• pl
    • en
quiz_sylwetki

QUIZ: JAKIM TYPEM SYLWETKI JESTEŚ?

Warsaw, Poland / 29 Wrz, 2016

I.

quiz_sylwetki

II. 

quiz_sylwetki

III.

quiz_sylwetki

IV. 

quiz_sylwetki

V. 

quiz_sylwetki

VI.

Teraz podliczcie swoje odpowiedzi i sprawdźcie, jaką jesteście sylwetką. Jeśli nie do końca zgadzacie się z wynikiem, chcecie zrobić dodatkowy test albo po prostu przeczytać o swojej literce więcej, zajrzyjcie TUTAJ na stronę Spell Your Shape. Ja jestem H, a Wy? 🙂 Dajcie znać, co Wam wyszło w komentarzach!

Najwięcej odpowiedzi:

A – Sylwetka A

Góra Twojej sylwetki jest idealna: piękna szyja, ramiona, talia, płaski brzuch. Tutaj możesz szaleć z fasonami, wzorami i kolorami. Noś falbany, bufki, ogromne kołnierze, poprzeczne paski. Zaznaczaj talię, ale niezbyt mocno. Wystarczą bluzki, które lekko się na niej opierają i delikatnie przewiązane paski. W przeciwnym razie podkreślisz i przesadnie zaokrąglisz to, co w Twojej sylwetce jest już i tak bardziej krągłe niż u pozostałych: biodra i uda. Przepięknie będziesz wyglądać w trapezowych spódnicach, sukienkach za kolano i w spodniach, które mają lekko zwężające się lub proste nogawki. Modne teraz culottes to fason dla Ciebie 🙂 Buty powinny mieć masywne obcasy albo koturny. Biżuterię noś w okolicy twarzy i dekoltu. Służą Ci duże formy, wyrównujące proporcje między górą i dołem sylwetki: ozdobne kolczyki, kolie, fascynatory, kapelusze, toczki. Podglądaj styl gwiazd spod znaku A: Jennifer Lopez, Alicia Keys, Rihannę.

H – Sylwetka H

Jesteś proporcjonalna, Twoje biodra i ramiona są podobnej szerokości, jedynie wcięcie w talii mogłoby być odrobinę większe 😉 Trzeba je w takim razie wyczarować za pomocą odpowiednich fasonów i stylizacji! Sylwetkę H nazywa się „chłopięcą”, dlatego na przekór wszystkim powinnaś nosić się kobieco 😀  Szalej z kolorami, nie bój się różu i czerwieni, dodawaj kwiatowe printy. Biżuteria powinna być błyszcząca, bogata i widoczna z daleka. Spójrz na mnie i… mniej więcej tak to ma wyglądać 🙂 Co jeszcze poradzić na słabo zaznaczoną talię? Przede wszystkim noś ciemne paski w tym miejscu (ciemniejsze od ubrania) i zapamiętaj Twoje najważniejsze stylowe słowo: ASYMETRIE! U Ciebie wszystko powinno być zakrzywione, nierówno zapięte, pomalowane w „esy-floresy”. Sylwetce H brakuje kobiecych krągłości a właśnie asymetrie optycznie je wprowadzają. Inspiruj się Jessicą Albą, Evą Longorią i Kingą Rusin – to świetnie ubrane członkinie klubu H 🙂 Nie wspominając o Waszej Macademian Girl 😀

quiz_sylwetki

O – Sylwetka O

Jesteś cudownie proporcjonalna, masz świetne nogi, szczupłe ręce, średniej wielkości biust. Jedyna rzecz, która nie do końca jest taka jakbyś chciała to… brzuch. A właściwie oponka wokół niego. Panie O zazwyczaj są wszędzie ilustrowane jako słusznych rozmiarów krągłe kobietki z brzuchem większym od piersi (na przykład Queen Latifah albo Magda Gessler). Tymczasem O to również szczupłe dziewczyny, które mają problem z wyćwiczeniem środkowych partii ciała i których brzuch właściwie po każdym posiłku zmienia swój kształt. Na szczęście łatwo to zamaskować. W Twojej szafie nie może zabraknąć fasonów oversize, czyli wszystkich tych, które tańczą wokół talii, nawet do niej nie dotykając i nie obnażając „wałeczków” 😉 Spodnie powinny zapinać się z boku, to świetnie spłaszcza brzuch a jeśli nie możesz ich nigdzie znaleźć, kup jegginsy. To takie dżinsy, ale z gumką w pasie 🙂 Ozdabiaj szyję i dekolt sporymi wisiorami i naszyjnikami, one skierują tam całą uwagę. Nie zapominaj o szałowych, kolorowych butach, które sprawią, że wszyscy zakochają się w Twoich smukłych łydkach.

