• pl
    • en
Drukowanie

MACADEMIAN GIRL W SERIALU SINGIELKA TVN

"Singielka", TVN / 7 Paź, 2016

Udział w najnowszym, 161. odcinku „Singielki” to kolejne zawodowe wyzwanie, które miałam okazję podjąć. Jak to jest zagrać w serialu, w dodatku samą siebie? Koniecznie zajrzyjcie ze mną za kulisy!

-> MATERIAŁ DO OBEJRZENIA TUTAJ <-

Udział w serialu „Singielka” z dwóch powodów był dla mnie ważnym doświadczeniem. Po pierwsze: ostatnią przygodę z aktorstwem przeżyłam w kółku teatralnym, kiedy byłam jeszcze w podstawówce (daaaawno temu 😉 ), po drugie: miałam wyjątkową okazję zagrać… samą siebie! 🙂 Oczywiście dostałam wcześniej scenariusz, żebym mogła nauczyć się roli. Wiedziałam jednak, JAKA ma być moja postać. W końcu blogerka modowa, która nawet poważny wywiad mimochodem zamieni w szczerą rozmowę o życiu, to cała ja! 😀 Tu nie było żadnego udawania. Z ludźmi łapię kontakt tak szybko, jak grana przeze mnie bohaterka i podobnie jak ona myślę, że każda z nas musi poczekać na swojego „Księcia z bajki”, co nie znaczy, że bezczynnie 😀

Chociaż występy przed kamerą nie są dla mnie niczym nowym, to jednak praca w serialu ma zupełnie inny charakter, niż rozmowy „na żywo”, w telewizji. Tam nie ma dubli, niczego nie można poprawić – tutaj pracuje się nad perfekcyjnym efektem. Nie będę ukrywać – zanim padł klaps czułam lekki stres, ale nie spodziewałam się, że tak szybko zamieni się w aktorskiego bakcyla 😀

Drukowanie Drukowanie

Samo kręcenie odcinka było nie tylko fantastyczną zawodową przygodą, ale i świetną zabawą. Przede wszystkim ze względu na Paulinę Chruściel (Elkę – Singielkę) i Julię Kamińską, która gra jej serialową siostrę, Natalię. Te zdolne i sympatyczne dziewczyny robiły dosłownie w s z y s t k o , żebym na planie poczuła się jak w domu. Dziękuję Wam za to! <3 Dzięki temu zaufałam doświadczeniu serialowej ekipy (w końcu to oni wiedzą, gdzie jest najlepsze światło i czy zagrana scena to na pewno 100% naszych możliwości), a oni – mojemu stylowi. Chociaż o wygląd bohaterów „Singielki” na co dzień dba kostiumograf, w związku z tym, że słynę z charakterystycznego wizerunku, swoją postać mogłam wystylizować sama. Jak to zrobiłam? Po prostu ubrałam to, co naprawdę włożyłabym każdego innego dnia! 🙂

Dzięki roli w w serialu TVN „Singielka”, mogłam spełnić swoje marzenie. A że „wyzwanie” to moje drugie imię, mam nadzieję, że to nie koniec mojej aktorskiej przygody!

Drukowanie Drukowanie

Teraz marzę o tym, żeby… grać częściej! Czy też Wam się wydaje, że barwna postać blogerki modowej, która dla Singielki pisałaby felietony, powinna zostać w serialu na dłużej? 🙂 Dajcie koniecznie znać w komentarzach tutaj i napiszcie o tym na stronie Facebook Singielki! Myślę, że jako barwna „Macademian Girl” nie tylko wniosłabym do produkcji zupełnie nową energię, ale mogłabym też wpłynąć na Elkę, czasem wspierając ją dobrymi radami na temat facetów, a czasem – mody. W końcu ktoś wreszcie powinien dyskretnie zadbać o jej – delikatnie mówiąc – nonszalancki wizerunek 😉 Może w nowym, kobiecym wydaniu wreszcie skradłaby serce Tego Jedynego? 🙂

Drukowanie Drukowanie Drukowanie


28 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Zuza

    Świetnie wyszłaś!
    I powinnaś zostać w serialu!
    Serial miałby więcej Twojej kolorowej energii!
    Jesteś świetną aktorką!
    Pozdrawiam Cię ciepło.
    Jestem megaaa podekscytowana! 💕😚

  2. Sabrooowska96

    Ojjjjj….. Cudooooownie zagrałaś. To było coś magicznego, oczarowałaś mnie swoim wdziękiem. Może dzięki tobie i twoim felietonom dla Elki singielki coś by się zmieniło między nią a Tomaszem. Na co nie ukrywajmy nie czekam tylko „JA”. Dla tego jestem jak najbardziej za tym, żebyś została w programie jak najdłużej. Pozdrawiam i życzę jeszcze więcej sukcesów :* :* :* :*

  3. Aga

    Ja już Ci wcześniej pisałam co myślę o twoim talencie autorskim. Podsumowując – masz potencjał 🙂 Spotkać się z Tobą – marzenie . Dlaczego? Trudno spotkać kolorowego ptaka w tak deszczowe, jesienne dni. Zapraszam do Łodzi. 😘

  4. Emsimarliii

    Gratuluję jeszcze raz, Tami! 🎉🎉 Bardzo się cieszę, że blog daje Ci możliwość tak wielkiego rozwoju, nie tylko w dziedzinie mody. Nic, tylko pozazdrościć – masz świetne życie 💛 Mam nadzieję, a raczej pewność, że na ekranie telewizora zobaczę Cię jeszcze nie raz! Trzymam za Ciebie kciuki, ZAWSZE I WSZĘDZIE, bo jestem.. ZAWSZE Z TOBĄ 👭 Buziaki!

  5. aga

    fajne epizod w serialu, a być może początek kariery. trzymam kciuki. Poza tym chcę podziękować za odpowedź na meil ż informacją gdzie mogę dostać sukienkę w paski . sukienka już jest u nas-Córka szczęśliwa .Sam fakt że ktoś kto robi karierę i potrafi odpowiedzieć przeciętnej osobie jest jakimś ewenementem za co bardzo dziękuję.

  6. Martyna

    Chyba jeszcze nigdy nie zżyłam się tak z żadnym serialem. Uwielbiam Na Wspólnej od lat, 39 i pół lubiłam bardzo a i przepis na życie miał swój sentyment.. ale ten pierwszy raz w życiu naprawdę przezywam i jak nigdy nie odpalałam premier na playerze tak teraz od wtorkowej sceny chyba będę na bieżąco to robić.

    co do odcinka z Tobą – był świetny! To właśnie fajne że zagrałaś siebie, ale chyba nie każdy to zrozumiał skoro uznają że marna z Ciebie aktorka. Wyszło przesympatycznie bo uwielbiam Ciebie taką jaka jesteś i jak dla mnie to lepie że byłaś sobą. Oj masło maślane mi dziś wychodzi, ale wiesz na pewno o co chodzi (nie czuje że rymuje) 😀 :* UWIELBIAM!

    • Tamara Gonzalez Perea

      Martyna, dziękuję za ciepłe słowo! 🙂 Nie jestem aktorką, a epizod w serialu to dla mnie przygoda 🙂 Cieszę się, że spotkała mnie taka szansa i mogłam sprawdzić się w niecodziennej roli 🙂 Widocznie niektórzy oczekiwali, że nagle stanę się Meryl Streep 😀 haha, dla mnie i tak było fajnie!


Napisz nowy komentarz