• pl
    • en
Drukowanie

JAK ZWALCZYĆ LENISTWO I ZDOBYĆ ŚWIAT? 10 TRIKÓW, KTÓRYCH JESZCZE NIE PRÓBOWAŁAŚ

Warsaw, Poland / 7 maja, 2017

A co gdybyście raz, zamiast przeglądać Pudelka i odświeżać Facebooka, zdobyły świat? Niemożliwe? Wystarczy tylko chcieć i zastosować kilka przydatnych trików. Zdradzam Wam swoje pilnie strzeżone techniki!

1. CZYTAJ MOTYWUJĄCE KSIĄŻKI I BLOGI

Nie ma nic bardziej podnoszącego na duchu, jak biografie ludzi, którzy osiągnęli sukces. W walce z prokrastynacją (odkładaniem wszystkiego na później) pomogą Ci też walczyć specjalne poradniki, takie jak: „Motywacja. Metoda sześciu kroków” Michaela Pantalona czy „Automotywacja. Odkryj w sobie siłę do działania” Marzeny Jankowskiej. Czytaj też blogi coachów, czyli tzw. trenerów osobistych, np.: zorganizowani.com lub RowińskaBusinessCoaching. Znajdziesz w nich proste i sprawdzone recepty na sukces i odpowiedzi na najbardziej nurtujące Cię pytanie („Jak się skupić?!”). Oglądaj też filmy o ludziach-bohaterach. Ja kocham wracać do wystąpień ekspertów na konferencji TED – zawsze dodają mi animuszu i energii do pracy 🙂

2. ZGROMADŹ DODAJĄCE ENERGII CYTATY

Ludzki mózg działa w taki sposób, że zdecydowanie łatwiej zapamiętuje proste komunikaty. Wykorzystaj to! Wypisz z motywujących książek (sprawdź w punkcie 1., które szczególnie polecam) najbardziej motywujące cytaty. Zapisz na pierwszej stronie kalendarza, na pulpicie komputera i powieś nad łóżkiem. Moje ulubione to „Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się!” Aldousa Huxleya i „Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodź. Jeśli nie umiesz chodzić, czołgaj się. Ale bez względu na wszystko – posuwaj się naprzód”  autorstwa Martina Luthera Kinga.

1. NOTES   | 2. NOTES

3. POSZUKAJ WSPARCIA KOGOŚ BLISKIEGO

Porozmawiaj z kimś, kto tak jak Ty nie potrafi się skupić czy zmotywować do pracy i obiecajcie sobie wzajemnie się dopingować. Możesz też postąpić przeciwnie i o radę poprosić kogoś, kto świetnie sobie radzi z lenistwem i rozkojarzeniem. Zapytaj o najlepsze techniki koncentracji! 🙂 Jeśli problem jest poważny i utrzymuje się od dłuższego czasu, możesz zawsze udać się po poradę do lekarza specjalisty. Wizyta u psychologa to żaden wstyd! Pomoże Ci się „ogarnąć” i zastanowić, dlaczego tak trudno jest wstać z łóżka. Może problem leży znacznie głębiej…

4. JASNO WYZNACZ SWÓJ CEL

Nic dziwnego, że nie możesz się zmobilizować do zdobywania świata, skoro nawet nie wiesz… po co to robić 🙂 Najpierw jasno określ swoje cele i spisz plan działania, a potem trzymaj się go i krok po kroku wprowadzaj do swojego życia zmiany. Staraj się pisać klarownie. Wtedy, nawet jeśli wrócisz do swoich notatek za miesiąc, będziesz wiedziała, co miałaś na myśli 😉

5. ŚCIĄGNIJ PRZYDATNE APLIKACJE NA TELEFON I KOMPUTER

Aplikacje to super patent dla leniwych! Możesz ściągnąć taką, które uniemożliwi Ci przeglądanie wybranych stron (np. Instagramu czy Facebooka) w wyznaczonym przez Ciebie czasie (np. SelfControl) albo taką, która będzie Ci przypominała o ważnych spotkaniach i pracy do wykonania (a może wystarczy stary, dobry budzik? 😉 ). Świetną aplikacją jest też HabitBull – będzie Ci przypominała o nadchodzącym zadaniu, a do tego czarno na białym pokaże, czy radzisz sobie z osiąganiem celów. Zobaczysz, będziesz chciała samej sobie udowodnić, że nawet cel „brak słodyczy” czy „nauka gry na pianinie” możesz zrealizować na 100% 😀

6. MONITORUJ POSTĘPY

Jeśli planujesz często biegać, monitoruj swoje czasy np. w aplikacji Endomondo. Sprawdzaj, ile już stron pracy dyplomowej napisałaś i oceń, z jakim tempem znika z Twojego biurka stos dokumentów. Kiedy tylko zobaczysz, że wysiłek przynosi efekty, na pewno poczujesz, jak nabierasz wiatru w skrzydła. Nie ma piękniejszego uczucia, niż wykreślanie wykonanych zadań z listy rzeczy do zrobienia. Sprawdzone przeze mnie OSOBIŚCIE 🙂

7. ZMUŚ SIĘ

Czasem nie ma innej rady – po prostu musisz się wziąć w garść… i tyle 😀 Niekiedy przed podjęciem działania wstrzymuje przekonanie, że efekt będzie „taki sobie”, bo akurat nie masz serca do pracy. Nie szkodzi. Zrób cokolwiek i zobacz, czy w międzyczasie przypadkiem aktywność nie sprawia Ci przyjemności 😉 To metoda, o której mówił Martin Luther King (jego słowa zacytowałam w punkcie 2.): zrób cokolwiek, nawet na siłę. Cóż, nawet księżniczki muszą czasem zakasać rękawy u w końcu zrobić porządek w swoich życiu 🙂