X – Sylwetka X

Czy wiesz, jaki jest ideał kobiecej sylwetki, do którego wszystkie inne powinny dążyć? Tak! Zgadłaś, to właśnie Twój X 🙂 Cóż więc powinien nosić ideał? Odpowiedź jest banalnie prosta: wszystko co podkreśli kontury sylwetki! Nie możemy jej ani powiększać, ani spłaszczać. Przede wszystkim ZAWSZE zaznaczamy talię: za pomocą obcisłych bluzek, sukienek z paskiem, żakietów zapinanych na jeden guzik. Ubrania powinny idealnie przylegać do ciała. Twoje klasyki to: sweterek w serek, ołówkowa spódnica, trencz, spodnie ze zwężającymi się nogawkami. Dodatki powinny podkreślać proporcje sylwetki. Noś jednocześnie ozdoby na górze i na dole (na przykład naszyjnik i bransoletę). Buty i torebka stworzą idealny zestaw jeśli będą jakoś do siebie nawiązywały (na przykład różnymi odcieniami tego samego koloru). Zerknij na Beyonce, Rachel Bilson, Dakotę Johnson, Nigellę Lawson – one też są tak idealne jak Ty (chociaż każda w innej kategorii wagowej 🙂 )

quiz_sylwetki

Y – Sylwetka Y

Czy wiesz, że posiadaczkami sylwetki Y często są modelki (na przykład Elle MacPherson, albo nieco starsza ale super zgrabna Ines de la Fressange)? Pierwsza pani ma w branży modowej przydomek „The body”, czyli ciało, to chyba nieźle świadczy o Twojej sylwetce? 😀 To najprawdopodobniej zasługa pięknych, długich i szczupłych nóg. Powinnaś je bez przerwy pokazywać! Jeśli nie całe to przynajmniej łydki. Biodra możesz nieco zaokrąglić kieszeniami wszytymi po bokach albo spódnicą bombką. Zaopatrz się w klika par bajecznie kolorowych, dizajnerskich modeli szpilek. To najlepszy sposób na skierowanie uwagi na Twój największy atut a odwrócenie od górnych partii, szczególnie ramion. Są one dość szerokie, wymagające odpowiedniej oprawy i umiejętnego zwężania. Przede wszystkim zwracaj uwagę na to jak wszyte są rękawy bluzek. Muszą być klasyczne, bez bufek i marszczeń. Każdy centymetr materiału w tym miejscu niepotrzebnie poszerza ramiona. Zaznaczaj talię (paskiem, albo po prostu dość obcisłymi górami), w przeciwnym razie będziesz miała wrażenie jakby ubranie zostało zawieszone na ramionach i smutno opadało ku dołowi. Noś duże zegarki, pierścionki, bransolety, to zwróci uwagę na dół sylwetki.

F – Sylwetka F

Jesteś drobna, filigranowa, ale zgrabna. Masz świetne proporcje, krągłe biodra, wcięcie w talii, coś jak Sarah Jessica Parker albo Kylie Minogue 🙂 Założę się, że faceci uganiają się za Tobą, bo każdy chciałby zaopiekować się taką kruszyną! 😉 Tymczasem kruszyna całkiem nieźle radzi sobie w życiu i idzie przez świat na szpilkach, z podniesioną głową 😀 Koniecznie na szpilkach! To Twój znak rozpoznawczy i coś z czym nie powinnaś się rozstawać. A jeśli już musisz, to pamiętaj, żeby wtedy zaznaczyć talię i założyć mini (te zabiegi wydłużą nogi i sprawią, ze wydasz się wyższa). Podobny efekt uzyskasz za pomocą total look. Jeden kolor od stóp do głów potrafi optycznie dodać nawet kilka centymetrów! Noś fasony w stylu lat sześćdziesiątych (trapezowe sukienki i spódnice mini, krótkie bluzeczki). Unikaj szerokich, za dużych ubrań, nogawki i rękawy skracaj u krawca. W sklepach szukaj działów z oznaczeniem „petite”, są w nich ubrania dostosowane do wymiarów niedużych osób 🙂 Noś delikatne i subtelne dodatki, za duże niepotrzebnie Cię przytłoczą, sprawią że nie będzie Cię spod nich widać. Cienkie łańcuszki, zwiewne jak mgiełka apaszki, zegarki na delikatnych bransoletkach to jest to!

