• pl
    • en
Drukowanie

5 ATRAKCJI, KTÓRE MUSISZ WYPRÓBOWAĆ ZIMĄ

Warsaw, Poland / 31 Sty, 2017

Wszyscy narzekają na to, że jest zimno, szaro, buro… Styczeń się dłuży, a luty jeszcze bardziej. Od samego takiego gadania można wpaść w depresję. Moje drogie! Nie dajmy się! 😉 Życie polega na odnajdywaniu odrobiny słońca nawet tam, gdzie inni go nie widzą i cieszeniu się z małych rzeczy. Tylko spójrzcie, jak miło można spędzać czas, kiedy mróz szczypie w uszy i maluje wzory na szybach 😉

I. EKSTREMALNIE MIEJSKIE SPORTY ZIMOWE

Psycholodzy twierdzą, że jednym z najlepszych sposobów na odstresowanie jest wykonywanie aktywności, które sprawiały nam frajdę w dzieciństwie. Przypomnij sobie jak to było, co lubiłaś robić i co sprawiało, że (ku uciesze rodziców) znikałaś na długie godziny. Oczywiście puzzle, kolorowanki takie jak TA i przebieranki przed lustrem będą na szczycie listy, ale może wyjdźmy tym razem na zewnątrz? Ubierz się w ciepły szal, puchową kurtkę i zrób z sąsiadami bitwę na śnieżki albo pójdź na sanki! Kup za kilka złotych jabłuszko do ślizgania, żeby nie zabierać sprzętu dzieciom i biegnij na pobliską górkę! Nie przejmuj się opiniami tych „poważnych”, którzy będę Cię krytykować, że „stara i głupia”. Najważniejsze, że poziom endorfin w Twoim organizmie ekstremalnie wzrośnie. Na koniec zrób jeszcze orzełka w śniegu, żeby przypieczętować świetny nastrój 😉 Jeśli nie lubisz sanek i zjeżdżania, pójdź na lodowisko. Nie umiesz jeździć na łyżwach? Cóż… Naucz się! Rok się dopiero zaczął, a Ty już zdobędziesz nowe doświadczenia i umiejętności. Zresztą zerknij na wpis o rzeczach, które w 2017 roku możesz zrobić inaczej, na pewno zainspiruje do wielu niecodziennych aktywności:)

Drukowanie

1. ŁYŻWY Tempish Nice

II. MARATON FILMOWY

Wyobraź sobie: jest sobota rano, nie musisz iść do pracy, nie masz umówionych żadnych spotkań, zakupy zrobiłaś wczoraj. Za oknem sypie śnieg, a w Twoim mieszkaniu jest ciepło i przytulnie. Hygge w czystej postaci 😉 Czy to nie są przypadkiem idealne okoliczności, żeby nadrobić zaległości w oglądaniu filmów i seriali? Zrób sobie pyszną herbatę (o tym za chwilę), zapal świecę zapachową, zakop się pod kocem i odpłyń na cały dzień do równoległych światów. Wcześniej tylko przeczytaj moje propozycje seriali na długie wieczory, może któryś przypadnie Ci do gustu. Nie lubisz seriali? W takim razie koniecznie musisz zobaczyć „Boską Florence”, którą nieustannie się zachwycam, a będąc pod wrażeniem gry aktorskiej Meryl Streep, dorzuć jeszcze „Julie i Julia”. To cudowna, ciepła komedia o gotowaniu i blogowaniu 🙂 Ma już kilka lat, ale jest jak wino, im starsza, tym lepsza. Jeśli czujesz potrzebę inspiracji modowych, polecam Projektantkę” i „Nienasyceni” – dwa totalnie różne filmy (oba szalenie wciągające), które łączy jedna rzecz: cudowne kostiumy.

