• pl
    • en
Drukowanie

GORĄCY TEMAT: JAK ZNALEŹĆ PRACĘ MARZEŃ?

Warsaw, Poland / 5 Sty, 2017

Znacie powiedzenie: „Zacznij robić, co kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia w swoim życiu”? W 2017 roku sprawcie, żeby obowiązki zawodowe wreszcie zaczęły kojarzyć się Wam z przyjemnością! Dziś podpowiadam, jak znaleźć wymarzoną pracę.

1. ZASTANÓW SIĘ: CO LUBISZ ROBIĆ, CO UMIESZ I CZEGO MOGŁABYŚ SIĘ NAUCZYĆ

Zanim zaczniesz rozglądać się za nową pracą, zastanów się najpierw, co właściwie mogłabyś w życiu robić. Jakie są Twoje wyjątkowe umiejętności? Czym mogłabyś przekonać do siebie pracodawcę, co odróżnia Cię od dziesiątek innych kandydatów? Weź pod uwagę swoje wykształcenie, ale nie koncentruj się tylko na tym. To, że studiowałaś ekonomię, medycynę czy prawo, nie oznacza, że właśnie w tych dziedzinach do końca życia musisz zarabiać pieniądze. Może Twoją pasją jest pieczenie ciast i tak naprawdę skrycie marzyłaś zawsze o otwarciu własnej cukierni? Pomyśl, jakich kursów zawodowych czy szkoleń Ci brakuje. Sprawdź w internecie, gdzie możesz je zdobyć (np. w Centrum Kształcenia w Twoim mieście) albo rozejrzyj się za studiami podyplomowymi. Z drugiej strony myśl realnie – może być już trochę za późno np. na karierę kardiochirurga 😉

2. POPRACUJ NAD SPERSONALIZOWANYM CV I LISTEM MOTYWACYJNYM

Zmień strategię. Zamiast rozsyłać to samo CV do setek miejsc i czekać na odpowiedź, podejdź z sercem do pisania życiorysu! 🙂 Postaraj się dostosować je do wybranego pracodawcy – jeśli np. starasz się o posadę grafika w agencji reklamowej, zastosuj ładne infografiki itp. Bądź pomysłowa i kreatywna, nie sięgaj po gotowe szablony z internetu. Wymień wszystkie informacje chronologicznie, pomiń doświadczenie zawodowe, które może Ci się nie przydać w wymarzonej pracy (np. pracę kelnerki z okresu gimnazjum, jeśli od 10 lat pracujesz w międzynarodowej korporacji). Pamiętaj też o detalach – odpowiednim zdjęciu, danych kontaktowych, tzw. umiejętnościach miękkich (pracowitość, punktualność, zdolność do pracy w stresie, itp.) i prawnej klauzuli o ochronie danych osobowych. To samo dotyczy listów motywacyjnych – spersonalizuj je, pisz z myślą o konkretnej pracy. W niektórych branżach konieczne będzie też przygotowanie portfolio ze swoimi pracami.

3. ZRÓB DOBRE WRAŻENIE NA ROZMOWIE O PRACĘ

Kiedy Twoje CV zostanie wyłowione spośród wielu innych i dostaniesz zaproszenie na rozmowę o pracę, potraktuj spotkanie z rekruterem czy przyszłym pracodawcą jak swoje… 5 minut 🙂 Zrób porządny wywiad na temat przyszłej firmy i na temat osoby, która będzie robiła z Tobą wywiad (np. na LinkedIn). Ubierz się odpowiednio, popracuj nad mową ciała, bądź optymistycznie nastawiona i negocjuj warunki finansowe. Koniecznie podkreśl swoje zasługi dla poprzedniego (czy aktualnego) pracodawcy. Opowiedz np. o ważnym projekcie, który udało Ci się zrealizować albo o dobrych wynikach finansowych Twojego działu. Innych wskazówek szukaj w moim artykule „Jak zrobić dobre wrażenie na rozmowie o pracę” (TUTAJ).

4. ZNAJDŹ, A POTEM ZASKOCZ WYMARZONEGO PRACODAWCĘ

Możesz wysyłać kolejne, nudne CV i wieki czekać na odpowiedź albo… działać nieszablonowo 😉 Rusz głową i zaskocz pracodawcę pomysłowością. Weź przykład z Kariny Gos, która dostała pracę dzięki użyciu aplikacji Foursquare (przez kilkanaście dni „meldując się” o 9 rano pod siedzibą wymarzonych agencji kreatywnych) czy Ewy Suchodolskiej, która w centrum Gdańska wykupiła baner ze swoim zdjęciem i napisem „Szukam pracy”. Tzw. „łowcy głów”, czyli osoby, które pozyskują dla firm pracowników, przyznają, że pracodawcy coraz częściej poszukują osób kreatywnych, myślących niestandardowo, charyzmatycznych i oryginalnych. Na rozmowie kwalifikacyjnej warto przejąć inicjatywę i dać się zapamiętać. Jeden z krakowskich rekruterów do dziś wspomina przyszłego dyrektora zakładu, który na spotkanie z zarządem przyjechał Harleyem, a „łowca głów” z Wrocławia – kandydata na stanowisko handlowca, który sprzedał mu na rozmowie o pracę… sprowadzonego ze USA Iphone`a 🙂 Czy istnieje lepszy sposób na zaprezentowanie swoich umiejętności? 😀

