• pl
    • en
Drukowanie

ODC. 7: MISJA „AGENT”, CZYLI POKEROWA TWARZ

Hazyview, South Africa / 6 Kwi, 2016

Grupa się zmniejsza, pytań przybywa, a czas pędzi bezlitośnie. Półmetek programu „Agent – Gwiazdy” to ostatni dzwonek na zdobycie zaufania i ustalenie ról w sojuszach. Kto się nie obudzi – na pewno przegra.

Drukowanie

CAŁY ODCINEK DO OBEJRZENIA NA PLAYER.PL ->TUTAJ<-

DZIEŃ 12 – PORWANIE I WYMIANA KOPERT

Kolejny dzień zaczął się wyjątkowo miło. Kiedy jednak na słonecznym tarasie popijaliśmy kawę, dotarło do nas, że od rana nie widzieliśmy ani Moniki, ani Sylwii. Poszliśmy nawet sprawdzić, czy  zostały dłużej w łóżkach, ale nie było po nich śladu. Tak, jak się domyślaliśmy, okazało się, że dziewczyny zostały „uprowadzone” przez realizatorów programu, a naszym zadaniem było odbić je z rąk „porywaczy”. Wytyczne otrzymaliśmy od Kingi: sami musieliśmy znaleźć telefon komórkowy do kontaktu z porwanymi i klucz do pomieszczenia, w którym zostały zamknięte. Podzieliliśmy się na dwie grupy. Ja i moi sojusznicy, Tomek i Antek („księżna i dwóch ochroniarzy” 🙂 ), jechaliśmy jeepem. Druga grupa, czyli Hubert, Joasia i Dominika – płynęła łodzią. Każda drużyna rozwiązywała po drodze zadanie z przelewaniem wody między dwoma kanistrami, a ja na dodatek musiałam wykazać się zimną krwią i przekonać Tomka, żeby jednak nie rozbijał młotkiem uli, które napotkaliśmy 😀 Na szczęście uporaliśmy się ze wszystkimi problemami i już w komplecie ruszyliśmy po Monikę i Sylwię do miejscowości White River. W międzyczasie, zainspirowani przez Antka, postanowiliśmy utrudnić dziewczynom zadanie i przekazać im zmienioną wersję wydarzeń. To  znacznie zmniejszyło ich szanse na poprawne napisanie testu wiedzy o Agencie.

Drukowanie

 

Nie mieliśmy wielkich wyrzutów sumienia – w końcu nie kto inny, jak Monika zdążył już w tej grze porządnie namieszać, a Sylwia brała czynny udział w kombinacjach Ewy.  Stworzyliśmy nową, całkiem przekonującą historię, w której grupy były dwie: jadąca autem drużyna damska (która rzekomo znalazła kluczyk) i męska, płynąca łodzią (która miała znaleźć telefon). W intrydze wzięli udział wszyscy uczestnicy, a wspólna tajemnica nieoczekiwanie nas połączyła – wykonaliśmy to zadanie jak poważni, bezkompromisowi gracze. O dziwo, nawet grająca do tej pory solo Joasia, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki doceniła magię sojuszu 😉 Porwane dziewczyny miały niespecjalnie zadowolone miny na nasz widok. Były wyraźnie zmęczone i złe, że za długo czekały na pomoc. To dziwne, że humoru nie poprawiła im nawet tuba, którą znalazły w swojej skrzynce z telefonem… Postanowiły zachować to dla siebie, ale cóż, nie trzeba było szczególnie wysilać wzroku, żeby zauważyć, co Sylwia ukrywa za paskiem szortów 😉

Drukowanie Drukowanie

Jeśli ja podzielę się swoim immunitetem z Antkiem, on osłabi pozycję naszego wroga. W tej grze trzeba nauczyć się przewidywać kilka ruchów do przodu.

Okazało się jednak, że prawdziwą umiejętnością blefowania i pokerową twarzą musieliśmy się wykazać dopiero wieczorem, podczas zadania przy stole. Każde z naszej ósemki dostało jedną kopertę, w której mogły się znaleźć: dwie połówki banknotu, 1, 2 lub 3 jokery,  albo immunitet. Jedna z kopert była pusta. Podobnie jak przy karcianym rozdaniu, mogliśmy zajrzeć, co nam się trafiło, ale nie wolno nam było nikogo o tym informować. Później (tylko raz!) mogliśmy wymienić się kopertami z dowolnie wybranym przez nas graczem. Nasz sojusz już dawno wymyślił sprytny plan: ustaliliśmy, że jeśli kiedykolwiek Anetk będzie miał możliwość oddania immunitetu, przekaże go Sylwii. To byłaby znakomita okazję do spłacenia długu i zrealizowania obietnicy za przywrócenie go do programu. Szczególnie, że Sylwia jest zdecydowanie mniej groźnym przeciwnikiem, niż kręcąca i desperacko pragnąca zwycięstwa Monika. Było dla mnie oczywiste, że immunitet, który znalazłam w swojej kopercie, wymienię się Antkiem. Okazało się, że jednak, że on nie może, wbrew temu co zaplanowaliśmy wcześniej, przekazać go dalej. Dowiedzieliśmy się o tym od Kingi dopiero po fakcie!. Trudno – najważniejsze, że immunitet został w „rodzinie” 😉 Tomek, pomimo tego, co mogliście usłyszeć w programie, od początku wiedział o naszej strategii i wcale nie zdziwiło go, że wymieniliśmy się kopertami z Antkiem. Co więcej, gdyby to on był na moim miejscu, zrobiłby dokładnie to samo! Oficjalnie dementuję więc pogłoski: nasz sojusz trwa niewzruszenie! W tej konkurencji po raz kolejny obudziła się Joasia, która… w 7 odcinku postanowiła lepiej poznać uczestników 😀 Może po prostu wcześniej uważała, że nie jest jej to potrzebne do zachowania gry pozorów? Całe szczęście, że TEN etap mój pakt już dawno ma za sobą!

Drukowanie

Drukowanie

MOJA STYLIZACJA – SUKIENKA Chicwish | BUTY Elizabeth Stuart

DZIEŃ 13 – STRĄCANIE ŻETONÓW NA LINIE

Następnego dnia przewidziano dla nas tzw. „tyrolkę”, czyli zjazd po linie rozpiętej nad przepaścią. Oczywiście z przeszkodami 😉 W trakcie zjazdu mogliśmy rozbić ceramiczny krążek z wybraną nagrodą: pieniędzmi dla grupy, jokerem albo immunitetem. Musieliśmy przy tym uważać na krążki z ujemną kwotą, których rozbicie uszczupliłoby sumę naszych ciężko zarobionych pieniędzy. Zbić wolno było tylko jeden krążek – zbicie dwóch anulowało wygraną. Przyznaję, że ostrzyłam apetyt na immunitet, ale strącił mi go sprzed nosa Hubert (swoją drogą pierwszy raz stawił czoła zadaniu na wysokości). No cóż, obeszłam się smakiem, ale z pustymi rękoma też nie odeszłam. Wycelowałam w jokera i… zbiłam go! Cieszę się, bo pierwszy raz sama go zdobyłam. Wiem, że nawet jeśli znam odpowiedź na większość testowych pytań, dodatkowa pomoc na pewno nie zaszkodzi. Takiej pomocy najwyraźniej nie potrzebuje chyba Joasia, bo jeden ze swoich krążków oddała Tomkowi. W grze jest tylko jedna osoba, która nie musi troszczyć się o wyniki testu – Agent. Jest tak pewna siebie, czy może po prostu próbuje nadrobić stracony czas i wymienić jokera na… informacje i miejsce w sojuszu? Przyszłość jeszcze pokaże drugie dno tej „bezinteresowności” – w tym programie nic nie dzieje się bez przyczyny.

Drukowanie

Drukowanie

MOJA STYLIZACJA – SUKIENKA SheIn | LEGINSY No Name | OPASKA Claires | KOLCZYKI Claires | BUTY Wojas

 

Składniki sukcesu? Zdobyty joker i świadomość, że po raz kolejny przechytrzyło się Agenta!

W tym odcinku stało się coś, czego nie wymyśliłby najbardziej kreatywny producent show „Agent – Gwiazdy”: Sylwia odpadła, bo w trakcie rozwiązywania testu zapomniała wyłożyć na stół jokera! Niestety większość grupy postanowiła tym razem wykorzystać swoje asy w rękawie, więc cena za roztargnienie okazała się wyjątkowo wysoka. Reszcie też nie było do śmiechu – dwa testy zawierały taką samą ilość błędnych odpowiedzi i to czas rozwiązywania zadecydował o eliminacjach. Nic dziwnego. W każdym odcinku konkurencji jest więcej, a pytania stają się coraz bardziej szczegółowe. W tym całym zamieszaniu chodzi w końcu o jedno: które z nas okaże się Agentem i jak można go przechytrzyć?

CAŁY ODCINEK DO OBEJRZENIA NA PLAYER.PL ->TUTAJ<-

Drukowanie Drukowanie


205 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Mila

    Tamaro, po komentarzach uczestników w tym odcinku mam wrażenie, że każdy jest przekonany, że już wie, kim jest agent i liczy się jedynie ilość prawidłowych odpowiedzi na jego temat. Nawet z waszego sojuszu, żeby przekazać Monice i Sylwii błędne informacje o pierwszym zadaniu wynika, że uważaliście, że dzięki temu źle będą odpowiadać na teście. A przecież gdyby źle obstawiały agenta, to dzięki błędnym informacjom mogłyby nieświadomie udzielić nawet dobrych odpowiedzi na niektóre pytania. Poza tym teraz w setkach w ogóle nie pokazują już wypowiedzi na temat tego, kto kogo obstawia jako agenta, co również przekonuje mnie, że ludzie już dobrze typują i producenci nie chcą tego zdradzić. Czy rzeczywiście tak było czy mój tok rozumowania jest błędny?

