest agentem, ale wystarczy zdanie w stylu „nie spodziewałem się, że X dojdzie do finału”, żeby zrobić niezły spoiler. W USA spoilerem jest już informacja taka jak „tego dnia miałem na planie bardzo niewygodne buty”, po czym wyciągane są konsekwencje, na ogół finansowe. Jak to jest w programie Agent-Gwiazdy?

  24. Magda

    Tamara, mówiłaś że wroga trzeba trzymać blisko siebie….. czyli zawarłaś „pakt z agentem” który karmi Was słodkimi kłamstewkami 🙂
    Gratuluje Ci wyczucia smaku w stylu prezentowania siebie, balansujesz na krawędzi bawiąc się tyloma kolorami w strojach ale ten smak powoduje że nie ma to nic wspólnego z kiczem o którym też niektórzy piszą. Jesteś zadbaną, gustowną kolorową dziewczyną która ma wdzięk 🙂 Dziękuję Ci za wszystkie odpowiedzi bo trochę tych pytań ode mnie było i na wszystkie odpowiedziałaś :-*

  25. Magda

    Wyglądasz zjawiskowo….. tak jakbyś to SPA w RPA miałą codziennie :-))) oj dość już tego ” słodzenia” bo prawie wszyscy to robią :-))))

  26. Tomasz

    Hej. Na wstępie – uważam, że dojdziesz do finału Agenta 🙂 Mam do Ciebie kilka pytań:
    1. Czy w trakcie programu zmieniłaś swój typ co do osoby agenta?
    2. Po którym odcinku nabrałaś pewności, że typujesz właściwą osobę?
    3. Czy scena z kopaniem krzesła przez Antka po odpadnięciu Tomka była nagrywana minimum dwa razy?
    4. Czy będąc w programie lubiłaś towarzystwo Antka – czy też był to czysty „sojusz”.
    5. Któremu uczestnikowi grupy ufałaś najmniej?

  27. Anna M.

    Witaj. Jestem Twoją olbrzymią fanką. A tym programem jeszcze zyskałaś w moich oczach! Od początku bardzo Ci kibicuję i trzymam za Ciebie kciuki!
    W poście napisałaś o ukochanym podkładzie mineralnym. Mogłabyś zdradzić o jaki chodzi? Wciąż szukam tego idealnego i potrzebuję poleconego produktu. 😉
    Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia!
    Ania. 🙂

  28. Asia

    Bardzo Cię lubię Tamaro, ale w komentarzu pod odc. 4 napisałaś: „Ja, kiedy podjęłam decyzję o moim udziale w programie obejrzałam wszystkie dostępne edycje polskie i zagraniczne 🙂 W końcu musiałam wiedzieć, co w trawie piszczy :)”, a w Q&A napisałaś: „Miałam bardzo mało czasu na przygotowanie się do programu. Zdążyłam tylko obejrzeć kilka odcinków holenderskiej edycji.”. Skomentujesz to jakoś? Pozdrawiam!

    • Tamara Gonzalez Perea

      Asiu, znałam program i oglądałam wcześniej polską edycję (kiedy byłam jeszcze nastolatką). A te wszystkie dostępne zagraniczne odcinki, to właśnie ta holenderska edycja, którą można obejrzeć na YT 😀 Po prostu nie sprecyzowałam tego wcześniej. To właśnie ją oglądałam przed wyjazdem, o polskiej edycji też czytałam, szukałam informacji w internecie.

  29. Olivia

    Tomek mówił, że na teście popełnił błędy w dwóch pytaniach i to jest już dużo. Czy to znaczy, że trzeba odpowiedziec poprawnie na wszystkie pytania dotyczące Agenta i każdy kto przechodzi stawia na tę samą osobę (wbrew temu, że na ”setkach” mówi, że typuje kogoś zupełnie innego), czy pytania są takie , że można typowac np. 2 osoby? Odpada ten, kto jest najdalej od prawdy. Co to znaczy? Przecież Agent jest tylko jeden.