III. PICIE GRZAŃCA I ROZGRZEWAJĄCYCH HERBAT

Nic tak nie kojarzy się z zimą jak gorąca herbata. Może być „z prądem”, chociaż ja wolę korzenne nuty od alkoholowych 😉 Wystarczy, że masz w domu czarną herbatę, trochę miodu, goździków i pomarańcze. Zmieszaj je ze sobą, zalej wrzątkiem i gotowe 🙂 Wolisz sok malinowy? Oto moja „tajemna” receptura: nasyp do filiżanki 2 łyżeczki zielonej herbaty liściastej, 1 łyżeczkę suszonych malin, zalej gorącą wodą (około 80 stopni Celsjusza). Po kilku minutach przelej przez sitko do drugiej szklanki, żeby nie było fusów i dolej soku malinowego. Na bazie zielonej, sproszkowanej herbaty możesz zaparzyć matcha latte. To modny szczególnie wśród wegan napój, który łączy przyjemne z pożytecznym. Jest jednocześnie smaczny i zdrowy. Dokładny przepis znajdziesz na przykład tutaj, ale możesz nieco go zmodyfikować zamieniając mleko roślinne na krowie albo słodzik na zwykły cukier. Dzisiaj możesz pozwolić sobie na małe, słodkie grzeszki, a kreatywność jest wskazana w każdej dziedzinie życia 😉 A tak a propos – czy wiesz co jeszcze można zrobić z herbaty? 🙂 Pisałam o tym jakiś czas temu, zerknij TUTAJ .

Drukowanie

2. KUBEK Dru | 3. KUBEK Mia home passion | 4. KUBKI Art Mika Design

IV. RANDKA W ZIMOWEJ SCENERII

Znowu wychodzimy na zewnątrz 🙂 Co powiesz na wieczorny spacer z ukochanym? Tylko Ty, On i… -10 stopni Celsjusza 😉 Ubierz się ciepło, ale pamiętaj o dziewczęcych akcentach typu komin ze sztucznego futerka, opaska, podkreślona talia. Kiedy poczujecie, że palce zaczynają Wam odmarzać, a policzki przybiorą odcień purpury (koniecznie przed wyjściem użyj natłuszczającego kremu), zajrzyjcie do pierwszej napotkanej kawiarni. A nuż odkryjecie nowe, wspaniałe i klimatyczne miejsce, do którego będziecie wracać 😉 Wieczór zakończcie w kinie. Z bieżącego repertuaru polecam film „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” – świetna intryga, wciąga bez reszty, mimo że akcja rozgrywa się w zasadzie w jednym pomieszczeniu. Niezły jest też „Split”, trzyma w napięciu, daje wiele okazji do mocniejszego wtulania się w partnera 😉 i „Nowy początek” – po prostu piękny 🙂 Lada dzień pojawią się „Jackie”   i „Sztuka kochania”. Pierwszy film opowiada o życiu Jackie Kennedy (w tej roli cudowna Natalie Portman), drugi Michaliny Wisłockiej, polskiej skandalistki, autorki kontrowersyjnych książek o seksie. Tytułowa „Sztuka kochania” sprzedała się w czasach PRL-u w większym nakładzie niż „Trylogia” Sienkiewicza.

Drukowanie

5. RĘKAWICZKI LAWINA | 6. KOŁNIERZ Milita Nikonorov | 7. CZAPKA Esprit | 8. KOLCZYKI Cloe
9. POMADKA Sylveco

V. WŁASNORĘCZNE ZROBIENIE CZAPKI I SZALIKA

Jeszcze niedawno robienie na drutach zarezerwowane było głównie dla starszych pań. Nawet w dziecięcych książeczkach często można spotkać obrazki przedstawiające babcię siedzącą przy kominku, z „robótką” w dłoniach i kotem zwiniętym w kłębek u jej stóp. Jakiś czas temu okazało się jednak, że idealnie trafia to w ideologię „slow”, która mówi, żeby zwolnić, skupić się na tym, co sprawia nam przyjemność i pozwala się zrelaksować. Młode dziewczyny zaczęły uczyć się szydełkowania, dziergania i tym podobnych. Zima jest wspaniałym momentem na robótki ręczne! Kup kilka motków kolorowej wełny (TUTAJ znalazłam mnóstwo pięknych odcieni), druty i działaj! Zacznij od prostego szalika, a kto wie może wraz z końcem chłodów, skończysz robić sweter na przyszły rok 😉 Zawsze marzyłaś o tym, żeby nauczyć się szyć? Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś małymi kroczkami zbliżała się do tego celu. Zainwestuj w książkę, z której nauczysz się podstawowych technik, kup maszynę (w Media Markt często są przecenione w opcji „outlet) i niech się narodzi Twoje pierwsze haute couture 😀 Sama widzisz, że zima nie jest taka straszna, jak ją malują!

