• pl
    • en
Drukowanie

GORĄCY TEMAT: 5 ZASAD JAK UBIERAĆ SIĘ STYLOWO “NA CEBULKĘ”?

Warsaw, Poland / 16 Lis, 2016

Najczęstsze narzekania jakie słyszę jesienią i zimą, to te na temat noszenia wielu warstw grubych ubrań. Nie lubicie zakładać kurtek, płaszczy, żakietów, swetrów 😉 Trudno je ze sobą połączyć tak, żeby wyglądać stylowo, a do tego krępują ruchy, przeszkadzają podczas jazdy samochodem, a na zakupach od razu robi się w nich gorąco. Wiecie o czym mówię, prawda? :). Mam nadzieję, że dzisiejszy post rozwieje Wasze wątpliwości i podrzuci kilka ciekawych pomysłów. Ubieranie się „na cebulkę” ,czyli warstwowo, daje wiele modowych możliwości, a przede wszystkim jest po prostu… szalenie praktyczne! Oto 5 moich najbardziej sprawdzonych rad – popatrzcie tylko ile wariantów przyszło mi do głowy!

P.S. A może Wy macie jeszcze jakieś triki w zanadrzu? Dajcie znać w komentarzach 🙂

1. NOŚ RÓŻNE ODCIENIE TEGO SAMEGO KOLORU

To jest propozycja dla dziewczyn, które dobrze się czują w spokojnych stylizacjach. Nic nie wybija się na pierwszy plan, wszystko idealnie ze sobą współgra, panuje totalna harmonia. Warto postarać się o niecodzienne faktury tkanin (na przykład plecione swetry, wytłaczane wzory), bo one sprawią, że będzie ciekawiej. Koniecznie zrób sobie analizę kolorystyczną, żeby dowiedzieć się w jaki kolor zainwestować. Jeśli jesteś blondynką, to będziesz świetnie wyglądać w niebieskościach i fioletach, jeśli brunetką, możesz śmiało przymierzać czerwienie i róż a jeśli ognistą rudowłosą – brązy i pomarańcze. Postaraj się, żeby pojawiły się zarówno najjaśniejsze odcienie danego koloru jak i najciemniejsze. Na przykład błękitna koszula, kobaltowa kamizelka (lepsza od marynarki, bo nie ma dodatkowej warstwy w postaci rękawów), granatowy płaszcz. Jeśli będą do siebie za bardzo zbliżone odcieniami, będzie „płasko” i nudno.  Akcentem rozjaśniającym może być biżuteria tak jak na moim kolażu. Pomysł dotyczy góry stroju. Spodnie albo spódnica mogą być już w innym kolorze. No…chyba, że podoba Ci się total look , czyli noszenie jednego koloru od stóp do głów, coś jak u Hillary Clinton 😉

Drukowanie

1. KOSZULA GAP | 2. SWETER bonprix | 3. PŁASZCZ bonprix | 4. SZAL Coccinelle | 5. KOLCZYKI Sweet Deluxe
6. NASZYJNIK by Milla | 7. SPODNIE bonprix | 8. TORBA Even&Odd | 9. SZPILKI Lost Ink
10. PASEK bonprix

2. POLUB SIĘ Z COLOR BLOCKING

Tym razem nieco odważniejsza propozycja. Więcej na temat colour blocking pisałam TUTAJ. Jest to takie łączenie barw, które powoduje, że zderzają się ze sobą, ”zestawiają blokowo”. Jeden mocny kolor ląduje obok drugiego równie mocnego. Może to być na przykład fuksja-pomarańcz-czerwień albo kobalt-musztarda-purpura. Możesz ubrać się tak od stóp do głów albo tylko na górze czy na dole. To idealny sposób na odwrócenie uwagi od mankamentów sylwetki.  Kolorowy dół sprawi, że wszyscy zwrócą uwagę na Twoje nogi, nie dostrzegając zbyt szerokich ramion czy oponki na brzuchu i na odwrót: kolorowa góra przykuje uwagę do szyi, biustu, talii a taktownie przemilczy nadprogramowe kilogramy na udach i biodrach :). W takich intensywnych zestawieniach kolorystycznych świetnie wyglądają brunetki, ale blondynki z odpowiednio dobranym, mocnym makijażem, na przykład z piękną kreską na oku również będą olśniewać 🙂