5. WYKORZYSTAJ INTERNET I MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE

Facebook, Instagram czy Snapchat nie muszą przecież służyć tylko do podglądania znajomych 🙂 Obserwuj konta wybranych firm, aktywnie bierz udział w dyskusjach, lajkuj i oznaczaj! Dzięki temu na pewno nie przeoczysz ogłoszenia o poszukiwanych stażystach czy pracownikach. Daj się też zauważyć 🙂 Aneta, która tworzy wspaniałe kolaże na blogu MacademianGirl.com, jest w moim teamie, odkąd wysłała mi mój portret 🙂 Dla dobra swojej kariery lepiej usuń ze swoich kont społecznościowych kompromitujące zdjęcia i zadbaj, żeby opinie np. na temat polityki docierały tylko do Twoich najbliższych znajomych, a nie do wszystkich. Możesz też wykorzystać media społecznościowe do rozesłania CV – np. za pomocą nagrania na kanale YouTube. Koniecznie aktualizuj swoje profile na portalach pracy, np. LinkedIn czy GoldenLine. W niektórych branżach to ważniejsze, niż tradycyjna, pisemna aplikacja.

6. DAJ SIĘ POLECIĆ

Pracy „z polecenia” nie myl z pracą „po znajomości”! Nie chodzi tu o „załatwienie” pracy na przekór Twoim umiejętnościom i wykształceniu. Spokojnie możesz jednak rozpytać wśród rodziny czy przyjaciół, czy w ich firmach nie jest poszukiwany ktoś o Twoich kwalifikacjach. Tym bardziej, że niektórzy pracodawcy nagradzają pracowników, którzy polecą innych wartościowych kandydatów na wolne stanowiska! Ta metoda, nazywana programem referencyjnym, jest bardzo skuteczna. Osoba zatrudniona jest świadoma pokładanej w niej nadziei, więc pracuje za dwóch 😉 Pracownik polecający kandydata wspiera nowego kolegę, za którego czuje się odpowiedzialny, a pracodawca oszczędza na długim i zmudnym procesie poszukiwania pracowników. Takim sposobem… wszyscy zyskują! 😀

7. NIE PODDAWAJ SIĘ!

Dawid Szczepaniak, dyrektor kreatywny w krakowskiej agencji VML przyznaje, że rekruterom zdarza się przerwać czytanie CV tylko dlatego, że… kandydat użył fontu, którego ten akurat nie lubi. Jeśli po kolejnej rozmowie kwalifikacyjnej Twój telefon znów milczy, nie szukaj winy w sobie. Musisz wiedzieć, że konkurencja jest spora i na maile rekruterów każdego dnia trafiają setki podań o pracę i życiorysów. Wielu specjalistów radzi: nie rezygnuj z marzeń i co jakiś czas przypominaj o sobie – to żaden wstyd. Wystarczy, że dwa dni po wysłaniu życiorysu, zadzwonisz do pracodawcy z zapytaniem, czy Twoja aplikacja dotarła. Proste, prawda? 🙂

Drukowanie


18 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Zuzka

    Kochana Tamaro!
    Po pierwszym punkcie wiedziałam, że muszę napisać ten komentarz. Uwielbiam piec ciasta i czynić wszelkie czynności z tym związane. Wyrabiając ciasto drożdżowe, a potem czując zapach świeżej chałki czuję się po prostu szczęśliwa. Moimi głównymi marzeniami jest tworzenie rubryki cukierniczej i program kulinarny. Przede mną długa droga (baaardzo 😉 ) , ale coraz bardziej uświadamiam sobie, że to jest to. Jednym z kroków, które poczyniłam na tej drodze było założenie bloga (trzy lata temu). Pisanie, robienie zdjęć i rozwijanie się w fotografii sprawia mi ogromną frajdę. Dlatego chciałabym iść właśnie w tą właśnie stronę. Tylko stoję w martwym punkcie. Chciałabym złożyć CV do kilku magazynów, ale obawiam się , że nic to nie da i za bardzo nie wiem gdzie.
    Dodam tylko, że mam 18 lat i studiuję.
    Mam nadzieję, że coś mi doradzisz, aby poczynić dalsze kroki w spełnianiu marzeń. Pozdrawiam Cię :*