  2. Shani

    Podziwiam, że była Pani w stanie „utrzymać” 😉 swój niesamowity styl w Afryce. Szczególnie dotyczy to dodatków – ozdoby do włosów, duże kolczyki…. Czy pewne elementy pani stroju nie wywoływały uczucia dyskomfortu w warunkach nagrywania programu, tudzież wykonywania niektórych zadań? Proszę wybaczyć jeżeli Panią uraziłam, ale pod względem „wygody” stroju, niezbyt korzystnie się Pani wyróżnia od reszty uczestników – za to wizualnie…. Pani „stylówy” 😉 są FANTASTYCZNE!

  3. marzenka

    Tamara kibicuje Ci, świetnie sobie radzisz, trzeba być bystrym i wykorzystywać okazje, w końcu to gra! W ostatnim odcinku przykuła moją uwagę Twoja granatowa sukienka z wyszywanymi motywami, możesz napisać gdzie taką można zdobyć, ostatnio przez przypadek kupiłam podobną bluzkę, biało-niebieską, ale taka sukienka mi sie marzy. Pozdrawiam i trzymam za Ciebie kciuki!

  4. obrnczyni

    niezbyt korzystnie sie Pani wyroznia od reszty uczestnikow? czli upocona,pognieciona, rozczochrana Monika prezentuje się lepiej? nawt uśmiechnąć się nie potrafi. Ktos dobrze napisał- wymemłana.Zresztą nie tylko Monika. Tamara mimo iż wygląda jakby szla na ścianke,w pelnym makizajzu,wielkich kolczykach,strojach potrafila z uśmiechem, bez zająknienia,bez grymaszenia wykonywać wszystkie zadania na wysokościach. W kolczykach i opasce fruwala jak ptak nad przepaścią .Czyz ten widok nie jest piękny ze jednak ozna być wystrojonym nawet latając nad przepaścią? Mi osobiście strasznie niefajnie patrzy się na Monike. wczoraj to już marzyłam by wreszcie odpadla i się doprowadzila do uzywalnosci bo wyglądala tragicznie. Upal upalem ale wystarczy wlasnie patzc na Tamare ze mimo tych warunków można wyglądac jak kobieta,pieknie,swiezo,kolorowo i pachnąco. Tu musze Tamare wybronić.dzialo się dziś w Agencie. Zdziwila mnie Asia ze dala swój jocker Tomkowi ryzykując przecież. Chcila się podlizać by wejść do sojuszu,mz chciała by myśleli ze jest Agentem?cos mi się wydaje ze ona odpadnie w nast. odcinku albo Monika.
    Co do Dominiki.tak mało ja pokazują, tak mało się udziela.dziwne jakby była Agentem. jest bo jest ale tez uważam ze jak odpadnie to nie będzie straty.
    Obstawiam coraz bardziej ze Agentem jest jednak Hubert.kiedys myslalam ze ze proste by było ustalenie go Agentem.jednak……

  5. Natalia

    Świetnie czyta się Twoje relacje w szczególności że czasami nie wszystko da się wychwycić w programie. Trzymam kciuki abyś doszła jak najdalej 🙂

      • anka

        A jak to, co pokazuje tv wygląda w zderzeniu z tamtejszą rzeczywistością? Obraz „w godzinnym skrócie” jest bardziej klarowny czy może jednak zagmatwany? Jak się ma perspektywa widza do uczestnika? Widać na pewno, że przebieg niektórych telewizyjnych zdarzeń nie jest w pełni jasny dla oglądających, a np. setki nie muszą być szczere, więc wydaje mi się, że widz odpowiednim montażem może być bardziej mylony, choć inaczej niż gracz w RPA. Da się to jakoś porównać? Czy będąc widzem doszłabyś do podobnych wniosków, co będąc tam na miejscu – w centrum wydarzeń?

        • Tamara Gonzalez Perea

          Myślę, że nigdy nie da się tak tego pokazać. To nie jest reality show, w którym widzowie są z nami przez 24h/dobę. A my jednak przez cały dzień kręciliśmy te odcinki, razem spędzaliśmy czas, jedliśmy, rozmawialiśmy. Dla nas ta gra trwała tak naprawdę cały czas, bo nawet poza kamerami przygotowywaliśmy się do kolejnych zadań, wymienialiśmy się informacjami itp. Z drugiej strony nic nie było reżyserowane, wszystko co widzicie wydarzyło się w sposób naturalny. Jednak w większości przypadków nie znacie powodów naszych decyzji, całego backgroundu. Nie wiecie np. dlaczego zawiązałam sojusz z chłopakami, a nie z innymi osobami. Jaki kto był na co dzień. Co ogólnie się działo. Montaż może kształtować zupełnie inny odbiór w niektórych przypadkach. Ale ogólny sens jest oczywiście zachowany.

          • anka

            A czy w ramach sojuszu obstawiacie jedną osobę, czy każdy sobie? Wydaje mi się, że Tomek nie obstawia tak naprawdę Huberta (IMO to typowanie zbiera jak dotąd najczerwieńsze żniwa). Jeśli Tomek typuje tak nie tylko do kamer, ale również na plenum sojuszu to jest to duże mrugnięcie okiem do kooperantów.

            Trochę dziwi mnie, że mając sojusz trójkowy pojechaliście razem, zostawiając drugą grupę bez nadzoru (choćby pod kątem późniejszego testu) – tak jakbyście wykluczali, że w tamtej grupie jest agent (stąd informacje o ich szczegółach ich zadania były zbędne). Z drugiej strony chcieliście wyeliminować Monikę, więc jej też nie bierzecie pod uwagę jako agenta, bardziej chochlika. Czyli jednak zinternalizowaliście agenta w sojuszu (albo tak się Wam wydaje)?

          • Tamara Gonzalez Perea

            Anka, powiem Wam o tym po programie 🙂 Nie będę psuć zabawy 😀 A w zadaniu w grupach, tak zadecydowała Kinga, więc nie mieliśmy wyboru, ALE czy było nam to na rękę czy nie? To już jest nasza słodka tajemnica 🙂

          • anka

            Odnośnie sojuszu z chłopakami to pierwsza moja myśl była oczywista, że dobraliście się dość uzupełniająca, tzn. siła – mózg i Antek (bezczelność?). Druga, że może coś zauważyłaś. Podejrzane było to, że Tomek – jak to potem mówił – przekazał kasę z zadania Szpakowi, nawet mimo awersji. A agent na pewno wiedział kto trzyma kasę. Czyżby bezwarunkowy odruch?

          • Tamara Gonzalez Perea

            Szpaku był skarbnikiem i wszyscy o tym wiedzieliśmy. Tomek po prostu trzymał się zasad. A nasz sojusz wyszedł zupełnie naturalnie, nie znaliśmy się na tyle, żeby wiedzieć, że nasze cechy będą się tak wspaniale wypełniać 🙂

  6. NORBERT

    Po tym pomyśle Antka, żeby przekazać dziewczynom informacje, że kobiety jechały Jeepem wynika tylko jedno. Agent jechał Jeepem 🙂 Dlaczego? Dlatego, że Agentem jest facet, czyli Tomek albo Hubert (Antek z oczywistych względów odpada) . Skoro, Tomek jechał Jeepem, a Hubert płynął łódką, to na pytanie jakim środkiem lokomocji poruszał się Agent, odpowiedz ŁÓDKA była automatycznie blędna odpowiedzią (bo przecież w wersji oficjalnej wszyscy faceci płynęli łódką :P).

    Agentem wobec tego jest Tomek, pytanie tylko na jakiej zasadzie działa Wasz sojusz Tamaro? 🙂 Powiedzieliście Tomkowi wprost, że wiecie, że to on i staracie się wspólnie skierować uwagę grupy na Antka i Huberta?

    Po Twojej wypowiedzi, „przyjaciół trzyma się blisko, wrogów jeszcze bliżej” oczywistym faktem sa korzyści płynące z trzymania się blisko Tomka 🙂 Zastanawiam się tylko, czy Tomek otwarcie się Wam przyznał, czy w Waszych wieczornych pogaduchach przy winie wypiera się swojej tożsamości 😀 Z drugiej strony robiąc to, wprowadzałby Was w błąd, a przecież w sojuszu tak się nie robi. Skomplikowane to trochę. Może słówko w ramach komentarza Tamaro 🙂

    • sdsd

      Agentem na pewno nie jest Tomek. Zachowuje zbyt naturalnie. Trzyma się tak długo w programie, bo jest w sojuszu, a wymiana informacji między sojusznikami pozwala mu na poprawne odpowiedzi. Mnie się wydaje, że agentem jest albo Asia, albo Tamara. Nie wykluczam też Antka. Myślę, że to ktoś z tej trójki.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Norbert, co za wnikliwa analiza 🙂 Nie śmiem nawet psuć Twojej teorii, ale zastanawiałeś się, że może pomysł na błędny podział uczestników w ramach informacji dla dziewczyn mógł wyjść od kogoś innego? Przecież ta propozycja mogła paść ze strony Asi, Dominiki lub mnie 🙂 Wtedy Twoja teoria nie miałaby najmniejszego sensu 🙂 Ponadto Agent nie może oficjalnie przyznać się do swojej roli. Oczywiście może wchodzić w sojusze, a nawet być duszą całego towarzystwa, ale ta granica jest bardzo cienka 🙂 Nie mniej jednak obiecuję, że kolejne odcinki zweryfikują Twoją teorię 😀

      • NORBERT

        Tamaro, mam wrażenie, że obecnie juz wszyscy wiedzą kto jest Agentem, prawdopodobnie wiedziała tez Sylwia, ale ten błąd z niewyłożeniem jokera sprawił, że odpadła. Dlatego też jestem niemal pewny, że akcja ze zmyleniem dziewczyn, nie miałaby racji bytu, gdyby faktycznie nie miała na celu zmylić Sylwii i Moniki (dlatego też podzieliliście się na grupy kobiety – mężczyźni, w rzeczywistości grupy były mieszane) Jeżeli moja teoria jest prawdziwa, że Agentem jest facet, to na bank Agentem jest Tomek 🙂 no chyba, że się mylę co do Antka…;)

        Tylko właśnie nie pasuje mi Tomek czy Antek jako Agent przez ten Wasz sojusz :/ Antek wyleciał pierwszy z programu, po powrocie nagle jest pewien, kto jest Agentem, albo mu po prostu powiedzialaś 🙂 (skąd w takim razie Ty wiedziałas na tym etapie programu?:P), Mam wrażenie, że wydarzyło się coś poza kamerami, albo coś czego nie pokazano w programie, co pozwoliło komuś z Waszej trójki upewnić się na 100% o tożsamości Agenta. (tak było w drugiej edycji, kiedy Bartek zauważył jak Mirek celowo używa krótkofalówki w niewłaściwy sposób).