Drukowanie

1. BLUZKA Dorothy Perkins | 2. KAMIZLEKA Cameo Collective | 3. PŁASZCZ Benetton | 4. SZAL Max&Co
5. KOLCZYKI Miss Glow | 6. BRANSOLETKI Lili in the Garden | 7. NASZYJNIK Cloe | 8. SPODNIE Dorothy Perkins
9. TORBA Micheal Kors | 10. ZEGAREK Neff | 11. BOTKI French Connection

3. POŁĄCZ ZE SOBĄ RÓŻNE WZORY

Jeśli lubisz swoją twarz i sylwetkę we wzorach (paskach, kwiatkach, grochach), to strój „na cebulkę” jest ogromnym polem do popisu. Przede wszystkim najważniejsza zasada: poziome i duże wzory powiększają, pionowe i małe wyszczuplają. Zastanów się jaki masz cel, co chcesz poszerzyć, a co zwęzić i dopiero wtedy buduj swoje zestawy 🙂 Jeśli masz sylwetkę A lub zbliżoną do A, załóż gładką, na przykład czerwoną bluzkę, a na nią sweterek w marynarskie, poziome pasy. Dobierając biżuterię, możesz „pożyczyć” jeden kolor z ubrań (na przykład czerwień) i umieścić ją na kolczykach albo naszyjniku. Kiedy chcesz podkreślić piękne nogi, a wyszczuplić górę sylwetki, załóż spodnie w kwiaty, buty w kratę, a na górę jednokolorową (na przykład różową bluzkę), granatowy kardigan i przerzuć przez szyję bordowy szal. Nie bój się łączyć ze sobą dwóch czy trzech wzorzystych rzeczy. Trzymaj się wtedy ustalonego „kodu kolorystycznego” (w każdym ze wzorów powinien się powtórzyć ten sam kolor). Na przykład: koszula w szaro-zieloną kratę, na nią sweterek w czerwono – zielone paski a na to czarny płaszcz w zielone grochy. Zieleń może mieć różne odcienie, będzie ciekawie 🙂

Drukowanie

1. SUKIENKA Tom Tailor | 2. ŻAKIET Wallis | 3. KARDIGAN Dorothy Perkins | 4. SZAL ICHI 
5. PŁASZCZ King Louie | 6. KOLCZYKI Dyberg & Kern | 7. BRANSOLETKA Altra Dea Couture
8. PIERŚCIONKI Selected Femme | 9. SPODNIE Mint&Berry | 10. TOREBKA Anna Field | 11. BOTKI Anna Field
12. PASEK Castaluna | 13. ZEGAREK Fossil

4. ZESTAWIAJ ZE SOBĄ RÓŻNE MATERIAŁY

I nie chodzi tutaj o łączenie wełny z bawełną czy flaneli z dzianinami 😉 Pójdź o krok dalej. Sięgaj po skrajności! Załóż na przykład jedwabną bluzkę, a na nią futrzaną kamizelkę, albo puchową kurtkę i tego samego futrzaka na wierzch 🙂 Niech materiały różnią się od siebie jak ogień i woda, jeden nich sprawia wrażenie zimnego i mało przyjemnego, drugi ciepłego i otulającego. Albo jeden niech będzie totalnie dzienny (dżinsowa koszula), a drugi wieczorowy (marynarka wyszywana cekinami)! To dobra metoda na wypadek planowania długiego dnia, który w połowie spędzisz w biurze, a w połowie biegając po mieście. Delikatna bluzka i spodnie w kant będą totalnie „pracowe”. Podczas spotkania z klientem założysz do nich żakiet, a gdy go zdejmiesz narzucisz wełniany płaszcz, a na płaszcz futrzaną kamizelkę jako dodatkowy ocieplacz. Możesz ją zdejmować w autobusie, jeśli zrobi się za gorąco i zakładać od razu po wyjściu. Jestem pewna, że usłyszysz mnóstwo komplementów typu: „Ojej, nigdy bym na to nie wpadła, że można założyć kamizelkę na płaszcz” 😀

Drukowanie

1. BLUZKA Dorothy Perkins | 2. KURTKA Smash | 3. KAMIZELKA Some days lovin | 4. SPODNIE YAS
5. KOPERTÓWKA Aldo | 6. PASEK Vanzetti | 7. BOTKI River Island | 8. CHOKER Cloe
9. KOLCZYKI Sweet Deluxe 

