• pl
    • en
Drukowanie

12 NAJLEPSZYCH KOREAŃSKICH KOSMETYKÓW – ZA CO JE KOCHAM

Warsaw, Poland / 1 Sie, 2017

Koreańskie kremy to nowy trend wśród fanek skutecznej pielęgnacji twarzy i ciała, a książka „Sekrety urody Koreanek” Charlotte Cho to już nie tyle bestseller, co wręcz urodowa biblia. O co chodzi w modzie na kosmetyki? Które z nich uważam za najbardziej skuteczne? Sprawdźcie koniecznie i dajcie znać, czy zgadzacie się z moim wyborem!

KOREAŃSKA PIELĘGNACJA. O CO W TYM CHODZI?

Podstawą koreańskiej pielęgnacji są proste i przyjemne, choć wymagające nieco czasu, urodowe rytuały. Najważniejsze jest w niej dokładne, wieloetapowe oczyszczanie twarzy. Nie ma tu mowy o umyciu buzi żelem i spłukaniu piany wodą 😉 Najpierw emulsją do demakijażu nasącza się wacik i kładzie na kilka chwil na oczach, następnie delikatnie „zsuwa” makijaż, następnie twarz oczyszcza się olejem (pisałam o tej metodzie TUTAJ), a na koniec zmywa resztki zanieczyszczeń pianką lub żelem, np. z wyciągami roślinnymi czy wyciągiem ze śluzu ślimaka. Kolejnym krokiem jest tradycyjna metoda stu chluśnięć (czyli obmycie twarzy czystą wodą; uwaga – sto to liczba umowna 😉 ) i tonik, który przywróci skórze odpowiedni poziom pH. Peelingi? Nawet… codziennie! Według Koreanek to najlepszy sposób na świeżą cerę i brak zmarszczek 🙂

OD ŚRODKA I NA ZEWNĄTRZ

W koreańskiej pielęgnacji stosuje się bogate w składniki aktywne kosmetyki. Ich skład bardzo często jest złożony – koreańskie produkty zawierają śluz ślimaka, witaminy, kwasy owocowe, komórki macierzyste czy jad pszczeli. Oprócz stosowania odpowiednich kosmetyków, w koreańskiej pielęgnacji nie powinno się zapominać o innych elementach, takich jak odpowiednia dieta, ruch, ochrona przeciwsłoneczna czy niepalenie papierosów (chwała za to Koreankom! 🙂 ).

TOP 12: MOJE ULUBIONE KOSMETYKI PROSTO Z KOREI

1. Gąbka Konjac o właściwościach nawilżających i z węglem bambusowym o właściwościach matujących (KLIK )

To gąbka wyprodukowana z włókien azjatyckiej rośliny konjac. Kocham ją, bo doskonale złuszcza naskórek i oczyszcza twarz, pozostawiając ją świetlistą i miękką. Regularnie używam jej w trakcie demakijażu.

2. Maseczka na noc Panda’s Dream White Sleeping Pack Tony Moly (KLIK)

Ma zabawne opakowanie ze słodką pandą (wystarczy spojrzeć, żeby poprawić sobie nastrój), a do tego jest bardzo skuteczna. Pozostawiona na noc na twarzy, przywraca blask, rozjaśnia przebarwienia i pozostawia efekt jędrnej i elastycznej skóry.

3. Bananowy balsam do ust Tony Moly (KLIK)

Lubię ten kosmetyk, bo nie tylko doskonale nawilża spierzchnięte usta, ale też działa jak rozweselający gadżet. Można go np. przyczepić do torebki! Obłędnie pachnie bananem 🙂

4. Maska złuszczająca z czarnym cukrem Skinfood (KLIK)

Ta maska to jeden z największych bestsellerów koreańskiej marki Skinfood. Zawiera bogaty w minerały czarny cukier brazylijski i nawilżający miód i pachnie tak, że trudno jej się oprzeć. Drobinki cukru nie drażnią skóry – rozpuszczają się w trakcie masaży. Cudo!

5. Miodowy tonik Skinfood (KLIK)

Kolejna gratka dla fanek koreańskiej pielęgnacji – tonik z zawartością miodu, który dojrzewał w ulu przez 60 dni! Rozprowadza się go na twarzy dłońmi, najlepiej w trakcie masażu. Sprawia, że skóra staje się promienna i baaardzo gładka 🙂

6. Krem BB Erborian (KLIK)

To sprytny wielofunkcyjny kosmetyk, który spodoba się fankom lekkiego makijażu. Ten koloryzujący krem jednocześnie pielęgnuje skórę, widocznie maskuje niedoskonałości i wyrównuje koloryt.

1.MASECZKA NA NOC Tony Moly | 2. BALSAM DO UST Tony Moly

7. Krem pod oczy Golden Snail Skin79 (KLIK)

Krem pod oczy z wyciągiem ze śluzu ślimaka kultowej koreańskiej marki Skin 79 doskonale rozjaśnia, łagodzi podrażnienia i delikatnie wypełnia zmarszczki. Polecam go fankom naturalnej, ale skutecznej pielęgnacji.