        Oj po programie sobie pogadamy 😀

        • Tamara Gonzalez Perea

          Pogadamy, pogadamy! Nie mogę teraz zdradzać takich szczegółów, ale to, co Wy widzicie jest zaledwie ułamkiem tego, co działo się na miejscu. My kręciliśmy non stop, kilkanaście godzin dziennie, właściwie w programie nie było takiej chwili, w której nagle wychodziliśmy z gry i udawaliśmy, że wszystko jest normalne 🙂 Więc dziać się mogło sporo 😀 A co do sojuszu, to w innych edycjach zdarzało się, że Agent był w sojuszu, albo był jedną z najbardziej lubianych osób w programie.

  7. Mila

    Myślę, że otwarcie Tomek nie mógłby się przyznać, bo to byłoby na pewno złamanie regulaminu programu. Ale jeśli Tamara powiedziałaby mu wprost, że wie, że on jest agentem, to nie wiem czy tak zdecydowanie starałby się ją odwieść od tego pomysłu.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Tak, to jest bardzo cienka granica. Agent nie może się przyznać, nawet będąc w sojuszu. Może dawać różne znaki, ale to nie jest jego rola w tym programie, żeby znaleźć sobie pupila i za rączkę poprowadzić go do finału. Na szczęście jest to jest o wiele bardziej skomplikowane 🙂

  8. invisible

    Witam 🙂 zastanawia mnie czemu na zdjęciach siedzicie przy okrągłym stole z klepsydra również na dworze? Czyżby scena z wymianą kopertami była kręcona dwa razy? Pozdrawiam i trzymam za Ciebie kciuki żebyś dotarła do finału ;*

    • Tamara Gonzalez Perea

      Tak, ta scena miała być kręcona na zewnątrz, ale zanim produkcja rozstawiła się z całym sprzętem okazało się, że jest zbyt ciemno i oświetlenie jest niekorzystne. Wtedy przenieśliśmy się do środka i dopiero tam rozpoczęliśmy zadanie 🙂

  9. Tollana

    Ja dzisiaj trochę z innej strony.. wczoraj na gorąco na instagramie relacjonowałam, że program wczorajszy mi się nie podoba, że negatywny odcinek.. ale jak tak przemyślałam sobie na spokojnie to dopiero uderzyło mnie jak manipulują nami producenci! 😉 W jednym odcinku mamy pokazaną solidarność grupy – wszyscy wspierają się, gratulują sobie po wykonaniu trudnego zadania, w innym są skłóceni i knują. Pewnie w następnym odcinku będzie jakiś motyw, że ktoś się załamie, zmieni sojusz lub inne zwroty akcji… 😛
    W tym ostatnim jakoś wyjątkowo mocno zaakcentowane było to, że masz Tamaro sojusz i że knujesz z chłopakami. I to w negatywnym kontekście. Przyznam że nawet dałam się porwać tej fali negatywnego odbioru.. 😉 ale teraz jak przeczytałam Twój tekst i pomyślałam… to przecież od początku nam o tym mówiłaś, nie ukrywałaś tego. Wiedziałam, że będziecie tak grać 😉 Ach tam manipulacja telewizyjna 😉

    I mam jeszcze jedno …w sumie dużo ważniejsze….. Czy zadanie z wymianą kopert było nagrywane dwa (więcej?) razy?
    W Twoim wpisie jest zdjęcie gdzie siedzicie na dworze przy stole z klepsydrą jak do zadania, tyle że w dzień, ale jest też kadr z programu – późniejsza pora, pokój, inne krzesła. Ale Wasz układ siedzenia jest taki sam…

    I pytanie nr 2 – czy można było się nie wymienić i po prostu zatrzymać kopertę?

    • Tamara Gonzalez Perea

      Tollana, jasne, że tak 🙂 Ja od początku byłam nastawiona na GRĘ 🙂 Wszyscy chcieli wygrać program, ale nie wszyscy rozumieli to, że wszystko, co się dzieje jest wynikiem strategicznego myślenia. Dlatego kiedy gra się kończyła większość z nas podawała sobie rękę, gratulowała sobie nawzajem. Na tym w końcu polegał program – na przechytrzeniu przeciwnika i wytypowaniu Agenta 🙂 Wy widzicie tylko wycinek tego, co działo się na miejscu. Zapewniam, że wszyscy kombinowali, knuli i kłamali dla własnego dobra. Ja nie mam z tym problemu, bo wszyscy wiedzieliśmy gdzie i po co jedziemy. Szkoda, że nie wszyscy rozumieją, że nie jest to show na najlepszego przyjaciela, tylko typowa gra STRATEGICZNA i nasze zachowania nie są czymś osobistym. Co do pytań – zadanie przy stole miało być kręcone na zewnątrz, ale kiedy produkcja rozstawiła się ze sprzętem okazało się, że jest już za ciemno i zdjęcia wychodzą złe, dlatego przenieśliśmy się do środka i dopiero tam rozpoczęliśmy zadanie. Jeżeli chodzi o koperty, to każdy musiał się wymienić, nie mogliśmy zostawić jej dla siebie 🙂

  10. Delfin

    W tym odcinku zauważyłem dwie dziwne rzeczy podczas waszego śniadania
    1.Dlaczego Joasia wzięła plecak po tym jak wróciliście z pokoju dziewczyn.Nie wiedziała że będziecie się gdzieś poruszać aż tak daleko że z plecakiem.
    2.Skąd Hubert wiedział że pod stołem jest koperta ?Sięgnął ją tak jakby wiedział że jest ona tam

    • w imieniu Tamary

      Hubert ogolnie jest spokony,pochylony,zapatrzony w dal,bądz w dol,taki siedzi sobie i obmysla i zerknął pewnie w dol.reszta zapatrzona w siebie,dyskutująca,rozmyslająca i nie zauwazyla koperty.
      A moze jest Agentem? Tamara pewnie potwierdzi chybaze napisze nam dlaczego tak sie stalo?:)

        • w imieniu Tamary

          koperta byla przyklejona od spodu stolu czy lezala ponizej stolu na poleczce ? ona chyba na poleczce lezala.jezeli by j odklejal to ewidentnie by na siebie wskazal ze jest agentem bo faktycznie nie sposob byloby wpasc na pomysl grzebania pod stolem,chybaze sie chce gume przykleic tam hahahha

  11. Rafal

    Z relacji Sylwii Szostak na jej facebooku wynika, ze miala sojusz z Dominika, ktory z zalozenia mial byc trzymany w tajemnicy, ponoc dolaczyla tez do nich Asia, a pod koniec dnia tez Monika, wiec pewnie dowiedziala sie i tak prawdziwej wersji wydarzen… Wiesz cos moze na ten temat? 🙂

    • w imieniu Tamary

      Sylwia napisala na fb ze Dominika jej powiedziala prawde jak mieli wybierac przy stole karty i wiedziala ze grupa oszukala ją.Antek dzieki Sylwii wrocil do programu a teraz tak ją oszukal.walka trwa.

      • Rafal

        Dzieki, mioo ze strony Dominiki 🙂 gra- gra(sorry, nie mam polskich znakow:)), ale uwazam, ze decydowanie kto kiedy ma odpasc i robienie wszystkiego, co tylko mozliwe w tym kierunku, to juz troche za duzo, jakies zasady fair play trzeba zachowac, ale nie oceniam, kazdy ma swoje zasady, ktorymi sie kieruje… Ciekawe czy ktos sprostowal wersje Monice…

        • Tamara Gonzalez Perea

          Dominika została za to odpowiednio wynagrodzona, więc nie robiła tego bez korzyści dla siebie 🙂 Dostała aż dwa jokery. Poza tym Monika nie wiedziała, a Sylwia wiedziała i mimo tego odpadła. Przypadek? W końcu powinna znać o wiele więcej poprawnych odpowiedzi 🙂 To że nie wszyscy utrudniają zadania innym w jawny sposób, nie oznacza że tego nie robią 🙂 W tej grze nie ma żadnych zasad i uwierz, że w programie nikt ich raczej nie miał 🙂 Na tym to polegało.

  12. Olaa

    Tamaro, mam pytanie co do zadania przy stole, dwie koperty zawierały połówki banknotu, zatem gdyby osoba z jedną połówką banknotu chciała „połączyć” go z drugą, musiałaby wymienić się z osobą, która ją posiadała i nastąpiłaby wymiana, więc banknot by się nie „połączył”, po prostu osoby wymieniłyby się połówkami, jak zatem można było wygrać podczas tego zadania pieniądze? Poza tym wg zasad zadania nie mogliście ujawniać kto co ma w kopercie,prawda? Pozdrawiam!

  13. Ulala

    Najlepszy odcinek jak do tej pory!! Nareszcie widać jakby dłoni strategie i kombinowanie, bo do tej pory jednak wszystko kręciło sie wokół robienia zadań. Nie mogę doczekać sie kolejnego!! 😉

  14. Weronika

    Tamaro, chce być szczera. Do tej pory brałam Cię za osobę koleżeńską, pomocną i szczerą. Po wczorajszym odcinku udowodniłaś, że ta gra Cię mocno przerosła, traktujesz ją za bardzo poważnie i zgubiłaś wartości, którymi powinien kierować się człowiek dobry. Manipulacje i stawianie swojego dobra na pierwszym miejscu jeeest bardzo widoczne w Twoim przypadku. Straciłaś u mnie jakikolwiek szacunek, to jest gra, a Ty okazałaś się być fałszywą hipokrytką. Bez pozdrowień, mam nadzieję, że w najbliższym odcinku odpadniesz, razem ze swoimi pseudo sojusznikami.