5. NIE BÓJ SIĘ RZECZY, KTÓRE POZORNIE DO SIEBIE NIE PASUJĄ

Ktoś kiedyś powiedział: „Nie podążaj za trendami, wyznaczaj je!”. I coś w tym jest, bo jeśli stale będziemy wzorować się na kimś czy na czymś, nigdy nie stworzymy własnego stylu. Zastanów się czy na pewno chcesz całe życie spędzić w t-shircie, bawełnianej koszuli i czarnej wełnianej marynarce? 😉 Może dzisiaj zachowaj się nieoczekiwanie i zamień t-shirt na koronkowy top, a zamiast marynarki załóż gruby, wełniany sweter w kolorze mięty? A na koniec przypnij ogromną broszkę z cyrkoniami! 🙂 Do klasycznej kurtki puchowej i smutno zwisającego szalika, możesz założyć kanarkowy pasek w talii, który sprawi, że sylwetka stanie się bardziej kobieca, a stylizacja ciekawsza. Sądzisz, że klasyczna szara puchówka i filcowy kapelusz z wielkim rondem nie grają w tej samej lidze? To spróbuj tak: Na puchówkę, zarzuć ogromną, kolorową chustę albo szal w stylu boho, w uszy wepnij kolczyki – koła, a na nogi załóż kozaki za kolano. I jak? Prawda, że filcowy kapelusz aż się tutaj prosi? 😀 Nie bój się ryzykować, przełamuj schematy. Jeszcze kilka lat temu wszyscy by się pukali w czoło na myśl o meblach z palet przemysłowych, a dzisiaj są w co drugim mieszkaniu. Trzeba mieć uszy, oczy i głowę otwartą, nigdy nie wiadomo, kiedy zapoczątkujesz nowy trend 🙂

Drukowanie

1. SUKIENKA Anna Field | 2. SWETER New Look | 3. KAPELUSZ Trussardi Jeans | 4. KURTKA Sparkz
5. SZAL Only | 6. KOZAKI Mai Piu Senza | 7. TOREBKA Jennyfer | 8. BRANSOLETY Top Shop
9. NASZYJNIK Pieces | 10. KOLCZYKI Pilgrim | 11. RAJSTOPY Falke


29 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Sabrooowska96

    WOW ! :O Zadziwiasz mnie za każdym razem 🙂 Skąd bierzesz te wszystkie pomysły ?? Są rewelacyjne !!!! Dzięki tobie jesień i zima nam nie straszna 🙂 😛

    Pozdrawiam Sandra :* <3

  2. Mocdodatku

    Świetne pomysły, jak Ciebie nie kochać 😉😘Ach te pomysły, np. co do połączenia różnych odcieni tego samego koloru, bym nie pomyślała, brzmi ciekawie… 😋Wzięła mnie na taki mix warstwowy ochota! 😍😍😍Co do reszty przyznaję, że to się sprawdza. Niedawno połączyłam zwykłą czarną puchówkę z kamizelką zamszową z frędzlami, kapeluszem filcowym z dużym rondem, dużym szalem w kratę i botkami -wszystko w pasujących do siebie odcieniach liści – beż, brąz, bordowy, czerń, wiśnia; i wyszedł niesamowity efekt! 😄Mój najczęściej stosowany sposób to kamizelki: futrzana beżowa, którą zakładam do wszystkiego, nawet do kurtki; oraz kamizelki jasnobrązowe- a’la zamszową z luźnym kołnierzem i frędzlami; i zamszową na zamek z kożuszkiem białym. Ciepłe i dodawają charakteru. Noszę też ubrania w stonowanych odcieniach i dodaję do tego jeden lub dwa mocne kolory- najczęściej jest to bluzka pod sweter rozpinany, biżuteria kolorowa, i rajstopy – to robi swoje. Mały drobiazg potrafi dużo. Byle bez nudy 😃 Całuski 😘😘😘💚💛💜💙💝

  3. Mocdodatku

    Muszę wspomnieć na mój poprzedni komentarz. W jednym poście już pisałaś o dodaniu kolorowego oaska, tzn o czerwonym lakierowanym, który może odświeżyć i wzbogacić starą kurtkę czy płaszcz. Zastosowałam tą radę: zawiązałam taki w talii na płaszczyk wełniany w biało-czarny melanż! Świetnie to wygląda 👌👍
    😃😊😘💏😍 Dziękuję kochana!😘 Cieszę się, że znalazłam coś szczególnie dla siebie. Teraz mój płaszczyk jest bardzo bardzo ciekawy ❤❤❤