8. Kokosowy olejek do demakijażu Skin79 (KLIK)

Olejek myjący, który sprawdzi się w pierwszym etapie oczyszczania twarzy. Zawiera olej z krokosza barwierskiego (działa odżywczo, regenerująco i przeciwzmarszczkowo) oraz olej kokosowy, o zaletach którego pisałam TUTAJ

9. Musujące mydło O2 Caolion (KLIK)

Genialny kosmetyk! Zawiera same cudowności: węgiel, ziarna kakaowca, wodę gazowaną o działaniu oczyszczającym, kwas hialuronowy, olej kokosowy, oliwę z oliwek i masło shea. Oczyszcza, przeciwdziała niedoskonałościom, a jednocześnie nawilża.

10. Żelowy krem Dr.Jart+ (KLIK)

Nawilżający i kojące wszelkie podrażnienia krem o przyjemnej, żelowej konsystencji z ceramidami. Nie zawiera sztucznych substancji zapachowych, olejów mineralnych i składników pochodzenia zwierzęcego.

3. MASUJĄCE MYDŁO Caolion | 4. MIODOWY TONIK Skin Food
5. PEELING Z BRĄZOWYM CUKREM Skin Food | 6. MASKA NAWILŻAJĄCA Dr.Jart+

11. Kauczukowa maska nawilżająca Dr.Jart+ (KLIK)

Prawdziwa rewolucja! Wypróbuj, jeśli znudziły Ci się maski w bawełnianej płachcie czy te hydrożelowe 😉 Ogranicza wyparowywanie składników aktywnych, więc jest dużo bardziej skuteczna. Ta żółta rozświetla, niebieska nawilża, a różowa – ujędrnia. Lubię je wszystkie! 🙂

12.Peeling do ust Erborian (KLIK)

Kosmetyk, który spodoba się przede wszystkim dziewczynom, które – tak ja ja – nie wyobrażają sobie życia bez.. pomadki 🙂 Idealnie przygotowuje pod nią naskórek warg, złuszczając suche skórki i nawilżając.


14 komentarzy

Dodaj nowy komentarz
  1. Justynad

    Od kiedy przeczytałam książkę „Sekrety urody Koreanek” jestem zakochana w ich metodach pielęgnacji! Na pewno skorzystam z Twojej listy aby wypróbować coś nowego 🙂 (maseczka panda bardzo mnie kusi!). Póki co mam doświadczenie z marką Skin79 i jestem bardzo zadowolona 🙂 dzięki ich piance Yum Yum do mycia twarzy pozbyłam się niechcianych pryszczy, z którymi walczyłam od kilku ładnych lat. Definitywnie koreańska pielęgnacja służy mojej cerze 😉

  2. Sylwia

    Wow! Ta kauczukowa maska wygląda super! Mam ochotę ją przetestować. 🙂 Sama chciałabym wypróbować wieloetapową azjatycką pielęgnację, ale nieco się cykam, bo posiadam cerę naczynkową z trądzikiem różowatym. Wolałabym, żeby nie było więcej szkód niż pożytku. 🙁 Póki co ograniczam się do używania jedynie paru produktów.

  3. Magda

    Wszystko super, ale czemu każdy kosmetyk jest z Sephory? Można dostać wiele koreańskich kosmetyków w tańszych cenach, a i tak potrafią zdziałać cuda 😉

  4. Kasia

    Na alliexpress jest tysiace koreanskich kosmetykow za ulamek tej kwoty i naprawde niezle bo moje znajome Japonki tez je stosuje. Wiele z tych koreanskich rzeczy mozna dostac w sklepach w japonii wiec sa naprawde dobre.

  5. Takiemojeoderwanie

    Stosuję azjatycką pielęgnację od ponad roku o mija skóra jeszcze nigdy nie była tak nawilżona. Stosując dwuetapowe oczyszczanie twarzy poznałam się niedoskonałości a maski w płachcie to u mnie nałóg 😊 Bardzo lubię też żelowy krem w opakowaniu pandy Tony Moly . Pojawił się w ulubieńcach lipca. Bardzo kusi mnie marka Erborian i mam zamiar ją wypróbować.

  6. Rozmyślania Yasminelli

    Odkąd zaczęłam stosować wieloetapowe oczyszczanie twarzy, moja cera wygląda znacznie lepiej. Jest nawilżona, pojawia się znacznie mniej niedoskonałości, pory są lepiej oczyszczone, a co za tym idzie mniej widoczne. Myślę, że jest to metoda, której powinien spróbować każdy, be względu ma rodzaj cery. U nas przyjęło się że mycie olejami czy nawilżanie skierowane jest tylko dla skór suchych, a to przecież nie prawda, ponieważ większość Azjatek ma cerę tłustą, a jaką piękną.

    • Tamara Gonzalez Perea

      Kochana, super, że podzieliłaś się z nami swoją opinią 🙂 Dziękuję – ja też chwalę sobie tę metodę i cieszę się, że i Wy odkryłyście w niej wiele dobrego 🙂 Nic dziwnego, że pielęgnacja Azjatek jest tak popularna w Europie 🙂


Napisz nowy komentarz