• pl
    • en
Drukowanie

PLUS SIZE NA WIOSNĘ – CO KUPIĆ, ŻEBY WYGLĄDAĆ MODNIE?

Warsaw, Poland / 25 Kwi, 2017

Jakiś czas temu obejrzałam filmik na You Tube, który modelka plus size, Ashley Graham nakręciła dla Vogue. Obejrzałam raz, potem drugi, trzeci… Kurcze, od tej dziewczyny nie można oderwać wzroku! Jest niesamowita. Zresztą same sprawdźcie. Całą sobą udowadnia, że seksapil nie ma nic wspólnego z rozmiarem garderoby, kolorem włosów czy długością nóg. To raczej pewność siebie, miłość i szacunek dla własnego ciała, uśmiech mogący przenosić góry 😉 Dzisiejszy wpis dedykuję wszystkim ponętnym kobietkom podobnym do Ashley. Bądźcie modne, śledźcie trendy, noście kolory i nie dajcie sobie wmówić, że powyżej rozmiaru 44 można znaleźć tylko „zgrzebne worki”. W polskich sklepach jest coraz większa oferta cudownych ubrań specjalnie dla Was!

1. ODKRYJ RAMIONA

Ten trend jest jednym z moich ulubionych. Uwielbiam bluzki i sukienki, które niby od niechcenia, zmysłowo opadają z jednego lub obu ramion. Jeśli martwisz się o to, jaki biustonosz do nich pasuje od razu spieszę z pomocą 🙂 Oczywiście modele bez ramiączek będą najlepsze. Warto odwiedzić kilka sklepów i znaleźć taki, który będzie leżał idealnie. Jeśli planujesz kupić tylko jeden, postaw na kolor cielisty, bo on świetnie wygląda pod wszystkimi ubraniami, łącznie z białymi koszulami. Nie przemawia do Ciebie taki wariant? W takim razie pokaż ramiączka, ale niech będą na tyle wyjątkowe, żeby faceci nie mogli oderwać wzroku, na przykład takie 😉 Więcej na temat biustonoszy przeczytasz w tym artykule. A teraz pędź do sklepu po kolorową sukienkę off shoulder! 😉

1. BLUZKA New Look | 2. SUKIENKA Dorothy Perkins | 3. SUKIENKA Lost Ink
4. SUKIENKA Dorothy perkins

2. SKIERUJ UWAGĘ NA RĘKAWY

Wielu projektantów (między innymi Kenzo, Dsquared2, Dolce&Gabbana) lansowało na ten sezon ubrania z dużymi (ogromnymi wręcz) rękawami. „Ulica” to podchwyciła, blogerki zaczęły nosić, celebrytki pokazywać na Instagramie. W dzisiejszych czasach to wystarczy, żeby trend się przyjął i został z nami na kilka miesięcy. Także moje drogie – biegniemy do sieciówek i szukamy bluzek i sukienek, które zwrócą uwagę na nasze ręce. To szczególnie dobry pomysł w przypadku sylwetki A, ponieważ wyrównuje proporcje, rozbudowuje górę sylwetki. Ucieszy też minimalistki. Zabawa formą idealnie wtapia się w oszczędną stylistykę tego nurtu. Podpowiem Ci jeszcze, że najlepszym dodatkiem będzie pasek w talii  hello serial „Dynastia”, wtedy kobiety wiedziały co znaczy prawdziwy glamour 😉

3. PODNIEŚ TALIĘ

Lata 90. wróciły do łask a wraz z nimi wysoka talia i fasony a’la Beverly Hills 90210. Przeciwnicy twierdzą, że to wygląda nieładnie i zniekształca sylwetkę, zwolennicy, że świetnie i super kobieco. Jedno jest pewnie – wysoka talia wydłuża nogi. Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na „mom jeans”, czy klasyczny ołówek z wysoką talią, będziesz się wydawała wyższa i szczuplejsza, a biodra nabiorą kobiecych krągłości. Tego typu fasony świetnie wyglądają z krótkimi topami i bluzkami włożonymi w środek. Jeśli masz szczupłe nogi i szerokie ramiona, zdecyduj się na modele spodni z lekko rozszerzanymi nogawkami, jeśli dół Twojej sylwetki jest masywny, a góra szczupła, załóż nieco szersze, nieobciskające nogawki i koszulę z bufkami.

