• pl
    • en
Drukowanie

5 BŁĘDÓW, KTÓRE POPEŁNIASZ STYLIZUJĄC BRWI

Warsaw, Poland / 13 maja, 2017

Od jakiegoś czasu to brwi są w centrum uwagi. Gęste jak u Chiary Ferragni, pięknie wymodelowane jak u Kylie Jenner albo naturalne jak u Anji Rubik są marzeniem milionów dziewczyn na całym świecie. Niektóre jednak potrafią przesadzić z codzienną stylizacją swoich łuków brwiowych. Nie chcecie do nich dołączyć? Nie popełniajcie TYCH błędów!

1. UŻYWANIE KREDKI LUB CIENIA W ZŁYM KOLORZE

Chcesz mieć brwi jak Miranda Kerr albo Eva Mendes? Tak jak one idealnie dopasuj kolor cienia, kredki czy henny do swojego typu urody i do koloru włosów. Brwi w odcieniu ciepłego brązu i skandynawski blond na głowie? Aaaa, nie chcę tego słyszeć (a już tym bardziej widzieć :P)! 🙂 Pomogą Ci producenci kosmetyków, którzy wpadli na genialny pomysł: kosmetyki do stylizacji brwi, przeznaczone dla różnych typów urody. Przykładowo marka Make Up Forever przygotowała aż 4 odcienie żelowego linera do brwi. Korzystając np. z zestawu marki Guerlain czy Shiseido, możesz mieszać jaśniejsze i ciemniejsze odcienie cienia, idealnie dopasowując jego kolor do swojego typu urody! 🙂

2. ZA MOCNE PRZYCIEMNIANIE

Ciemne brwi są piękne, ale nie każdemu pasują. Jeśli jesteś jasną blondynką, czarne łuki mogą być zbyt kontrastowe i niepotrzebnie Cię postarzyć. OK, możesz powiedzieć, że są wyjątki, np. Cara Delevigne. Cóż, podam Ci dziesiątki innych przykładów, które jasno Ci zilustrują, że brytyjska modelka to fenomen 😀 Zdarza Ci się popełniać taki błąd? Dopasuj odcień kosmetyku, który używasz do stylizacji brwi do typu urody i do naturalnego koloru włosków. Zajrzyj do mojego artykułu o tym, jak rozpoznać swój typ kolorystyczny i sprawdź, czy kontrast jasna skóra i ciemne brwi to na pewno najlepszy pomysł w Twoim przypadku 🙂 Pamiętaj też – jeśli zmieniasz kolor włosów, zmień też odcień kosmetyków do brwi! Przyzwyczajenia nie zawsze są dobre 😀

3. NIEPRAWIDŁOWA DEPILACJA

Tutaj błędy można mnożyć – za cienkie brwi na całej długości, za gruby początek w stosunku do końcówki, zbyt szerokie końcówki itd. Jeśli nie wiesz, jaki kształt łuków brwiowych będzie pasował do kształtu Twojej twarzy, odłóż pęsetę i lepiej skonsultuj się ze specjalistą. Jeśli czujesz się pewnie w tym temacie, wypróbuj sprawdzoną metodę. Weź do ręki ołówek, przyłóż go do twarzy tak, żeby jednym końcem sięgał skrzydełka nosa, a drugim wewnętrznego kącika oka. Zaznacz punkt w miejscu, w którym ołówek krzyżuje się z łukiem brwiowym. Następnie przesuń górny koniec ołówka tak, by przechodził przez zewnętrzny kącik oka, i tak jak wcześniej zaznacz punkt, w którym przecina się z łukiem brwiowym. Wyznaczone punkty to granica regulacji brwi. Proste? 😀

4. EFEKT SZABLONU

Ładnie podkreślone brwi nie oznacza: NARYSOWANE NA NOWO 😉 Uważaj, żeby brew u nasady nosa nie wyglądała jak odrysowana od szablonu i żeby brwi miały naturalną linię. Końcówka brwi powinna być wyraźnie zaznaczona (zobacz punkt 5.), ale nie przesadzaj z ich graficzną linią 😉 Kredkę rozetrzyj specjalnym pędzelkiem i stosuj kosmetyki w pudrze czy cieniu – wyglądają naturalniej. Taka wpadka zdarza się nawet największym gwiazdom, takim jak Angelina Jolie (na szczęście to było daaaawno temu) czy Demi Lovato. Jak widzicie, nawet najpiękniejszym kobietom mogą zaszkodzić niekontrolowane eksperymenty z łukiem brwiowym 😛