  4. Victoria Rosez

    Color Blocking szczególnie mi przypadł do gustu! Widziałam już wzmiankę o tym w jednym z poprzednich postów, poszperałam w necie i zakochałam się w tym 😉
    A tak odbiegając trochę od tematu, szukam od jakiegoś czasu futrzanej kurtki w mocnym, różowym kolorze 😀 Orientujesz się może gdzie taką mogę znaleźć?
    Pozdrawiam 😉

  5. wczerni

    Zdecydowanie najbardziej podoba mi się Twój zestaw w opcji „NOŚ RÓŻNE ODCIENIE TEGO SAMEGO KOLORU”. Może to przez dobór kolorów 🙂 Podobny jak w Twoim zestawieniu z purpurowym płaszczem . Ale pomysł połączeń kontrastowych i sprzecznych też jest ciekawy. Stosuję taki trick w zestawieniu stonowany strój vs. ostrzejszy makijaż/fryzura (jakby kogoś interesowało: link tutaj ), ale nie próbowałam jeszcze opcji z materiałem 🙂

  6. Natalie Forever

    Na cebulkę ubieram się przeważnie jak mam jakiś wyjazd w teren. Wtedy staram się dobrać tak ubrania, aby do siebie pasowały. Dobry wydaje mi się pomysł z ubieraniem ubrań w różnych odcieniach tego samego koloru 🙂
    Zapraszam

  7. 'I am every woman' - Margot

    Nie mam problemu z różnymi fakturami, wzorami lub przeciwnie jednym kolorem, ale …. colour blocking nie jest wcale taki łatwy, jak się pozornie wydaje. 🙁 Lubie też łączenie rzeczy nie pasujących do siebie – niemniej bywa z tym problem w ocenie innych.
    Super propozycje – kilka pomysłów na pewno wykorzystam 😉 . Pozdrawiam – Margot 🙂
    P.S.
    Dwa razy starałam się przesłać komentarz w poście o butach, ale chyba się nie udało 🙁 – przesyłam go więc teraz 😀
    Mój pomysł na zimowe buty jest taki:
    1. ubieram śliczne kozaczki
    2. jadę limuzyną do firmy
    3. przebieram się w jakieś normalne szpilki
    Niestety nie mam ani tej limuzyny, ani przystojnego kierowcy 😛

  8. emsimarliii

    W tym roku stawiam na wzory. Na moich ubraniach lato trwa cały rok, nie rezygnuję z kwiatów nawet w najbardziej szare i ponure dni. Mogłabym otworzyć ubraniową kwiaciarnię, mam świetne predyspozycje – moje kwiaty nie więdną i nie trzeba ich podlewać 😉

  9. Agnieszka

    Jestem niska i mam zawsze problem z tym, że ubieranie się na cebulkę pogrubia niskie osoby, te szale, warstwy, paski przecinające sylwetkę. Próbowałam kilka razy, ale zawsze mam wrażenie, że wyglądam groteskowo.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Aga, pionowe linie, małe wzory i wysoko talia załatwią sprawę 🙂 Trzymaj się różnych tonacji tego samego koloru: na przykład fioletowa spódnica, liliowa bluzka i na to amarantowy sweterek. Fajnie zrobią też szale luźno przerzucone przez szyję. Mile widziane cienkie, delikatne materiały `:)

  10. kasia

    Fajnie się ubralas na tym środkowej fotfotce na samej górze gdzie masz szał przywiązany paskiem. Wczoraj jak to zobaczyłam zgapilam od ciebie i dziś też tak sobie zrobiłam jak wychodziłam na miasto i powiem szczerze to byłam zadowolona bo zazwyczaj mam kłopot z długim szlakiem puszczonym luźno na dol a tak to mogłam go spiąć ulubionym paskiem i gotowe!!
    aaa mam jeszcze zapytanie. Skoro już pisałaś o doborze czapel to jaki szał dobrać do figury i ceglasty kolor plaszcza i kurtka w kolorze khaki z jakim kolorem szalika będą najlepiej współgrać bo właśnie takie ostatnio sobie kupiłam.


Napisz nowy komentarz