1. KOMBINEZON Glamourous Curve | 2. SPODNIE bonprix | 3. SPODNIE Persona by Marina Rinaldi
4. SPODNIE Junarose

4. POKOCHAJ RÓŻ. NAJLEPIEJ W DUECIE Z CZERWIENIĄ

Odpowiednio dobrane kolory (czy robiłaś juz analizę kolorystyczną?) potrafią ożywić zmęczoną buzię, dodać świeżości spojrzeniu i odwrócić uwagę od mankamentów sylwetki. Cieszy mnie fakt, że róż powrócił na salony i zaprzyjaźnił się z czerwienią. To piękna, nasycona, seksowna para. Jeśli jesteś blondynką, wybieraj pudrowe odcienie różu, jeśli brunetką – fuksję, jeśli natomiast masz rude włosy i ciepły odcień skóry – łososia. Nie przemawia do Ciebie cukierkowe zestawienie barw? W takim razie połącz róż z szarością, granatem, złotem albo bielą. Na policzki możesz nałożyć dokładnie taki sam kolor jaki pojawił się na bluzce (świetny jest MAC „Well Dressed”)

1. BLUZKA New Look | 2. ŻAKIET Evans | 3. BLUZKA Zizzi | 4. SPÓDNICA bonprix

5. PRZYPOMNIJ SOBIE LEKCJE GEOMETRII

Pasy, krata, grochy – to elementy, które wspaniale wyglądają solo, w duecie albo umieszczone w towarzystwie gładkich powierzchni. Oprócz tego, że są modne, mają cudowną moc wyrównywania proporcji sylwetki. Jeśli jakąś część ciała chcemy wyeksponować, powiększyć – umieszczamy na niej duże, poprzeczne wzory, jeśli zmniejszyć – małe i ledwo widoczne. Przykład? Jesteś sylwetką A, zależy Ci na poszerzeniu linii ramion, więc ubierasz je w marynarskie, poziome pasy. Biodra natomiast wolisz zamaskować, co znakomicie Ci się uda z pomocą pionowych prążków. Inne sylwetki postępują analogicznie: O nosi sukienki w pionowe pasy, Y zakłada spódnice w ogromne grochy a X podkreśla idealne proporcje nanosząc wzory (na przykład kwiaty) równomiernie na górę i na dół.

1. BLUZKA bonprix | 2. SUKIENKA New Look | 3. SUKIENKA Anna Field

6. NOŚ DUŻĄ BIŻUTERIĘ

Cieniutki łańcuszek czy mały zegarek na dziewczynie plus size po prostu zginie. Ty potrzebujesz czegoś z charakterem, widowiskowego i spektakularnego. Nie bój się wszechobecnych teraz dużych kolczyków i kolii. Cudownie będziesz wyglądać z ustami podkreślonymi czerwienią i z ogromnymi, złotymi kołami w uszach. Pamiętaj też o tym, że duże dodatki potrafią kierować uwagę w miejsca, które chcemy podkreślić. Jeśli masz ładny biust, załóż kolorowy naszyjnik, jeśli lubisz swoje dłonie i wypielęgnowane paznokcie, noś pierścionki i bransolety a jeśli atutem jest Twoje talia, świetnym pomysłem będzie kolorowy pasek.

1. PASEK Max&Co. | 2. KAPELUSZ Paul Smith | 3. KOLCZYKI J. Crew | 4. TOREBKA Benetton
5. BUTY Topshop


23 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Sabrooowska96

    Ach… Kochana! Z nieba mi z tym postem spadłaś ♥ Będę się ściśle trzymać Twoich wspaniałych rad ♥♥

    Ps. W punkcie 5, gdy mówisz o sylwetce „O” napisałaś dwa razy sukienki: „O nosi sukienki sukienki w pionowe pasy” 😉

  2. Dorota

    Te dziewczyny w tych stylizacjach wyglądają przepięknie, aż nie można oderwać wzroku. Jak ktoś potrafi dobrać coś dla swojej urody, rozmiar może być tylko atutem 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  3. FKUla

    cudowny artykul, jak zwykle. Coś dla mnie, po ciążach niestety zostało kilka kilogramów ponad program 🙁 Tamarko napiszesz coś niedługo dla „biuściastych”?? jakie bluzki czy sukienki nosić, kolory etc żeby zmniejszyć choć optycznie biust? ja akurat mam taki problem , że jestem drobna, a biust duży no i teraz po ciąży brzucho został ..i dół z tego powodu