5. ŹLE ZAZNACZONE KOŃCE BRWI

Jeden z najczęstszych błędów w stylizacji brwi to źle pomalowane lub wydepilowane końcówki. Albo są zbyt cienkie i blade (tym samym niewidoczne z daleka), albo zbyt graficzne (za dużo kredki). Brew powinna być dobrze podkreślona na całej długości, ale jednocześnie niezbyt graficzna na końcach. Jak opanujesz tę umiejętność, wszystkie koleżanki dosłownie PADNĄ z zachwytu, a Twoja twarz będzie pięknie „oprawiona” 🙂 Zawsze, kiedy stylizujesz brwi pamiętaj o tym, że najpiękniejsze jest to, co najbliższe naturze. Reguluj nadmiar włosków, ale nie zmieniaj diametralnie kształtu łuku brwiowego.


27 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
      • HANIA

        Ja dopiero niedawno zdecydowalam sie po kilku latach samodzielnego malowania i juz wiem ze chce je zawsze. Wygoda bezcenna. Polecam wiec kazdej kobietce, szczegolnie tej ktora maluje sie codziennie. Jednak apeluje o przemyslane decyzje w tej kwesti. Sama dlugo szukalam linergistki ktorej zaufam. Niestety pewnie sama przyznasz ze coraz czesciej na ulicach widac osoby ktore chcialy zaoszczedzic i skusily sie na promocje. A w tej branzy ostatnio pojawia sie coraz wiecej pseudospecjalistek.

        • Tamara Gonzalez Perea

          Oj zdecydowanie tak, niektóre dziewczyny robią sobie straszną krzywdę, co też zainspirowało mnie do napisania tego artykułu 🙂 Ja też długo szukałam odpowiedniej osoby, ale efekt jest tak świetny, że tak jak i Ty, na pewno będę trzymać się tej metody przez długie lata 🙂

  1. Jula

    A ja mam naturalnie czarne i gęste brwi, moja mama takie ma,babcia ma, a i nawet prababcia miała, a wszystkie jesteśmy blondynkami. Jak ja złość trafiły mi się najjaśniejsze włosy :p
    Cóź, przynajmniej malować nie muszę 😉

  2. Sabrooowska96

    Kochana na prawdę świetny post. Niektóre błędy popełniłam a niektóre popełniam do dziś. Ale obiecuje to się zmieni :* :* ♥♥

  3. Fromannawithlove80

    Niestety z powodu choroby tarczycy ostatnie 3/4 brwi powypadalo wiec po dlugoletnim meczeniu sie z rysowaniem i zageszczaniem itd….poszlam na permanentny……najlepsze,co moglo mnie spotkac! Na szczescie nie microblading wybralam bo tanszy bal…na skorze z duzymi porami i tlustej micro sie nie trzyma…a permanentny tak…juz 6 mies. Posiadam brwi i nie musze obawiac sie deszczu😁

  4. Magdalena

    Cara nie jest naturalną blondynką a spod blond cieni wydobywają się głębsze kolorki. Może dlatego pasują jej takie urocze krzaki.

  5. 'I am every woman' - Margot

    Tak, nagle brwi zwariowały – wylazły i się rozpanoszyły. Mam wrażenie, że jeszcze rok temu w ogóle nie były potrzebne, a teraz takie superstars się zrobiły 😉 . Piękne są tak pięknie wyprofilowane 🙂 . Pozdrawiam – Margot :))))))

  6. FKUla

    Tamarko świetny post, akurat ostatnio mocno zgłębiam temat brwi. Masz jakieś sposoby aby je zagescic.. Niestety pokutuję jeszcze za zbyt masowe depilowanie a one nie odrastają już od kilku miesięcy 😥

  7. HankaR.

    Właśnie, ja jeszcze rok temu przy tej modzie na brwi nauczyłam się od siostry jak je rysować. I z cienkich łuczków zapuściłam géste, grube brwi. Kształt był świetny, po jakimś czasie doszłam do perfekcji.

  8. monika

    ja niestety mam problem z dobraniem odpowiedniego koloru kredki/cienia do brwi. Mam wlosy koloru ciemny brąz i niewiem czy odpowiedni bedzie czarny czy taki właśnie w kolorze ciemnego brązu.


Napisz nowy komentarz