8. NAGRADZAJ SIĘ

Jeśli monitorujesz efekty swojej pracy (jak w punkcie nr 6) i jesteś zadowolona z wyników, koniecznie się za to nagradzaj. Dzięki temu następnym razem podjęcie wysiłku walki z lenistwem będzie Ci się kojarzyć z czymś przyjemnym. Polecam bilet do kina albo spacer (pączek tylko w ostateczności 😀 ). Jeśli w taki sposób „wytrenujesz” swój umysł, z czasem sama będziesz dążyła do aktywności. W końcu nie odmówisz sobie takich miłych nagród, prawda? Trudniej Ci też będzie czerpać satysfakcję z zakupów, jeśli wiesz, że znów nie zrobiłaś tego, co należało do Twoich obowiązków 😉

9. NIE SPIESZ SIĘ

Nie daj się zwariować! 🙂 Nawet, jeśli masz do wykonania milion zadań, a nie masz ochoty ani siły, żeby zająć się chociaż czymkolwiek, skup się na jednej rzeczy i doprowadź zadanie do końca. Nawet, jeśli naprawdę będziesz musiała się do tego zmusić 😉 W jednej chwili – tylko jedna rzecz, pamiętaj. Kiedy zobaczysz pierwsze efekty swoich działań, poczujesz, że rosną Ci skrzydła, a skoncentrowanie się na pracy pomoże Ci zebrać myśli 🙂 Nie wymagaj od siebie nadludzkiego wysiłku. Nie musisz akurat dziś zdobywać całego świata, ale wystarczy, że w swoim tempie posprzątasz pokój, zrobisz pranie, wyślesz zaległe wiadomości czy wyjdziesz się przebiec wokół domu.

10. SŁUCHAJ SIEBIE (I CZASEM SOBIE ODPUŚĆ)

Na co dzień jesteś aktywna, wykonujesz swoje obowiązki zawodowe i dodatkowo od czasu do czasu wychodzisz potańczyć, ale akurat DZISIAJ nie masz siły, żeby wyjść pobiegać czy obejrzeć wystawę? Pozwól sobie na lenistwo. Czasem każdy potrzebuje chwili, żeby się zregenerować i naładować baterie! 🙂 Odpuść sobie, nie stawiaj sobie codziennie nierealnie wysokich poprzeczek. Każdy z nas jest tylko człowiekiem, więc ma też swoje ograniczenia 😉 Troszcz się o siebie, jak o swoją przyjaciółkę. Co byś jej powiedziała, gdyby narzekała, że jest bardzo zmęczona i nic jej się nie chce? 😉

3.  NOTES 


23 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Ola

    Dużo czytam motywujących cytatów i myślę, że teraz mam więcej chęci do działania, do robienia tego na co kiedyś nie miałam ochoty 🙂

  2. Sabrooowska96

    Ach Kochana!! Cudowny post. Tego było mi trzeba…. Najlepsza motywacja i inspiracja „TYLKO U CIEBIE NA BLOGU!”. Bardzo przywiązałam się do punktów 4-10. Dodały mi one nowej i silniejszej mocy do działania 🙂 Również przywiązałam się do cytatu z punktu 2 „Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodź. Jeśli nie umiesz chodzić, czołgaj się. Ale bez względu na wszystko – posuwaj się naprzód” autorstwa Martina Luthera Kinga. Myślę, że zeszyt wypełniony takimi cytatami bardzo dodawałby mi nowej energii ♥

  3. Dawid Machalica

    To może jeszcze 2 motywujące cytaty do Twojej super kolekcji: 🙂
    „Statek w porcie jest bezpieczny, ale nie po to buduje się statki.” M. Maeterlinck
    „Odkryłem, że im ciężej pracuję tym bardziej sprzyja mi szczęście.” -Thomas Jefferson

    PS. Dziękujemy za polecenie naszego bloga! 🙂

  4. Barbara

    Czytałam kilka książek z gatunku „motywujące biografie” i zauważyłam, że ludzie którzy opisują swoją drogę do sukcesu zawsze, ale to ZAWSZE, musieli ostro ZAPIERDZIELAĆ (tu powinno paść inne słowo, jeszcze dobitniejsze 😉 ). Nieważne czy w Polsce, czy w Stanach i nie ważne w jakiej branży, ich ścieżka zawsze wiodła przez zapierdziel.
    Załamało mnie to jako urodzonego leniucha, no ale taka jest prawda 🙂

  5. Martyna

    Mnie najczęściej motywuje coś, co w ogóle w planach nie ma takich zamiarów 🙂 książki i cytaty wydają mi się czasem trochę sztuczne, ale te aplikacje to super pomysł. Jeszcze powinno być coś takiego na komputer haha ;P

  6. CandyKiller

    Ja właśnie zaczynam walkę z blogowym lenistwem 🙂 nastał czas w życiu zawodowym, że wracałam z pracy i padałam z wymęczenia psychicznego, ale idzie (mam nadzieję) wiosna…wszystko budzi się do życia to czas rozkręcać się na nowo, bo już mi piszą, że tęsknią za moimi kolorowymi makijażami no to muszę już się ogarnąć, bo nie wypada 😀


Napisz nowy komentarz