  4. Monika

    Jeżu kochany, uważam, że pomimo opuszczenia rozmiaru 38 i uzyskania wyższej rozmiarówki mogę występować jedynie jako główna postać w „Uwolnić orkę”. Nie wiedziałam i dalej nie wiem co mogę ubierać przy sylwetce typu H, rozmiarze 40 +, boczkach i krótkich jak kaczuszka nóżkach. Jestem nieubieralna :D.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Monia, ale przecież na blogu znajdziesz mnóstwo informacji o sylwetce H 🙂 Sama nią jestem! Sprawdź informacje TUTAJ i TUTAJ Jeśli mamy krótkie nogi to stawiamy na wysoką talię. Polecam Ci też kobiece sukienki, mocne kolory, dużą biżuterię – tak by odwracać uwagę od niedoskonałości sylwetki. I pamiętaj 40+ to jeszcze nie plus size, w którym rozmiary zaczynają od 44-46, Spokojnie znajdziesz w sieciówkach coś dla siebie 🙂

  5. Nat

    Uwielbiam ubrania z odkrytymi ramionami. Niestety znaleźć biustonosz, który utrzymywał by duży biust w odpowiednim miejscu bez ramiączek, jest bardzo trudno.

    • Fromannawithlove80

      Poczytaj o chorobach ktore powoduja tycie, jak tarczyca czy nadmiar estrogenu….takze np. lykanie hormonow. Tak u mnie wlasnie jest. Z rozmiaru XS przemienilam sie na rozmiar L, i silownia tego nie zmienila i nigdy nie zmieni!

  6. Joanna

    A masz jakiś pomysł na modne buty na wiosnę damskie ? Bo sama szukam i nie mogę nic dobrać. Jeśli chodzi o zestaw, wygalają świetnie. Na pewno się skuszę.

  7. eStilex

    O tak ! Tego tutaj brakowało – pomysłów dla babeczek PLUS SIZE 🙂 Tak jak napisałaś, najważniejsze jest by pokochać siebie- każdą sylwetkę da się ubrać, ale ważne żeby kobieta czuła sie pewnie w swoich ubraniach- jeśli będą zbyt odważne- kobieta w nich zginie, przytłoczą ją. Jeśli będą zbyt delikatne to utoną w morzu wielkiej osobowości.
    Szerokie rękawki to to od zawsze moja tajna broń- szerokie biodra trzeba czymś zrównoważyć. Strasznie się cieszę, że teraz coraz więcej takich bluzek i sukienek w sklepach i mam nadzieję, że ta moda nie przeminie z wiatrem, a zabawi nieco dłużej 🙂
    Zazwyczaj kobiety o pełniejszych kształtach mają piękne ramiona- nie straszą kości obojczykowe, naciągnięta skóra czy wystające żyłki… są piękne, a zadbana skóra na dekolcie o ramionach wygląda pięknie !
    Bardzo często się zdarza, że jak nieco nam przybędzie tu i ówdzie tu szukamy ciemnych ubrań, nie rzucających się w oczy niczym wojenny kamuflaż… I tak giniemy pośród innych pospolitych, wycofanych kobiet 🙂 Pamiętam swoją nauczycielkę z podstawówki, która pomimo swoich siwych włosów i sporej nadwagi zawsze była ubrana w soczyste barwy i piękną biżuterię- pomimo że była wymagająca bardzo pozytywnie ją wspominam- taka trochę kolorowa papuga, ale z perspektywy czasu widzę, że miała styl 🙂
    A z geometrycznymi wzorami musimy uważać, bo czasem pół centymetra za szeroki wzór i już nas masakruje 🙂 Ale jak ktoś się na tym zna, można szaleć do woli 🙂
    Noszenie rozmiaru większego niż 44 nie oznacza ubierania babciowych workowych „tworów”- w wielu sklepach pojawiają się już ubrania większe, u nas mamy tego dość sporo, niestety jeszcze nie wszystkie Panie chcą zaszaleć, może po Twoim poście chętniej się odważą, zawsze byłaś inspiracją dla moich stylizacji, więc może się uda 🙂


Napisz nowy komentarz