quiz_sylwetki

I – Sylwetka I

Prawdopodobnie już w szkole podstawowej byłaś najwyższa w klasie i przez całe dotychczasowe życie zdążyłaś się przyzwyczaić to tego, że jesteś od wszystkich o głowę wyższa. Wyobrażam sobie jak wspaniale jest na wszystkich patrzeć z góry 🙂 Jeśli przy okazji jest się szczupłym i cudownie zgrabnym jak Ty, to wystarczy tylko zgromadzić odpowiednie fasony ubrań żeby osiągnąć pełnię szczęścia! Zdaję sobie sprawę z tego, że większość rękawów i nogawek jest na Ciebie za krótka. Koniecznie zwracaj uwagę na to, żeby miały zapas materiału, który można odwinąć. Poza tym w niektórych sklepach (na przykład z dżinsami) rozmiary przeznaczone są na różny wzrost. Noś poprzeczne wzory (na przykład grube pasy) i zestawiaj ciemne ubrania z jasnymi, tak jak na przykład tutaj Nicole Kidman. Sukienki i spódnice midi niewielu osobom tak służą jak Tobie (spójrz jak pięknie wygląda w tej długości Gwyneth Paltrow, Twoja siostra z rodziny I 🙂 ) Nie przejmuj się obcasami, akurat Tobie nie są potrzebne (no, chyba że lubisz w nich chodzić). Nawet z trampkach za kostkę wyglądasz zabójczo seksownie :D. Przy wyborze dodatków i biżuterii kieruj się trendami i własnym gustem, bo żadnych ograniczeń co do wielkości nie masz. I duże i małe akcenty będą do Ciebie pasować.

quiz_sylwetki


52 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Ola

    A ja w dalszym ciągu mam ten sam problem – szersze ramiona i wąskie biodra wskazują na Y, ale wcale nie mam świetnych nóg, więc nie sprawdzą się u mnie Twoje porady… Chyba, że zacznę wreszcie rzeźbić sylwetkę 😂 A tymczasem pozostanę przy podkreślaniu talii, bo to jest moja ulubiona część sylwetki. 🙂

    Może kiedyś pojawi się post o takich miksach sylwetkowych jak ja? Bo mam nadzieję, że jestem jedyna, której nie udaje się dopasować do żadnej literki.

    Buziaki 🙂

    • Tamara Gonzalez Perea

      Kochana, to dwie zupełnie inne sylwetki 🙂 Zerknij na swoją talię, biodra i ramiona – jeśli są one równe, a Twoja talia jest wyraźnie zarysowana, to na pewno jesteś Xem 🙂 Polecam też drugi test, który linkuję we wpisie! Daj znać, co tam Ci wyszło 🙂

  2. anka

    A ja dalej mam problem. Pomijając to, że akurat jestem w ciąży 😉 to normalnie jakby spojrzeć z przodu byłby X, uwielbiam ołówkowe spódnice i fasony podkreślające talię, lubię podkreślać ładny biust, mam pełne biodra i szczupłe łydki, tylko ten odstający brzuch… tak trochę podchodzi pod O…

    • Tamara Gonzalez Perea

      Aniu, są dwie możliwości: sylwetka X miewa oponkę 🙂 Tylko, że jest ona nisko pod talią (a nie pod piersiami jak u O). A druga: sylwetka X robi się O kiedy tyje. Wyjściowo jest często właśnie X-em i jak się „rozrasta” to ten brzuch robi się od piersi w dół 😉 Czyli w przypadku ciąży to jest zupełnie naturalny stan rzeczy 🙂

      • niewiemconasiebiewlozyc

        Ja też tak mam.cały czas myślałam że mam o a mam H.mam oponke tylko ze pod talia a myslalam ze jak mam oponka to jestem o. hahahaha ps: a czy ubior mimo ze jestem H i mam oponeczke małą to czy w takim razie mam nosić taki jak u o aby zakryć czy pozostać przy H ?