    • Kasia Cz.

      Daj spokój… właśnie o to chodzi, że to jest GRA. Tamara wcale nie musi się tam zachowywać tak, jak w normalnym życiu, tu chodzi o to, żeby zajść jak najdalej, przechytrzyć innych. To nie jest program „najsympatyczniejsza gwiazda polskiego show biznesu”. Każdy z uczestników „ma coś za uszami” ale nic w tym złego, bo to tylko GRA i takie są jej zasady. Jeśli w realnym życiu zachowywaliby się tak jak w programie to miałabyś podstawy to tak przykrego komentarza, mi np nie podoba się zachowanie Joasi i Moniki ale nie znam żadnej z nich prywatnie więc nie wchodzę na ich strony i nie wypisuję im że straciłam do nich szacunek.

      A do ciebie Tamaro, nie przejmuj się takimi komentarzami jak ten u góry, wszystkim nie dogodzisz niektórzy widocznie nie rozumieją na czym polega program i jakimi prawami kieruje się telewizja 😉 Ja mocno trzymam za ciebie kciuki i chciałabym żebyś zaszła jak najdalej w programie, a wśród moich podejrzanych na agenta są Monika, Hubert i Antek.

      • Tamara Gonzalez Perea

        Kasiu, dziękuję za ciepłe słowo 🙂 Zgadzam się z Tobą w 100% – wyjęłaś mi to z ust. Wiem, że każdy, kto choć odrobinę miał okazję poznać mnie wcześniej, ktoś kto zaglądał na bloga, wie, jaka jestem i rozumie moje zachowanie w programie 🙂 W Agencie wszyscy zachowywali się podobnie, nie dajcie się zwieść historiom, że ktoś poszedł tam dla ‚zabawy’ i daleki był od knucia, bo ta zabawa polegała właśnie na strategicznym myśleniu 😛 Słowem komentarza: niejednokrotnie podkreślałam, że karma wraca i w tym odcinku właśnie to się stało.

      • Julka

        Nie ma to jak nie rozróżniać fikcji od prawdy – programu TV i rzeczywistości 😉 Moim zdaniem Tamara jak to ujął Huber jest świetną obserwatorką i jak nikt potrafi wykorzystać socjotechnikę, co oznacza inteligencję a nie zawiść czy egocentryzm 🙂 Dla mnie to się chwali, aż zaczynam myśleć że to Ty jesteś Agentem Tamaro 🙂 haha 🙂

    • obronczyni Fanka

      i znowu ją muszę obronic. Dlaczego bez pozdrowien? dlaczego ma odpasc? kto powiedzial ze jest kolezanska czy nie jest. tego nie wiemy jaka jest w zyciu. Tu jest gra,kazdy walczy,zaczyna kombinowac i kazdy wychodzi na niekolezenskiego. nawet Asia ktora po kolezensku dala Tomkowi jockera miala w tym cel by sie przypodobac,moze wejsc do sojuszu. Kazdy kombinuje i tu juz konczy sie bycie milym i kolezenskim. Obgadują sie ,nie ufają sobie,kazdy obserwuje……to zabawa,nie czepiaj sie ze stracila u ciebie szacunek..no wiesz?

  15. Lolipoo

    Mam pytanie, które nurtuje mnie już od dłuższego czasu a mianowicie czy Agent może wygrać program i zgarnąć pulę wygranej? Jeśli nie to co otrzymuje on za to, że był Agentem

  16. Pomona

    Ciekawy odcinek. Myślę Tamaro, że wasz sojusz miał świadomość tego, że Sylwia dowie się od Dominiki o faktycznym przebiegu zadania. Celowaliście w Monikę i ….się nie udało. Czy mam rację ? :-). Czy wiedzieliście wcześniej, że Dominika jest takim wytrawnym graczem w pokera? Muszę przyznać, że zastanawiałam się, czym kierowali się producenci wybierając ją do programu. Teraz wszystko jasne. Czy mogłabyś napisać, jaką szminkę miałaś podczas realizacji zadań? Boska…, choć niestety pewnie nie dla mnie, mam skrajnie inny typ urody. Wasz sojusz gra baaardzo sprytnie, choć moje pierwsze wrażenia po tym odcinku były delikatnie mówiąc mieszane… Mam na myśli zachowanie Antka. Z drugiej jednak strony wyprowadzanie przeciwnika z równowagi i granie mu na nerwach to skuteczny sposób na dekoncentrację i odwrócenie uwagi od agenta ;-). Mam też świadomość, że realizatorzy tego typu programów tak montują materiał, żeby pewne cechy bądź zachowania niektórych uczestników uwypuklić, wtedy program wzbudza więcej emocji. Nie powinno się wydawać takich negatywnych osądów, jak jeden z powyższych nie mając pełnego obrazu sytuacji. Niezmiennie Tobie kibicuję, rozbraja mnie agent Tomek, który świetnie gra swoją rolę (boki można zrywać ze śmiechu). Myślę, że na tym etapie typuje go oprócz Ciebie również Hubert i obstawiam wasz udział w finale. ;-)Sposób, w jaki Antek pokierował intrygą w tym odcinku, rodzi podejrzenia, że on też może obstawiać jednak Tomka a nie Huberta. Poczekamy… zobaczymy…

    • Tamara Gonzalez Perea

      Tak, wiedzieliśmy, że dziewczyny prawdopodobnie sobie poradzą 🙂 Chcieliśmy przekazać Sylwii immunitet, ale niestety nie wyszło 🙂 Ja nie znałam wcześniej Dominiki, także nic o niej nie wiedziałam. Racja, odcinki montowane są w taki sposób, że widzimy tylko ułamek sytuacji. Nie wiecie np. dlaczego tak zrobiliśmy, może mieliśmy ku temu jakieś konkretne powody? Może większość w busie również wyrażała się w podobny sposób, ale nie zostało to pokazane? Może zupełnie ktoś nie z naszego sojuszu wpadł na ten pomysł? Może będę mogła kiedyś podzielić się z Wami tymi informacjami, ale na razie lećmy dalej i pamiętajmy, że ten program to GRA i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością 😀

    • moje opinie

      tam nikt nie dezyduje.Ten kto odwazny idzie na pierwszy rzut.Czasem odwaznych jest kilku wiec jest kolejka jak w sklepie.Mnie dziwi kto zdecydowal ze akurat Monike i Sylwie zamkneli. Moze dlatego ze nie są Agentem a Agent zostal w grupie ktora miala dojsc i je uwolnic.Kto ewidentnie tam mieszal? Asi duzo bylo widac i slychac w odcinku.Tamara cos ucichla.Tomek jak zawsze z Antkiem robią gwar.Huberta nie widac i nie slychac w odcinku.
      Agenta Tomka zawsze jest w odcinkach najwięcej.czasami kolorowa Tamara ale ją pokazują w pozytywnym znaczeniu jako wykonująca zadania. Chcą by wygrala?

      • Rafal

        Moim zdaniem to agent zadecydowal kto zostal porwany. Agent po koleji elimunuje osoby, ktore darzy najmniejsza sympatia, w tym tygodniu Tomek 😉 chcial wyeliminowac Monike,(kto wie, moze ona tez dobrze typuje agenta) najlatwiej zrobic to odseparowujac ja od grupy i przekazac bledna wersje zdarzen. Sylwia tez zostala porwana, bo podejrzewam, ze Tomek obawial sie, ze ona moze przekazac jej prawdziwa wersje zdarzen(no chyba, ze zalozeniem bylo, ze dwie osoby zostaja porwane, zeby grupa mogla podzielic sie na dwie rowne grupy, ale watpie w to, bo niby po co?). Jednak caly czas celem byla Monika, stad probowa ofiarowania Sylwii imunitetu, by to jednak Ona odpadla. Nie udalo sie. Na celowniku agenta nadal wiec pozostaje Monika, pozniej obstawialbym, ze jego celem bedzie Dominika, Hubert na razie mu jest potrzebny, zeby na niego sciagac uwage jako agenta. Mysle, ze Asia rozgryzla kto jest agentem, stad ta proba zblizenia sie do niego, zobaczymy czy udana, czy agent pojdzie na to, jesli nie to Ona po Dominice bedzie nastepnym celem. Mysle, ze Agent moze pozbyc sie Antka przed finalem, jesli bedzie chcial dalej koncentrowac uwage na Hubercie. Obstawialbym final Tomek(agent), Hubert(wielki przegrany, Tamara(zwyciezca). Plan agenta moze co prawda nie wypalic, wszak o tym kto odpada decyduje test, a nie agent, ale uwazam, ze jezeli chodzi o dzialania agenta w kierunku kto kiedy odpada wydaja mi sie mniej wiecej trafione.

        • Rafal

          Zapomnialem dodac, ze Asia postanowila zblizyc sie do agenta nie tylko dlatego, ze jest agentem, ale tez zauwazyla, ze agent skutecznie po koleji eliminuje z programu uczestnikow.