Drukowanie

10. SWETER Roboty Ręczne | 11. DRUTY Czas Zamiotać
12. 13. 14. WŁÓCZKI Czas Zamiotać 15. KOMIN i CZAPKA Goodie


6 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Jola

    Czy tylko ja kocham zimę? Długie wieczory z kubkiem harbaty z dodatkiem soku malinowego. Zaśnieżone ulice, a nawet zwyczajne mrozy. Ciepłe czapki, ogromne szaliki, długie buty i kryjące rajstopy. Makijaż, który nie spływa z twarzy i możliwość malowania ust pomadkami o mocnych pigmentach. Uwielbiam zimowe ubrania. Nienawidzę zaś krótkich spodenek i koszulek na krótki rękaw. Nie noszę latem sukienek, bo nie toleruję braku rajstop. Poza tym zimą dzieje się dla mnie wszystko co najlepsze. Poza tym latem sezon koncertowy przenosi się w plener, a to nie ma takiej atmosfery jak klub muzyczny. No i nie ma komarów, os i innych robali😉 Pozdrawiam wszystkich miłośników zimy!

  2. Natalia

    Też lubię zimę 🙂 aczkolwiek mogłabym mieszkać w ciepłych krajach i nie tęskniłabym za nią ;)) jestem ciepłolubna 😀

    Tamaro mam do Ciebie jeszcze takie pytanie nad którym od dawna się zastanawiam i pomyślałam,że przecież Ciebie mogę zapytać 🙂 bardziej obytej w tych sprawach osoby nie znam 🙂
    Otóż czy zostawiasz „napiwek” np fryzjerowi,kosmetyczce i kurierowi? O ile w restauracji jest to dla mnie normalne to zawsze się zastanawiam czy jeśli kurier „pofatyguję się” na 3 piętro z przesyłką czy wypada mu coś dać,tak samo jak za usługę kosmetyczce bądź fryzjerce? Jeśli tak to ile? co w ogóle sądzisz na ten temat ?

    Pozdrawiam :-*

  3. Julita

    Huhuha, huhuha – nasza zima zła! Jestem zdecydowanie ciepłolubna 😀

    W szczególności polecam film „Po prostu przyjaźń” – naprawdę przepiękny 😉

    Kochana, mam takie pytanie: Czy kiedykolwiek próbowałaś argentyńskiej yerba mate (z tego co wiem, można kupić ją w Lidlu)? Ciekawi mnie, ale cóż z książki Lodo Comello (Włoszki, aktorki i piosenkarki), wiem, że jest strasznie gorzka (osoby tam nie mieszkające, zaczynają z odrobiną cukru), ale dostarcza pełną dawkę energii, pobudza i działa przeciwzapalnie 😉 Co sądzisz? Bardzo się tym interesowałam, tym bardziej, że bardzo podobają mi się tykwy (specjalne kubki) 🙂

    • Tamara Gonzalez Perea

      Piłam yerba mate i nie wyczułam w niej większej goryczy niż w mocnej czarnej herbacie 🙂 yerbę zalewa się wielokrotnie – drugie i trzecie parzenie jest delikatniejsze 🙂 To kwestia gustu, ale na pewno warto spróbować.

  4. 'I am every woman' - Margot

    Nie wiem, czy się skuszę – wolę chyba biadolić – zwłaszcza, że w tym roku jest jeszcze coś – smog !!!! Można narzekać zanim się jeszcze obudzimy 😉 😀 .
    A teraz do rzeczy:
    1. przepraszam bardzo – jakie jabłuszko – toż to dupolot jest 😉
    2. maraton – pomysł nie tylko na zimę – dla mnie idealny zawsze 😉
    3. zdecydowanie grzaniec 😉
    4. randka hahaha może być , ale bez tego początku w -10 stopni 😉
    5. czy szycie się liczy ? 😉 😀
    Super pomysły – pozdrawiam Margot 🙂


Napisz nowy komentarz