  30. Paweł

    W którym odcinku poznamy tajemnice czarnej tubki?
    Poza tym przez odcinek z porwaniem można się domyślać kto jest agentem bo 6 osoby sojusz nie miał by sensu gdybyś agentem była ty lub Hubert lub Monika, która miała odpaść czyli zostają Antek, Dominika i Asia

  31. Ada

    Trzymam kciuki za Ciebie i Antka! Mam cichą nadzieję, że zobaczę Was w finałowej trójce :*
    Jestem bardzo ciekawa kolejnego odcinka i tego tajemniczego spotkania z agentem 😀
    Powodzenia kochana ;3

    • Iwa

      Tamara nie może nic konkretnego powiedzieć, ale ten wątek co jakiś czas się przewija. Poszukaj w komentarzach widzów do relacji Tamary z 7 odcinka. Tam była BARDZO wysoce prawdopodobna interpretacja. Wypowiedź dodał Kamil dn. 7.04 o godz. o 22:18. ( można użyć skrótu CTRL+F)

  32. Katarzyna

    Nic do głowy mi nie przychodzi jak… „ALE GNOOOOOOOOJ”!!!! Ogień na maksa ten program tej!! Ty to mnie wgl rozwalasz…. Uwielbiam Cie w tym programie!
    Monika która była moim agentem, właśnie odpadła…moje życie się zawaliło. Jestem glupsza niż byłam już teraz 😀

    • iwa

      Tamara w swoich relacjach ani komentarzach nie wyprzedza faktów. Kiedy część komentujących podejrzewało, że agentem jest Tomek, nawet nie zająknęła się, że on w następnym odcinku odpadnie. Podobnie z tubkami. To forumowicze spekulują co może w nich być (ze zdjęć na stronie TVN wiemy, że fotografie z dzieciństwa, ale propozycje były różne). Ta zakładka na blogu Tamary promuje też program, więc producenci powinny być zadowoleni.

  33. iwa

    Finał został już nakręcony w tym tygodniu, chyba w czwartek o ile dobrze pamiętam. Uczestnicy dodali zdjęcia na portalach społecznościowych, na których maja konta (Hubert, Tamara, Tomek i inni może też). W finale prawdopodobnie poznamy wynik ostatniego testu 40 pytań z jakim zmierzyła się finałowa trójka. Dowiemy się kto był agentem i pokażą nam jak działał w poszczególnych zadaniach. Zobaczymy jego komentarze nagrywane na bieżąco w RPA po poszczególnych odcinkach. Agent nagrywał podwójne setki, do odcinków emitowanych na bieżąco i te prawdziwe do odcinka finałowego. To będzie takie spotkanie wszystkich uczestników programu, którzy będą wspominać poszczególne zadania, sytuacje itp. Tak mi się przynajmniej wydaje.

  34. Dorota

    Dzięki Twoim wyjaśnieniom mam trochę szersze pojęcie o kulisach programu i jego zasadach, a co więcej – potwierdziły się moje przypuszczenia w sprawie Agenta.
    Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka! 😀 Powodzenia! 🙂

  35. Caz

    Quote: „We didn’t go sightseeing – unfortunately, Africa isn’t safe”. The ‚Africa isn’t safe’ …. that’s a very strange statement. Taking into consideration that Africa is a WHOLE continent (which you are claiming is unsafe) and most of it’s income is generated by visitors (otherwise known as tourists) who have come to visit this place you consider too unsafe to visit. It’s like saying „Europe is safe” … a little too general, wouldn’t you say? Perhaps you should have just said no sightseeing excursions were organized for you … and probably just leave it at that.

  36. Michał-ski

    „Udowodniłam sobie, że jestem otwarta i serdeczna…” – bardzo śmieszne… Chyba nie mówimy o tym samym programie.

  37. s1macio

    Dlaczego piszesz, tu zacytuje: Antek po prostu miał szczęście – w końcu Sylwia równie dobrze mogła wybrać tylko pieniądze albo immunitet. Przecież wyraźnie było powiedziane, że jeżeli Sylwia wybierze imunitet bądź pieniądze będzie wiązało się to z powrotem Antka do programu.

    Jedyną opcją „wyrzucenia” go przez Sylwię z programu było by jak by nie wybrała NIC. Co raczej w pierwszym odcinku nie miało racji bytu. A nawet jakby to produkcja miała spewnością wyjście awaryjne.

    Co Ty na to ??

  38. Aries Aires

    Dlaczego tu aż tyle starych pytań i odpowiedzi?,żebyśmy zadawali pytania w związku z nimi? Napisałaś,że nie mieliście kontaktu z Kingą poza odcinkami,ale przecież Wasze ”odcinki” trwały przez całą dobę z wyłączeniem posiłków. Czy wiedzieliście które fragmenty z nic pójdą na Antenę a które są do…. wyrzucenia? Czy też telewizja planuje z tych ”resztek” zrobić dodatkowego Agenta?

