• pl
    • en

(WIDEO) JAK WIĄZAĆ TURBAN?

Warsaw, Poland / 26 Mar, 2017


15 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. 'I am every woman' - Margot

    No to tak: TYLKO W TOBIE CAŁA NADZIEJA !!!!!!!!!!!!!! 😉 🙂 . Turbany to jest dosyć trudny temat, właśnie u mnie na blogu dla kobiet dojrzałych, pokazałam po raz kolejny propozycję turbanu i …. 90% komentatorek skwitowało go negatywnie. Nie ma u nas niestety tradycji takich i chyba w ogóle żadnych nakryć głowy oprócz czapek zimą. Ubolewam nad tym, bo wydaje mi się, że piękny kapelusz, czy turban mogą całkowicie zmienić absolutnie każdą najskromniejszą nawet stylizację. Więc (od więc się nie zaczyna zdania 😀 ) DZIAŁAJ !!!! POKAZUJ !!!! PUBLIKUJ !!!! Może coś rozruszasz 🙂 🙂 🙂 . Dzięki – pozdrawiam – Margot 🙂

  2. Delfina

    Turbany są kapitalne: 1.oryginalne, 2.skryją krnąbrne, niedosuszone włosy albo odrosty, 3.higieniczne (głowa się nie poci tj w kapeluszu i zawsze można samej uprać szal), 4.wygodne (zapakujesz do walizki), 5.niemowle wreszcie nie wczepi się w nasze włosy jak nietopetrz, 6.doskonale pasuje do naszej południowej urody! 🙂 Tasakuj dalej, Moja Droga! 😉

  3. Delfina

    Moja Droga! 🙂 Ostatnio użyłam Twojego patentu (turban słowiański) do stylizacji łabędzia (przeurocza biała zwiewna sukienusia z wysokim stanem z SH), w przedstawieniu dla dzieci w przedszkolu, jako substytut białej peruki. Wygodnie, przewiewnie i elegancko, a syn mnie nie poznał pomimo tego, że widział mnie już w turbanach. Może to wina skrzydeł…(?) ;))
    Dziękuję za przypomnienie i merytoryczne pojaśnienie. :]

  4. Emma

    Tamaro! Zaczęłam oglądać twojego bloga od momentu wystąpienia w Agencie 😉 Blog jesteś genialny, a ty jesteś mega śliczna i cudowna. Masz tak wspaniały styl, twoje ubrania są po prostu geeeeeeenialne!!!!! Mam dwa pytania. Pierwsze: gdzie kupujesz ubrania?
    Drugie: Skąd ten śliczny turban?
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Tamara Gonzalez Perea

      Dziękuję, Misia! Bardzo mi miło 🙂 Wszystkie moje stylizacje są zawsze podpisane i oznaczone 🙂 Zerknij na to, co Ci się podoba, a na pewno znajdziesz markę i sklep. Co do chusty to tę przywiozłam ze sobą z Paryża 🙂


Napisz nowy komentarz