          • ociemniala

            dlaczego uwazasz ze agent eliminuje wszystkich pokolei i Asia sie boi i dala tak naprawde agentowi jockera wiedząc ze jest Agentem? skoro ona wie ze on jest agentem to mu ten jocker nie byl potrzebny.agent nie eliminuje ludzi bo niby jak? sami sie eliminują poprzezt zle napisany test

          • Rafal

            Nie moge kliknac reply pod Twoim postem, wiec odpowiadam sobie… Zauwaz, ze z programu wylatuja wszyscy, ktorzy Tomkowi nie sa na reke. Nie mowie, ze to on (Agent) decyduje o tym, kto odpada, ale ma bardzo duze pole do manewru, jesli chodzi o manipulacje. Nie zapominajmy, ze agent wspolpracuje z realizatorami programu, ma wszystkie informacje o zadaniach, etc. Poprzednie edycje pokazaly tez, ze agent ma wplyw na dalszy przebieg programu(w drugiej edycji agent zadecydowal, ze w drugim odcinku Bartek zostanie porwany, bo jako jedyny wpadl na jego trop i chcial go oddzielic od grupy , a raczej od niego samego). Mysle, ze to nie przypadek, ze Monika (zauwaz jak czesto Monika byla izolowana od reszty grupy) i Sylwia zostaly porwane, widac jak na dloni, ze wlasnie ich Tomek najbardziej nie chce w programie. To jest gra, Asia nie moze grac w otwarte karty, niby w celu pocieszenia Tomka(bo ten udawal, ze jest smutny, ze wymienil 3 jokery na nic i ze „zdrady” jego sojusznikow, co bylo oczywiscie tylko gra pozorow), oddala mu swojego, bo i tak mu sie przeciez nie przydadza, wiec nie zmniejsza swoich szans oddajac go akurat mu, bo mu i tak joker niepotrzebny, w koncu zostanie jako agent i tak do konca. Zmniejszyla sobie szanse tylko poprzez oddanie jokera w ogole, ale i tak to jest jest intratny deal dla niej, bo jesli skuteczny, to zyska przychylnosc agenta, a wiec dostepu do informacji(nie bedzie jej izolowal od siebie). Zastanow sie Dlaczego Asia uswiadamiajac sobie, ze na grze solo daleko nie zajdzie zaczela walczyc o przychylnosc wlasnie Tomka? Dlaczego tak wielu ludziom na tym etapie zalezy akurat na dobrych relacjach z Tomkiem? Charyzma? Nie wydaje mi sie 😉 I juz to pisalem i jeszcze raz podkresle- agent nie eliminuje ludzie, tylko test wiedzy o nim, a na to ile inni uczestnicy wiedza o nim akurat agent ma duzy wplyw, nie tylko poprzez izolowanie uczestnikow od grupy(ja caly czas jestem przekonany, ze to agent postanowil, ze Sylwia i Monika zostaja porwane, jak do tej pory nie zdarzylo sie to jego sojusznikom- Tamara i Antek ciagle z nim), ale sama Tamara tez juz wspominala, ze niektore pytania o agenta sa bardzo prywatne i wymagaja dobrego jego poznania(czy ma kogos slawnego w rodzinie, jakimi jezykami wlada) , to nie problem dla agenta wprowadzic kogos w blad. Przychylnosc Tomka jest w cenie, Ci co jej nie mieli pozegnali sie juz programem 😉

          • gusia

            agent nie eliminuje ludzi bo kogoś nie lubi, eliminuje tych co go najlepiej typują, Monike chciał wyeliminować bo pewnie najlepiej go typuje, Tomek albo Antek to agent, jednak to Antek wyszedl z propozycją ściemy dla dziewczyn, Asia niekoniecznie zrobila tak bo Tomek to agent choc byc moze, a może zauważyla że w sojuszu Tamara- Antek -Tomek , Tomek nie ma partnera jeśli dzielą sie na dwojki? chciała wejsc do sojuszu to na pewno , jednak jak agenta nie wykluczałabym tak łatwo Antka, oboje Tomek i ANtek są podejrzani i jeden z nich to agent

          • Rafal

            Gusia, mi sie wydaje, ze juz wszyscy na tym etapie dobrze typuja agenta. Gdyby byla roznorodnosc opinii uwazam, ze TVN chetnie w programie by pokazywal typowania uczstnikow, tak bylo w kazdej eycji, tak bylo tez do pewnego momentu w tej. To tez sprawia przeciez, ze program jest duzo bardziej ciekawy, atrakcyjny. A tu nagle cisza, nic nie wiadomo na temat kto kogo typuje… Za duzo by program stracil, gdyby pokazali, ze wszyscy typuja na agenta Tomka, dlatego tego nie robia 😉 Dlatego tez uwazam, ze jesli agent eliminuje ludzi, to nie tych, ktorzy go typuja(bo typuje go juz kazdy ;)), a tych, ktorych mniej lubi. Nie zapominajmy, ze to sa gwiazdy, kase i tak za kazdy odcinek dostana, wiec wygrana dla nich to nie jest kwestia pierwszorzedna, agent dodatkow dostanie tez wynagrodzenie za bycie agentem i zostanie do samego konca. Podejrzewam, ze chcialby do konca program czas spedzic mile, w gronie ludzi, ktorych lubi, jak zreszta kazdy tam, wiec nie zdziwilibym sie gdyby robil wszystko co mozliwe w tym kierunku, zdziwilbym sie wrecz gdyby tak nie robil 😉

            Tamara- bardzo milo z Twojej strony, ze masz taki duzy kontakt z ludzmi na swoim blogi, podziwiam, niewiele znanych ludzi sie fatyguje. Wielki plus(a juz ich sporo zyskalas w programie :))

  17. juz wybralam

    Dominiki bardzo malo widac i slychac w Agenci. Czasem sie odezwie,lub pokazą ją jak stoi,czy siedzi. Nic nie woni tak samo jak Sylwia. Byly bo byly.
    Tomek i Asia,Monika robią co mogą by uznali w nich Agenta.Wszystko robią na hurra,szybko,prędko,głośno,kombinują,ale wykonują te zadania.nie sądzę by byli Agentamichybaze Tomek nim jest ale za to bardzo sie teraz odkrywa.
    Tamara Agentem nie jest bo nic zlego dla grupy nie robi,jest cicha,spokojna i szybko dokladnie bez zająknięcia wykonuje co ma wykonac.
    Huber taki starszy pan siedzący obok nic nie wnosi do programu,specjalnie sie nie przemęcza, malo kto go slucha,jest bo jest.Moze byc Agenetm ale coraz bardziej w niego nie wierzę.
    Antek robi szum,czuje sie pewnie,drwi,kombinuje,zaczyna dowodzic…ciężko okreslic czy jest Agentem.Nie przypuszczam.walczy o wygraną juz.
    No ale obstawic kogos juz trzeba:
    Ktos kto robi duszo szumu albo dla zmylki udaje Agenta albo tez nim jest.wiec Asia,Tomek.
    Asia Tomkowi oddala jockera czyzby byla pewna?a moze chce by mysleli ze jest Agentem?a moze chce wkupic sie w laski grupy i chce walczyc o wygraną? wiec zostaje Tomek na Agenta.

    • Tamara Gonzalez Perea

      No, no, Tomek zbiera coraz więcej głosów 🙂 A może to właśnie Agent stoi z boku i sprytnie obserwuje aż grupa sama się rozdzieli i nie będzie grała do tej samej bramki? Udawanie Agenta też jest sposobem, bo w końcu kiedy wszyscy myślą, że udajesz również oddalasz od siebie podejrzenia 🙂 Nie mogę się doczekać, aż ta zagadka się wyjaśni 😀

  18. Maja

    Witaj Tamaro!
    Mi osobiście wydaje się, że KRETEM jest Hubert…
    Ps.: W którym odcinku będzie powiedziane do czego są te tuby???
    Mi osobiście wydaje się, że w nich są pieniądze lub podpowiedzi dotyczące agenta!
    Jeśli któreś z moich podejrzeń jest prawidłowe… odpisz

  19. ciekawska

    Tamaro powiedz mi o swoich butach. Chcialabym sobie takie kupic ale ma pytanko,moze mi pomozesz
    1. czy w gorące dni tak jak W Afryce nie jest w nich za gorąco?
    2.czy trzeba je tak wiązac sznurując za kostkę i poco jest ta szlufka z tyłu na pięcie?
    3.czy to są buty w gry,do biegania czy trzewiki miejskie….gdzie mozna je uzytkowac?
    4.czy są lekkie?
    dzięki:)
    Ps super sie prezentujesz w tych kolorowych ubrankach.:)powodzenia w Agencie.
    Czy jestes związana z Mackiem tylko biznesowo czy tez moze jestescie juz parą?

    • Tamara Gonzalez Perea

      Kochana, buty (te brązowe) są bardzo wygodne, wykonane z dobrej jakości skóry, przepuszczają powietrze, stopa dobrze się w nich układa. Na takie atrakcje jakie my mieliśmy te buty były niezbędne. Nie było mi w nich gorąco. Wiązałam je w taki sposób, żeby uniknąć rozwiązania się sznurowadeł przy zadaniach na wysokościach, albo kiedy wspinaliśmy się po skałkach – po prostu dbam o swoje ząbki 😀 I co najfajniejsze – te buty są uniwersalne, bo z powodzeniem sprawdzą się w mieście. Są bardzo lekkie. Generalnie POLECAM – jak widzisz na zdjęciach, zakładałam je do najtrudniejszych zadań, a miałam kilka innych par na stanie 😛
      P.S. nie jestem związana z Maćkiem ani biznesowo, ani nie jesteśmy parą. Jesteśmy przyjaciółmi, parą bardzo dobrych znajomych, a program tylko wzmocnił naszą relację.

  20. Mateusz

    Cześć Tamaro
    Może zacznę od tego, że na samym początku byłem sceptycznie nastawiony do programu agent i nie zacząłem go oglądać od początku, jednak szybko się przekonałem do was jak i do programu oraz nadrobiłem zaległości w oglądaniu. Sama gra bardzo mnie wciągnęła, co najmniej do poziomu jakbym był na miejscu, odcinki oglądam czasami po 2 razy, żeby na chłodno zwrócić uwagę na niektóre szczegóły, zachowania.

    W odcinku nr 7 zdziwiła mnie jedna rzecz Sylwia wraz z Moniką musiały otworzyć skrzynkę w której był telefon, szyfrem był rok zamknięcia szpitalu w którym odbywało się zadanie z laserami. Z tego co mówisz to na jeden dzień przypadało jedno zadanie czyli spokojnie tydzień czasu minął do rozpoczęcia wykonywania zadań z odcinka 7. Czy twoim zdaniem możliwe jest to, że w natłoku wrażeń, informacji(otrzymanych) i własnych przemyśleń oraz obserwacji, człowiek jest w stanie zapamiętać taki szczegół jak na pierwszy rzut oka bez wartościową informację o roku zamknięcia szpitalu?

    Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz, sojusz zawarty przez grupę „szukającą” był wymierzony przeciwko Monice i Sylwii, co jest sprawą oczywistą, więc była to szansa na „sprawdzenie” czy, któraś z nich nie jest agentem. Powiedziałaś, że wraz z swoim sojuszem chcieliście „sprawdzić” bardziej Monikę niż Sylwie, nie myślałaś np o tym, żeby dać Sylwii immunitet podczas wymiany kopert?

    W ostatniej części podzielę się swoimi przemyśleniami na temat tytułowego agenta. Moim zdaniem wybranie Huberta byłoby zbyt oczywiste, Hubert trochę „fajtłapowaty”, a jednak immunitet udało mu się zdobyć, on jednak jest bardzo dobrym graczem i nie zdziwiłbym się jakby znalazł się w finale. Ty, Tomek oraz Antek jesteście bardzo zaangażowani w wykonywanie zadań, co jednak nie jest raczej domeną agenta(pomijam tutaj szukanie złota). Czyli agent musi ukrywać się trójce Dominika, Asia, Monika. Tutaj naprawdę jest ciężko to rozgryźć cała trójka miała kilka wpadek na swoim koncie i na ten moment nie można stwierdzić kto jest agentem. Wydaje mi się, że Asia przeszkadza już nawet w za bardzo widoczny sposób. Także czekam na następne wtorki i wiedząc, że i tak realizacja programu(oprócz finału) została zakończona, to trzymam za Ciebie kciuki i pozdrawiam 🙂

    • Tamara Gonzalez Perea

      Hej Mateusz, bardzo się cieszę, że oglądasz program i że gra Cię wciągnęła 🙂 Informacja o zamknięciu szpitala była informacją ważną, mieliśmy ją zapamiętać, więc każdy sobie ją dokładnie zanotował w pamięci. Albo próbował 🙂 Na szczęście dziewczyny sobie doskonale poradziły, bo do naszego spotkania mogłoby dojść jeszcze później 😛 Z tym immunitetem wyszło niefortunnie, bo my planowaliśmy to od jakiegoś czasu i kiedy pojawiła się okazja nie mogliśmy jej wykorzystać. Nie wiem czy Sylwia przyjęłaby ode mnie kopertę. Chcieliśmy, żeby wyszło to od Antka, który chciał spłacić swój dług. Dziękuję, że trzymasz za mnie kciuki 🙂 Mam nadzieję, że następne odcinki przyniosą więcej wskazówek i wytypujesz swojego Agenta 🙂 Koniecznie daj znać 😀

  21. Patrycja Ż.

    Tamaro a jak to miało być z kopertami i pieniędzmi, bo chyba coś mnie ominęło, albo źle zrozumiałam. mieliście się kopertami wymienić, a w dwóch kopertach była połówka banknotu – to jak mieliście zgarnąć tą kasę, jak każdy miał po jednej kopercie?
    Poza tym żadny ze mnie detektyw, ale wydaje mi się że Joasia za bardzo gra, oddała Jokera Tomkowi, na sprawdzaniu wyników robiła miny odpowiadające zestresowaniu a po ogłoszeniu jej wyników sapała z ulgi jak rasowy aktor 🙂
    I jeszcze pytanie odnośnie uczestnictwa – czy Wy sami zgłaszaliście chęć udziału w programie, czy ktoś Wam to z góry proponował? Pozdrawiam i oczywiście trzymam kciuki

    • Krzyche

      Zadałem identyczne pytanie Tamarze 🙂 Żeby wygrać kasę, chodziło o to aby 2 osoby wymieniły się połówkami kopert. Ale problem polega na tym, że jak powiesz że masz połówkę koperty, to już nikt nie będzie się chciał z Tobą wymienić 😉

      • Patrycja Ż

        Dziękuję za odpowiedź. Dopiero po wczytaniu się w posty zauważyłam Twoje pytanie. A to też dziwne że Joasia chciała ustalać kto ma kasę w kopercie jak było to niedozwolone. Gdyby doszło do takiej sytuacji mogłoby się nagle okazać że kasa przepada bo naruszyli reguły „wymianki” 🙂

        • Tamara Gonzalez Perea

          No właśnie! Przypadek? A może działanie Agenta? 🙂 Co do programu to oczywiście każdy z nas dostał taką propozycję. Nie mogliśmy sami się zgłaszać, bo cała produkcja była owiana wielką tajemnicą. Ja też nie mogłam Wam przez cały pobyt w Afryce powiedzieć, dlaczego tam jestem 😀 (pomimo przecieków w mediach).

  22. w imieniu Tamary

    mówi sie o tym,ze producenci dają Agentowi wskazowki,podpowiadają,proponują,informują…tylko pytanie kiedy to robą jak grupa jest razem? na osobnosci ale kiedy w nocy?agent wychodzi z pokoju i rozmawia przez telefon z producentami jakie zadanie bedzie,kto go wykryl, kto to i tamto….jak to wygląda Tamaro?

  23. GUSIA

    Witaj Tamaro, milo mi się Was ogląda:)
    Jako agenta typuje Antka, ale dopiero od ostatniego odcinka. Wcześniej moje typy to Monika i Tomek. Tomka nie moge wykluczyc ale wydaje mi sie że on udaje agenta. Antek i Tomek- jeden z nich udaje agenta a drugi nim jest. Stawiam na Antka bo wprowadza chaos. Ale głównie dlatego że przeanalizowałam 1 i 2 odcinek. Odcinek 1 Antek nie skoczył mimo że to bylo w jego wypadku bardzo dziwne, dostał cynk że Asia która była z nim parze obstawiła że skoczy a on nie może zdobyc immunitetu ponieważ musi odpasc i wrocic. Odpada i następnego dnia akurat Sylwia go znajduje. Dlaczego Sylwia? Ponieważ producenci rozmawiali z uczestnikami i każdy deklarował czy odnajdzie sieb w roli agenta. Sylwia nie chciała być agentem, wniosek jest uczciwa, szczera i na pewno przywróci Antka do programu. Aby mieć pewnosc że nasz Antonio wróci do programu dodali do pakietu z nim immunitet który jak wiadomo jest cenny, oraz 500 dla grupy. Gdyby Sylwia nie wziela Antka grupa miałaby pretensje bo mogła wziąść chociaż kase, inna sprawa że Sylwia glwnie pytala o Antka a nie o pakiety. Gdyby dano jej wybór immunitet albo Antek wtedy byłoby to niepodejrzane. Ale jak widać producentom strasznie zależało żeby Antek wrócił. Podejrzewam że nawet gdyby Sylwia jakimś cudem nie chciała go przywrócic Antek miał za zadanie przekonać ją do tego np prosząc o to i manipulując nią, w końcu jest agentem wiec niech sie wykaże. Następnie nasz Antek wraca i gdyby nie był agentem, miałby ułatwione typowanie agenta bo wie że te osoby które typował są złymi typami bo odpadł. Byłoby to niesprawiedliwe w stosunku do reszty uczestników. Antek wszedl w sojusz bo to mu sie opłaca, namawia Tomka do udawania agenta a wyglada na to że Tomek serio wierzy że agent to Hubert. W najbliższych odcinkach prawdopodobnie odpadną Asia, Tomek. Następnie Hubert, potem to już zależy kto sie kapnie bo widze że Monika wie że ANtek jest agentem dlatego została wybrana i chciano ją wyelimonować. Ta propozycja zmylenia dziewczyn wyszła jednak od Antka, a przynajmniej tak było to pokazane bo to jemu jako agentowi zależy aby wyeliminowac osobę która go przejrzała. A taką osobą jest jedna z porwanych dziewczyn czyli Monika. W finale bedzie na pewno nasz agent Antek, Tamara być może ponieważ jesteś Tamaro bystra obserwatorka ale konkurencja jest duża a Ty być może typujesz Tomka lub Huberta, tego nie wiem ale być może również Antka przejrzałaś. Więc finał moim zdaniem Antek , Tamara i Monika. Tak bym to widziała, Dominika też może w nim być jednak wolałabym aby nie bo jednak Tamara z Moniką bardziej sie angażują w grę.

    • Krzyche

      Ciekawa analiza sytuacji. Ja też typowałem Monikę, ale dzisiaj po tych 7 odcinkach też typuję Antoniego. Wydaje mi się idealnym kandydatem na agenta. I to chyba dlatego Tamara tak się trzyma z nim i Tomkiem, wszak pytania są dość trudne. Odpadają głównie osoby, które nie trzymały się z Antkiem.. A on w zasadzie ciągle wydaje się w centrum zainteresowania tych kilku osób które nie odpadają 🙂
      Tomek na pewno nie wygra programu! W wywiadzie mu się ostatnio wymsknęło, „No próbowałem wygrać, ale nie udało się” coś takiego powiedział 🙂

    • Tamara Gonzalez Perea

      Miło, że doceniasz nasze zaangażowanie 🙂 Mi powrót Antka również wydał się podejrzany, zresztą chyba każdemu z uczestników, także Antek na pewno był bardzo obserwowany 😀 Dla niego to była również doskonała okazja do tego, żeby udawać Agenta, jeśli Agentem nie jest. I pewnie dzięki temu mógł wyeliminować kilka osób. Ja oczywiście chciałam się temu przyjrzeć bliżej, ale jakie wnioski wyciągnęłam, to już okaże się później 🙂 Z drugiej strony nie sądzisz, że trochę to dziwne, że Monika nie daje się wyeliminować pomimo tylu starań? Może to za jej postacią kryje się coś więcej? 😀

      • GUSIA

        Monika była moją pierwszą podejrzaną, następnie byl Tomek. Mysle że Monika może byc agentem, ale może też bym dobrym graczem który nie daje sie wyeliminować. Widać że ona czuje sie tam jak ryba w wodzie. Musze sie jej przyjrzec blizej ogladajac nastepne odcinki:) Ale Antek nadal jest moim typem, jak rowniez Tomek ktorego tez nie wykluczam jako agenta.