        • Tamara Gonzalez Perea

          Oczywiście wszystkie nasze niedoskonałości możemy próbować zatuszować odpowiednim ubraniem 🙂 Jeśli narzekasz na oponkę, to sposoby na zakrycie brzucha, jak przy figurze O będą dobrym tropem 🙂 A reszta, jak przy H 🙂

  3. Katarzyna

    Jak zawsze w sedno. Ja typowa A. Zasady w/w przestrzegam od dawna;-) Jednak Tamaro mam takie pytanie – zdjęcie z Jennifer Lopez. Cudowny komplet, jednak czy nie lepiej by było gdyby przy takiej sylwetce zamienić kolory (nie mówię tu dokładnie o Jennifer bo ja przy niej jestem klocek)? Góra kwiaciasta, a dół ciemny? Mam wbite w głowę, że to co chcę podkreślić zakładam jaśniejsze, ciapkowe, kolorowe itp. Dół, który „maskuję” zakładam stonowane kolory (może nieco ciemniejsze od góry?).
    Dziękuję i pozdrawiam

    • Katarzyna

      I jak to jest z tymi spódnicami? Uwielbiam trapezowe, do kolan – najbardziej bezpieczne. A góra szaleje;-) Ciągle ostrożna jestem przy kloszowanych,dłuższych. Obawiam się że przy moim 175 będę wyglądać na bardzoooo „dużą”, przecież do takiego kroju tylko buty na obcasie. Właściwie te kloszowane to chyba tylko na wyjścia wieczorne-eleganckie 😉
      A tak nawiasem czytam Cię od dawna, uśmiechałam się do ekranu w Agencie a to mój pierwszy komentarz. W skrócie piękna praca, piękna pasja. Podziwiam i życzę dalszego rozwoju i samodoskonalenia. Uwielbiam takie osoby, warto uczyć się od Ciebie wytrwałości i też w siebie uwierzyć.

      • Tamara Gonzalez Perea

        Kasiu, jak najbardziej podążaj tym tropem 🙂 W przypadku szczuplejszych gruszek (A) można tak bardzo nie przejmować się deseniami i kolorami, tylko dobrze dobierać fasony, ale im jesteśmy pulchniejsze, tym ważniejsze stają się wszelkie szczegóły. I tutaj już kolory są kluczowe 🙂 A spódnice rozkloszowane jak najbardziej można nosić do płaskich butów. Sylwetka A powinna mieć długość za kolano. Tutaj przykład z balerinami 🙂

  4. Ika

    Ja niestety mam sylwetkę I , z tym ze korpus ciała mam nieco dłuższy od nóg co jest dodatkowym utrudnieniem przy wyborze ciuchów bo wszystkie bluzki typu tuniki odpadają 🙁 cudownie by było, gdyby ktoś mi doradził w czym wyglądam dobrze. Ajj.. ciężkie życie kobiety 😛

  5. Ola

    Z quizu wynika że jestem, sylwetką „I” ale nie jestem aż tak wysoka, biodra i ramiona mam dość proporcjonalne, wcięcie w talli, długie nogi ale kompletny brak kobiecych krągłości których mi tak brakuje, a nie mogę przytyć :/

  6. Ania

    Mam 14 lat (za cztery miesiące 15), 151 cm wzrostu i w obu testach wyszło mi, że jestem F, ale ja nadal nie potrafię uwierzyć, że jestem chuda XD Ważę 44 i właśnie wydaje mi się, że powinnam trochę schudnąć :/

  7. Kasia kasia

    Tamara jak można ukryć krzywe nogi ubraniami chodzi mi co powinnam nosić przy takim kompleksie. Inny mój problem to również to ze jestem szczupła juz mi wyszlo z testu ze mam sylwetke „H” ale nadal nie wiem jakie powinnam nosić ubrania bo mimo ze coś ładnego uwydatnie np bust to i tak przeszkadzaja mi nogi tym bardziej ze ludzie nie zwracają uwagi na moje „atuty” tylko na kompleky.Chciałabym wiedzieć jakie kroje mogą odwrucic uwage od krzywych nog bo najczęściej noszę rururki i legginsy a to bardzo podkreśla moje kacze nogi.

  8. Pola

    Tamara u mnie sytuacja wygląda następująco,mam ponad 170 cm,szczupła sylwetka,kości biodrowe mam wystające i równe z ramionami,talia podkreślona. Tylko te moje kości są bardzo widoczne…Niby wiem jak się ubierać, ale może mogłabyś coś mi doradzić; )

  9. Emilia

    Nadal mam problem z określeniem mojej figury. Jestem dość wysoka (173 cm), biodra z ramionami o równej szerokości, talia średnio zaznaczona, długie, szczupłe nogi, duży biust. Moją największą zmorą są grubsze ramiona. W teście wyszło mi, że jestem I, ale nie zgadza mi się, ponieważ posiadam kobiece krągłości. Tamara, może ty mi pomożesz… Pozdrawiam cieplutko 🙂


Napisz nowy komentarz