    Tamaro co zadecydowało o tym,że intuicja podpowiedziała Ci,że Agentem jest Hubert? i czy nie obawiasz się,że Hubert teraz obejrzy zdjęcia Twojego notesu i zobaczy jakie informacje o nim zapisywałaś. Czy Sylwia wie,że to Antek był pomysłodawcą podania im obu błędnej wersji tego dnia co odpadła i czy żałuje,że o przywróciła?

    jaka była ulubiona książka Huberta? dlaczego Jacek i Vienio na tyle istniejących książek lubili tą samą Czy to nie dziwne? i skąd Ci od programu wiedzieli o Waszych ulubionych książkach . Czy mówiliście o nic kiedyś? i czy mogliście wybrać najlepszą z kilku powiedzmy 10 podanych przez program czy w ogóle umownie najlepszą z istniejących. raczej to pierwsze prawda? dyby ktoś sobie wymyślił jakąś nieznaną sprzed ”x” lat jak organizatorzy by ja znaleźli i tam wstawili na półkę?

    Czy te notesy wzięliście sobie z domu? czy rozdała je produkcja na początku programu wszystkim? bo to trochę dziwne,ze na taki pomysł wpadł każdy.

    Czy przyjaźniłaś się z Kamilą dlatego,że jest z tej samej branży co Ty? czy dlatego znalazłyście wspólny język. Czy ona też udziela się podobnie do Ciebie?

    w poprzednim artykule pisałaś,ze za jakiś czas czymś zaskoczysz czy ta niespodzianka ma związek tylko z Twoim planowanym programem w telewizji czy z czymś dla internautów tez?

    i jak wyglądał nabór Was do Agenta zgłaszaliście się sami czy ktoś z zewnątrz Was wybierał? Pozdrawiam.

    • iwa

      Tamara zawsze powtarzała, że razem z nami oglądała odcinki po raz pierwszy, więc pewnie uczestnicy nie wiedzieli, które ujęcia wejdą do programu, jak będzie zmontowany. Ja bardziej zrozumiałam, że gra trwała całą dobę. Kręcenie odcinków kończyli późno w nocy, potem jeszcze setki, ale tzw. wyłączeniu kamer gra trwała nadal. Wymieniali się informacjami, obserwowali się nawzajem, próbowali zdobyć informacje. Nie byli filmowani podczas posiłków, ale pytania na teście dotyczyły tego, gdzie siedział agent w czasie posiłku (czy tyłem do drzwi, czy na trawie itp).
      Podejrzewam, że przed programem uczestnicy wiedzieli, że mają prowadzić dziennik. Takowe, choć niezapisane posiadali i Antek i Maciek, wygląda tak, jakby ktoś powiedział, żeby to robili, mimo, że nie leżało to i w ich naturze . W holenderskim Agencie uczestnicy też prowadzili dzienniki. Pewnie przed programem uczestnicy mieli powiedziane, że maja zabrać notes. Każdy miał inny, więc podejrzewam, że wzięli swoje. Tamary był np. kolorowy 😉 Ale tego się już dowiemy od Tamary.
      Co do książek, to ja sobie wyobrażam, że dostali jakąś ankietę do wypełnienia przed programem, w której były różne pytania o różne szczegóły życia , np. ulubione. Może miało to pomóc konstruować testy, w których były pytania dotyczące życia prywatnego. Np. to pytanie z wadą wzroku. Gdyby w potencjalnych odpowiedziach znalazła się tylko wada wzroku Huberta, a inne z kosmosu, to łatwo byłoby odgadnąć odpowiedź na zasadzie eliminacji. Z takich ankiet mogli się dowiedzieć, gdzie uczestnicy spędzali wakacje, ale też o ulubiony gatunek muzyki czy tytuł książki. Dzięki temu tak konstruowali pytania i potencjalne odpowiedzi, żeby inni uczestnicy też byli podejrzani. Albo żeby tak, żeby tylko jedna odpowiedź pasowała.
      Ulubiona książka Huberta to „Świat według Garpa” aut. John Irving. Przez chwilkę ją pokazują w odcinku z biblioteką (w min. 18:28 odcinka).

      • Aries Aires

        Dzięki za bardzo wyczerpujące odpowiedzi 🙂 bardzo to logiczne co napisałaś 🙂 Tamara będzie miała mniej odpowiadania.

        Pozdrawiam. Dobranoc.

  39. Aries Aires

    zrobiłam w powyższym tekście kilka literówek w związku z brakującymi u mnie literkami. Strona mi tych wyrazów nie podkreśliła. Pzdr.


Napisz nowy komentarz