    • Mila

      Jak dla mnie typowania Antka na agenta są jednak błędne. Zakładanie że osoba niewtajemniczona w to, że Antek jest agentem i musi wrócić, na pewno wybierze jego powrót do gry a nie immunitet jest jednak zbyt ryzykowne. Niezależnie jak zachowywała się Sylwia podczas castingów, pewność że na pewno przywróci Antka do gry, jest niemożliwa. Moim zdaniem w przypadku Antka producenci umożliwili jego powrót, bo był w bardzo niesprawiedliwej sytuacji, kiedy odpadał. Tylko 4 osoby mogły wówczas odpaść, a więc jego szanse z góry były strasznie duże, zwłaszcza, że wśród tych osób mógł być agent, czyli być może konkurował tylko z 2 osobami. A zważywszy jeszcze, że był to dopiero pierwszy odcinek i ciężko było prawidłowo odpowiadać, myślę, że TVN chciał wyrównać jego szanse z innymi. Ja dlatego wykluczam go z roli agenta.

  24. Krzyche

    Apropo wywiadów, mam jeszcze jedno pytanie. Czy oglądaliście 4 odcinek programu Na Językach? Gościem programu był Rafał Maślak. Pod sam koniec programu Mikołaj Lizut pyta Rafała, „To kto w końcu jest tym agentem”. Odpowiedź była wypikana, w sensie nie było jej słychać, ale z ruchu ust może coś wykombinujecie? Ja mam swój typ 😉 (program można obejrzeć na player.pl)

  25. w imieniu Tamary

    Reasumując. Wszyscy tu obstawiamy Agentem Tomka,Antka i troszke Huberta,niewiele Monikę i znikomo Asię. Ktos tam postawil na Dominike.
    Zobaczymy kto z nich odpadnie i krag sie zaciesni.
    Powinna odpasc Dominika,Asia,Monika i wtedy będziemy juz prawie wiedzieli.
    Tamarka gdzie jestes czy juz wydajesz pieniądze wygrane w Agencie ?a moze narazie robisz liste rzeczy do zakupu z wygranej?:P

    • ania

      Ja tutaj od początku obstawiałam Dominikę, Monikę i Antka. Teraz mi się zmienia trochę, bo mam wrazenie że osoby przekonujące do Agenta-Tomka troche i mnie przekonują, ale nie sztuką jest obstawiać 4 uczestników czyli w zasadzie połowy. Jak oglądam to mnie delikatnie frustruje że nie mogę się zdecydować na jednego agenta:)
      tekst odcinka- Antek dzwoniący do dziewczyn. Bo jest tutaj taka restauracja…i chyba pójdziemy na obiad:D

      Nie wiem Tamara czy możesz coś powiedzieć na taki temat: czy będą jeszcze ekstremalne zadania na miarę skoku ale tego z 1 odcinka? tak generalnie, bez szczegółów. I czy będzie jakaś konkurencja gdzie będzie można jakoś „porozmawiać” z agentem? w 2 edycji tak było że każdy zadawał agentowi pytania. Albo czy będą ekstremalne zadania typu próbowanie obrzydliwych potraw (następny odcinek tutaj widzę szansę)?

    • Tamara Gonzalez Perea

      Jeszcze nikt ich nie wydaje, bo finału nie było 🙂 A ja nie musiałabym robić listy nawet jeśli okazałoby się, że mogę wygrać te pieniądze – mam listę zakupów przygotowaną od 1995 😛 hahha. Co do podsumowania, to widzę, że Tomek ma największe branie ostatnio 😀 Tomek na Agenta!

  26. Mysza

    Witaj Tamaro,
    widzę, że chętnie czytasz komentarze i odpowiadasz na pytania, więc też coś dorzucę od siebie.
    Co do Sylwii to myślę, że ona odpadając na teście znała prawdziwą wersję zdarzeń, ale nadal nie wiedziała kto jest agentem. W związku z tym myślenie nad tym, czy specjalnie chciała odpaść czy po prostu tak wyszło z tym jokerem nie ma dużego znaczenia. Rozumiem, że nie Sylwia była celem sojuszu, ale w takim razie nie mogliście zrobić tak, że Ty od razu wymieniasz się z Sylwią (tak jakby w imieniu Antka za jego przywrócenie), a Antek z Tomkiem?
    Tak ogólnie to program wypada tak średnio, zwłaszcza w porównaniu ze starymi edycjami Agenta. Sojusze mi się w ogóle nie podobają, zabijają cały urok, tego co kiedyś się w agencie liczyło, no ale rozumiem, że jest to ściągnięte z wersji zagranicznych. Zdecydowanie nie podoba mi się oszukiwanie kogoś tak, żeby groziło mu odpadnięcie. Kiedyś ta gra polegała na czymś innym, teraz wszyscy psują zadania, oszukują i mylą tropy, aż dziwne, że w ogóle są jakieś pieniądze w puli. Antka się źle ogląda, raczej sobie dobrej reklamy tym programem nie zrobił. Ty też nie jesteś z mojej bajki, bo raczej mi bliżej do Moniki, która jak ma swoje kłopotliwe włosy rano ułożyć to woli sobie odpuścić 🙂 Jednak trzeba przyznać, że masz dobrą strategię, więc pewnie dojdziesz do finału. Szanse, żeby wygrać też masz spore.
    Nie rozumiem jeszcze dlaczego ciągle odpada trzecia wyczytana osoba. To chyba największa wpadka programu. Poza tym cała najważniejsza część dotycząca tego kto kogo typuje na agenta została w ogóle wycięta i drwi się z widza, bo jak ma ktoś odgadnąć kto jest agentem, skoro nie ma prawie żadnych danych. Mimo wszystko w miarę się to ogląda jako całość i niektóre zadania są bardzo ciekawe.
    Napisze może niedługo coś jeszcze na temat swoich typów, żeby zostawić po nich jakiś fizyczny ślad;)
    Pozdrawiam i życzę wygranej

    • Tamara Gonzalez Perea

      Mysza, trochę tych tropów jest, o czym świadczą powyższe komentarze i teorie 🙂 Może ta oryginalność produkcji miała właśnie na celu większy wysiłek intelektualny widza? W każdym razie wnioski można wysnuć i jest ich całkiem sporo. Co do kopert – pisałam o tym wyżej. Chcieliśmy, żeby opcja z immunitetem wyszła od Antka, działaliśmy szybko, nie było czasu na zastanawianie się. Z perspektywy czasu pewnie zrobiłabym, tak jak piszesz, bo na tym nam zależało. Z tą trzecią osobą – muszę to koniecznie sprawdzić, bo właśnie doszły mnie takie słuchy, a sama tego nie zauważyłam. Typy na razie subtelnie sugeruję, ale jak wiesz, nie mogę powiedzieć nic więcej 🙂 Mimo wszystkich negatywów mam nadzieję, że odnajdziesz w tym programie również coś dla siebie. Z mojej strony życzę Ci dobrej zabawy! Mimo wszystko.

    • ania

      zauważyłam że wiele osób się wypowiada negatywnie o Antku i o Tamarze ba fb agentowym. Wnioski co do Tamary- ludzi drażni że blogerka okazała się inteligentną kobietą, która potrafi się pięknie wypowiadać:D Co do Antka, to wprowadza tam trochę humoru. Bez niego było by nudno a mnie osobiście rozbawił o wiele więcej razy niż wpadki Tomka. Ale wiem, że śmianie się z lekkiego cwaniakowania wymaga od odbiorcy specyficznego poczucia humoru;)

      Negatywy zawsze się znajdą ale szczerze to włączyłam sobie edycje zagraniczne i jakoś się nie wciągnęłam. A te owiane już niemal mitem doskonałości edycje polskie wyhodowały jednych z pierwszych celebrytów którym pięknie palma odbiła podczas ich 5 minut sławy i nie mam tu na myśli ani znanego polityka, ani czegoś co jest wiedzą powszechną, dlatego zdaję sobie sprawę, że nikt mi tu nie przytaknie.
      Edycja z gwiazdami jest fajniejsza ale nie jest idealna. 3ci odpada- to faktycznie mały błąd. Uczestnicy-znane osoby są mniej mam rażenie poniewierani niż inni uczestnicy mogliby być- bo np. czy produkcja spaliłaby im plecaki, czy ogolili by głowę na łyso albo zrobili sobie tatuaż? pewnie nie;/ Pewnym minusem może być też umiejętność gry i zachowania przed kamerą, która pozwala się lepiej kontrolować i prowadzi do przewagi aktorstwa nad ludzką naturalną reakcją. No i ostatni minus- nie z winy gwiazd- manipulacja montażu. w poprzednich edycjach bardziej pokazywano kto na kogo głosował i mniej manipulowano widzem poprzez montaż. Niestety to jest kwestia czasów i tego jak się dziś robi telewizję. Podsumowując nie jest bezkrytyczna ale tą edycje lubię najbardziej.
      Nie wszystkich znanych znałam, ba nie znałam Tamary- ale..więcej takich odkryć poproszę:)

      • Tamara Gonzalez Perea

        Nie popieram wszystkich zachowań Antka, ale ja chyba też mam takie specyficzne poczucie humoru, o którym piszesz 😉 Może dlatego wszyscy tak bardzo się polubiliśmy w programie. Z tą palmą trafiłaś w sedno 😀 Chyba rozumiem, co masz na myśli 😉 Jutro będę się dokładnie przyglądać, co do tej trzeciej osoby. Mam nadzieję, że to tylko zbieg okoliczności! Cieszę się, że mimo minusów, potrafisz znaleźć pozytywne aspekty tej edycji i że program Ci się podoba 🙂 Życzę udanej zabawy i zapraszam na moje kulisy i relacje :*

    • sniezynka

      Z drugiej strony, zasady wymiany kopert były wszystkim znane od początku- Kinga od razu zastrzegła, że można się nimi wymienić tylko 1 raz. Tamara, decydując się na przekazanie Antkowi koperty z immunitetem, doskonale wiedziała, że nie będzie miał on możliwości jej przekazać. Chodziło jej dokładanie o to, żeby ta koperta trafiła właśnie do niego. Dlatego , po błyskawicznym przeanalizowaniu sytuacji, bardzo szybko odpowiedziała Antkowi, że chce się z nim wymienić nie czekając i w ogóle nie słuchając sugestii Joasi. Ale za to wyglądało to dokładnie tak, jak miało wyglądać -Antek chce zrewanżować się Sylwii za wcześniejszą rezygnację z jej immunitetu na rzecz jego powrotu do programu….Sorki, ale nie ma takiej opcji , żeby Tamara czy Antek „przeoczyli taki „szczegół” jak zasady obowiązujące w danym zadaniu. W ich zachowaniu nie ma miejsca na przypadek, wszystko ma swój cel j jest po coś…. Dlatego życzę zwycięstwa któremuś z Was.