    • Tamara Gonzalez Perea

      Kochana, cudownie, że podjęłaś pierwsze kroki i pracujesz na swój sukces 🙂 Jesteś na bardzo dobrej drodze! Wiele osób w Twoim wieku nie wie jeszcze, którą drogą chce zmierzać przez życie zawodowe. Skup się na pięknym CV, kreatywnym podejściu do przedstawienia swojej pasji 🙂 Na polskim rynku jest sporo inspirujących magazynów i programów kulinarnych, ba – kulinaria w ostatnich latach wzbudzają ogromne zainteresowanie! Spróbuj! A jeśli się nie uda, sama będziesz mogła wyciągnąć wnioski na przyszłe lata! Ja trzymam za Ciebie kciuki i mocno wierzę w powodzenie :*

      P.S. Twój blog jest cudowny! 🙂

  2. marliii

    Kochana, bardzo precyzyjny i przydatny post. Za 1,5 roku mam zamiar przeprowadzić się do Warszawy, studiować zaocznie kierunek związany z dziennikarstwem oraz… znaleźć pracę powiązaną z moimi zainteresowani. Na razie staram się działać lokalnie oraz przełamywać swoje bariery. Działam według filozofii Kaizen – metoda krok po kroku, bez rewolucji, lecz systematycznie, to najlepsza bezstresowa droga do osiągnięcia swojego celu. Małe kroczki sprawiają, że bardzo się rozwijamy, a szybko osiągnięty cel sprawia, że zasiadamy na laurach. Łatwo przyszło, łatwo poszło. Pisząc CV i list motywacyjny na pewno skorzystam z Twoich rad. Buziaki ;*

  3. Sylwia 14

    Chciała bym rozwijać się w kierunku dekoracji wnętrz, ponieważ bardzo to lubię i czuje że to właśnie jest to co chcę robić w życiu. Niestety to jest trudna droga, przez którą muszę przejść. Twój post mnie zmotywował, że nie wolno się poddawać, tylko iść do przodu. Dziękuję 😘

  4. Panie Planują Spotkanie

    Myślałam, że to będzie artykuł o własnym biznesie i realizacji pasji na swoim – w końcu Ty jesteś najlepszym przykładem na to, że można. I nawet pasje, które wydają się totalnie nieekonomiczne (no bo co z tego, że kocham modę?), to kiedy włożymy w to serce, wychodzi z tego coś wspaniałego 😉 Jak mawiał klasyk – jeśli jesteś w czymś dobra, to nie ma siły, żeby ktoś Ci za to nie zapłacił!

  5. Klaudia

    Witaj Tamaro. Na wstępie chciałabym powiedzieć że jesteś cudowną i przesympatyczną kobietą. Jesteś prawdziwym przykładem dla wielu dziewczyn i kobiet. Śledzę Cię zarówno na fb, instagramie. Odwiedzam Twojego bloga. Bardzo milo czyta się Twoje wpisy, oprócz tego sprawiają że pobudza się myślenie i chęć dzialania , tak jak w tym wpisie. Przeczytałam go jednym tchem. Jeśli chodzi o mnie również chciałabym podzielić się z Tobą swoimi przemysleniami. Mam 20 lat a z wykształcenia jestem fryzjerka. Od razu po skończeniu szkoły dostałam prace. Bardzo cieszy mnie to co robie. Czuje ze dobrze radzę sobie w tym zawodzie co owocuje zwiększającym się cały czas gronem stałych i nowych klientów.
    Jednak mam pewien niedosyt. Zawsze marzyłam o działaniu w fotomodelingu, wystartowaniu w wyborach miss. Nie każdy ma takie marzenia a dla mnie jest to największe marzenie od X lat. Dużo osób znajomych mówi że ze swoją uroda naprawdę bym sobie poradziła. Mam w sobie determinację i nie ma dnia bym o tym nie myślała. Jednak nie wiem od czego zacząć , gdzie zaczepic kotwice. Co zrobić zeby coś ruszyło i zaczęło się dziać. Mam obawy ze jeśli nie spróbuję bede kiedyś bardzo żałować. Powiem ze jestem w stanie nawet zrezygnować z fryzjerstwa dla swojego marzenia.
    Tamaro liczę na Twoja pomoc. Co moge zrobić? Nie mam w środowisku osoby która mogłaby mi pomóc, udzielić porady.
    Całuję i pozdrawiam. 😘

    • Tamara Gonzalez Perea

      Klaudia, oczywiście, że musisz spróbować i oczywiście, że będziesz żałować, jeśli tego nie zrobisz! Ale nie od razu musisz rzucać zawód, w którym sobie radzisz, i który sprawia Ci przyjemność. Potraktuj to jako dodatkowy rozwój, Twoje hobby. Pracuj i próbuj sił w modelingu! Zobacz, jak odmieniło się życie uczestników Top Model czy Project Runway. Kiedy spróbujesz tylko Ty będziesz wiedzieć czy taki zawód Ci się podoba czy chcesz iść w tę stronę, a może będzie to dla Ciebie jedynie przygoda?! W życiu trzeba mieć, co wspominać! 🙂 Próbuj Kochana, a ja trzymam za Ciebie kciuki :*


Napisz nowy komentarz