  27. w imieniu Tamary

    Tamarka gdzies napisalas ze delikatnie „podpowiadasz” kto jest Agentem. Gdzies wyczytalam ze cos o Monice wspomnialas. Teraz na nią będę miala oko.
    cytat;Poza tym Monika nie wiedziała, a Sylwia wiedziała i mimo tego odpadła. Przypadek? W końcu powinna znać o wiele więcej poprawnych odpowiedzi 🙂 To że nie wszyscy utrudniają zadania innym w jawny sposób, nie oznacza że tego nie robią”

    Moze Monika byla sciekla zeją odnalezli a tylko przy Sylwii sie denerwowala ze tak dlugo na uwolnienie musieli czekac. Tylkoze dziwne ze date tego szpitala zapamietala.Moga nie pamietac. I o t tubke sie nie bila z Sylwią a obie ronoczesnie ją zauwazyly a Sylwia ją wziela.
    Musze ją poobserwowac bo tez namieszla nieco w programie ale tak satarala sie dyskretnie to robc,a raz tak jak kazdy mocno i dosadnie.

  28. Margot

    Ależ tu dyskusja 🙂 niestety programu nie oglądam, ale słyszę od coraz większej grupy znajomych, że fajne rzeczy tam się dzieją 🙂 . Może w wakacje nadrobię te zaległości. Trzymam kciuki 🙂 Pozdrawiam Margot

  29. Marcella

    Nie wiem jak wy ale ja tutaj wchodze po Kilka Razy dziennie i sprawdzam czy są nowe komentarze od innych tropicieli agenta i oczywiście od Tamary! Ta strona jest super

  30. Marcella

    Tamara uwielbiam te twoje zielone kolczyki od aladyndesign. Jak je zobaczyłam u ciebie i zobaczyłam jaka to marka to odrazu skontaktowałam się z aladyndesign bo strasznie chce takie mieć. Niestety odpisano mi ze aladyndesign nie ma teraz czasu na sprzedaż z powodów prywatnych ….. Nie wiesz gdzie można kupić podobne kolczyki przez internet bo nie mieszkam w Warszawie dziękuje za pomoc

    • Tamara Gonzalez Perea

      O kurcze, strasznie szkoda 🙁 Mam nadzieję, że aladyn szybko wróci do swojej twórczości, bo robi cudowne projekty! Te kolczyki, to jedne z moich ulubionych 🙂 Sprawdź też Evę Sutasz, od niej też mam śliczne kolczyki :* Możliwe, że będziesz mogła zamówić u niej takie jak sobie tylko wymarzysz 🙂

  31. Pimpek Sadełko z Koziej Wólki

    Tamara powiedz nam czy te ubania ktore dostalas z a drmo do reprezentowania w telewizji? bo jaki inny powod by to mialo? gdybys nie pracowala w tej branzy to czy na wyprawe tez bralalbys takie kolorowe zwiewne rzeczy czy raczej cos jak dziewczyny?

    • Tamara Gonzalez Perea

      Pimpek, zaręczam Cię, że ja nawet do sklepu po mleko chodzę w takich stylizacjach 🙂 Poczytaj troszkę bloga, Facebooka, Instagrama, a dowiesz się, że to nie jest tylko stylizacja, ale mój styl i w mojej szafie nie znajdziesz rzeczy, które nosiły np. dziewczyny 🙂 A to, ze jest to przy okazji moja praca uważam za ogromne szczęście 🙂

  32. salwa

    Tamaro, podobno finał ma zostać dopiero nakręcony w Polsce, czy to oznacza, że uczestnicy wciąż nie wiedzą, kto wygrał, kto przegrał i kto jest agentem? Pozdrawiam 🙂

  33. w imieniu Tamary

    trojka fnalowa jest znana ale nie wiedzą miedzy nimi kto jest kim..kto wygramnym,agentem,a kto przegranym.

    dzis 8 część.odpadka Dominika lub Asia.odbstawiamy

  34. Michal

    Ja bym, zwrócił uwagę na trailer w który pokazuje, że Antek kopie drzewo czy coś takiego. Odpaść może niestety Tomek, wtedy sojusz by legł w gruzach. Tamara na pewno zostaje pewnie za około 2 odcinki dowiemy się co z tutkami. Skoro tak Tamara nie odpadnie przez najblizsze dwa odcinki

  35. Rafal

    Hm… Wyglada na to, jakby moje typowania byly bledne… W zwiastunie osmego odcinka widac jak wkurzony Antek po eliminacjach kopie krzeslo, wszyscy sa, brakuje tylko Tomka…. Coz, zweryfikujemy dzisiaj 🙂

  36. forumowicz

    Ktos tu zapytal czy jestes w związku z Sieradzkim. Poszalałam troszkę po Twoim blogu i natchnełam się na fotki z maćkiem i Tobą. Tak znajomi nie siadają. Siedzialas na kolanach u Macka, a to gdzies wystrojona z nim się szykowałas, a to znów na kolanach i ustami do pocałanku.Wydaje mi sie ze jako takiej przyjaźni miedzy fajnym facetem a bogatą,elegancką kobietą nie ma. Zawsze znajdzie sie ta chemia,podtekst erotyczny. On sam ty sama. Widac na fotkach ze chcialabys cos więcej.Moze sie cos z tego urodzi jezeli maiej zechce.Rozumiem ze skoro jeszcze nic nie ma to tylko kwestia czasu.Zaczniej tak co wtorek z nim oglądac Agenta siedząc na kolanach to napewno 🙂 Wspomnialas ze z nim oglądasz Agenta. On ma swoj dom ty swoj wiec poco na noc go zapraszasz? hahahahahahhi tylko jego,o nim wspominach, zdjęcia z nim itp

    • Grażyna

      Być może Pani Tamara nie chce zapeszać i na wyrost mówić o związku ,który zaczyna kiełkować. Może niebawem się dowiemy:)Powodzenia w Agencie Pani Tamaro.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Haha, co za analiza 🙂 Prawdopodobnie tego nie zrozumiesz, ale można siedzieć komuś na kolanach bez podtekstów, można pozować z kimś do zdjęć bez podtekstów i można być przyjaciółmi bez podtekstów 😀 A programy oglądam u Maćka, bo 1) jesteśmy przyjaciółmi, którzy razem przeżyli przygodę w programie Agent, więc oglądamy go razem 2) Nie mam telewizora 🙂

  37. poszukiwaczka stylu

    Tamara mam prośbę.Nie wiem gdzie napisać,a ze oglądam Agnta zapytam tutaj. Szukam koloru dla siebie.
    Jest szatynką,ale farbuję sie na bezowo ryzo jasny wypłukany kolr. taki ni to blond żółty ni to ryży. Mam czarne brwi i rzęsy,szare oczy i oczy male,zapadnięte.Kiepsko to wygląda.Mam cienie pod oczami i bez korektora,fluidu ciezko wyjsc z domu. makijaz wykonuję pełny,oko wyciągam maksymalnie cieniami sliwkowymi,zmieszanymi z oliwkowo szarymi,bordowo granatowymi.Takie odcienie. Teraz zastanawiam sie jaki kolor ubran dobrac a jesem juz przed czterdziestką.Nie widac tego po mnie ,staram sie mlodzienczo nosic,dzinsy,leginsy i teraz co na górę. Golf szary,pomaranczowy niby Ok ale golfy chyba sobie odpuszczę. Turkusy nie bardzo.Zaraz smiesznie wygląda to z bordową szminką. Szminke zmienilam na jasne pastele z odrobiną rozowo lososiowego.Powiedz mi czy sliwkowe ubrania i blekitne koszule byly by OK?moze na koszule sie przerzucic? tak wygląda elegancko sportowo i bez kombinowania.ciezko mi okreslic jakie urody jestem….moze jakies wiosenno jesienne odcienie?skore mam nie bialą ale taką leciutko opalnoną.co powinnam nosic w swoim wieku.

  38. kirka

    wlasnie Monika dala wpis ze osoba ktorej najbardziej zaufala wchciala wyeliminowac ją z gry ale akurat to Sylwia odeszla. Kto byl z Moniką w paczce czyzby chodzilo o Asie? asia agentem?

    • znamy agenta

      Asia Agentem? ona tak żywiołowo,prędko wykonuje zadania niczym Tamara. Wogole nie bralam jej pod uwagę.Dopiero gdzieniegdzie jak wytykaliscie jej blędy, to co zle robila,to zaczelo mi cos świtac.Teraz jak oddala dwa jockery Tomkowi to zaczelam ją podejrzewac.Sądzilam jednak ze moze udaje tego Agenta,ale chyba nie. No zobaczymy dzis czy Tomek odpadnie czy Monika czy Dominika. Jezeli Asia jest Agentem i byla w zaufaniu z Moniką to oznacza ze przez kolejne odcinki musi odpasc Monika,Dominika, Tomek,Huber,Antek,Tamara.Te trzy osoby na koncu zostan w finale. Nie wiem dokladnie kto zostanie w finale procz Tamary czy to Hubert czy Antek i Asia oczywiscie Agentka.
      tylko jezeli Asia jest Agentem to dlaczego tak aktywnie sie udzielala, walczyla o wygrane, powinna spokojniej te zadania robic a ona na hurrra leciala pierwsza zawsze i wszędzie


Napisz nowy komentarz